„Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, co ci się trafi.”
Forrest Gump

Nowości na stronie

Wrzaskun, tom 1. Piękna i brzydal
Chip i Dale: Brygada RR - 2022
Ambulans - 2022
Metronom. Wydanie zbiorcze
Batman Noir - Długie Halloween
Miki i kraina Pradawnych
Pięć tysięcy kilometrów na sekundę
Head Lopper & Wyspa albo Plaga Bestii
Piękna ciemność
Poranek ściętych głów #2
100 Naboi: Brat Lono
Bękart - Max de Radiguès
Skarb Mikołajka - 2021
Lśniące dziewczyny - miniserial

znak

  • Amerykańskie apetyty - Joyce Carol Oates

    amerykanskie apetyty

    Amerykańskie apetyty,
    (American Appetites);
    - autor: Joyce Carol Oates;
    - seria: Proza;
    - Wydawnictwo: Znak, 2002;
    - kategoria: literatura piękna.

    Odkrywanie książek w prywatnej biblioteczce trwa w najlepsze.
    Tym razem wylosowałem Oates.
    Amerykańska klasa średnia. Ian i Glynnis tworzą udane, wieloletnie małżeństwo. Oboje odnoszą sukcesy zawodowe i prowadzą bardzo bogate życie towarzyskie. Sielanka zostaje rozbita przez jedną awanturę, która kończy się dla Glynnis tragicznie. Ian pielęgnuje pamięć o wzorowym małżeństwie, ale jednocześnie musi zmierzyć z faktem, że zabił i wszystko uległo przemianie. Nagle poukładany świat wali się a Ian próbuje się dostosować do nowej rzeczywistości.. a czytelnik przy tym nudzi się niemiłosiernie. Zderzenie prawdy z amerykańskim snem jest bolesne i mogłoby być materiałem na znakomitą powieść, ale Oates nadmiernie rozwodzi się nad detalami, które do rozwoju fabuły niewiele wnoszą. Widzimy, że wokół wszystko jest plastikowe i funkcjonuje tylko dlatego, że nikomu nie zależy na zmianie. Uwielbiamy żyć w swoich wyobrażeniach o świecie i nas samych. Bez nich okazujemy się egoistycznymi jednostkami korzystającymi życia.

  • Dżentelmen w Moskwie - Amor Towles

    dzentelmen w moskwie

    Dżentelmen w Moskwie
    (A Gentleman in Moscow)
    - autor: Amor Towles;
    - wydawnictwo: Znak Literanova - 2017

    Nadal nie potrafię pisać o książkach, dużo łatwiej ubiera mi się w słowa rzeczy obejrzane - może z czasem to się poprawi. Poczułem się zobowiązany by to przypomnieć w kontekście notki o Dżentelmenie - wszakże dobry wychowany człowiek powinien uprzedzić o pewnych mankamentach swojej 'pracy'.

    "Jeśli człowiek nie jest panem swojego losu, z pewnością stanie się jego sługą"

    Akcja, jak sam tytuł wskazuje, dzieje się Moskwie. Głównie, poza paroma incydentami w hotelu Metropol. To właśnie tutaj hrabia Rostow ma spędzić całe swoje życie. Nie jest to jednak wybór, a kara za napisanie kontrowersyjnego wiersza. Metropol jest aresztem domowym dla byłego człowieka (Rostow). Tutaj nie będzie się liczyło jego pochodzenie ani wątpliwej jakości twórczość. To tu będzie mógł żyć w pewnym zapomnieniu. Kara może wydawać się niewspółmierna do winy, ale przecież w dobie rewolucji to nie miało żadnego znaczenia. Hrabia może wręcz się cieszyć, że nie został rozstrzelany na miejscu. I tak to mijają lata w hotelu. Rostow stara się zawsze zachować klasę, ale z wiekiem wcale nie staje się to coraz łatwiejsze. Hotel pomimo historycznych zawieruch cały czas działa i ma się całkiem dobrze, czego nie można powiedzieć o mieście i Rosji. Więzienie okazuje się być ratunkiem. Tu zmiany polityczne nie sięgają zbyt daleko, tu ludzie nie znikają, nie mogą wpaść w kłopoty. Tutaj też są cały czas dostarczane dostawy żywności. Szczegół, ale chociażby w latach trzydziestych dosyć istotny. To tu Rostow żyje, zawiera przyjaźnie, kocha.
    To z tej perspektywy ogląda machinę historii. Zmiany polityczne, społeczne i kulturalne. Ta perspektywa oraz staranne wykształcenie, pozwala mu na trafne uwagi odnośnie ludzi i tego co się wokół dzieje.

  • Gwiezdne Wojny. Jak podbiły wszechświat?

    gwiezdne wojny

    Gwiezdne Wojny. Jak podbiły wszechświat?
    - autor: Chris Taylor;
    - wydawnictwo: Znak - 2015;
    - kategoria: kino, książka, literatura faktu, Gwiezdne Wojny.

    Nie jestem wielkim fanem Star Wars. Jeszcze kilka lat temu deklarowałem, że nie widziałem klasycznej trylogii w całości. Oczywiście znajomy postanowił naprawić ten błąd i zaproponował wspólny seans z wydania Blu-Ray. No i zacząłemv bardziej świadomie podchodzić do tematu. To był też mój pierwszy kontakt z takim miłośnikiem serii. Wcześniej dla mnie to były jedne z wielu filmów science-fiction. Jakże się myliłem. Nadrobiłem wszystkie filmy i zacząłem dostrzegać szerszy wpływ Star Wars na otoczenie. Aby bardziej zrozumieć ten fenomen zakupiłem książkę o Gwiezdnych Wojnach i odłożyłem na półkę. I tak minęło kilka lat. Dopiero przesunięcie tej pozycji na półce (ścieranie kurzy ;p) sprawiło, że wyrwałem ją z niebytu i rozpocząłem lekturę.

  • Hańba - J. M. Coetzee

    hanba

    Hańba, 
    (Disgrace),
    - autor: John Maxwell Coetzee;
    - seria: Proza;
    - wydawnictwo: Znak, 2001;
    - kategoria: literatura współczesna, Nagroda Bookera.

    Kilkukrotnie tu pisałem, że lubię w swojej biblioteczce to, że ma sporo (nie ukrywajmy - większość) pozycji, których nie przeczytałem. Źródła ich pochodzenia są różne: dziedziczenie, prezenty, antykwariaty, księgarnie, kosze z makulaturą. Od jakiegoś czasu staram się sięgać po pozycje, które od lat leżą i czekają na przeczytanie.
    Teraz wybrałem książkę, która zdobyła Nagrodę Bookera w 1999 roku. Książkę, która wciągnęła bez reszty.
    David Lurie to pięćdziesięcioletni wykładowca literatury na politechnice w Kapsztadzie. Był dwukrotnie żonaty, a obecne życie erotyczne ogranicza się do przelotnych romansów i płatnych schadzek. David wie, że jego czar mija, ale nadal próbuje uwodzić. I tak wchodzi w romans z piękną, ale bardzo młodziutką studentką. Dzieli ich trzydzieści lat, ale dla David'a to żadna przeszkoda. Inaczej sprawa wygląda z punktu widzenia dziewczyny. Studentka oskarża wykładowcę o molestowanie, do tego dochodzą oskarżenia z uczelni (nieścisłości w dokumentacji) i budowana kariera, pozycja znikają w przeciągu paru dni. Upokorzony Lurie opuszcza uczelnię i wyjeżdża na wieś do swojej córki.. tam dopiero zaczyna odkrywać różne oblicza Hańby.

  • Krótka historia jednego zdjęcia - Jakub Kuza

    krotka historia jednego zdjecia

    Krótka historia jednego zdjęcia,  
    - autor: Jakub Kuza;
    - wydawnictwo: Znak - 2019;
    - kategoria: historia, album.

    Pokazane zdjęcia nie zawsze są bardzo znane, ale są świetnym wytrychem do opowiadania o osobach, wydarzeniach ukazanych na fotografiach. W ten sposób możemy poznać wiele historycznych ciekawostek. Myślę że to największy atut albumu. Notki dotyczące zdjęć często kończą się humorystycznym akcentem. W mojej ocenie jest w nim trochę za dużo polskich akcentów, a niektóre zdjęcia/tematy wydają się nie pasować do koncepcji, ale rozumiem, że autor nie chciał powielać innych, zagranicznych publikacji. Szkoda, że album nie jest wydany w większym formacie i na lepszym papierze. Mały format sprawia, że zdjęcia są drukowane na dwóch stronach, w miejscu łączenia są mało widoczne.

  • Krótka historia jednego zdjęcia. Kobiety

    krotka historia jednego zdjecia kobiety

    Krótka historia jednego zdjęcia. Kobiety;
    - autorzy: Jakub Kuza, Paulina Tyczkowska;
    - wydawnictwo: Znak, 2019;
    - kategoria: album, literatura polska, historia.

    Drugi album autorska Jakuba Kuzy. Tym razem zdjęcia zostały dobrane tematycznie. Hasłem przewodnim są kobiety, a opublikowane zdjęcia są często nieoczywiste. Jest sporo znanych fotografii i wiele, których wcześniej nie widziałem. Wszystkie one zostały wzbogacone bardzo ciekawym opisem. Czasem są w nim okoliczności powstania zdjęcia, ale też często jest pokazany szerszy kontekst, który pokazuje nam wyjątkowość pokazanej kobiety. Bo to przecież album o kobietach. Co ciekawe wiele słynnych zdjęć powstało całkiem przypadkiem, czy też w sposób nieoczywisty. Lektura, podobnie jak pierwszy album dała mi sporo przyjemności i przypomniała, że historia dwudziestego wieku (główne lata w albumie) jest o wiele bardziej skomplikowana niż się o tym mówi na co dzień. Za wielkimi wydarzeniami znanymi z historii kryją się prawdziwi ludzie i ich osobiste dramaty.

  • Lincoln Highway - Amor Towles

    lincoln highway

    Lincoln Highway;
    - autor: Amor Towles;
    - Znak, 2022;
    - kategoria: literatura piękna, droga, książka.

    Emmett właśnie opuścił poprawczak. Wraca na chwilę do rodzinnego miasteczka by zaopiekować się bratem i załatwić sprawy związane ze śmiercią ojca. Chłopcy chcą wyruszyć w daleką drogę w poszukiwaniu matki, która ich opuściła wiele lat wcześniej. Przynajmniej tego chce ośmioletni Billy. Emmett chce po prostu wyjechać.. opuścić miejsce, w którym nie spotkało go nic dobrego. Najwyższy czas zacząć od nowa. Bez bagaży, przeszłości, uprzedzeń.. taki był plan, ale do chłopaków dołącza dwójka uciekinierów z poprawczaka..

  • Maluch.Biografia - Przemysław Semczuk

    maluch biografia

    Maluch.Biografia;
    - autor: Przemysław Semczuk;
    - Znak, 2014;
    - kategoria: literatura polska, książka, motoryzacja, historia.

    Ten tytuł leży u mnie na półce od ładnych paru lat. Jakoś nie było weny na lekturę, a po przeczytaniu książki o studiu filmów rysunkowych moje podejście się zmieniło. No przecież Bielsko-Biała to prawie rodzinne strony, a Maluszek jest elementem, który mocno wpłynął na rozwój tego miasta.

    Biografia Malucha to opowieść nie tylko o tym małym samochodzie. To przede wszystkim opowieść o trudnych czasach, uporze a przede wszystkim o marzeniach. Bo obecnie niewielu o tym pamięta, ale Maluch był obiektem marzeń milionów Polaków. Drogim, niedostępnym, i jakże niedoskonałym, ale o takich detalach dżentelmeni nie wspominają. Maluszek zmotoryzował polskie drogi. Polacy w końcu mieli nowoczesny samochód. To znaczy ci, którym udało się go zdobyć.. a to wcale nie było takie łatwe. Kombinatorzy, jak zawsze, mieli dużo łatwiej.

  • Nowe przygody Mikołajka - Jean-Jacques Sempé, René Goscinny

    nowe przygody mikolajka

    Nowe przygody Mikołajka,
    (Histoires inédites du Petit Nicolas);
    - autorzy: Jean-Jacques Sempé, René Goscinny;
    - wydawnictwo: Znak, 2012;
    - kategoria: literatura dziecięca, kultowy.

    Dziwna jest czasem droga moich literackich wędrówek. Niektóre pozycje latami tkwią na półkach, a inne dosyć szybko trafiają do ręki. Mikołajek dał o sobie znać przy okazji przeprowadzki, która miała miejsce jakiś czas temu. Niby pozycja kultowa a ja cały czas znałem ją tylko z opowieści tudzież z filmów. Przyszedł jednak czas bym poznał Mikołajka, jego rodziców, sąsiadów, przyjaciół (imion nie będę wymieniać) oraz Jadwinię.. No bo co w końcu, kurcze blade.
    Przeczytany tomik, a w zasadzie tomiszcze to zbiór kilkudziesięciu historyjek o Mikołajku. Nie będę ich tu opisywać bo nie to jest celem notki. Poziom historii jest różny. Niektóre są bardzo przewidywalne, ale znalazło się wśród nich też wiele, które dały sporo frajdy. Zdecydowanie bardziej do gustu przypadły mi historie, w których występował tato Mikołajka oraz sąsiadka Jadwinia.

  • Przerażające choroby i zabójcze terapie, czyli historia medycyny, jakiej nie znałeś

    przerazajace choroby

    Przerażające choroby i zabójcze terapie, czyli historia medycyny, jakiej nie znałeś;
    - autor: Jonathan J. Moore;
    - Znak, 2020
    - kategoria: książka, popularnonaukowa.

    Czwarta pozycja Moore'a na moich półkach. Tym razem rzecz o nieodłącznym elemencie naszego życia jakim są choroby. Te bardzo zakaźne zawsze budziły strach i pobudzały ludzką kreatywność w wymyślaniu lekarstw. Najmniej szkodliwym wydaje się być prosta modlitwa, ale jak nie pomoże to można upuśćić krwi, pić własny mocz, suszki z dziwnych roślin i zwierząt, a czasem to trzeba iść w stronę konsupcji ludzkiego mięsa... czy to działało? Oczywiście, że nie, ale zawsze można było powiedzieć, że taka była wola boska i po sprawie. Choroby zakaźne w małych ośrodkach wiejskich nie były zbyt dokuczliwe. Tu ludzie i tak krótko żyli, ale też nie mieli jak się zarażać. W wielkich miastach problem jest o wiele bardziej poważny. Zbyt gęste zaludnienie, fatalne warunki lokalowe, brak higieny to czynniki, które sprzyjały rozprzestrzenianiu różnorakich chorób. I nie mówię tu o lekkich przeziębieniach, ale o chorobach, które zbierały śmiertelne źniwo. Wiele lat zajęło ludzkości zrozumienie sposobu powstawania chorób a jeszcze więcej odkrycie jak z nimi walczyć.

  • RockMann, czyli jak nie zostałem saksofonistą

    rock mann

    RockMann, czyli jak nie zostałem saksofonistą;
    - autor: Wojciech Mann;
    - Wydawnictwo: Znak, 2010;
    - kategoria: literatura polska, biografia/autobiografia/pamiętnik.

    Ten tytuł na mojej półce znalazł się przypadkiem i sobie wmawiałem, że kiedyś po niego sięgnę. Nie ukrywajmy - nie planowałem tego w najbliższej przyszłości.
    Obecnie Mann budzi u mnie ambiwalentne uczucia. Cenię jego wielki dorobek, uwielbiam głos, ale najnowsze audycje niespecjalnie przypadły mi do gustu. Zresztą nie muszą się podobać - nikt nie zmusza do słuchania. I w tym oto czasie książka trafiła do rąk.

  • Wyspa klucz - Małgorzata Szejnert

    wyspa klucz

    Wyspa klucz
    - autor: Małgorzata Szejnert;
    - wydawnictwo: Znak - 2009
    - kategoria: literatura faktu.

    Przełom XIX i XX wieku. Stany Zjednoczone są zalewane przez coraz większą liczbę imigrantów. Większość z nich trafia do Nowego Jorku, ale zanim zostaną przyjęci muszą przejść odprawę. Odprawę na wyspie Ellis, która znajduje się u bram Nowego Jorku. Malutka wyspa jest ostatnim przystankiem w długiej podróży. Tutejsi urzędnicy zdecydują czy wpuścić czy też zawrócić. Marzenie jest tak blisko.
    Wyspa klucz Szejnert to opowieść o Ellis. Historia właścicieli, komisarzy, ale przede wszystkim jest to historia wielkich fal imigracyjnych, które zalewały Nowy Jork. Na malutkiej wysepce funkcjonowała sprawnie zarządzana administracja, która potrafiła przyjąć rocznie nawet milion imigrantów. Wszystkie elementy musiały funkcjonować jak w dobrze naoliwionym zegarku. Wyspa Ellis to też nowa jakość w obsłudze. Łapówki, wyłudzenia, oszustwa, kradzieże - na to na wyspie nie było przyzwolenia. Kadra była starannie dobrana a nowi obywatele po raz pierwszy od dłuższego czasu byli traktowani jak ludzie. Piszę o tym bo często uciekali ze swoich ojczyzn w fatalnych warunkach. Statki były przepełnione a najbiedniejszych (czyli większość) kwaterowano w warunkach, które uwłaczały ludzkiej godności. Ameryka miała być dla wielu rajem, który daje nowy start i nową jakość życia. Ta jakość była już na wyspie Ellis.

Back to top