"Jesteśmy sami w naszych klatkach zrobionych z własnych wyobrażeń."
Borowik "Wnętrza wypalone lodem"

william broyles jr

 

  • Mcfarland, USA - 2015

    mcfarland usa
    Mcfarland, USA - 2015;
    - reżyseria: Niki Caro;
    - scenariusz: Grant Thompson, William Broyles Jr., Chris Cleveland, Bettina Gilois;
    - wybrana obsada: Kevin Costner, Maria Bello, Carlos Pratts;
    - gatunek: na faktach, sportowy, dramat.

    Kompletuję filmografię Costnera. Zawsze lubiłem tego aktora, ale z czasem coraz bardziej go szanuję i doceniam dobór repertuaru.
    Jim jest trenerem sportowym, który ma problemy z utrzymaniem pracy. Z czasem trafia do coraz gorszych szkół, aż w końcu ląduje w Mcfarland. Dzieciaki chodzą do szkoły tylko dlatego, że muszą. Poza szkołą, do której mają całkiem daleko, ciężko pracują na roli. Wiedzą, że nie wolno im marzyć, że całe życie spędzą w tym miejscu, że dla wszystkich nie znaczą nic. W takiej szkole pojawia się nauczyciel wuefu, który próbuje namówić chłopaków do biegania i udziału w zawodach sportowych. Wierzy, że mają szanse rywalizować z najlepszymi. Motywuje ich do walki o własną przyszłość.

     

  • Apollo 13 - 1995

    plakat promujący
    Apollo 13 - 1995;
    - reżyseria: Ron Howard;
    - scenariusz: William Broyles Jr., Al Reinert;
    - wybrana obsada: Tom Hanks, Ed Harris, Bill Paxton, Kevin Bacon, Gary Sinise;
    - gatunek: dramat.

    Na wielu portalach, blogach pojawiają się różne zestawienia podsumowujące filmowy 2015 rok oraz pytania od jakiego filmu zacząć rok 2016. Pada wiele komentarzy, które mają sugerować, że pierwszy seans ma być jakiś szczególny, wyjątkowy... jak dla mnie to są totalne brednie. Dlaczego ten pierwszy raz ma być inny? Dlaczego ma rzutować na cały nadchodzący rok? Kocham Kino, ale w czary mary i inne zaklinanie losu to nie wierzę (już). Mój pierwszy seans był całkiem przypadkowy, ale na szczęście seans był mega wciągający. Trafiło na Apollo 13, czyli opartą na faktach historię felernego, załogowego lotu na Księżyc. Amerykanie na Księżycu już byli, ale lot z 1970 roku miał bezdyskusyjnie potwierdzić ich dominację w kosmosie. Nie udało się - lot okazał się niezwykle pechowy, ale pomimo serii awarii udało się sprowadzić bezpiecznie załogę na Ziemię.. Znakomity materiał na film. Przeciwieństwa losu podczas przekraczania granic poznania i niesamowite poświęcenie rządowych pracowników. Początkowa porażka zostaje przerodzona w wielki sukces amerykańskiego społeczeństwa. Najlepsi propagandyści nie wymyśliliby lepszego materiału na film. Za to już należą się brawa, ale na tym nie koniec. Apollo 13 to też znakomita gra aktorska - Hanks, Harris, Paxton, Bacon, Sinise - cała piątka wypadła wyśmienicie - tworzyli naprawdę zgrany team. Na słowa uznania zasługują też efekty specjalne (kręcenie w stanie nieważkości oraz montaż (Oscar). Ciekawostką jest, że Apollo 13 był pierwszym filmem fabularnym, który został przerobiony na potrzeby 3D IMAX.

     

  • Osaczeni - 1999

    osaczeniOsaczeni (Entrapment) - 1999;
    - reżyseria: Jon Amiel
    - scenariusz: William Broyles Jr., Ronald Bass
    - wybrana obsada: Sean Connery, Catherine Zeta-Jones, Will Patton, Ving Rhames
    - sensacyjny.

    Zeta-Jones jest agentką firmy ubezpieczeniowej, której specjalnością są zuchwałe kradzieże dzieł sztuki. Ma znaleźć złodzieja drogocennego obrazu. Wszystkie poszlaki wskazują, że kradzieży dokonał znany w branży MacDougal (Connery), który na koncie ma sporo słynnych kradzieży, ale nigdy nie został złapany na gorącym uczynku. Bliższe poznanie obiektu śledztwa sprawia, że agentka coraz bardziej zafascynowana kunsztem kradzieży zakochuje się. Jest to miłość do człowieka, który ma swoje lata, ale też zasady i wrażliwość humanisty. Nie jest to typowy film sensacyjny. Często akcja przerywana jest długimi ujęciami, które bardziej przypominają melodramat. Dwoje samotnych ludzi, którzy mają te same marzenia, wartości, wrażliwość, ale nie powinni być razem bo należą do całkiem różnych światów.
    Osaczeni to nie jest pozycja dla osób, które liczą na dynamiczną akcję, są ładne sceny włamań, kradzieży, ale większą część filmu to przygotowania, treningi i rozmowy.
    Podobne przygotowania robi artysta tworząc nowe dzieło.. Pozycję należy obejrzeć też ze względu na obsadę. Connery jest, jak zwykle, szarmancki, wyważony - nawet w średnim ubiorze ma coś eleganckiego. Zeta-Jones też wypadła rewelacyjnie - w filmie wygląda bardzo seksownie, ale także delikatnie, bardzo kobieco.