"Niektórzy mają tragedię we krwi"
Donnie Darko

  • Zabójczy rejs - 2019

    zabojczy rejs

    Zabójczy rejs
    (Murder Mystery) - 2019;
    - reżyseria: Kyle Newacheck;
    - scenariusz: James Vanderbilt;
    - wybrana obsada: Adam Sandler, Jennifer Aniston, Luke Evans, Terence Stamp, Gemma Arterton, David Walliams, Dany Boon, John Kani;
    - kategoria: komedia kryminalna, Netflix,

    Małżeństwo po piętnastu latach wyrusza w swoją podróż poślubną. Wycieczka po Europie może być spełnieniem marzeń, a zaproszenie przez przypadkowo spotkanego bogacza na rejs luksusowym statkiem to już wisienka na torcie. Pewnym zaskoczeniem jest klimat panujący na rejsie i zagadkowe morderstwo miliardera. Ograniczona przestrzeń i kilkoro podejrzanych. Kto zabił. Francuski detektyw podejrzewa amerykańskie małżeństwo, a Ci próbują (nieudolnie) dowieść swojej niewinności.

     

  • Zabójcza broń 2 - 1989

    zabojcza bron 2

     

    Zabójcza broń 2,
    (Lethal Weapon 2) - 1989;
    - reżyseria: Richard Donner;
    - scenariusz: Jeffrey Boam;
    - wybrana obsada: Mel Gibson, Danny Glover, Joe Pesci, Joss Ackland, Patsy Kensit, Darlene Love;
    - gatunek: komedia kryminalna, sensacyjny.

    Roger i Martin nadal są policyjnymi partnerami. Roger marzy o emeryturze, a Martin nadal nie potrafi się ustatkować. Życie w przyczepie ma swoje zalety, ale brak rodziny wydaje się być problematyczny. Jednak nie o tym jest ten film. Policjanci mają zapewnić ochronę świadkowi koronnemu, którym jest księgowy, który okradł mafię narkotykowy na olbrzymią kwotę. To ta sama mafia narkotykowa, której cały czas udaje się uciekać przed sprawiedliwością. Mafiosi korzystają z immunitetów dyplomatycznych a ich bezkarność sprawia, że bezczelnie grożą policjantom. W tle mamy dodatkowo romans Riggs'a z przeuroczą asystentką głównego antagonisty.

     

  • Gentleman z rewolwerem - 2018

    gentleman z rewolwerem

    Gentleman z rewolwerem,
    (The Old Man & the Gun) - 2018;
    - reżyseria: David Lowery;
    - scenariusz: David Lowery;
    - wybrana obsada: Robert Redford, Sissy Spacek, Casey Affleck, Danny Glover, Tom Waits;
    - gatunek: komedia kryminalna, obyczajowy.

    Na wstępie chcę zaznaczyć, że gatunek i zwiastun mogą być mocno mylące. Zerknijcie na ten zwiastun - mocna komedia kryminalna prawda? Cóż.. film taki nie jest.. bliżej mu do kina obyczajowego niż komedii. Warto o tym wiedzieć przed seansem. To takie ostrzeżenie dla ludzi, którzy nie lubię spokojnego tempa narracji. Pozostali (mniejszość?) niech koniecznie obejrzą ten tytuł.
    Forrest ma ponad siedemdziesiąt lat i uwielbia napadać na banki. Niby ma broń, ale nigdy jej nie używa. Pracownicy banków po napadzie stwierdzają, że złodziej był bardzo uprzejmy i w sumie to nic złego się nie stało. Policja początkowo też nie łączy napadów z wielu stanów. Zrabowane kwoty są niskie, a opis napadającego niezbyt precyzyjny. Wszystko

    ...
  • Kto wrobił Królika Rogera 1988

    kto wrobil krolika rogera

    Kto wrobił Królika Rogera,
    (Who Framed Roger Rabbit) - 1988;
    - reżyseria: Robert Zemeckis;
    - scenariusz: Jeffrey Price, Peter S. Seaman;
    - wybrana obsada: Bob Hoskins, Christopher Lloyd, Joanna Cassidy, Stubby Kaye;
    - gatunek: komedia kryminalna, animacja, noir.

    W czerwcu minęło trzydzieści lat od premiery tego filmu. Filmu, który jest udanym połączeniem animacji z filmem fabularnym. Obecnie coś takiego jest dużo łatwiejsze niż kiedyś i dlatego też Królik Roger zdobył aż trzy Oscary w 1989 roku (w tym za efekty specjalne).
    Hollywood, lata czterdzieste. Studia filmowe gdzie ludzie współpracują i mieszkają po sąsiedzku z Animkami. Na co dzień współpraca układa się przyzwoicie, ale nie wszyscy są zadowoleni z tego stanu rzeczy. Zwłaszcza, że zostaje zamordowany jeden z komików, a wszystko wskazuje, że z zazdrości zabił go animowany Królik Roger. Roger musi szybko znaleźć śledczego, który odnajdzie prawdziwego mordercę. I tak trafia do Eddiego Valianta, który żywi głęboką niechęć do animowanych postaci, jedna z nich zabiła mu brata.

    ...
  • Ocean's 8 - 2018

    oceans 8

    Ocean's 8 - 2018;
    - reżyseria: Gary Ross;
    - scenariusz: Olivia Milch, Gary Ross; 
    - wybrana obsada: Sandra Bullock, Cate Blanchett. Anne Hathaway, Mindy Kaling, Rihanna, Sarah Paulson, Helena Bonham Carter;
    - gatunek: komedia kryminalna.

    Ocean's 8 to kolejna część serii Ocean's. Jednak z poprzednimi filmami niewiele łączy. Jest jawne nawiązanie do cyklu, ale poziom i na tym się kończy. Jeśli liczycie na podobny poziom fabuły, dialogów to się mocno rozczarujecie. Jak na Ocean's przystało mamy do czynienia z długimi przygotowywaniami do wielkiego skoku. W ósemce te przygotowania są mocno naciągane a sam skok nie ma polotu i ostrej zmiany akcji. Z ekranu wieje nudą. Jeszcze gorzej wygląda kwestia dialogów i obsady aktorskiej. Główną bohaterkę gra Sandra Bullock - aktorka ewidentnie nie podołała zadaniu. Jest postać była płaska, a wypowiadane kwestie mocno naciągane. Porównajcie sobie Bullock z Clooney'em - i zrozumiecie o co mi chodzi. Nie lepiej jest w drugim planie, nawet Helenka niewiele tu pomogła - pomyślcie jak to świadczy o filmie?

     

  • Volta - 2017

    volta

    Volta - 2017;
    - reżyseria: Juliusz Machulski;
    - scenariusz: Juliusz Machulski;
    - wybrana obsada: Andrzej Zieliński, Olga Bołądź, Aleksandra Domańska, Michał Żurawski, Jacek Braciak, Joanna Szczepkowska, Katarzyna Herman, Krzysztof Stelmaszyk, Tomasz Kot, Cezary Pazura;
    - gatunek: komedia kryminalna.

    W jednej z lubelskich kamienic zostaje znaleziona korona, która ponoć należała do Kazimierza Wielkiego. Jeśli korona jest prawdziwa, to jej wartość jest nie do przeszacowania. Tylko jak znalazła się w Lublinie? Prawdę o artefakcie próbuje odkryć specjalista od wizerunku politycznego Bruno Volta. Gdyby korona była prawdziwa to mogłaby znacząco wspomóc kampanię prezydencką podopiecznego Volty. Kandydat na prezydenta zwraca koronę narodowi. Każdy "głupi lud" to kupi. Trzeba tylko potwierdzić jej autentyczność. Zdobycie korony to już tylko formalność.

     

  • Hazardowe szaleństwo - 1978

    hazardowe szalenstwo

    Hazardowe szaleństwo,
    Inny tytuł: Orzeł czy resztka,
    (Pari dispari) - 1978;
    - reżyseria: Sergio Corbucci;
    - scenariusz: Sabatino Ciuffini, Sergio Corbucci, Bruno Corbucci, Mario Amendola;
    - wybrana obsada: Terence Hill, Bud Spencer, Luciano Catenacci;
    - gatunek: komedia kryminalna.

    Gruby i chudy. Jako dziecko uwielbiałem oglądać filmy z Hill'em i Spencer'em. Mnóstwo akcji, bijatyk, a do tego jeszcze złośliwe uwagi pomiędzy głównymi bohaterami. O czymś zapomniałem? A tak - dźwięki uderzeń - jakby balony strzelały :D. Nie było istotne jaki film się ogląda - przecież wszystkie miały bardzo podobną fabułę.
    Niedawno zmarł Bud Spencer więc postanowiłem sobie przypomnieć jeden z filmów grubego i chudego. Przypadkiem trafiło na Hazardowe szaleństwo.
    Akcja filmu rozgrywa się wokół hazardu.

     

  • Zły Mikołaj - 2003

    zly mikolajZły Mikołaj,
    (Bad Santa) - 2003;
    - reżyseria: Terry Zwigoff;
    - scenariusz: John Requa, Glenn Ficarra;
    - wybrana obsada: Billy Bob Thornton, Bernie Mac, Lauren Graham, John Ritter, Tony Cox;
    - gatunek: komedia kryminalna.

    Różne są filmy świąteczne, ale przeważnie są tak przesłodzone, że oglądam je z trudem. I te wszechogarniające happy endy z kolędami w tle. Niewiele pozycji bożonarodzeniowych mnie bawi - do tych wyjątków zalicza się Zły Mikołaj. No bo jak tu nie lubić zapijaczonego Thorntona? Billi Bob gra Mikołaja marketowego, który nie znosi bachorów. Dzieci to utrapienie tego świata, ale sezonowa praca pozwala na całoroczne utrzymanie. I nie chodzi tu o trzymanie dzieciaków na kolanach. Praca Mikołaja jest tylko pretekstem i sposobem na włamanie do sklepu.

     

  • Nice Guys. Równi goście - 2016

    nice guys
    Nice Guys. Równi goście,
    (The Nice Guys) - 2016;
    - reżyseria: Shane Black;
    - scenariusz: Shane Black, Anthony Bagarozzi;
    - wybrana obsada: Russell Crowe, Ryan Gosling, Angourie Rice, Matt Bomer, Margaret Qualley, Yaya DaCosta, Kim Basinger;
    - gatunek: komedia kryminalna.

    Wow, co za niespodzianka. Jak przeczytałem pierwsze informacje o tym filmie to spodziewałem się kolejnej przegadanej komedii kryminalnej. Filmu, który owszem bawi, ale jest przyciężkawy w odbiorze. Na szczęście Shane Black, który pisał scenariusze do takich filmów jak Bohater ostatniej akcji, Ostatni skaut, czy też Zabójcza broń doskonale wie gdzie leży granica pomiędzy lekkim filmem dla każdego odbiorcy a pozycją, która może ma genialne dialogi, ale dla większości widzów jest nudna. Nice Guys (po kiego ten polski podtytuł) nie nudzą ani przez chwilę. Jest mnóstwo świetnego humoru, nieprawdopodobnych zwrotów akcji oraz świetne wymyślone postacie. Normalnie jakbym oglądał kino lat dziewięćdziesiątych. Przyznaję, że ciężko było mi sobie wyobrazić Crowe'a w roli komediowej, ale facet wypadł całkiem dobrze - nie jest to już postura znana z Gladiatora, momentami bardziej misia, ale

    ...
  • Big Lebowski - 1998

    big lebowski
    Big Lebowski,
    (The Big Lebowski) - 1998;
    - reżyseria: Joel Coen;
    - scenariusz: Joel Coen, Ethan Coen;
    - wybrana obsada: Jeff Bridges, John Goodman, Philip Seymour Hoffman, Julianne Moore, Steve Buscemi, David Huddleston, John Turturro;
    - gatunek: komedia kryminalna.

    Koleś, nie lubi jak się do niego zwraca po imieniu czy też nazwisku, żyje z dnia na dzień. Lubi się napić, przyjarać, nie zmieniać ubrania i grać w kręgle. Jest szczęśliwy i dumny z tego, że nic nie musi. No więc do Kolesia włamują się ludzie, którzy mylą go z miejscowym bogaczem. Poza takim samym imieniem i nazwiskiem nie łączy ich absolutnie nic. Wskutek włamania (pobicie nie jest istotne) Koleś ma zniszczony dywan (nie wnikajmy jak) i chce odzyskać pieniądze lub nowy dywan od swojego imiennika. Rozpoczyna się seria wydarzeń nad którą nikt nie panuje. Głupota bohaterów miesza się z przypadkiem i odwrotnie. Fabularny miszmasz, ale przecież doskonale wiemy, że u braci Coen fabuła bywa tylko pretekstem w celu ukazania absurdów współczesnego, amerykańskiego społeczeństwa. Nie inaczej jest teraz. Mamy satyrę na ludzi sztuki, hipisów, gangsterów, wojennych weteranów, religię a

    ...
  • Alibi - 2006

    plakat promujący
    Alibi
    (The Alibi) - 2006;
    - reżyseria: Matt Checkowski, Kurt Mattila;
    - scenariusz: Noah Hawley;
    - wybrana obsada: Steve Coogan, Rebecca Romijn, Selma Blair, James Brolin;
    - gatunek: komedia kryminalna.

    Zostałeś przyłapany/przyłapana na kłamstwie? Partner/ka podejrzewa Cię o zdradę? Nic straconego. W takich sytuacjach zgłoś się do Ray'a, który zapewni Ci potrzebne alibi. Oczywiście nie zrobi tego za darmo, to podstawowa usługa działalności jego firmy. Zapewnia niewiernym odpowiednie alibi, ale stawia klientom dwa warunki. Usługa sporo kosztuje, a poza tym alibi nie może być wykorzystane do tuszowania przestępstwa. Tak wygląda wstęp do filmu. Jak się słusznie domyślacie zasady jakimi kieruje się Ray zostaną złamane. Jeden z jego klientów morduje swoją kochankę, a główne podejrzenia padają na naszego "przedsiębiorcę", który już miał wcześniej problemy z przestrzeganiem prawa. Ray przygotowuje intrygę która za jednym zamachem ma rozwiązać wszystkie jego problemy, Szkoda tylko, że widz w jej niuanse średnio jest wciągany. Alibi ma niezły pomysł na fabułę, ale wykonanie jest już takie sobie.. początkowe piętnaście minut jest całkiem przyjemne, ale później robi się coraz

    ...
  • Kryptonim U.N.C.L.E. - 2015

    plakat promujący
    Kryptonim U.N.C.L.E. (The Man From U.N.C.L.E.) - 2015;
    - reżyseria: Guy Ritchie;
    - scenariusz: Guy Ritchie, Lionel Wigram;
    - wybrana obsada: Henry Cavill, Armie Hammer, Alicia Vikander, Hugh Grant, Elizabeth Debicki;
    - komedia kryminalna, akcja.

    Końcówka zimnej wojny. CIA i KGB stają przed wielkim zagrożeniem, które zmusza obie agencje do współpracy. Wysyłają swoich najlepszych agentów (świetni Cavill i Hammer), którzy mimo skrajnych metod działania muszą spróbować stworzyć sprawnie działający zespół. Nie ma tu początkowo mowy o sympatii - drobne złośliwości, ironiczne docinki oraz duża dawka nieufności to tylko niektóre z przeszkód, które będą musieli pokonać.
    Kryptonim U.N.C.L.E to kolejny tytuł, który z przymrużeniem oka podchodzi do bondowskiej serii. Jest sporo humoru, wartka akcja, ale też całkiem fajne aktorstwo. Nie są to jednak najlepsze strony filmu. Miałem wrażenie, że Ritchie najwięcej radości czerpał z kreowania świata końca zimnej wojny. Już od pierwszych scen widać, że reżyser wiele pracy włożył w dopracowanie detali. Żaden współczesny film o zimnej wojnie tak nie cieszył oka. Piękne samochody (Wartburg!!), dopracowana sceneria

    ...
  • Włamywacze - 1992

    plakat promującyWłamywacze (Sneakers) - 1992;
    - reżyseria: Phil Alden Robinson;
    - scenariusz: Lawrence Lasker, Walter F. Parkes, Phil Alden Robinson;
    - wybrana obsada: Robert Redford, Sidney Poitier, Dan Aykroyd, Ben Kingsley, Mary McDonnell, River Phoenix, David Strathairn, James Earl Jones;
    - sensacyjny, komedia kryminalna.

    Bishop (Redford) z wraz grupą współpracowników świadczy usługi z zakresu zabezpieczeń dla różnych instytucji finansowych. Grupa robi kontrolowany włam i w ten sposób ukazuje luki w systemach zabezpieczeń. Do Bishopa zgłasza Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), która szantażem chce zmusić grupę do kradzieży urządzenia, które potrafi łamać wszystkie hasła. I tyle o fabule.
    Film jest z 1992 roku, a przewija się w nim wątek kontrolowania przez NSA wszystkich obywateli.. 20 lat przed aferą Snowdena. To taka ciekawostka.
    Lubię kino lat dziewięćdziesiątych za to, że potrafiło wplatać w każdy gatunek trochę humoru, który nie raził swoją głupotą. Nie inaczej jest tym razem - scena prowadzenia furgonetki przez niewidomego mnie rozwaliła.
    Oczywiście pojawił się też wątek powiększania i wyostrzania obrazu z nagrania kamery..

     

  • Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj - 2008

    najpierw strzelaj potem zwiedzajNajpierw strzelaj, potem zwiedzaj (In Bruges) - 2008,
    - reżyseria: Martin McDonagh
    - scenariusz: Martin McDonagh
    - wybrana obsada: Colin Farrell, Brendan Gleeson, Ralph Fiennes
    - dramat, komedia kryminalna.

    Niedawno pisałem, że Colin Farrell wywołuje u mnie bardzo mieszane uczucia. Po seansie In Bruges dochodzę do wniosku, że aktora nie lubię. Zwyczajnie drażni mnie na ekranie.. Czasem mniej, ale są filmy, w których jego postać mocno psuje odbiór. W opisywanym tytule mocno zaniża notę.. Na szczęście Gleeson i Fiennes nadrabiają formą.
    Dwóch płatnych morderców zostaje wysłanych do zadania w małym miasteczku w Belgii. Na miejscu okazuje się, że jeden z nich jest celem kolejnej misji. W sumie nic nadzwyczajnego. Śmierć z ręki kolegi to chyba standardowa przyczyna zgonu w tej branży. Większość fabuły to rozmowy pomiędzy zabójcami i napotkanymi osobami. Niektóre są całkiem interesujące, ale odrzucał mnie nadmiar wulgaryzmów.
    W filmie nie ma dynamicznej akcji, efektów specjalnych - całość jest budowana na dialogach i niezłym aktorstwie. Colin nawet za ten film dostał Złotego Globa - mimo, iż się postarał w tym

    ...
  • Zdążyć przed północą - 1988

    zdazyc przed polnocaZdążyć przed północą (Midnight Run, reżyseria Martin Brest, 1988)

    Jack (Robert De Niro) jest łowcą nagród. Dostaje typowe, ale za to bardzo płatne zlecenie. Ma dostarczyć więźnia (Charles Grodin) do innego miasta. Sprawa się komplikuje gdy przesyłka oznajmia, że boi się latać. W międzyczasie wychodzi też na jaw, że był księgowym mafii, który "pomylił" się na jej niekorzyść na jakieś piętnaście milionów dolarów. Oszustwo ma swoje nieprzyjemne skutki. Gangsterzy nie wybaczają tak łatwo i obiecują zemstę. Transport oszusta okazuje się walką o przeżycie.. ścigają nie tylko gangsterzy, ale także skorumpowani stróże prawa.
    Fabuła filmu jest standardowa, ale film nadrabia dialogami i poczuciem humoru. Duet De Niro i Grodin to wybuchowa mieszanka.
    Seans wciąga i daje odpowiednią pozycję rozrywki.

     

  • Zółtodziób - 1990

    zoltodziubZółtodziób (The Rookie, reżyseria Clint Eastwood, 1990)

    Doświadczony gliniarz (Clint) traci partnera podczas jednej z akcji. Zostaje mu przydzielony policjant zaraz po szkole (Charlie Sheen)... nie, nie jest to notka o Brudnym Harrym - chociaż podobieństw z kultowym filmem jest dużo więcej... nie jest to kontynuacja przygód (chociaż być nią chyba mogła) Callahana, ale klimat jest podobny. Wracając do filmu - traci partnera i postanawia złapać mordercę. Fabuła nie zachwyca, w realizacji też brakuje polotu i czegoś świeżego. Eastwood i Sheen jako duet to całkiem udane połączenie, ale to za mało by pociągnąć ten film. Na wielki plus muszę zaliczyć końcówkę. Może całość powinna być zrobiona mniej poważnie? Więcej komedii mniej sensacji? Film był niezły, ale ewidentnie czegoś brakło.
    Wrażenia oceniam na siedem.
    siedem

     

  • Brud - 2013

    brudBrud (Filth, reżyseria Jon S. Baird, 2013)

    Chyba się starzeję.. moje poczucie humoru, albo jego brak, coraz bardziej odstaje od średniej. Większość współczesnych filmów komediowych mnie drażni i nudzi.. coraz chętniej wracam do tego co było..
    Po Brudzie spodziewałem się rewelacyjnej komedii kryminalnej. Opis i oceny na filmwebie mocno zachęcały. Gliniarz (James McAvoy) - narkoman, erotoman, manipulator - próbuje na wszystkie możliwe sposoby zdobyć awans, który może sprawić, że wróci do niego żona i córka. Od razu powiem.. komedia kryminalna to nie jest .. może bardziej dramat, ale forma całkowicie do mnie nie trafia. Owszem McAvoy fajnie zagrał, ale przez większość filmu walczyłem z sobą by go nie wyłączyć.
    Jak na mój gust było za dużo bluzgów, epatowania seksem i brutalnością. Wszystko rozumiem, ale jeśli większość dialogów jest wulgarna to ja niekoniecznie muszę to lubić. Nie wiem czy to miało urealnić historię, a może miało szokować? Nie kupuję tego. Możecie mi tłumaczyć, że to wspaniała ekranizacja (Irvin Welsh). że aktorstwo, świetna reżyseria.. może tak jest.. nie jestem znawcą.. film mi się nie podobał. Prakło polotu.
    Oceniam na pięć.
    pięć...

  • Robot i Frank - 2012

    robot i frankRobot i Frank (Robot & Frank, reżyseria Jake Schreier, 2012)

    Stali czytelnicy bloga wiedzą już, że mam wielką słabość do filmów o robotach.. ich samoświadomości, a także roli w naszym przyszłym życiu. Nie są ważne efekty specjalne, liczy się głównie pomysł na scenariusz. W tym cała magia. Dlatego tak bardzo spodobał mi się serial Prawdziwi.
    Pierwsze sceny Robota i Franka bardzo mi ten tytuł przypominały.. nikt na siłę nie próbował udawać, że robot ma zawiasy, mechanikę - wszystko było kwestią umowną. Przyszłość. Staruszek, który sobie nie radzi z samodzielnością dostaje w prezencie robota, która ma go wyręczać w codziennych obowiązkach.. Frank (Frank Langella) jest początkowo niechętny, ale z czasem zaprzyjaźnia się z nowym kompanem.. z niezłego dramatu science-fiction film zaczyna się przeradzać się w nieudolną komedię kryminalną.. jak można było spieprzyć tak fajny pomysł? Nie ukrywam, że to ma swój urok.. ale oczekiwania były zgoła inne. Wątek kryminalny był całkowicie zbędny.
    Film poza robotyką porusza też jeszcze jeden temat.. rolę bibliotek w społeczeństwie przyszłości.. fajny temat, ale w filmie pokazany wg wizji rodem z lat osiemdziesiątych - gdzie zachłyśnięcie

    ...
  • Sztanga i cash - 2013

    sztanga i cashSztanga i cash (Pain & Gain, reżyseria Michael Bay, 2013)

    Na wstępie zaznaczę, że jest to jeden z najsłabszych filmów jakie ostatnie widziałem.
    Lata dziewięćdziesiąte. Trzech napakowanych kretynów (Wahlberg, Dwayne Johnson Anthony Mackie) chcą coś zmienić w swoim życiu.. nasłuchali się programów motywujących w stylu jesteś zwycięzcą i rozpoczynają "karierę" przestępczą. Zaczynają skromnie - od porwania i usiłowania zabójstwa.. Film jest zwyczajnie głupi. Słabe dialogi, średni humor oraz słabe aktorstwo to tylko niektóre z wad tej produkcji. Całość kupy się nie trzyma. Szkoda tylko, że Ed Harris zgodził się grać w tej szmirze.
    Mam nadzieję, że Bay pozostanie przy kinie akcji i komedie tego typu sobie odpuści.
    Co też się porobiło z tym Wahlbergiem?
    Sztanga i cash zasługują na trzy.. odradzam.
    trzy

     

  • Obywatel roku - 2014

    obywatel rokuObywatel roku (Kraftidioten, reżyseria Hans Petter Moland, 2014)

    Dziwne połączenie filmów braci Coen i Tarantino..
    Nils (Stellan Skarsgård) jest przeciętnym obywatelem małego miasteczka. Facet w średnim wieku, który niczym się nie wyróżnia. Największym jego osiągnięciem jest syn, który zostaje odnaleziony martwy. Przyczyna zgonu - przedawkował, ale przecież nigdy nie brał narkotyków.. Nils dowiaduje się, że śmierć syna jest ukartowanym morderstwem.. postanawia się zemścić na wszystkich którzy są w to zamieszani.. robi to powoli, systematycznie, bez emocji.. rozpoczynając wendetę uruchamia całą lawinę zdarzeń, które nie dały się przewidzieć.. motyw podobny do Fargo, o którym niedawno pisałem.
    Mroźna, śnieżna sceneria i ciekawe dialogi tworzą specyficzny klimat, który zapada w pamięci. Można powiedzieć, że akcja zbyt wolno się rozkręca, że brakuje ognia... niech mówią tak sobie.. dla mnie to tempo idealnie pasuje do tej scenerii.. zwłaszcza, że poziom humoru idealnie się w to komponuje.. nie mamy dowcipów z rękawa, a raczej inteligentny humor sytuacyjny. Hasło "czy możesz zejść z dywanu" mnie całkowicie rozwaliło. Smaczków jest znacznie więcej.
    Obywatel roku to film o zemście. Zemście, która

    ...