"Nie żałuj, nig­dy nie żałuj, że mogłeś coś zro­bić w życiu, a te­go nie zro­biłeś. Nie zro­biłeś, bo nie mogłeś."
Stanisław Lem

  • Demony wojny wg Goi - 1998

    demony wojny wg goi
    Demony wojny wg Goi
    - 1998;
    - reżyseria: Władysław Pasikowski;
    - scenariusz: Władysław Pasikowski;
    - muzyka: Marcin Pospieszalski;
    - wybrana obsada: Bogusław Linda, Tadeusz Huk, Olaf Lubaszenko, Zbigniew Zamachowski, Artur Żmijewski, Mirosław Baka, Bartłomiej Topa, Radosław Pazura;
    - gatunek: dramat, wojenny.

    Kolejny z filmów, które od lat czekały na obejrzenie. Dawno powinienem po niego sięgnąć, na szczęście do wspólnego seansu namówił mnie przyjaciel.
    Polski oddział wojskowy wykonuje pokojową misję w niespokojnej Bośni. Dowódca (Linda) za kilkanaście godzin ma stracić dowództwo nad oddziałem. Przyczyną odsunięcia majora Kellera jest niesubordynacja. Ostatnie godziny zmuszają go jednak do kolejnych działań, które daleko wykraczają poza pokojowy charakter misji. Trzeba uratować norweskiego pilota, który awaryjnie lądował w górach i znajduje się w bardzo niebezpiecznym terenie. Keller, wbrew rozkazom, wyrusza z niebezpieczną misją ratunkową, w ramach której dojdzie do konfrontacji z uzbrojonymi przeciwnikami. Celowo nie używam określenia wróg - Polacy w tej

    ...
  • Czarny pies - 1998

    czarny pies

    Czarny pies,
    (Black Dog) - 1998;
    - reżyseria: Kevin Hooks;
    - scenariusz: William Mickelberry, Dan Vining;
    - wybrana obsada: Patrick Swayze, Meat Loaf, Randy Travis, Gabriel Casseus, Brian Kelly;
    - gatunek: thriller, akcja.

    Kilka tygodni temu przypadkiem trafiłem na info o tym filmie. Pamiętałem, że było to kierowcy i ciężarówce, ale kompletnie nie kojarzyłem fabuły. Trzeba było sobie odświeżyć.
    Jack jest kierowcą ciężarówki, który właśnie wychodzi z więzienia i chce uczciwie żyć. Ma rodzinę na utrzymaniu i pilnie potrzebuje pracy. Szybko dostaje zlecenie przewiezienia ładunku przez kilka stanów. Standardowa robota szybko zaczyna się komplikować. Zawartością ciężarówki interesuje się wielu bandziorów oraz policja. Jack odkrywa, że przewozi broń, ale jest już za późno by się wycofać - pracodawca porywa jego żonę i córkę.

  • Patch Adams - 1998

    patch adams

     

    Patch Adams - 1998;
    - reżyseria: Tom Shadyac;
    - scenariusz: Steve Oedekerk;
    - wybrana obsada: Robin Williams, Monica Potter, Daniel London, Philip Seymour Hoffman, Bob Gunton;
    - gatunek: dramat, komedia, biograficzny.

    Historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.
    Adams cierpi na depresję, nie potrafi sobie z nią poradzić więc zgłasza się na ochotnika do szpitala psychiatrycznego. Poznaje tam wielu ludzi, którzy sobie nie poradzili w życiu, ale najbardziej szokuje go postawa środowiska lekarskiego, które całkowicie alienuje się od pacjentów. Nie słuchają, unikają imion, czują się ważniejsi. Adams odkrywa, że wielu ludziom można pomóc tylko z nimi rozmawiając. Po opuszczeniu szpitala ma już cel w życiu - będzie lekarzem. Na studiach medycznych często odwiedza oddziały szpitalne i wygłupiając się próbuje ludziom poprawić nastroje, a przede wszystkim pokazuje im, że są osobami a nie tylko przypadkami medycznymi. Twierdzi, że należy poprawiać jakość życia, a nie tylko oddalać widmo śmierci. Jego postawa wywołuje gwałtowny opór środowiska lekarskiego, które próbuje zatrzymać jego

    ...
  • Joe Black - 1998

    joe black
    Joe black,

    (Meet Joe Black) - 1998;
    - reżyseria: Martin Brest;
    - scenariusz: Ron Osborn, Jeff Reno, Kevin Wade, Bo Goldman;
    - wybrana obsada: Brad Pitt, Anthony Hopkins, Claire Forlani, Jake Weber, Marcia Gay Harden;
    - gatunek: fantasy, melodramat.

    Wcześniejsze powroty z pracy mają swoje uroki. W końcu udało mi się sięgnąć po Joe Black. Było to moje pierwsze podejście do tego tytułu.

    Zbliżają się sześćdziesiąte piąte urodziny Billa. Jest szczęśliwym, zamożnym człowiekiem i zdrowym człowiekiem. Tuż przed urodzinami odwiedza go ŚMIERĆ, która postanawia mu towarzyszyć w ostatnich dniach życia. Nieproszony gość przyjmuje ludzką postać (Pitt) i niemal cały czas podąża za Billem. Po co to robi? Twierdzi, że chce lepiej poznać swojego klienta. Poznaje też bliską rodzinę Billa, a z czasem zakochuje się w jego córce (absolutnie mnie to nie dziwi).
    Bliskie spotkania ze ŚMIERCIĄ są okazją do rozważań na temat sensu życia. Długie rozmowy urzekają swoją lekkością. Nie ma głębokich buntów, walki o każdy dzień życia - wręcz przeciwnie - jest pełna zgoda na to, co się ma niedługo wydarzyć.

  • Big Lebowski - 1998

    big lebowski
    Big Lebowski,
    (The Big Lebowski) - 1998;
    - reżyseria: Joel Coen;
    - scenariusz: Joel Coen, Ethan Coen;
    - wybrana obsada: Jeff Bridges, John Goodman, Philip Seymour Hoffman, Julianne Moore, Steve Buscemi, David Huddleston, John Turturro;
    - gatunek: komedia kryminalna.

    Koleś, nie lubi jak się do niego zwraca po imieniu czy też nazwisku, żyje z dnia na dzień. Lubi się napić, przyjarać, nie zmieniać ubrania i grać w kręgle. Jest szczęśliwy i dumny z tego, że nic nie musi. No więc do Kolesia włamują się ludzie, którzy mylą go z miejscowym bogaczem. Poza takim samym imieniem i nazwiskiem nie łączy ich absolutnie nic. Wskutek włamania (pobicie nie jest istotne) Koleś ma zniszczony dywan (nie wnikajmy jak) i chce odzyskać pieniądze lub nowy dywan od swojego imiennika. Rozpoczyna się seria wydarzeń nad którą nikt nie panuje. Głupota bohaterów miesza się z przypadkiem i odwrotnie. Fabularny miszmasz, ale przecież doskonale wiemy, że u braci Coen fabuła bywa tylko pretekstem w celu ukazania absurdów współczesnego, amerykańskiego społeczeństwa. Nie inaczej jest teraz. Mamy satyrę na ludzi sztuki, hipisów, gangsterów, wojennych weteranów, religię a

    ...
  • Truman Show - 1998

    plakat promujący
    Truman Show - 1998;
    - reżyseria: Peter Weir;
    - scenariusz: Andrew Niccol;
    - wybrana obsada: Jim Carrey, Ed Harris, Noah Emmerich, Natascha McElhone, Laura Linney;
    - gatunek: dramat, science-fiction.

    Dziś kolejne pozycja dotycząca telewizji.
    Truman jest zwykłym facetem, który prowadzi spokojne życie. Praca, dom, sąsiedzi, znajomi.. standard. Pewnego dnia, pod wpływem impulsu zaczyna dostrzegać, że jego życie jest zbyt monotonne, zbyt idealne i zbyt przewidywalne. Każde jego działanie jest w pełni przewidywalne. Truman odkrywa, że cały jego świat jest jednym wielkim reality-show, w którym on sam gra główną rolę. Program nadawany non stop od trzydziestu lat. Miliony widzów żyło życiem Trumana od dnia jego narodzin. Przerażająca wizja, której nie tak daleko od rzeczywistości. Są przecież programy, który prowadzą relację na żywo z życia ochotników. Truman jednak do niczego się nie zgłaszał - został wybrany (jak produkt) i ubezwłasnowolniony na potrzeby słupków oglądalności. Myślicie, że to science-fiction? Nie całkiem. Spójrzcie chociażby na Klan... no dobrze, pojechałem po bandzie. Lepszy przykład: pseudoprogramy publicystyczne w których dziennikarze

    ...
  • Kula - 1998

    plakat promującyKula (Sphere) - 1998;
    - reżyseria: Barry Levinson;
    - scenariusz: Stephen Hauser, Paul Attanasio;
    - wybrana obsada: Dustin Hoffman, Sharon Stone, Samuel L. Jackson, Peter Coyote;
    - science fiction, thriller.

    Gdzieś w oceanie leży niezidentyfikowany obiekt, najprawdopodobniej jest to statek z innej planety. Rząd postanawia wysłać pod wodę grupę naukowców. Mają dokładnie zbadać co to za statek, czy jest na nim życie oraz czy stanowi zagrożenie. Na miejscu okazuje się, że statek kryje w sobie sporą niespodziankę w postaci kuli. Po zbadaniu kuli badacze tracą kontakt z okrętem, który ich wysłał.. Został tylko niezidentyfikowany obiekt oraz strach...
    Kula rozczarowuje niemal na każdej płaszczyźnie... fabuła nie porywa, efekty specjalne rażą tandetą, a główne przesłanie jest mocno przekombinowane.. mam wrażenie, że wszyscy przy produkcji tego filmu postanowili swoją pracę zrobić na odczep się. Niby jest film, ale taki do bólu przeciętny.

  • Morderstwo doskonałe - 1998

    morderstwo doskonaleMorderstwo doskonałe (Morderstwo doskonałe) - 1998;
    - reżyseria: Andrew Davis
    - scenariusz: Patrick Smith Kelly
    - wybrana obsada: Michael Douglas, Gwyneth Paltrow, Viggo Mortensen
    - kryminał, thriller.

    Steven (Douglas) ma wszystko.. pieniądze, karierę, szacunek, piękną żonę. Powinien być szczęśliwy, ale wie, że wszystko może nagle się skończyć gdy żona go zostawi.. a wszystko wskazuje na to, że kobieta ma kochanka. Steven postanawia działać i nie pozwolić by został wygryziony przez młodszego rywala. Działania Stevena są oparte na czystej kalkulacji zysków i strat brak w nich uczuć, ale kochanek (Mortensen) żony również święty nie jest.. ma przeszłość, która jednoznacznie wskazuje na prawdziwe intencje stojące za romansem. Spotkanie obu panów kończy się nieoczekiwaną propozycją..
    Morderstwo doskonałe ma interesujący klimat i niezłe aktorstwo. Za ten film zabierałem się od kilku miesięcy, ale przyznaję, że czegoś mi w nim brakuje.. czegoś ulotnego, widać moje malkontenctwo znów się odzywa..
    Seans oceniam na siedem.. z małym plusem.
    siedem

  • Adwokat - 1998

    adwokatAdwokat (A Civil Action) - 1998;
    - reżyseria: Steven Zaillian
    - scenariusz: Steven Zaillian
    - wybrana obsada: John Travolta, Robert Duvall, John Lithgow, James Gandolfini
    - dramat, thriller, sądowy, na faktach.

    Mógłbym nic nie napisać o tym filmie. Wystarczy spojrzeć na obsadę by wiedzieć, że ten film maniacy kinowi powinni obejrzeć.
    Jan jest adwokatem, który specjalizuje się w sprawach ubezpieczeniowych. Prawda i prawo to tylko narzędzia do zarabiania wielkich pieniędzy. Przypadkiem trafia na sprawę, która w teorii może przynieść mu wielkie zyski. W małym miasteczku dzieci umierają na białaczkę, wszystko wskazuje na to, że miejscowe zakłady chemiczne zanieczyściły złoża wody. Firmy należą do wielkiej korporacji więc Jan ma nadzieję na wysokie odszkodowanie, ale najpierw musi udowodnić winę przed sądem - a to tanie nie jest.
    Adwokat był inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Świetny scenariusz i dobra gra aktorska sprawiają, że seans daje sporo satysfakcji.

  • Dziwna para 2 - 1998

    dziwna para 2Dziwna para 2 (The Odd Couple II, reżyseria Howard Deutch, 1998)

    Dwóch staruszków (Jack Lemmon oraz Walter Matthau), którzy nie przepadają za sobą, dowiadują się, że ich dzieci postanawiają się pobrać. Przypadek sprawia, że mają wspólnie jechać na wesele. Początkowa niechęć przejawiająca się kąśliwymi uwagami i drobnymi złośliwościami przeradza się w przyjaźń. Podróż też okazuje się bardziej kłopotliwa niż pierwotnie zakładał plan.
    Dziwna para 2 to znakomity duet aktorski i niezłe dialogi, ale trzeba przyznać, że nie każdemu ten tytuł się spodoba.. forma może okazać się zbyt irytująca. Jest inteligentnie, ale ciut monotonnie. To jeden z tych filmów, który musi mieć odpowiedni czas na seans.
    Jak dla mnie mocne siedem.. i pewnie niedługo nadrobię pierwszą część.
    siedem

  • Powódź - 1998

    powodzPowódź (Hard Rain, reżyseria Mikael Salomon, 1998)

    Uzupełnianie filmografii z Morganem Freemanem.
    Małe miasteczko.. w większości ewakuowane z powodu olbrzymich opadów deszczu. W tle olbrzymia zapora, która może zalać całą dolinę. Noc.. deszcz i napad na furgonetkę przewożącą pieniądze z miejscowego banku.. czy wspominałem o deszczu? W filmie jest ogrom wody.. leje się z każdego kadru, ale także ze scenariusza.. mam wrażenie, że twórcy mieli pomysł na kilka scen w mokrej atmosferze, a o reszcie, która uwiarygodniłaby te sceny zwyczajnie zapomniano. Film nie wciąga tak jak powinien.. wszystkie ujęcia sprawiają, że miałem wrażenie, iż to cały czas jedna scena. Różni się tylko poziom wody... co ciekawe raz rośnie, raz opada ;) czary jakieś.. film powinien być staranniej zrobiony. Czy jest to gniot? Nie do końca. Na plus zaliczę faktycznie mokry klimat, efekty specjalne (te analogowe) oraz obecność Freemana oraz Christian'a Slater'a
    Wrażenia oceniam na sześć

    sześć

  • Prosty plan - 1998

    prosty planProsty plan (A Simple Plan, reżyseria Sam Raimi, 2013)

    Prowincja, zima, trzech mężczyzn (Bill Paxton, Billy Bob Thornton, Brent Briscoe) i przypadkowo znaleziony samolot.. może ktoś przeżył? Trzeba sprawdzić.. w samolocie znajdują ponad cztery miliony dolarów.. chyba trzeba to zgłosić na policję.. a może by tak je zatrzymać? Poczekać? Może nikt pieniędzy nie będzie szukał? Prosta decyzja, która skutkuje lawiną mniej lub bardziej przypadkowych zdarzeń. Jak się powiedziało A to chyba należy iść za ciosem i powiedzieć B. Fabuła w filmie jest banalna... ale opowiedziana w genialny sposób. Jeśli lubicie klimat Fargo (film i serial) to ta pozycja powinna być dla Was obowiązkowa. Niewiele jest filmów z takimi historiami i z tak ciekawą obsadę. O zakończeniu nie będę pisał szczegółowo.. wspomnę tylko, że jest na właściwym, pasującym do całości, poziomie.

  • Wyśnione życie aniołów - 1998

    wysnione zycie aniolowWyśnione życie aniołów (La vie rêvée des anges, reżyseria Erick Zonca, 1999)

    Pozycja trafiła na listę z powodu wysokiej noty, poleceń (filmweb, blogi) i nagród w Cannes. Ten ostatni czynnik przesądził.
    Jest to rzecz o dwóch dziewczynach Pełna życia i empatii Isa (Élodie Bouchez) zamieszkała z dołującą i chłodną Marie (Natacha Régnier). Dziewczyny są różne, ale mają wspólne elementy. Uwielbiają palić, są niedojrzałe, a przede wszystkim nie wiedzą jak żyć. Codzienność ogranicza się do prób imprez, żebrania, czekaniu na kolejny dzień. Obie nie potrafią zbudować trwałych relacji. W pewien sposób obie są zdemoralizowane, wyrzucone poza nawias społeczeństwa. Czy można je polubić? Mi się ta sztuka nie udała. Nie miałem dla nich empatii i zrozumienia. Obie mnie drażniły i odpychały swoim nihilizmem. Rozumiem ich zagubienie, samotność, ale nie sposób bycia. O wiele bardziej podobał mi się Frances Ha, który tak naprawdę opowiada podobną historię.
    Wyśnione życie aniołów dostaje mocne sześć.
    sześć

  • Purpurowe skrzypce - 1998

    plakat promującyPurpurowe skrzypce (Le violon rouge, reżyseria François Girard, 1998)

    Koniec siedemnastego wieku.. jeden z najwybitniejszych lutników tworzy instrument, który wszystkich zachwyca jakością wykonania, kolorem , a przede wszystkim doskonałością dźwięków jakie z siebie wydobywa. Genialne skrzypce mają jedną wadę.. przynoszą nieszczęście wszystkim, którzy je kochają. Film składa się z nowelek, które opowiadają o kolejnych właścicielach instrumentu.. przez ich życie jest też pokazywany stosunek do muzyki, do geniuszu.. to kultury. Film kończy się w czasach współczesnych. Instrument trafia do domu aukcyjnego. Rozpoczyna się gorąca atmosfera.. kto je kupi? Miłośnik doskonałości w czystej postaci czy też może bogach, któremu wszystko jedno jak instrument gra.. ważne by był drogi.

    Purpurowe skrzypce mają jakaś magię.. coś co intryguje.. ale trochę kuleje sposób opowiadania historii .. nowele powinny być bardziej spójne.. bardziej dopieszczone.. nie ukrywam, że film się też momentami dłuży.. powinno też być więcej muzyki.. więcej dowodów na wyjątkowość instrumentu..
    najmocniejszą stroną filmu jest ostatnia nowela, która rozgrywa się w współczesnej Kanadzie. W tej

    ...
  • Gra o honor - 1998

    gra o honorGra o honor (He Got Game, reżyseria Spike Lee, 1998)

    Jake (Denzel Washington) odsiaduje wyrok za morderstwo. Pewnego dnia dostaje od naczelnika więzienia propozycję skrócenia kary. Jedyne co musi zrobić to namówić swojego syna (Ray Allen), który jest bardzo dobrze rokującym koszykarzem, by wybrał odpowiednią uczelnię (Alma Mater gubernatora).
    Film Lee jest wielopłaszczyznowy. Z jednej strony mamy opowieść o pozyskiwaniu zawodników koszykówki. Zdolne dzieciaki są kuszone wielkimi (tak im się wydaje) pieniędzmi, luksusem, seksem.. jeśli nie da się ich przekupić to próbuje się rodziców.. Wszystkie chwyty są dozwolone by tylko zwerbować młode talenty.. Narodowa dyscyplina sportu ma bardzo brudne zaplecze. Z drugiej strony Gra o Honor porusza temat warunkowych zwolnień z więzienia.. gubernatorzy mają w tej materii bardzo duże pole manewru.. które często wykorzystują do swoich celów.. jestem zwolennikiem zwolnień warunkowych, ale nie jestem przekonany by to tak powinno wyglądać. Trzeci poziom to relacja ojciec - syn. Relacja, która zawsze przeobraża się w pewną rywalizację, próbę sił. Bezustanne prężenie muskułów.. i w ten sposób przechodzimy w czwarty, chyba najważniejszy poziom filmu. Jest nim zdolność do

    ...
  • Gia - 1998

    giaGia (reżyseria Michael Cristofer, 1998)

    Kolejny film, który kilka lat próbowałem obejrzeć. W końcu zaczął mnie drażnić na liście i musiałem mu dać ostatnią szansę.
    Gia to film, który opowiada o ciekawym i burzliwym życiu pięknej modelki, która w latach osiemdziesiątych zdobyła wielką popularność (Gia Carangi). W tytułową rolę wcieliła się Angelina Jolie, która w tym filmie wypadła wręcz fenomenalnie. Zwłaszcza sceny z Elizabeth Mitchell zapadają w pamięci.
    Nie znam biografii Carangi i obejrzeniu filmu też niewiele się o niej dowiaduję. Film skupia się na pokazach zdjęciowych i pięknie pierwszoplanowej aktorki. Jest uroczo, ale trochę brakuje głębi. Może taki właśnie jest świat supermodelek? Fabułę dobija też słabo dobrana muzyka, która sprawia, że momentami ciężko wytrwać.
    Mimo tych mankamentów film dostaje siódemkę.

    siedem
    Doceniam walory, że tak powiem, estetyczne. ;)

  • Dzień zagłady - 1998

    deep impactDzień zagłady (Deep impact, reżyseria Mimi Leder, 1998)
    W stronę ziemi zbliża się kometa.. w zasadzie nie tyle się zbliża, co pędzi prosto w nią. Kolizja wydaje się nieunikniona. Jedyną nadzieją jest lot grupy kosmonautów, którzy wylądują na komecie i umieszczą na niej ładunki wybuchowe. Standard jakich wiele.. zero zaskoczeń, zero sensu i logiki, ale za to mnóstwo amerykańskiej propagandy. Lubię takie kino, a w tym filmie mamy jeszcze niezłe efekty specjalne i fajne nazwiska (Robert Duvall, Elijah Wood, Morgan Freeman) - dla mnie to nie była strata czasu. Ubawił mnie początek filmu.. przez chwilę się zastanawiałem czy przypadkiem nie oglądam Oszukać przeznaczenie;)
    Nota to bardzo mocne siedem.

    siedem

  • Czwartek - 1998

    czwartekCzwartek (Thursday, reżyseria Skip Woords, 1998)
    Nie mam pojęcia dlaczego ten film tak nagle pojawił się u mnie na liście do obejrzenia. Nie znam przyczyn, ale seansu absolutnie nie żałuję. Czwartek mocno mi przypomina kino Quentina Tarantino - nie jest to ten sam poziom, ale skojarzenia są oczywiste. Były gangster (Thomas Jane) prowadzi spokojne życie na przedmieściach, wydaje się, że nic nie jest w stanie zakłócić jego spokojnego życia.. a tu niespodzianka... przyjeżdża stary przyjaciel (Aaron Eckhart), a jego obecność zwiastuje kłopoty, wielkie kłopoty. Nic już nie będzie takie samo.
    Film jest absurdalny, ale ma coś fajnego w sobie. Przyznam, że całkiem nieźle się bawiłem. Tylko proszę nie analizować tego pod kątem zamiłowania do krwi i innych bzdetów.. ;p
    Daję osiem.

    osiem

  • W sieci zła - 1998

    w sieci zlaW sieci zła (Fallen, reżyseria Gregory Hoblit, 1998)

    Detektyw Hobbes (Denzel Washington) prowadzi śledztwo w sprawie niewyjaśnionych morderstw. Zbrodnie przypominają zachowania seryjnego mordercy, który właśnie został stracony w więzieniu. Wszystko wskazuje na to, że jest naśladowca. Sprawa się komplikuje, gdy wychodzi na jaw, że ofiary były również zabójcami. Taki śmiertelny łańcuszek. Dopiero wtedy zdałem sobie sprawę, że to nie jest klasyczny thriller, a film w którym są obecne siły nadprzyrodzone. To całkowicie zmieniło moją percepcję. Tytuł stawał się coraz bardziej wciągający i intrygujący.
    Dawno nie widziałem takiego filmu. Może pora się trochę z horrorami (wolę określenie dreszczowiec) przeprosić?

  • Człowiek w żelaznej masce

    czlowiek w zelaznej masceZa oknem nadal biało.. tzw zawieje i zamiecie. Dobry czas na oglądanie filmów. Nawet bardzo dobry:)

    Teraz o człowieku w żelaznej masce (reż. Randall Wallace 1998). Jak byłem mały to kochałem filmy o muszkieterach. Coś z tamtej miłości mi zostało. Nadal lubię filmy przygodowe. Właśnie takim filmem jest człowiek w żelaznej masce. Idealny na niedzielny południowy seans. Historia specjalnie nie zaskakuje. Temat wielokrotnie przerabiany. FIlm wyróżnia się znakomitą obsadą aktorską. Zobaczymy tu DiCaprio, Byrne, Malkovicha, Ironsa czy też Depardieu. Gra tu również Hugh Laurie;)

     

    Dla fanów gatunku obowiązkowa pozycja.

Back to top