"Dla ciebie jestem ateistą, dla Boga – konstruktywną opozycją."
Woody Allen

theodore melfi

  • Ukryte działania - 2016

    ukryte dzialania

    Ukryte działania,
    (Hidden Figures) - 2016;
    - reżyseria: Theodore Melfi;
    - scenariusz: Allison Schroeder, Theodore Melfi;
    - wybrana obsada: Taraji P. Henson, Janelle Monáe, Kevin Costner, Glen Powell, Mahershala Ali, Kirsten Dunst, Aldis Hodge, Jim Parsons;
    - kategoria: biograficzny, dramat.

    Początek lat sześćdziesiątych. Trwa wyścig zbrojeń, którego ważnym elementem jest zdobywanie kosmosu. NASA musi pracować na najwyższych obrotach, a samo wysłanie człowieka w kosmos jest finałem ciężkiej pracy wielu naukowców. Ukryte działania opowiada o trójce z nich. Trzy czarnoskóre kobiety musiały walczyć o prawo do pracy przy tym projekcie. Wiele ich różni, ale łączy walka o sprawiedliwe miejsce w społeczeństwie. Ich kompetencje były doskonałe, ale NASA nie było gotowe na aż taką rewolucję. Chcieli lecieć w kosmos, a mentalnie byli w średniowieczu. Trzy dzielne kobiety, trzy opowieści i wielka historia w tle.

  • W starym, dobrym stylu - 2017

    w starym dobrym stylu

    W starym, dobrym stylu,
    (Going in Style) - 2017;
    - reżyseria: Zach Braff;
    - scenariusz: Theodore Melfi; 
    - wybrana obsada: Morgan Freeman, Michael Caine, Alan Arkin, Matt Dillon, Christopher Lloyd, Ann-Margret;
    - gatunek: komedia, dramat.

    Co jakiś czas powstają filmy, które próbują z przymrużeniem oka pokazać nam życie staruszków. Mają różny poziom, ale łączy je pozytywne przesłanie. Staruszkowie też mają prawo do szczęśliwego życia.
    Mamy trzech wiekowych przyjaciół, którzy dowiadują się, że nie będą mieli emerytur. Ich fundusze zostały zlikwidowane, a środkami zajmie się bank, który nie zamierza realizować zobowiązań pracowniczych. Mają wybór, albo do końca życia żyć na zasiłkach, albo spróbować coś zmienić. Napad na bank wydaje się być sensownym pomysłem. Nawet jak zostaną złapani to niczym nie ryzykują. Dostaną wygodne prycze i pełne wyżywienie.

  • Mów mi Vincent - 2014

    mow mi vincent
    Mów mi Vincent
    (St. Vincent, reżyseria Theodore Melfi, 2014)

    Vincent (Bill Murray) to upierdliwy podstarzały facet, którego nikt nie lubi. Nie żeby bez wzajemności. Lubi wypić i grać w wyścigach konnych... obie rozrywki mu dochodów nie dają.. wręcz przeciwnie - Vincent ma spore długi. W zasadzie to po pierwszych scenach odnosimy wrażenie, że niżej upaść nie można. Szansa na poprawienie sytuacji materialnej pojawia się po wprowadzeniu nowej sąsiadki z synem (Melissa McCarthy, a w roli syna Jaeden Lieberher). Vincent, trochę z przypadku, zostaje opiekunką dla chłopca. Nie jest to idealny kandydat, ale przynajmniej blisko mieszka..
    Mów mi Vincent to opowieść o zwyczajnych ludziach, przyjaźni, poświęceniu.. a przede wszystkim o potrzebie posiadania kogoś, dla kogo warto żyć, warto się zmieniać, warto działać. Film nie jest arcydziełem, ale ma bardzo ciepły przekaz, który mnie trochę wzruszył (ach ta delikatność na kacu).. Fajne, ostre poczucie humoru, a przede wszystkim niezłe aktorstwo. Już pomijam świetnego Murray'a - Naomi Watts w roli ciężarnej prostytutki też wypadła całkiem interesująco. Na plus też zaliczam fakt, że jest to jedna z niewielu amerykańskich komedii ostatnich lat, która nie odpycha prymitywnością.

Back to top