"W porządku, panie DeMille, jestem gotowa na zbliżenie."
Bulwar Zachodzącego Słońca

wim wenders

  • Sól ziemi - 2014

    plakat promujący
    Sól ziemi
    (Le sel de la terre) - 2014;
    - reżyseria: Juliano Ribeiro Salgado, Wim Wenders;
    - scenariusz: David Rosier, Juliano Ribeiro Salgado, Wim Wenders
    - dokumentalny.

    Sebastiao Salgado - czy coś Wam to mówi? Dla mnie to było całkowicie anonimowe nazwisko, ale gdy zobaczyłem niektóre zdjęcia, zwłaszcza z Afryki, zdałem sobie sprawę, że twórczość tego brazylijskiego fotografa jest powszechnie znana. Sebastiao w pierwszym etapie swojej pracy z aparatem skupił się na ukazywaniu świata człowieka. Podczas swojej pracy zwiedził kawał świata i widział największe migracje, ale także ludobójstwa i bezmyślne okrucieństwo współczesnego świata. Wydarzenia te mocno odbiły się na jego "duszy". sprawiło to, że Sebastiao zaczął fotografować przyrodę i ludy pierwotne, które trwają nienaruszone przez tysiące lat.

  • Nie wracaj w te strony - 2005

    nie wracaj w te stronyNie wracaj w te strony
    (Don't Come Knocking, reżyseria Win Wenders, 2005)
    Ostatnio mam ochotę nadrabiać filmografię wielkich reżyserów.
    Howard (Sam Shepard) jest podstarzałym aktorem, który pewnego dnia ucieka z planu filmowego. Kiedyś był wielką gwiazdą westernów. Sława, alkohol, władza, seks, i życie w biegu... całkowicie bez bliższych relacji. W pewnym momencie czuje się wypalony, chce uciec, coś zmienić, nadać życiu sens. Gdy odwiedza rodzinne strony dowiaduje się, że gdzieś na świecie na swojego syna. Wędrówka po Stanach to tak naprawdę zgłębianie się w siebie.. im dalej jedzie tym bardziej dowiaduje się, że jest pusty w środku. Że jego życie było bezcelowe. Może przypadkowa kochanka z młodości (genialna Jessica Lange) oraz syn (Gabriel Mann) sprawią, że to wszystko ma sens?
    Może Howard to tak naprawdę amerykański sen, który się budzi w dobie kryzysu? Zderzenie legendy, mitu z rzeczywistością.. Tak to odbieram.. a może to filmoznawcza nadinterpretacja?

    Ciekawa historia opowiedziana w genialny Wendersowski sposób.. film mocno mi przypominał mi Lisbon Story, ale też Truposza... pewnie to za sprawką muzyki T-Bone Burnett'a. Magia - trochę country, ale idealnie pasująca do klimatu filmu.W drugim, a może w trzecim planie zobaczymy także Tim'a Roth'a oraz Marley Shelton.

  • Lisbon Story

    lisbon storyZwykle jest tak, że ekscytujemy się nowymi filmami, oglądamy ich zwiastuny (och to słowo), czekamy na nie. Czy życie zwiastunów musi się kończyć po premierze kinowej ? Taki marny ich los ? Szkoda by było, niektóre z nich są naprawdę ładne. Co jakiś czas będę Wam przypominał jakiś starszy film i jego zapowiedź ;)

Back to top