"Przywitaj się z moim małym przyjacielem!"
Człowiek z blizną

zloty glob

 

  • Parasite - 2019

    parasite

    Parasite,
    (Gi-saeng-chung) - 2019;
    - reżyseria: Joon-ho Bong;
    - scenariusz: Joon-ho Bong, Jin Won Han;
    - wybrana obsada: Kang-ho Song, Seon-gyun Lee, Yeo-jeong Jo, Woo-sik Choi, Hye-jin Jang, So-dam Park;
    - kategoria: dramat, Oscar, koreańskie, Złoty Glob;

    Rodzina żyjąca w slumsach wielkiego miasta ledwo wiążę koniec z końcem, tuż obok są okazałe rezydencje, w których mieszkańcy nie wiedzą co robić z czasem, z pieniędzmi. Pewnego dnia chłopak z nizin dostaje szanse wybicia się i zostaje korepetytorem dziewczyny z dobrego domu. Z czasem udaje mu się sprawić, że zatrudnienie w domu znajdują też inni członkowie jego rodziny. Niby wszystko w porządku, ale cała relacja jest oparta na kłamstwie i oszustwach. Jedna rodzina pasożytuje na innej. To jednak tylko pozorne wrażenie. Reżyser funduje nam o wiele głębszą fabułę i przesłanie. Absolutnie nie dziwi mnie ilość nagród otrzymanych przez ten tytuł. Soczysty dramat społeczny, który został zrealizowany z wielkim kunsztem. Minimalizm w formie, świetne ujęcia i dobre aktorstwo to mocne strony produkcji. Osobiście mam zastrzeżenia tylko do zakończenia. W mojej ocenie Parasite nie powinien posiadać końcowych scen, gdyby fabuła skończyła się na przyjęciu w ogrodzie film miałby o wiele mocniejsze społeczne przesłanie.. a tak, ostrość przekazu została trochę złagodzona.

     

  • Rain Man - 1988

    rain man

    Rain Man - 1988;
    - reżyseria: Barry Levinson;
    - scenariusz: Ronald Bass, Barry Morrow;
    - wybrana obsada: Dustin Hoffman, Tom Cruise, Valeria Golino;
    - gatunek: dramat, komedia.

    Podczas seansu Absolwenta olśniło mnie, że młody Dustin bardzo przypomina mi młodego Cruisa. I tak zaczęły się rozważania, który z aktorów jest wyższy? Można to sprawdzić w wikipedii, ale można też obejrzeć film, w którym obaj panowie wystąpili. I tak oto przypomniałem sobie o Rain Man'ie.
    Charlie jest młodym biznesmenem, który właśnie dopina sprzedaż kilku luksusowych samochodów. Pewny siebie facet, w którego życiu wszystko w miarę się układa. Charlie dowiaduje się, że zmarł jego ojciec - panowie byli z sobą poróżnieni, ale nie na tyle by nie jechać na pogrzeb. W tym momencie dowiadujemy się, że Charlie ma jednak uczucia. Podczas odczytywania testamentu mężczyzna dowiaduje się, że większość majątku ojca trafiła do specjalnego funduszu inwestycyjnego. Szybkie śledztwo kończy się odkryciem, że Charlie ma brata, o którym nic nie wie.

     

  • Absolwent - 1967

    absolwent

    Absolwent,
    (The Graduate) - 1967;
    - reżyseria: Mike Nichols,
    - scenariusz: Buck Henry, Calder Willingham;
    - wybrana obsada: Anne Bancroft, Dustin Hoffman, Katharine Ross, William Daniels;
    - gatunek: dramat, obyczajowy.

    Rok 1967, rewolucja seksualna wisi w powietrzu, ale amerykańskie przedmieścia żyją swoim rytmem. I wydaje się, że nic się nie zmienia, konsumpcjonizm będzie miał się dobrze.
    Ben, 21 lat, powoli wkracza w dorosłe życie. Właśnie skończył szkołę i nie wie co zrobić ze swoim życiem. W żadnej materii nie ma swojego zdania. Podczas przyjęcia słyszy radę od przyjaciela rodziny. Przyszłością są plastiki - innymi słowy - liczy się tylko materialność. Bena w dorosłość wprowadza żona przyjaciela rodziny. Romans z panią Robinson to najpoważniejsze, świadome przeżycie Ben'a.. ale nie jego decyzja. Starsza kobieta wie czego chce i nie przyjmuje odmowy. I tak to kolejny raz Ben robi to, co się od niego oczekuje. Sytuacja się zmienia gdy umawia się z Elaine, z córką Robinsonów. Pomiędzy młodymi zaczyna kiełkować uczucie. Romans z matką, a następnie związek z córką nie może się udać, a pomimo to Ben próbuje walczyć o swoje. Przez pierwszą połowę filmu wszyscy podejmują decyzje, a Ben jest ich przedmiotem, później to on staje się decydentem, ale wcale to nie znaczy, że jest łatwiej.
    Absolwent w 1967 roku musiał szokować. W końcu to po raz pierwszy poznaliśmy seksualne sekrety domowych gospodyń z amerykańskich przedmieść. Seks pozamałżeński przestaje być tabu. Ot się zdarza i żyje się dalej.

     

  • Listy z Iwo Jimy - 2006

    plakat do filmuListy z Iwo Jimy (Letters from Iwo Jima) - 2006;
    - reżyseria: Clint Eastwood;
    - scenariusz: Iris Yamashita;
    - wybrana obsada: Ken Watanabe, Kazunari Ninomiya, Tsuyoshi Ihara, Ryô Kase, Shidô Nakamura;
    - dramat, wojenny.

    Pozycję widziałem kilka lat temu, ale zasłużyła na odświeżenie. Na swoje kilka słów na tym blogu. Wielokrotnie podkreślałem, że Eastwood jest wielkim reżyserem, który niesamowicie przybliża mi amerykańską kulturę, historię, momenty chwały, ale też nie boi się opowiadać o sprawach trudnych i niejednoznacznych. Facet jest niesamowity w tym co robi.
    Iwo Jima to niewielka japońska wyspa, która podczas drugiej wojny światowej była istotnym elementem obrony Japonii. Początkiem 1945 roku Amerykanie rozpoczęli zmasowany atak na wyspę. Obrońcy wiedzieli, że nie dostaną wsparcia, ale też honor oraz rozkazy sprawiły, że walczyli do samego końca. Podczas walka zginęło ponad 25 tysięcy żołnierzy. Niewielu Japończyków trafiło do niewoli.
    Film Eastwooda opowiada o tych walkach, ale robi to z perspektywy japońskich żołnierzy. Za to należy mu się wielki szacunek. W swoim filmie pokazuje, że obie strony tak naprawdę niewiele się różnią. To dwie rozwinięte cywilizacje, które wysyłają przestraszonych chłopców na wojnę. Żołnierze walczą, umierają, czasem robią złe rzeczy, ale przede wszystkim się boją. Clint świetnie ukazał beznadziejną sytuację Japończyków. Wiedzieli, że obrona będzie nieskuteczna, że ich poświęcenie będzie ostateczne, ale mimo to większość walczyła do końca, a gdy walka była niemożliwa to nadal umierali z honorem.
    Listy z Iwo Jimy to kawał dobrego kina, którego nie można pominąć.
    Oceniam na osiem i zdecydowanie polecam