"Uwielbiam zapach napalmu o poranku."
Czas Apokalipsy

Nowości na stronie

Poranek ściętych głów #1
Gnat #4: Rose
Odwilż - sezon 1
Pulp - Ed Brubaker, Sean Phillips
Śmierć na Nilu - 2022
Blacksad. Tom 2. Arktyczni
Zaułek koszmarów - 2021
Łasuch. Powrót - Jeff Lemire
Jeźdźcy sprawiedliwości - 2020
Kartoteka 64 - 2018
Sukcesja - sezon 3
Zakazany Port
Sandman. Tom 10. Przebudzenie
Wydział pościgowy - 1998

2011

Pozycje z 2011 roku

  • Off the map-pilot

    Ile znacie seriali o lekarzach? Trudno wszystkie wymienić.

    Jest kolejny - tym razem serwowany przez stację ABC.

    Wczoraj obejrzałem premierowy odcinek. I mam mieszane uczucia..

    młodzi lekarze na stażu to wielokrotnie przerabiany temat - i tak się zastanawiam, co można więcej nakręcić w tym temacie? Otóż można: serial ma nową ciekawą lokalizację. Lekarze pracują na jakiejś wyspie tropikalnej, gdzie medycyna zatrzymała się w latach pięćdziesiątych.

    Brak leków, tropikalne choroby oraz piękne widoki - to daje całkiem spore możliwości scenariuszowe.

    Myślę, że serial ma szansę się przyjąć - jeśli tego nie sp.... popsują ;)

    Ciekaw jestem jaki wymyślą polski tytuł ?

    Pierwszy sezon ma liczyć pięć epizodów.

    Fajny byłby też serial medyczny osadzony w XIX wieku - coś jak Detektyw Murdoch

  • Kapitan Ameryka - czekamy

    Plakacik Kapitana Ameryki (nie wiem czy oficjalny - oczywiście, że czekamy :)

  • Chicago Code - premiera

    Jestem po premierowym odcinku Chicago Code (Fox). Nowy serial Shawn'a Ryan'a kolejny raz opowiada nam o pracy policji.

    Nie dostaniemy tutaj jednak prostych spraw kryminalnych, znanych chociażby z serii CSI. Spraw, które zamykają się w ramach odcinka.

    W Chicago Code scenarzyści skupili się na walce z korupcją na szczytach władzy. Związkach między politykami, biznesem i lokalnymi gangami.

    Brzmi znajomo ? Jasne, widać pewne podobieństwo do The Shield, jednak tutaj całkiem inaczej położono akcenty.

    Główni bohaterowie też przypadli mi do gustu. Zwłaszcza detektyw Jarek Wysocki (polskie korzenie), którego gra Jason Clarke.

    Zapowiada się naprawdę świetny serial. Oby nie rozczarował.

  • Lie to me sezon 3

    lie to me Jakiś czas temu skończyliśmy trzeci sezon Lie To Me (Magia Kłamstwa).
    Kolejny raz mam dylemat z oceną.

    Serial nadal trzyma poziom.
    Tim Roth gra genialnie - idealnie pasuje do tej roli.
    Świetnie wypadają też Hayley McFarland Hayley McFarland (córka Lightmana) oraz Kelli Williams (dr Foster). Sezon był całkiem dobry, ale skończył się jakoś w połowie. Bez żadnego mocnego finału. To trochę rozczarowuje. Takie niedopracowanie.

    Istnieje spora możliwość, że Magia Kłamstwa zostanie anulowana. Nie dlatego, że jest słabym serialem, ale dlatego, że ma zbyt silną konkurencję w Foxie. Szkoda, oj szkoda.
    Sezon oceniam na słabą ósemkę.

     

     

     

  • Leverage zdjęcia ruszyły

    Hatak donosi, że rozpoczęły się właśnie zdjęcia do nowego sezonu Leverage. To będzie już czwarta seria, która w Polsce jest znana pod tytułem Uczciwy Przekręt. Premiera latem.

    Lubię te wakacyjne seriale :)  i trzymam kciuki za ten tytuł. Póki co, nadal mnie bawi.

     

  • The Mechanic - 2011

    mechanic prawo zemsty No i obejrzałem najwowszy film z Jasonem Stathamem. The mechanic (reż. Simon West, 2011) to typowe kino akcji. Statham lubi grać w takich filmach, a szkoda. Moim zdaniem powinien iść w kierunku Włoskiej czy też Angielskiej Roboty.

    Mechanik mi sie nie podobał. Elementy akcji były sprawnie zrealizowane, ale bez polotu. Przez większość filmu się nudziłem, nie czułem tego klimatu. Film przypomina na Kuriera 3..  czyli jest słabiutki. Brakuje klimatu, który znamy z pierwszych części.

    Fabularnie też nie powala, schemat goni schemat. Można obejrzeć, a potem zapomnieć. Oceniłbym film na pięć, ale jednak to Statham. Daję szóstkę

  • Lights out anulowane

    Stacja FX anulowała Lights Out.. serial zakończy sie na 13 odcinkach. Szkoda, bo to była dobrze zapowiadająca się produkcja. Jest u mnie w czołówce do oglądania (póki co pilot obejrzałem). Jak zwykle pada serial, który miał szansę pięknie się rozwinąć.

    PS - CSI Las Vegas świętowało 250 odcinek. Proszę Państwa do tysiąca już niedaleko. Modę na Sukces trzeba czymś zastąpić. ;)

     

     

  • Inwazja kaszany

    inwazja bitwa o los angeles Miałem wątpliwą przyjemność obejrzenia Inwazji : Bitwy o Los Angeles (2011, reż, Jonathan Liebesman).. i to jest kolejny film, który mnie rozczarował.. jak dla mnie był zwyczajnie nudny ! Niby są efekty, niby coś się non stop na ekranie dzieje, a człowiek myśli sobie-- ale to już było.. film mnie nie porwał. Sposób kręcenia też nie ( z ręki). Jestem wielkim fanem niewidzialnej kamery, wszelkie machanie uważam za przejaw przerostu formy nad treścią.  Film zarobił w USA już ponad 100 milionów dolarów ( budżet filmu to niecałe 15 milionów), czyli jest niewątpliwy sukces finansowy. Chyba o to twórcom chodziło. ;)

    Ocena ? Pięć i to bez przekonania.

     

  • Gra o Tron kolejny zwiastun

    gra o tron Coraz bliżej premiera Gry o Tron. HBO mocno promuje ten serial. Zwiastuny, plakaty są wszędzie (internet, tv, prasa, reklamy miejskie).. to dobrze, zwłaszcza, że polska premiera jest tylko dzień później niż amerykańska (17-18 kwietnia 2011). Za to należą się wielkie pochwały HBO.. czyżby polski rynek został dostrzeżony ?

    Zapowiada się świetny tytuł..

     

  • Off the map sezon pierwszy

    off the map Ostatnio mam pecha w wyborze premierowych seriali.. oglądam te, które zostały anulowane... jakieś złe fatum ? Earl powiedziałby, że to Karma chce mi coś powiedzieć.. ;)

    Off the Map nie zostało jeszcze oficjalnie anulowane przez stację ABC, ale tak naprawdę nikt nie wierzy by powstał kolejny sezon.. aktorzy powoli podpisują nowe kontrakty.. tak samo było z No Ordinary Family, nikt go oficjalnie nie anulował, ale główni aktorzy wiedzieli swoje i szukali nowych serialowych ofert.

    Off the Map to serial medyczny, którego akcja dzieje się gdzieś na końcu świata.. i to go odróżnia od innych medycznych tytułów. Moim zdaniem na plus.. leczenie skomplikowanych urazów przy użyciu prostych metod jest niezłą podstawą do zrobienia serialu.. do tego dodamy osobiste perypetie bohaterów oraz mieszkańców i powstaje przyzwoity serial..niby tak, ale ramówki stacji telewizyjnych są ciasne, a wyniki oglądalności nie zachwycały.. zimny rachunek ekonomiczny.. lepiej ciągnąć "stare" tytuły niż dać szanse nowym.. doszlifowane miałyby szanse stać się bardzo dochodowymi.. cóż..

    kolejny raz napiszę : skończyć CSI ;)

     

    Off the Map oceniam na solidne osiem.. punkt za lokalizacje.. mam słabość do tropików.

    ...
  • Ach te Hawaje..

    hawaii five 0 Kolejny weekend za nami..
    bylibyśmy zbyt rozpieszczeni gdyby nie padało.. jak śpiewał klasyk : w Polsce słońce świeci tylko osiem dni z czego siedem w nocy..
    marzą mi się Hawaje.. i dlatego chętnie skończyłem oglądanie pierwszego sezonu Hawaii Five 0.

    To jeden z niewielu premierowych seriali, które oglądałem w tym roku, i który dostał zamówienia na kolejny sezon.. normalnie szok.
    Większość odcinków tego serialu to normalne odcinki kryminalne, które nie są z sobą powiązane.. czasem pojawiały się motywy śledztwa Steve'a, które budowały historię. W stronę tej historii scenarzyści poszli w ostatnich odcinkach
    Finał sezonu mocno mnie zaskoczył, czego naprawdę się nie spodziewałem po tej produkcji.

    Akcja mocno ruszyła do przodu.. i całkiem sporo się wydarzyło.. i teraz naprawdę czekam na drugi sezon..
    udany debiut.

  • Breakout Kings - intro

    Z premierowych seriali oglądam jeszcze Breakout Kings.. o którym więcej napiszę po zakończeniu sezonu..

    teraz za to przestawię intro tego serialu.. które moim zdaniem jest naprawdę niezłe.. i fajnie się kojarzy..

  • Garść plakatów True Blood

    Premiera czwartego sezonu True Blood już niedługo..

    Czy spełni nasze oczekiwania.. czy może rozczaruje ?

    Czy True Blood jest w stanie nas zaskoczyć ? Niedługo się przekonamy..

    Póki co kilka plakatów promujących nowy sezon...

  • Tożsamość - 2011

    tozsamosc Wczoraj, w ramach odpoczynku po sobocie, obejrzeliśmy Tożsamość

    (Unknown, 2011 reż. Jaume Collet-Serra).

    Film, o którym nic nie wiedziałem.. na który nie czekałem..

    temat poznałem dopiero po notce u Quentinha.
    Śmiało mogę powiedzieć, że Tożsamość jest jednym z lepszym fimów, które ostatnio widzałem.
    Świetny scenariusz.. naprawdę dobre sceny akcji.. zwłaszcza sceny pościgów samochodowych (głośno trzeba oglądać ;))..
    fabuła momentami przypominała Tożsamość Bourne'a, ale tylko momentami.. natomiast początkowy klimat kojarzył mi się z Frantic.
    Film mocno wciąga i zaskakuje..
    Macie wolne popołudnie? Koniecznie obejrzyjcie..
    warto dla głównych aktorów (Liam Neeson, Diane Kruger), zresztą drugi plan też jest na poziomie mistrzowskim, ale o tym przeczytace u Quentinha..
    Moja ocena  ? Bardzo solidna dziewiątka..

  • Glee druga odsłona

    Czas w końcu napisać coś o drugim sezonie Glee, który niedawno się zakończył.
    Glee kiedyś było jedną z moich ulubionych pozycji..
    wszystkim "sprzedawałem" ten serial.
    Drugi sezon niestety nie trzyma poziomu pierwszego.
    Jest bardzo nierówny.. a kolejność poszczególnych odcinków mogłaby być przypadkowa..
    nadal lubię tę prodkukcję, ale mam nadzieję, że w trzecim sezonie scenarzyści się bardziej postarają.. i bardziej urozmaicą repertuar, dodając jakieś mocniejsze rockowe brzmienia.
    w całości sezon oceniam na mocne siedem

     

     

  • The Chicago Code po sezonie

    the chicago code Ostatnio mniej czasu na robienie notek..

    trochę się ogląda, ale czas nie pozwala na recenzowanie na bieżąco..

    mam nadzieję to teraz nadrobić.. przynajmniej częściowo

    Na pierwszy rzut idzie zakończony niedawno The Chicago Code (2011).

    Niedawno pisałem, że serial nie dostał drugiego sezonu.. nad czym boleję.. i to bardzo..

    Ryan kolejny raz pokazał, że potrafi robić świetne seriale policyjne.. szkoda, że włodarze stacji Fox nie myślą tymi kategoriami.

    Pierwszy sezon jest naprawdę dobry.. akcja toczy się, podobnie jak w the shield, na styku policji i polityki, co tworzy naprawdę fajny klimat.. nic nie jest proste.. czarne albo białe... Główny dylemat ? Jak ścigać za korupcję polityka, który ustala budżet policji ? Swoją drogą dziwnie wygląda ten system w USA... serial fabularnie wciąga, a głownego bohatera (Jarek Wysocki) trudno nie lubić. Ten jego polski akcent.:)

    Zakończenie troszkę słabe, ale to można wybaczyć.. spodziewano się, że będzie kolejny sezon, i że wątki będą jeszcze rozwijane.

    Jeśli macie wolne 10 godzin to polecam.

    Moja ocena ? Dziewięć.

     

  • Piekielna zemsta - 2011

    piekielna zemsta No i kolejny film z Nicolasem Cage'm zaliczony. Kolejny o którym warto szybko zapomnieć.. zmarnowane kilkadziesiąt minut życia..
    Piekielna zemsta (2011, Drive Angry 3D), bo o niej mowa, miała wszystkie elementy by być udanym filmem. Mamy znanych aktorów (Cage, William Fichtner, Amber Heard), niezły budżet oraz całkiem ciekawy pomysł scenariusza.

    To wszystko mało. Patrick Lussier udowodnił, iż każdy pomysł można spieprzyć. Nawet 3D niewiele tu pomogło.
    I tyle w tym temacie. Współczuję tym, którzy wydali kasę na kino.

    Zwyczajny gniot.


    Moja ocena - naciągane pięć.

  • Kod Nieśmiertelności - 2011

    Kod Nieśmiertelności
    (2011 reż. Duncan Jones) to kolejna pozycja obejrzana w ostatnim czasie. Nie będę sie zachwycał tym filmem. Podobał mi się główny wątek, który natarczywie przypominał mi Dzień Świstaka. Klimatem produkcja nawiązuje do Incepcji oraz do Raportu Mniejszości. Ciekawie to brzmi ? Nawet bardzo. Nieźle się to nawet ogląda.. ale znów czegoś brakło, by Kod na stałe zapisał się w pamięci.L

    • Może kolejny film Duncana Jonesa taki będzie?

    • Aktorsko film jest całkiem ok - Jake Gyllenhaal, Vera Farmiga oraz Michelle Monaghan grają przyzwoicie

    A sam Kod Nieśmiertelności to całkiem przyzwoite kino, które oceniam na siedem.

  • Prawnik z Lincolna - 2011

    prawnik z lincolna The LIncoln Lawyer (2011, reż. Brad Furman) to film zaskoczenie. Obejrzany przypadkiem w leniwą niedzielę. Jest to bardzo przyzwoity thriller prawniczy. Opowiada o zdolnym adwokacie, który zarabia broniąc kryminalistów wszelkiej maści. Nie interesuje go winny czy nie, jego zadaniem, dosyć kosztownym, jest przekonanie ławy przysięgłych o niewinności klienta. Bardzo cyniczny obraz rzeczywistości. Wszystko się zmienia, gdy zostaje wciągnięty w niebezpieczny plan swojego klienta.

    Fabuła wciągająca, ale cały czas miałem wrażenie, że gdzieś już to widziałem.

    Sama postać prawnika (Matthew McConaughey) przypominała mi Starka z serialu Shark.

    The Lincoln Lawyer to bardzo dobre kino, któremu daję ósemkę.

    Myślę, że o Bradzie Furmanie jeszcze kiedyś usłyszymy.

  • Rango - 2011

    rango W końcu obejrzeliśmy Rango (reż. Gore Verbinski, 2011). Miała to być animacja roku. Sukces miał gwarantować Johnny Depp, który wcielił się w tytułową rolę. Faktycznie momentami było to naprawdę fajne i śmieszne. Zresztą to dotyczy całej bajki. Scenariusz też dobry i ciekawy. Świetne nawiązania do innych produkcji. Niby wszystko jest ok, ale całość jakoś nie zachwyca. Mnie Rango momentami nużył.. nie jest to słaby film, ale najlepszych jeszcze sporo mu brakuje.

    Oceniam, z bólem serca, na siódemkę.

     

Back to top