Ułatwienia dostępu

Jamie Lee Curtis

  • Wszystko wszędzie naraz - 2022

    wszystko wszedzie naraz

    Wszystko wszędzie naraz,
    (Everything Everywhere All at Once) - 2022;
    - reżyseria: Dan Kwan, Daniel Scheinert;
    - scenariusz: Dan Kwan, Daniel Scheinert;
    - wybrana obsada: Michelle Yeoh, Stephanie Hsu, Ke Huy Quan, James Hong, Jamie Lee Curtis;
    - kategoria: film, science fiction, Oscar (7), Złote Globy, akcja, komedia, wydmuszka.

    Evelyn, kobieta w średnim wieku prowadzi proste, niezbyt szczęśliwe życie. Z mężem coraz trudniej się rozmawia, córka nienawidzi, a rodzinny interes pomimo olbrzymiego nakładu pracy chyli się ku upadkowi. Przeciętne życie.
    W pewnym momencie Evelyn zostaje wciągnięta to multiversum i poznaje różne warianty siebie i swoich bliskich. Evelyn nie jest biernym świadkiem innych wariantów rzeczywistości. Kobieta musi walczyć z hordami przeciwników a docelowo uratować wszystkie światy. Skąd ma umiejętności walki? Otóż może sięgać do różnych wersji siebie i czerpać z nich potrzebne wspomnienia i umiejętności. Ta długa łupanka zmierza do niezbyt pasjonującego finału, w którym mamy wytłumaczony sens życia... wiecie czym to pachnie? Tak - Coelho - ten film to pełna wydmuszka.

    Czytaj więcej

  • Na noże - 2019

    na noze

    Na noże,
    (Knives out) - 2019;
    - reżyseria: Rian Johnson;
    - scenariusz: Rian Johnson;
    - wybrana obsada: Daniel Craig, Chris Evans, Ana de Armas, Jamie Lee Curtis, Don Johnson, Toni Collette, Lakeith Stanfield, Christopher Plummer;
    - kategoria: dramat, komedia kryminalna, kryminał, kasowy.

    Harlan osiemdziesięciopięcioletni pisarz obchodzi swoje urodziny. W rezydencji znajdują się tylko najbliżsi, a mimo to rankiem senior zostaje znaleziony martwy. Samobójstwo? Być może, ale niewiele osób podcina sobie gardło. Podczas przyjęcia nic nie wskazywało na to, że noc skończy się tragicznie. Sprawę spróbuje wyjaśnić policja i anonimowo zatrudniony prywatny detektyw. Już pierwsze godziny śledztwa odkrywają, że nie wszystkie uśmiechy i wspomnienia są szczere.
    Niby mamy do czynienia z typowym kryminałem. Trup, wąskie grono podejrzanych i wybitny śledczy, a mimo to film wciąga. Oferuje nam kilka zwrotów akcji i finał, który dobrze pasuje do całości. Aczkolwiek spodziewałem się czegoś innego. I jak tu nie spojlerować?

    Czytaj więcej

  • Prawdziwe Kłamstwa - 1994

    plakat promujący
    Prawdziwe kłamstwa (True Crimes) - 1994;
    - reżyseria: James Cameron;
    - scenariusz: James Cameron, Claude Zidi, Didier Kaminka, Simon Michael;
    - wybrana obsada: Arnold Schwarzenegger, Tom Arnold, Jamie Lee Curtis, Bill Paxton, Tia Carrere, Art Malik;
    - gatunek: sensacyjny, komedia.

    Coraz bardziej doceniam kino lat dziewięćdziesiątych. Stylistyka, klimat, obsada i sposób podejścia do widza sprawiają, że wolę obejrzeć coś co ma dwadzieścia lat niż niektóre nowe produkcje. Ostatnio na blogu wspomniałem, że rok 1994 był wyjątkowy dla kina, powstało wiele kultowych produkcji, ale też całkiem sporo produkcji ciut słabszych, ale nadal wartych obejrzenia. Przeglądając listę tytułów z tego roku natrafiłem na Prawdziwe kłamstwa z Arnoldem. Koniecznie musiałem przypomnieć sobie ten film. Po seansie jestem mega pozytywnie zaskoczony. Tytuł nadal na mnie działa, podczas oglądania świetnie się bawiłem, szkoda tylko, że zafundowałem sobie seans w pojedynkę, nie było z kim się śmiać.
    Harry (Arnold S.) jest agentem tajnej organizacji. Jest mega skuteczny, ale też często improwizuje i działa lekkomyślnie. Taki trochę James Bond. Na co dzień udaje nudnego sprzedawcę komputerów (dialogi na ten temat są wyśmienite), który wiedzie spokojne życie u boku kobiety, którą kocha. To akurat nie jest kłamstwo. Przypadkiem odkrywa, że ukochana się z kimś spotyka. Harry bez wahania wykorzystuje środki agencji do prywatnego śledztwa... a terroryści nie próżnują.
    Prawdziwe kłamstwa nie są krótkim filmem, ale fabuła i akcja są na tak wysokim poziomie, że nie nudzimy się ani przez chwilę. Sceny są niesamowicie urozmaicone, każdy znajdzie coś dla siebie. Efekty specjalne są niesamowite i po 20 latach nadal robią wrażenie, w 1994 roku musiały nieźle kosztować - myślę, że większość budżetu filmu (ponad 100 milionów dolarów) została wydana na ten cel.
    Po latach widać, że sporo późniejszych produkcji się inspirowało tym filmem.

    Czytaj więcej