Ułatwienia dostępu

Kino Polskie

  • Wino Truskawkowe - 2008

    wino truskawkoweW weekend przypadkiem trafiłem w TVP Kultura na Wino Truskawkowe (2008, reż. Dariusz Jabłoński). O filmie nic nie wiedziałem (jak o wielu innych). Chciałbym coś o nim napisać, coś świeżego, swojego, ale nie bardzo wiem, co. Mogę napisać, że zagrali w nim Maciej Stuhr, Jiří Macháček, Robert Więckiewicz, Zuzana Fialová oraz świetny Marian Dziędziel. No to wymieniłem czołówkę, ale to za mało na notkę. To może skojarzenia, jakie film we mnie wywołał? Z jednej strony przypominał mi filmy Kusturicy, ale tu nie było radości życia. Podobny klimat, ale bardziej na smutno i gorzko. Wszystko przez pryzmat dna od wina. Wszystko zawieszone w jakiejś beznadziei.  Z drugiej strony, ten świat korespondował w mojej głowie z Jaśminum. Może to wskutek elementów nadprzyrodzonych? Klimat wzmacnia świetna muzyka Michała Lorenca.

    Oceniam na siedem.

    Czytaj więcej

  • Czarny Czwartek - 2011

    Czarny Czwartek : Janek Wiśniewski Padł (reż Antoni Krauze, 2011).
    Na ten film czekałem dosyć długo, w końcu go obejrzeliśmy. Nie jest to kino wybitne. Jest to film przyzwoity, jeden z niewielu, który opowiada o wydarzeniach PRL nie przez pryzmat Kościoła.
    To ważne, to też podnosi ocenę.

    Z drugiej strony twórcy filmu w padli w pułapkę mitologizowania czasów komunistycznych. Film przedstawia postawy ludzkie w sposób czarno-biały. Dobrzy, niewinni - tutaj, a tam - ZOMO.
    Miałem nadzieję, że uda się tego uniknąć. Że wydarzenia grudnia 1970 zostaną ukazane w szerszym kontekście. Że ten film czegoś Nas nauczy o historii. Dostaliśmy jednak jednowymiarową, patetyczną kalkę, którą wzmocniono oryginalnymi ujęciami z tymtych wydarzeń.
    Dlatego też ciężko nazwać ten tytuł filmem historycznym. Brakło kontekstu historyczno-kulturowego.
    Mimo wszystko, cieszę się, że ten film powstał.. jest szansa, że powstaną kolejne, bardziej odważne, które w pełni ukażą złożoność tamtych lat.
    Aktorsko film też nie powala na kolana. Jedyna rola, która jakoś utknęła mi w pamięci to Wojciech Pszoniak jako Gomułka. Świetna robota.
    Film oceniam na siedem.

    Czytaj więcej

  • Baby są jakieś inne

    Baby są jakieś inne - to fakt.
    Tym zdaniem mógłbym podsumować film, ale nie zrobię tego.
    Nowy tytuł Marka Koterskiego wymaga dłuższej notki.
    Na ten tytuł wiele osób czekało. Czekali na nowy film o Adasiu Miałczyńskim.
    Czy film rozczarowuje? Moim zdaniem tak.
    Film nie jest arcydziełem. Daleku mu do Dnia Świra.
    Prawie cała akcja toczy się w aucie. Dwaj panowie jadąc rozmawiają o kobietach (babach).
    Sporo mówią o ich charakterach, ale jeszcze więcej dowiemy się z tego filmu o mężczyznach.
    Film jest komedią, ale jak to bywa u Koterskiego, komedią gorzką. W połowie filmu przestajemy się śmiać, zaczynamy dostrzegać, że ten film jest o nas, a nie lubimy się śmiać z samych siebie.
    Większość dialogów jest dobra, ale zdarzały się momenty, które zwyczajnie były wbite na siłę, by wypełnić czas. Film ma równe 90 minut. Czyli absolutne minimum, jakie powinny mieć współczesne filmy pełnometrażowe.
    Męcząca jest też formuła filmu. Męcząca dla widza i aktorów, którzy grali w tej produkcji. Gra w jednej pozycji na green screenie, to nie było łatwe.
    Moim zdaniem ten zabieg był zbędny, przecież podobne rozmowy mieliśmy w Testosteronie, gdzie większa liczba plenerów jakoś nie przeszkadzała.

    Jedno miejsce akcji próbowano zdynamizować różnymi (czasem dziwnymi) ujęciami kamery. Na niewiele zdały się te próby.

    Na wielki plus musimy zaliczyć grę Adama Woronowicza i Roberta Więckiewicza. Świetna robota.
    Jak wypada całość? Na naciągane siedem. Oczekiwałem czegoś lepszego.

    Czytaj więcej

  • Sala Samobójców

    W końcu obejrzeliśmy Salę Samobójców (reż. Jan Komasa, 2011).
    Film jest na światowym poziomie. Świetne aktorstwo (Gierszał, Kulesza, Pieczyński) i genialnie opowiedziana fabuła. Te elementy rzadko w polskim kinie razem występują.
    Film zachwyca też sposobem realizacji.
    Reżyser pokazuje nam dwie rzeczywistości : realną i wirtualną (świetne efekty komputerowe).
    Światy przedstawione w filmie wzajemnie się uzupełniają. Animacja spójnie współgra z aktorami. Niestety w świadomości wrażliwego Dominika (główny bohater) te rzeczywistości wzajemnie się wykluczają. Dzieje się tak za sprawą toksycznej znajomości z Sylwią (Roma Gąsiorowska).
    Wirtualne życie wciąga, obiecując przyjaźń, zrozumienie i akceptację. W tym świecie możemy być naprawdę sobą - nikt nas nie ocenia. Czy tak jest w rzeczywistości ?  Czy nasz  awatar nie ma tych samych problemów co ludzie żywi ? Sami sobie odpowiedzcie.
    Niewinne rozmowy przeistaczają się w niebezpieczną, uzależniającą grę. Grę pozorów, postaw, grę w śmierć. Z której ciężko wyjść zwycięsko.Czy Dominikowi się uda? Przekonacie się oglądając film.
    Sala samobójców przypomina nam, że internet to nie tylko google i facebook. Poza ogólnodostępną warstwą jest intranet, o którym nie pamiętamy.
    Chyba nie warto tam wchodzić. Internet ma wiele twarzy.
    Za to warto obejrzeć ten film. Oceniam na dziesięć. Ocenę podnosi świetna muzyka.

    Czytaj więcej

  • Wygrany

    Są filmy, do których mam wielką słabość..
    do takich filmów zaliczam wszelakie tytuły o pianistach.
    Z tego powodu Wygrany (reż. Wiesław Saniewski, 2011) na wstępie u mnie mocno zapunktował.
    Niestety tak było tylko na początku. Spodziewałem się filmu, któremu dam 10, a dostałem produkcję na siódemkę.
    Dlaczego tak nisko ?

    Z powodu scenariusza, który jest dziurawy, a poszczególne wątki objawiają się nam przypadkowo i chaotycznie.
    Był wielki potencjał, bo sama historia jest świetna, ale wyszło nienajlepiej. Film ratuje Janusz Gajos, który zagrał na światowym poziomie. Uwielbiam faceta za jego profesjonalizm. Świetnie zagrali też Wojciech Pszoniak i Grażyna Barszczewska, która w tym filmie jest miłą niespodzianką.
    Nijako wypadł Paweł Szajda (grał główną rolę), facet ma potencjał, ale w Wygranym nie zabłysnął. No i Marta Żmuda-Trzebiatowska, która zagrała tak jak zwykle.. czyli siebie ;)
    Muzycznie film jest dobry, ale zastanawiam się, czy te wstawki rodem z Chicago pasowały. Wolałbym więcej pianina, co tworzyłoby bardziej spójny klimat.
    Na koniec dodam też, że w filmie epizod ma też Gienek Loska.

    Pytanie za 100 punktów : po co ?

    Czytaj więcej

  • Skrzydlate Świnie - 2010

    skrzydlate swinieJesteśmy świeżo po seansie Skrzydlatych Świń (2010, reż. Anna Kazejak). Mam dylemat jak ocenić ten film.. i dlatego wszystko podam w punktach :

    elementy na plus -

    1. Mamy świetna grę aktorską (Małaszyński, Bołądź, Pazura);

    2. Temat kibiców i kibolstwa;

    3. Sceny stadionowe;

    4. Dialogi (realistyczne i śmieszne);

    5. Fabuła;

    6. Odejście od "typowej komedii romantycznej.

    Mamy plusy, ale żeby nie było za słodko pora pokazać słabe strony filmu :

    1. Muzyka, momentami całkowicie niedopasowana;

    2. Zakończenie - film stracił u mnie w ostatnich minutach jeden punkt;

    3. Temat "stadionowy" został troszkę zbyt wyparty przez wątek miłosny;

    4. Po co ten wątek przemiany w księdza ? ;) Czy to było potrzebne?

    5. Pominięcie sceny rozstania się z komercyjnym klubem. Czy Oscar sam odszedł, a może został zwolniony ?

    Film dostaje solidne siedem.. jest dobrze, ale może być lepiej ;)

    Czytaj więcej

  • Historia Polskiego Rocka

    historia polskiego rockaPisząc o Beats of Freedom wspomniałem, że film ten powstał na bazie serialu Historia Polskiego Rocka (2008), w końcu udało mi się go obejrzeć. Jest o wiele ciekawszy od filmu. Przede wszystkim nie jest już adresowany do zagranicznego widza. Rozwój rocka w Polsce jest o wiele ciekawiej pokazany, jest więcej zespołów, wątków, historii. Sześć odcinków to jednak stanowczo za mało. Ma się wrażenie, że powinno być ich conajmniej dwanaście ;)

    Produkcję polecam i oceniam na dziewięć (punkcik za ścieżkę dźwiękową). Dziwne, że ten serial nie jest bardziej znany.

     

    Czytaj więcej

  • Prime Minister - Ekipa

    ekipaDziś chcę przypomnieć serial Agnieszki Holland.

    Mowa o Ekipie (2007), która była pierwszym polskim tytułem political-fiction. Niestety produkcja po pierwszym sezonie została anulowana. Widać ludzie wolą political-fiction oglądać w wiadomościach. Wielka szkoda.
    Ekipa jest solidnie zralizowanym tytułem, który ma ciekawą fabułę oraz bardzo dobrą obsadę aktorską. Świetnie tutaj zagrali Kasia Herman, Marcin Perchuć (dzięki roli premiera polubiłem tego aktora), Janusz Gajos oraz Marcin Bosak. Dobrych nazwisk w Ekipie jest więcej. Chętni sobie sprawdzą na filmwebie.
    Serial szczególnie polecam tym, którzy interesują się polityką. Potrafi wciagnąć.

    Ekipa też nieźle pokazuje kulisy władzy i proces stanowienia prawa.

    Niewiele jest polskich pozycji na tym poziomie. Mam nadzieję, że seriale zapowiadane przez HBO będą miały podobną jakość.
    Ekipę (sezon pierwszy) oceniam na bardzo mocną ósemkę.

     

     

     

    Czytaj więcej

  • Beats of Freedom - Zew wolnosci - 2009

    beats of freedomPolskie kino od dziesięcioleci ma jedną zasadniczą wadę... zbyt rzadko podejmuje temat współczesności. Temat historii najnowszej.. a szkoda.. obejrzałem w końcu Beats of Freedom (reż Leszek Gnoiński, Wojciech Słota 2009). Mam problem z oceną tego filmu, takie mieszane uczucia.. przedstawię zalety i wady produkcjii, a wnioski sami wyciągniecie.

     

    Najpierw zalety

    + rewelacyjna ścieżka dźwiękowa;

    + dobre kino mówiące o historii najnowszej Polski;

    + dobry montaż;

    +wypowiedzi znanych gwiazd polskiej sceny rockowej. Tu największym atutem jest Tomek LIpiński.

     

    Wad uzbierało się trochę więcej

    - postać narratora - facet mnie drażni;

    - angielskojęzyczność filmu (nie można było po polsku ? );

    - odnoszę wrażenie, że dobór gwiazd był czysto przypadkowy;

    - chaotyczność fabularna.. sam nie wiem co to jest ? the best of poland? Mam wrażenie, że zbyt wiele pominięto;

    - za krótki.. film opowiadający o polskim rocku, powinien być o wiele dłuższy;

    - nie mogę się zgodzić z niektórymi tezami postawionymi w filmie;

    - zbyt mało wypowiedzi M. Niedźwieckiego.

     

    Czytaj więcej

  • Seksmisja-kultowy film

    seksmisja

    Jeśli zapytacie mnie o kultowy film polski, to bez wahania odpowiem Seksmisja (J. Machulski - 1983).

    Wiem, że wielu na pierwszym miejscu powie : kultowy ? To Rejs oczywiście.

    Ja Rejsu nie lubię i nie cenię. W ogóle do mnie nie trafia, i szczerze mówiąc trochę nie rozumiem zachwytu tym tytułem.

    Wróćmy do głównego wątku. Seksmisja to nie tylko ciekawa fabuła, ale też świetna obsada aktorska. Grają tu J. Stuhr, O. Łukaszewicz oraz plejada polskich aktorek. Nie wymieniam, żeby przypadkiem jakiejś Pani nie pominąć. Seksmisja to przede wszystkim świetne dialogi i teksty. Znałem osoby, które znały na pamięć wszystkie... zresztą wielu z nas zapytanych o ten film bez wahania zacytuje jakiś tekst Maxa czy też Alberta.

    Mi najbardziej w pamięci zapadły hasła "Te psiary? Święte?" oraz "CIemność! Ciemność widzę!"

    Z ciekawostek : film bardzo się podobał Gorbaczowowi, który sprowadził Seksmisję do ZSRR

    Może podacie swoje ulubione teksty ? 

     

    Oceniam oczywiście na dziesięć

     

     

    Czytaj więcej

  • Skazany na bluesa - 2005

    skazany na bluesaOstatnio przypomniałem sobie Skazanego na Bluesa (reż. Jan Kidawa-Błoński -2005). Film, który opowiada o życiu i walce z nałogiem Ryśka Riedla. W główną rolę wcielił się Tomasz Kot. Nie miał łatwego zadania, ale uważam, że to jedna z jego ciekawszych ról. W filmie zobaczymy też Fraszyńską, Bartel i i Baumanna w roli ojca Ryśka. Skazany nie jest filmem o zespole. Nie jest też wierną biografią, ale jest jednym z niewielu filmów, które probują zmierzyć się z legendami polskiej popkultury, a Riedel jest taką legendą. Film szczerze polecam. I chcę więcej takich filmów. Może film o Perfekcie ? Polskie kino zawsze cierpiało na braki filmów współczesnych.

    Czytaj więcej

  • Trick

    trickObejrzeliśmy wczoraj Trick (2010 - Hryniak). Miała być błyskotliwa komedia sensacyjna. Miało być śmiesnie i z tupetem.. a wyszło jak zwykle, albo i słabiej.

    Najgorsze z filmie było udźwiękowienie, ale to chyba już tradycja w polskim filmie. Pomysł na fabułę był ciekawy, ale realizacja już nie bardzo. Przez większość flmu się nudzimy, muzyka nas dobija i się zastanawiamy, czy to dramat psychologiczny, czy komedia. Tutułowy Trick okazał się ogranym kinowym chwytem. Aktorzy (Trela, Chyra,Więckiewicz, Adamczyk) też zagrali jakoś niespecjalnie. Ogólnie wielkie rozczarowanie.. o wiele bardziej wolę Vinci. FIlmowi daję szóstkę (jeden punkt za zdjęcia w Szklarskiej).

    Czytaj więcej

  • Anioł w Krakowie

    aniol w krakowieZa oknem zimno i pochmurnie. Trzeba rozgonić złą aurę. Dlatego dziś przypomnę Wam Anioła w Krakowie (2002 reż. Artur Więcek).  Film widziałem wiele razy i za każdym razem mi się podoba. Wiem, że w fabule są braki, realizacja też mogła być lepsze, ale mimo wszystko film mi się podoba. Jest kilka elementów, które w tym filmie zasługują na uznanie.

    1. Temat - życie widziane oczami anioła, którego wszystko zachwyca. Czasem zapominamy o tym jaki świat jest fajny.

    2. Świetna gra dwójki aktorów.  Krzysztofa Globisza oraz Jerzego Treli.

    3. Przyjemna ścieżka muzyczna.

    Lubię takie filmy. Jaką ocenę damy ? Myślę, że ósemka będzie sprawiedliwa. Warto obejrzeć.

    Czytaj więcej

  • Rewers - 2009

    rewersW końcu obejrzeliśmy Rewers. Długo zabierałem się za ten film. 

    Jakoś zawsze było coś innego do oglądania. W końcu udało się go "zaliczyć".

    I mam mieszane uczucia do tego filmu. Z jednej strony doceniam rewelacyjną grę Agaty Buzek i Krystyny Jandy. Doceniam też rewelacyjną scenografię. To naprawdę mocna strona filmu. Natomiast mam wielkie wątpliwości co do scenariusza. Zwyczajnie do mnie nie trafia. Ma dobre momenty, nawet bardzo dobre, ale też momentami zwyczajnie nudzi i wydaje się niespójny. Wielkim nieporozumieniem jest opis dystrybutora DVD, który reklamuje Rewers jako Czarną Komedię. Już wolę, tak znienawidzony przez filmoznawców pseudogatunek, film psychologiczny, który tak pięknie pasuje do polskich filmów.

    Ogólnie film należy obejrzeć. Z naciskiem na należy.

    Czytaj więcej

  • Magiczne Drzewo - 2009

    magiczne drzewoTuż po powrocie z urlopu mieliśmy niewątpliwą przyjemność obejrzenia Magicznego Drzewa (reż. A. Maleszka). 

    Jest to pozycja skierowana głównie do dzieci, ale i dorosłym może się spodobać.

    Film powstał na bazie serialu, który był wielokrotnie nagradzany. Opowiada historię drzewa, z którego zostały zrobione różne przedmioty. Każdy z nich posiada jakieś magiczne zdolności. W filmie poznamy bliżej jeden z tych przedmiotów - krzesło, które spełnia życzenia.

    W głównych rolach zobaczymy Chyrę, Grochowską, Śleszyńską oraz  Wierzbickiego. W magicznym drzewie mamy sporo efektów specjalnych i dużo humoru. Uważam, że Magiczne Drzewo to dobra pozycja i szczególnie warta polecenia dla młodego widza.

    Coś czuję, że mogą powstać kolejne części.

    Czytaj więcej

  • Cisza 2010

    ciszaW czwartek w TVN-ie można obejrzeć Ciszę (Reż. S. Pstrong - 2009)

     Film opowiada o tragicznej wyprawie grupy licealistów z Tychów  na Rysy. Podczas wspinaczki schodzi lawina, która porywa grupę. Zginęło osiem osób. Ta historia zdarzyła się naprawdę w 2003 roku. Wielka tragedia. W filmie duży nacisk położony jest na dramat rodzin. O tym, że mimo wielkiego bólu, trzeba żyć dalej. Kino wzruszające.

    W filmie zagrali między innymi E. Olszówka i P. Królikowski.

     

    Film ten pochodzi z cyklu Prawdziwe HIstorie. TVN mocno się postarał.

    Poniżej utwór pojawiający się w filmie. Idealne dopasowanie.

    Czytaj więcej

  • Tato

    tatoNadal w tym samym tonie.

    Wspomnienia filmów lat 90-tych. Jednym z ciekawszych dla mnie jest Tato Ślesickiego.

     Bardzo lubię ten film. Spytacie dlaczego ? Za wspaniałą gre aktorską.

     Zarówno Linda jak i Segda mistrzowstwo świata. Trochę słabszy jest Pazura.

     Świetny też jest temat, który jakoś koresponduje w moimi wspomnieniami.

     Myślę, że ten film śmiało można obejrzeć.

     Uwaga wzrusza !

    Czytaj więcej

  • Uprowadzenie Agaty

    uprowadzenie agatyPrzypomniał mi się ostatnio film Uprowadzenie Agaty.

    Dla mnie jeden z ważniejszych filmów "współczesnych" początku lat dziewięćdziesiątych. Film nadal jest aktualny. Oglądając go teraz można zauważyć, że wiele problemów w nim poruszanych nadal istnieje.  Polityka jest jaka jest, a problem podejścia do kultury romskiej nadal istnieje. Dodatkowo klimat buduje muzyka Seweryna Krajewskiego. Lubię to.

    Czytaj więcej