Ułatwienia dostępu

Kaznodzieja, Tom piąty

kaznodzieja t 5

Kaznodzieja, Tom 5;
- autorzy: Steve Dillon, Garth Ennis;
- tłumaczenie: Maciej Drewnowski;
- wydawnictwo: Egmont Polska, 2018;
- kategoria: komiks, Vertigo, DC Comics, Kaznodzieja.


"... nikt nie próbuje zbawiać świata nieznajomy. Nikt nie jest aż tak głupi..."

Jesse rozczarował się przyjaciółmi (nie piszę dlaczego by nie spolerować) i rusza przed siebie. I tak trafia do małego miasteczka w Teksasie i zostaje tam miejscowym szeryfem. Niby spoko, ale nie zapominajmy, że Jesse ma specyficzne poczucie sprawiedliwości. Teraz rozumiem czym się inspirowali twórcy Banshee. Cały czas odkrywam jakim jestem popkulturowym ignorantem. W ten sposób Jesse chce odnaleźć spokój i na nowo zdefiniować cele.. Spokoju to nie ma bo już pierwszego dnia na nowym stanowisku podpada właścicielowi rzeźni. Taki miejscowy Rockefeller.


Druga część albumu w znacznej mierze składa się z retrospekcji. Poznajemy przeszłość kilku osób. Rodziców Kaznodziei a także Tullip. Kobieta, która jest tą jedyną dla Jesse'go. Na koniec niby happy end. Jest romantyzm i tak dalej, ale też olbrzymi ładunek emocjonalny pod ckliwymi scenami.
Znakomity tom.