Ułatwienia dostępu

Łukasz Maciejewski

  • Aktorki. Portrety - Łukasz Maciejewski

    aktorki portrety

    Aktorki. Portrety
    - autor: Łukasz Maciejewski
    - Świat Książki, 2015;
    kategoria: kino, literatura polska.

    Na okładce tej książki możemy przeczytać, że mamy tutaj "zapis niepublikowanych wcześniej rozmów, które Łukasz Maciejewski przeprowadził z każdą bohaterek".
    No i mam z tym mały problem. Znaczna część tej książki to przedstawianie dorobku artystycznego przedstawionych aktorek. W mojej ocenie autor na siłę próbuje wstawić za dużo dat i nazwisk. Sporą część zajmują też cytaty z innych wywiadów, z różnych źródeł. To sprawia, że te wszystkie Portrety i wywiady są takie poszatkowane. Myślę, że o wiele fajniej sprawdziłaby się formuła wywiadu rzeki.

    Czytaj więcej

  • Aktorki. Spotkania - Łukasz Maciejewski

    aktorki spotkania

    Aktorki. Spotkania
    - autor: Łukasz Maciejewski
    - Świat Książki, 2012;
    kategoria: kino, literatura polska.

    To jedna z tych pozycji, które od lat leżą na moich półkach. Zakupione z myślą o (nie)przeczytaniu. Głupi nawyk zbieractwa ma swoje konsekwencje. Sam się zaskoczyłem, że sięgnąłem po ten tytuł.. może podświadomie próbowałem sobie uzasadnić potrzebę kolejnych zakupów.. przecież czytam to co mam?
    Ta cegła to prezentacja dwudziestu polskich, zasłużonych aktorek. Nie są to stricte wywiady, to raczej próba ukazania dorobku artystycznego przez pryzmat wspomnień tych wspaniałych kobiet.
    Czyta się to całkiem sprawnie, ale momentami było zbyt duże skupienie tytułów przedstawień teatralnych, filmów.. taka beznamiętna wyliczanka do której brak ukazania szerszego kontekstu.. tradycyjnie też mogę ponarzekać na brak zdjęć.. w książce każda z aktorek zasłużyła tylko na jedno portretowe.

    Czytaj więcej

  • Seksualne Smurfy


    W sierpniowym Filmie jest tekst Łukasz Maciejewskiego o Smerfach. Tekst bardzo ciekawy, sentymentalny. Z niektórymi tezami autora mogę się zgodzić, ale jedna opinia mnie oburzyła. Autor twierdzi, iż Smerfy zadziwiająco często kojarzą się z seksem. Na potwierdzenie tej tezy podaje wyniki wyszukiwania google. Pan Łukasz, w tym momencie, manipuluje faktami.
    Wpisując w wyszukiwarkę hasło Smerfy otrzymamy wyniki dotyczyce animacji, a nie porno-stron. Owszem możemy użyć wyszukiwania smerfy sex, smerfny orgazm itp. Z tym, że dowolne hasło z takimi określnikami powoduje wylew stron dla dorosłych.
    Smerfy nie są idealne, poprawne politycznie. Obecnie nie powstałyby w tej formie, są zbyt patriarchalne, a rolę kobiety sprowadzają do blondynki Smerfetki.
    Jednakże, doszukiwanie się w niebieskich ludzikach elementów seksualnych, to wielkie nadużycie, które przypomina mi oskarżanie jednego teletubisia o bycie innej orientacji seksualnej.
    Myślę, że lubimy starsze animacje (Kacze Opowieści, Smerfy, Gumisie), bo nam się kojarzą z niewinnością, z dobrymi wspomnieniami, z dziciństwem. Są tym, czym powinny być.. prostymi opowieściami o bohaterstwie i przyjaźni. Są całkowicie aseksualne, a teraz ktoś na siłę doprawia im gębę.
    Coś czuję, że niedługo przeczytam jakiś tekst o dziwnych relacjach Reksia i jego właściciela.

    Zwariować można.

    Czytaj więcej