"Każdy umiera, ale nie każdy tak naprawdę żyje"
Braveheart

  • Planeta Singli 3 - 2019

     planeta singli 3

    Planeta singli 3 - 2019;
    - reżyseria: Sam Akina, Michał Chaciński;
    - scenariusz: Sam Akina, Jules Jones;
    - wybrana obsada: Agnieszka Więdłocha, Maciej Stuhr, Bogusław Linda, Danuta Stenka, Maria Pakulnis, Piotr Głowacki, Weronika Książkiewicz, Tomasz Karolak, Borys Szyc, Anna Smołowik, Joanna Jarmołowicz; Jakub Józefowicz;
    - gatunek: komedia romantyczna.

    Tytuł do kin trafił około trzy miesiące po drugiej części. To budzi pewne obawy o poziom scenariusza i jakości produkcji. Zbyt szybkie tempo produkcji nigdy nie wróży dobrze. Na szczęście nie było tak źle ;).
    Ania i Tomek w końcu wezmą ślub. Planowane jest wielkie, ale skromne, wesele w domu rodzinnym Tomka. Impreza na wsi musi być niezapomniana. I tak też będzie - o ile panna młoda nie ucieknie z ceremonii. Co za obrzydliwy spojler zaserwowałem. No cóż. Stało się. Przygotowania do ślubu idą pełną parą, ale absolutnie nie można powiedzieć, że zgodnie z planem. Na wierzch wychodzą wszelakie problemy rodzinne i to nie tylko w rodzinie Wilczyńskich.

     

  • Planeta Singli 2 - 2018

    planeta singli 2

    Planeta Singli 2;
    - reżyseria: Sam Akina;
    - scenariusz: Sam Akina, Jules Jones;
    - wybrana obsada: Agnieszka Więdłocha, Maciej Stuhr, Danuta Stenka, Piotr Głowacki, Weronika Książkiewicz, Tomasz Karolak, Joanna Jarmołowicz, Aleksandar Milićević, Kamil Kula, Izabella Miko, Bartosz Porczyk;
    - gatunek: komedia romantyczna.

    Po dwóch latach mamy Planetę Singli 2. Nie planowałem iść na ten film, ale czasem to kino narzuca repertuar. I wiecie co? Nie żałuję. Do pierwszej części miałem sporo zastrzeżeń. Zwłaszcza irytowała mnie totalne oderwanie od rzeczywistości. Taki wszystkomający, warszawski punkt widzenia. W drugiej odsłonie tego już nie ma. Mamy Anię i Tomka, którzy przeżywają kryzys w związku, ale dla potrzeb telewizyjnego show tworzą przedstawienie, w którym udają, że tworzą idealną parę. Mamy też związek Oli i Bogdana (Książkiewicz, Karolak), w którym też pojawiają się rysy. Gdzieś wokół naszych bohaterów krążą samotnicy, którzy również szukają szczęścia. Czasem próbują odbijać, a czasem czekają aż ktoś zwróci na nich uwagę. Fajnie w tym filmie zostały rozpisane postacie drugoplanowe. Jest to kolejna polska komedia romantyczna, w której scenariusz musi ustępować pola lokowaniu produktu. Na szczęście w tym filmie nie przeciągnęli struny - chociaż było blisko. Co poza tym? Mamy ciepłą opowieść o miłości, która łączy pozornie nie pasujące elementy. Różnice tworzą piękne pary. To całkiem mądre przesłanie tego filmu.

     

  • 7 uczuć - 2018

    7 uczuc

    7 uczuć - 2018;
    - reżyseria: Marek Koterski;
    - scenariusz: Marek Koterski;
    - wybrana obsada: Michał Koterski, Marcin Dorociński, Katarzyna Figura, Małgorzata Bogdańska, Gabriela Muskała, Maria Ciunelis, Andrzej Mastalerz, Tomasz Karolak, Andrzej Chyra, Robert Więckiewicz, Cezary Pazura, Ilona Ostrowska, Sonia Bohosiewicz, Maja Ostaszewska, Adam Woronowicz, Joanna Kulig, Magdalena Berus, Magdalena Cielecka, Łukasz Simlat, Krystyna Czubówna;
    - gatunek: dramat, komedia (trochę).

    Marek po siedmiu latach wraca z Adasiem Miauczyńskim, a w zasadzie z Adamem. Adamowi znów posypało się życie, po raz kolejny raz okazuje się, że jest w pełni niedostosowany do otaczającego świata. Próbuje szukać pomocy u specjalistki, która namawia go by próbował sobie przypomnieć sceny z dzieciństwa (ponoć pamiętamy tylko 400 godzin z 5000 dni) i tak Adam zamienia się w Adasia i wraca do lat minionych. Większość filmu stanowią retrospekcje z dzieciństwa. Koterski w tym miejscu zastosował bardzo odważny zabieg. Wspomnienia odgrywają dorośli aktorzy, nie ma udziału dzieci. Początkowo budzi to falę śmiechu, ale zabieg ten miał na celu podniesienie stopnia dramaturgii. Dorośli aktorzy w dziecięcych rolach wyglądają jak karykatury i ich działania są zbyt ekspresyjne. I właśnie o to Koterskiemu chodziło. Pokazanie jak dorośli odbierają zachowania dzieci - jak je interpretują.
    W retrospekcjach dowiadujemy się, że szkoła, dom, przyjaźnie i obowiązki to dla Adasia, ale nie tylko dla niego, seria bolesnych i traumatycznych przeżyć. Dzieciństwo, a raczej jego brak u Koterskiego jest źródłem niedostosowania do dorosłego życia. Dzieci traktowane jak dorośli, ale bez poszanowania osobowości nigdy nie zostały nauczone jak mają sobie radzić z uczuciami. Znają dopływy Nilu i mnóstwo innych faktów, ale emocjonalnie są coraz większymi sierotami. Odpowiedzialność za to nie ponosi tylko szkoła, ale także rodzice i społeczeństwo. Dziecko ma wykonywać polecenia i nie być jeszcze większym obciążeniem.

     

  • Kobieta sukcesu - 2018

    kobieta sukcesu

    Kobieta sukcesu - 2018;
    - reżyseria: Robert Wichrowski;
    - scenariusz: Hanna Węsierska;
    - wybrana obsada: Agnieszka Więdłocha, Mikołaj Roznerski, Bartosz Gelner, Julia Wieniawa-Narkiewicz, Paulina Gałązka, Małgorzata Foremniak, Tomasz Karolak, Tomasz Oświeciński;
    - gatunek: komedia romantyczna.

    Święta, święta i po świętach. Postanowiłem odpocząć trochę od telewizyjnej ramówki i zafundowałem sobie poświąteczny wypad do kina. Świadomie wybrałem dwie polskie produkcje, których nie miałem w planie oglądać. Takie odmóżdżenie totalne. Nie sądziłem, że będzie aż tak źle.

    Zacznijmy od Kobiety sukcesu.

    Mańka jest dyrektorem w warszawskiej filmie z produktami dla zwierząt. Gardzi korporacjami, ale uważa się, a w zasadzie to jej bliscy tak myślą, za kobietę sukcesu. Niezła praca, narzeczony i całkiem ładne mieszkanie - wszystko się pięknie układa - do momentu. Narzeczony to świnia, praca okazuje się tymczasową, a mieszkanie wynajęte. Klęskę potęguje przyjazd przyrodniej siostry, która demoluje jej codzienne życie. Czy Mańka się załamie czy też zacznie walczyć o swoje? Chyba nikogo to nie interesuje. Kobieta sukcesu jest typową polską komedią romantyczną, w której nie znajdziemy nic świeżego. No chyba, że nową radiową playlistę.

     

  • Listy do M.2 - 2015

    listy do m 2

    Listy do M. 2 - 2015;
    - reżyseria: Maciej Dejczer;
    - scenariusz: Marcin Baczyński, Mariusz Kuczewski;
    - wybrana obsada: Maciej Stuhr, Roma Gąsiorowska, Tomasz Karolak, Agnieszka Dygant, Piotr Adamczyk, Małgorzata Kożuchowska, Maciej Zakościelny, Marta Żmuda Trzebiatowska, Agnieszka Wagner, Wojciech Malajkat, Katarzyna Bujakiewicz, Paweł Małaszyński, Magdalena Lamparska;
    - gatunek: familijny, komedia romantyczna.

    Tak się jakoś złożyło, że ten film mi jakoś umknął. Nie żebym był nieszczęśliwy z tego powodu, ale podczas pisania notki o Listach do M.3 (tutaj) postanowiłem, że nadrobię. Przed seansem byłem przekonany, że M.2 nie będą poziomem odstawały od pierwszej części (tu o tym piszę) - i znów filmowo się rozczarowałem. Niby wszystko zrobiono według sprawdzonego pomysłu, a jednak coś mocno nie zagrało. Może za dużo sklepów i romantycznego warszawskiego świata? A może Karolak z Adamczykiem za bardzo krzyczeli i zdominowali ten film? A może najładniejsze wątki (Stuhr, Wagner) zostały zbytnio sprowadzone do kupowania prezentów? Niby przez ten pryzmat konsumpcjonizmu przewija się kwestia poszukiwania szczęścia w szczególne świąteczne dni, ale nie jest w stanie się przebić przez warstwy opakowań oraz rytmów Radia Zet.

     

  • Listy do M. 3 - 2017

    listy do m 3
    Listy do M. 3
    - 2017;
    - reżyseria: Tomasz Konecki;
    - scenariusz: Marcin Baczyński, Mariusz Kuczewski;
    - wybrana obsada: Tomasz Karolak, Agnieszka Dygant, Piotr Adamczyk, Magdalena Różczka, Borys Szyc, Izabela Kuna, Wojciech Malajkat, Mateusz Winek, Weronika Wachowska, Katarzyna Zawadzka, Stanisława Celińska, Filip Pławiak, Andrzej Grabowski, Zbigniew Zamachowski, Bartosz Obuchowicz, Danuta Stenka, Hanna Śleszyńska, Grażyna Szapołowska, Krzysztof Kowalewski, Kamila Kamińska;
    - gatunek: komedia romantyczna, familijny.

    Nie poszedłem na mega kasowy Botoks to musiałem iść na Listy do M. 3, które mają bardzo dobre otwarcie w kinach. Seans mnie nie rozczarował - jak się nie ma wysokich oczekiwań to trudno być zawiedzionym. Spodziewałem się popłuczyn po pierwszej części i dokładnie coś takiego dostałem, ale przy okazji momentami było całkiem śmiesznie. To tak samo jak Kevin sam w domu 2 czy 3. Niby wiemy jaka będzie fabuła, jakie wykorzystane motywy, a i tak miliony ludzi co roku podczas świąt to ogląda.
    Listy do M. 3 to kolejna wariacja na temat czasu świątecznego, w którym wszyscy bohaterowie słuchają radia Zet i marzą o wspaniałym rodzinnym czasie. Jeszcze trochę cukru pudru w postaci odnalezionej miłości i mamy produkt, który przez lata będzie można puszczać w polskich telewizorach. Czy to coś złego? Absolutnie nie - nikt nie udaje, że mamy do czynienia z filmem ambitnym, czy też z super ciekawą historią - dostaliśmy produkt filmowy, który idealnie wpisuje się w popkulturowy obraz Świąt Bożego Narodzenia, w którym wszystko jest przesłodzone a i cuda czasem się zdarzają. O wiele bardziej bliższy jest mi klimat Cichej Nocy.

     

  • Planeta Singli - 2016

    plakat promujący
    Planeta Singli - 2016;
    - reżyseria: Mitja Okorn;
    - scenariusz: Sam Akina, Jules Jones, Mitja Okorn, Łukasz Światowiec, Michał Chaciński;
    - wybrana obsada: Maciej Stuhr, Agnieszka Więdłocha, Piotr Głowacki, Weronika Książkiewicz, Tomasz Karolak, Ewa Błaszczyk, Paweł Domagała, Katarzyna Bujakiewicz, Danuta Stenka;
    - gatunek: komedia romantyczna.

    Jak ja nie znoszę walentynek..  jest niewiele rzeczy, które mnie tak irytują jak to niby święto. Ja rozumiem, że miłość, że pary, ale to wszystko jest ubrane w tak wielką napompowaną sztuczność, że normalnie wytrzymać nie można. No dobra, narzekam jak główna bohaterka z filmu Listy do M. Nie przypadkiem wspominam ten tytuł - reżyserem Planety Singli, jak i wspomnianego "polskiego Kevina" jest Mitja Okorn, a producentem TVN. Listy do M świetnie się sprzedały więc postanowiono nakręcić coś według sprawdzonego przepisu. Dostajemy film, który całkiem nieźle się ogląda, ale na każdym kroku czujemy, że to jest kalka z innych produkcji z domieszką lokowania produktów, przebojów chwytających za serce oraz Karolaka. Mamy też Macieja Stuhra, którego postać nie jest zbyt oryginalna, ale nawiązania do filmów Jerzego Stuhra są miłą niespodzianką (Wodzirej, Seksmisja). Słowa uznania należą się też dla Agnieszki Więdłochy - zagrała uroczą, zakompleksioną dziewczynę. Dziewczyna ma całkiem dobry warsztat, ale obawiam się teraz będzie zbyt mocno eksploatowana przez TVN. Mam złe przeczucie.

     

  • Rodzinka.pl

    rodzinka plRodzinka.pl to produkcja, która wywołuje u mnie mieszane uczucia.
    Początkowo byłem zachwycony tym serialem, ale po obejrzeniu kilku epizodów moje odczucia się zmieniły.
    Aktorsko jest całkiem przyzwoicie, co prawda nie przepadam za Karolakiem i Kożuchowską, ale w tej produkcji jakoś mnie nie razili.
    Dzieciaki też całkiem dobrze wypadły, bez zachwytów, ale przyzwoicie.
    To tyle zalet ;)
    Wady.
    Zacznę od tego, że Rodzinka.pl jest serialem familijnym, wyprodukowanym dla TVP. Piszę o tym, bo uważam, że produkcje dla telewizji publicznej powinny reprezentować jakieś wartości.
    Mają się wpisywyać w szeroko rozumianą misję TVP, która jest głównym argumentem w batalii o abonament
    Świat ukazany przez Rodzinkę.pl to świat płaski, stereotypowy i bez większych wartości.

    W przedstawionym świecie największym problemem jest pytanie : kto ma wyrzucić śmieci?

    Przesłanie serialu ? Życie to tylko rozrywka.
    Nie wymagam, by ta produkcja  poruszała ważne problemy wychawcze w sposób podobny do "Tata, a Marcin powiedział", ale przesłanie powinno być.

     

  • Pokaż Kotku... albo lepiej nie..

    pokaz kotku co masz w srodkuPokaż Kotku, co masz w środku (reż. Sławomir Kryński, 2011)
    No i Kotek pokazał, co miał do pokazania.. i teraz będę miał koszmary i ataki mdłości..
    Jest źle, bardzo źle. Następny polski film, który nie powinien trafić do kin. Niestety tam zawitał i widzowie kolejny raz poczuli się wydymani.
    Pokaż Kotku, co masz w środku jest komedią, w której nie ma nic świeżego, owszem kilka razy się zaśmiałem, ale to za mało, by ten film polecić.

    Dobra obsada (Borusiński, Dziędziel, Frycz, Braciak) niewiele tu zmienia. Film jest słaby.
    Oceniam na trzy - Kotka lepiej omijać szerokim łukiem.

     

     

     

     

  • a ludzie listy piszą..

    listy do m

    Listy do M. (2011, reż. Mitja Okorn) to jeden z najlepszych polskich filmów roku 2011. Tak zabawnej i ciepłej komedii dawno nie widziałem.
    W Listach mamy niezłą obsadę (Maciej Stuhr, Roma Gąsiorowska,  Paweł Małaszyński, Tomasz Karolak, Piotr Adamczyk, Agnieszka Dygand oraz, zapomniany ostatnio, Wojciech Malajkat), która gra całkiem przyzwoicie.
    Aktorstwo nie jest największym plusem produkcji, bez wątpienia jest nim świąteczny klimat produkcji.
    W końcu mamy film, który wyprze z telewizyjnych ramówek Kevina. Jest śmiesznie i wzruszająco.
    Akcja, a właściwie akcje, toczy się w okolicach Świąt Bożego Narodzenia. Świąt, podczas których nikt nie powinien być sam. Świąt, które w magiczny sposób  spełniaja marzenia.
    Listy do M. to film wyjątkowy, który niesamowicie poprawia humor i sprawia, że świat jest mniej dołujący.

    Poza tym jest to pierwsza polska komedia romantyczna, której realizacja jest na światowym poziomie.

    Polecam z czystym sumieniem.
    Oceniam na osiem (po ponownym obejrzeniu)