"Atrapy rozmów prowadzone palcem po ekranie"
Horyzont - Jakub Małecki

William Goldman

 

  • Maratończyk - 1976


    maratonczyk
    Maratończyk
    (Marathon Man) - 1976; 

    - reżyseria: John Schlesinger;
    - scenariusz: William Goldman;
    - wybrana obsada: Laurence Olivier, Dustin Hoffman, Roy Scheider, Marthe Keller, William Devane;
    - gatunek: thriller, sensacyjny.

    Thomas (Hoffman) jest studentem i zapalonym maratończykiem. Swoje życie dzieli na biegi i poszukiwanie prawdy o swoim ojcu, który przed laty został oskarżony przez władze. Wizyta brata uzmysławia mu, że nie tylko z ojcem są związane tajemnice - brat również nie jest z Thomas'em w pełni szczery. Praca brata wplątuje Thomas'a w kryminalną zagadkę, w której głównym bohaterem jest hitlerowski "dentysta" oraz diamenty. Ich wartość okazuje się wyższa od ludzkiego życia.
    Maratończyk to thriller, którego akcja dzieje się wielotorowo. Początkowo wątki wydają się być niezależne i chaotyczne, ale później sprawnie się uzupełniają i tworzą spójną całość, czyli świat, który trochę przypomina powieści Ludlum'a. Powojenne pozostałości oraz agencje, które rywalizują z sobą. Trudno w nich szukać tych dobrych.

     

  • Władza absolutna - 1997

    wladza absolutna

    Władza absolutna,
    (Absolute Power) - 1997;
    - reżyseria: Clint Eastwood;
    - scenariusz: William Goldman;
    - wybrana obsada: Clint Eastwood, Gene Hackman, Ed Harris, Laura Linney, Scott Glenn;
    - gatunek: sensacyjny, thriller.

    Luther (Clint) jest zawodowym złodziejem, który postanawia jednym bardzo dochodowym skokiem zakończyć swoją przestępczą działalność. Chce w spokoju odejść na emeryturę. Jego celem jest posiadłość zamożnego milionera - wie, że kosztowności z tego domu zapewnią mu spokojne i dostatnie życie. Podczas włamania ma miejsce mały incydent. Wraca żona milionera z kochankiem. Początkowa namiętność zmienia się w szamotaninę podczas której kobieta ginie z rąk Secret Service. Zapomniałem dodać, że jej kochankiem był urzędujący prezydent USA. Agenci pozorują miejsce zbrodni na dzieło włamywacza, ale nie mają pojęcia, że prawdziwy złodziej wszystko obserwował. Orientują się dopiero gdy znika narzędzie zbrodni, które może obciążyć prezydenta (zakrwawiony nóż użyty podczas szamotaniny). Secret Service zrobi wszystko by usunąć niewygodnego świadka. Luther robi wszystko by przetrwać, ale po czasie zdaje sobie sprawę z faktu, że tylko ujawnienie prawdy zagwarantuje mu bezpieczeństwo.

     

  • Misery - 1990

    misery
    Misery - 1990;
    - reżyseria: Rob Reiner;
    - scenariusz: William Goldman;
    - wybrana obsada: James Caan, Kathy Bates;
    - gatunek: thriller.

    "Jestem Pana wielbicielką"
    Ekranizacja powieści S. Kinga.
    Paul jest znanym pisarzem. Stworzył postać Misery, która zapewniła mu sławę i dostatnie życie. Kolejne książki z serii świetnie się sprzedawały, ale Paul poczuł, że się nie rozwija i postanowił w swojej najnowszej książce uśmiercić swoją bohaterkę.
    Podczas podróży z maszynopisem ma poważny wypadek i budzi się w nieznanym domu. Za oknem zamieć, on sam ma połamane nogi a jego wybawicielka okazuje się wierną fanką Misery, w tej roli fenomenalna Kathy Bates . Chyba szczęśliwie trafił.. W oczekiwaniu na odśnieżenie dróg pozwala opiekunce na przeczytanie swojego maszynopisu. Nie podejrzewa, że jej reakcja może być tak nieobliczalna. Teraz już wie, że wpadł w pułapkę, z której nie ma prostego wyjścia. Miłość potrafi być zabójczo niebezpieczna.

     

  • Wszyscy ludzie prezydenta - 1976

    wszyscy ludzie prezydenta
    Wszyscy ludzie prezydenta,
    (All the President's Men) - 1976;
    - reżyseria: Alan J. Pakula;
    - scenariusz: William Goldman;
    - wybrana obsada: Dustin Hoffman, Robert Redford, Jack Warden;
    - gatunek: dramat, thriller, polityczny, na faktach.

    Jakoś nie po drodze mi ostatnio z kinem lat siedemdziesiątych. Myślę, że powinienem bardziej zrównoważyć pozycje, które oglądam. Nie tylko nowości i lata dziewięćdziesiąte, ale też powinno być więcej pozycji starszych.. coraz bardziej dojrzewam do organizowania pokazów w domu. Coś w klimacie Dyskusyjnych Klubów Filmowych. Może kiedyś..
    Po obejrzeniu Spotlight wiedziałem, że chcę więcej pozycji o dziennikarskich śledztwach - to że w końcu dojrzałem do odświeżenia Wszystkich Ludzi Prezydenta było tylko kwestią czasu. Piszcie koniecznie z propozycjami innych filmów w tym klimacie.

     

  • Joker (Wild Card) - 2015

    jokerJoker (Wild Card, reżyseria Simon West, scenariusz William Goldman,  2015)

    Pierwsza pozycja z 2015 roku i od razu wielki shit. Jestem fanem filmów z Jasonem Stathamem, wiem, że sporo z nich to kino klasy B, ale na całkiem akceptowalnym poziomie. Niestety nie można tego powiedzieć o Wild Card. Uzależniony od hazardu ochroniarz próbuje pomścić brutalnie pobitą przyjaciółkę. Nic więcej o fabule nie napiszę bo nic więcej nie ma. Film ma około dziewięćdziesięciu minut, a znaczna jego część to wypełniacze. Ładne widoki, samochody, podróże, panoramy miasta.. jest robione wszystko by osiągnąć odpowiednią długość fabuły.. sceny walki są na niezłym poziomie, ale brakuje w nich polotu... te wszystkie ujęcia już widziałem w innych filmach Stathama.
    Czy film ma jakieś zalety? Mhhh... ładne auta w nim były.
    Oceniam na cztery. Nawet fani Stathama będą zawiedzeni.
    cztery

     

  • Komora - 1996

    komoraKomora (The Chamber, reżyseria James Foley, scenariusz: William Goldman, Chris Reese, 1996)

    Adam (Chris O'Donnell) jest adwokatem, który dopiero zaczyna swoją karierę. Postanawia bronić Sama (Gene Hackman), który od wielu lat (30) przebywa w celi śmierci za dokonanie brutalnego zamachu na tle rasistowskim.Sam jest dziadkiem Adama i nigdy nie zaprzeczał, że dokonał tego zamachu.. podczas badania sprawy adwokat dowiaduje się, że sprawa nie jest tak jednoznaczna jak to z początku wyglądało.. zbrodnia ma sporo niewiadomych i wiele osób zamieszanych.. niepokojące jest też to, że wielu cały czas powtarza by do sprawy nie wracać...
    Śmierć Sama uszczęśliwi niemalże wszystkich.
    W imię sprawiedliwości i grzebania przeszłości.

    Komora jest ekranizacją powieści John'a Grasham'a i to czuć.. Nie jest to może wybitny film, ale nie żałuję czasu, który poświęciłem na seans.. Takie mocne siedem.
    siedem

     

  • Chaplin - 1992

    chaplinChaplin (reżyseria Richard Attenborough, scenariusz William Goldman, 1992)
    Za ten film się zabierałem od dłuższego czasu, ale wiedziałem, że muszę go obejrzeć. Motywacją były ostatnie doniesienia, że Robert Downey Jr. jest jednym z najlepiej zarabiających aktorów. Byłem ciekaw jak się spisał, ponad dwadzieścia lat temu,
    w roli legendarnego Charliego Chaplina?
    Seans przypomniał mi zajęcia z historii filmu na kulturoznawstwie. Każda niemal scena to przypomnienie jak wyglądały początki kinematografii... jak działała ówczesna fabryka filmowa.. to chyba najlepsze określenie.. produkowano filmiki krótkie, ale w ilości porażającej. Nawet w tym filmie Sennett (grany przez Dan'a Aykroyd'a) mówi "zależy mi na jakości, dlatego nie robię więcej niż dwa filmy tygodniowo" - jak to się ma do współczesnej produkcji?
    Chaplin to nie tylko film o kinie i jego początkach, ale także film o wielkich wydarzeniach w amerykańskiej kulturze i historii. Biografia jednego z największych komików wydaje się być tylko katalizatorem dla przypomnienia jak to kiedyś było..
    a jak się spisał Robert? Fenomenalnie. Śmiało można powiedzieć, że to jego jedna z lepszych kreacji. Brawo, ale nie tylko dla niego. Świetnie spisał się też drugi, trzeci plan (np. Anthony Hopkins, Dan Aykroyd, Milla Jovovich, David Duchovny, Kevin Kline). Na słowo uznania zasługuje też charakteryzacja i scenografia.. np taki mały szczegół jak napis HOLLLYWOODLAND na wzgórzach Los Angeles.
    Chaplin to kino znakomite, które każdy kinomaniak powinien obejrzeć.
    Oceniam na dziesięć.
    dziesięć

     

  • Maverick - 1994

    maverickMaverick (reżyseria Richard Donner, scenariusz William Goldman, 1994)

    Po obejrzeniu Za Horyzontem poczułem, że chcę więcej takich filmów.

    Klimat lat dziewięćdziesiątych, znani aktorzy, dużo przygody, a przede wszystkim znakomity humor. Szukałem i traf mnie pchnął w Maverick'a. W głównej roli Mel Gibson oraz Jodie Foster. Para, która idealnie w tym filmie do siebie pasuje. Cała akcja skupia się wokół losów oszusta, który kantując wszystkich na milion sposobów próbuje zdobyć środki na wysokie wpisowe na turniej pokerzystów. W zasadzie to można powiedzieć, że kantują tam wszyscy, a jak nie kantują to mordują. Taki urok Dzikiego Zachodu. Akcji jest naprawdę sporo, ale to nie jest największy atut filmu. Główną zaletą są świetnie napisane dialogi, które są pełne dobrego, niekloacznego humoru. Takie filmy powinno się robić. Rozrywka w czystym wydaniu.

    Oceniam na dziewięć i szczerze polecam.

    dziewięć

    Film jest zaliczanych do westernów, ale tak naprawdę to western prześmiewczy - na całej linii drwi z kina gatunków.