„Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, co ci się trafi.”
Forrest Gump

świąteczne

  • Listy do M. 4 - 2020

    listy do m.4

    Listy do M. 4 - 2020;
    - reżyseria: Patrick Yoka;
    - scenariusz: Marcin Baczyński, Mariusz Kuczewski;
    - wybrana obsada: Tomasz Karolak, Agnieszka Dygant, Piotr Adamczyk, Magdalena Różczka, Borys Szyc, Magdalena Boczarska, Danuta Stenka, Izabela Kuna, Wojciech Malajkat, Cezary Pazura;
    - kategoria: kino polskie, komedia romantyczna, świąteczny.

    Przepis na święta.. Składniki obowiązkowe.. Wkurwienie, wydzieranie, trochę kłamstwa, przemocy, ściemy i żerowania na uczuciach innych.. Coś jeszcze? Tak. Zakupy na ostatnią chwilę w galerii handlowej.. Oj i tak oto streściłem fabułę czwartej odsłony Listów do M. Filmu, który pokazuje, że nawet przyzwoitą serię filmową można pięknie zniszczyć.. W fabule znajdziemy elementy, aktorów, które poznaliśmy w poprzednich odsłonach, ale sposób ich wykorzystania woła o pomstę do nieba.. To już mogli zrobić remake i wtedy bym się mniej czepiał...

  • Pan Jangle i świąteczna podróż - 2020

    pan jangle swiateczna podroz

    Pan Jangle i świąteczna podróż,
    (Jingle Jangle: A Christmas Journey) - 2020;
    - reżyseria: David E. Talbert;
    - scenariusz: David E. Talbert;
    - wybrana obsada: Forest Whitaker, Madalen Mills, Keegan-Michael Key, Anika Noni Rose, Phylicia Rashad, Ricky Martin;
    - kategoria: świąteczny, familijny, musical, Netflix.

    Jeronicus Jangle jest legendarnym twórcą zabawek. Odnosi wielkie sukcesy. Ma piękny sklep, talent i pomysł na kolejne nowe zabawki. Wszystko pięknie gra, aż do momentu zdrady. Młody asystent kradnie księgę z pomysłami i ucieka z nową niemal żywą lalką (Ricky Martin). Świat Jangle'a się zawalił. Żona niedługo później umiera, sklep podupada, a on sam przestał wierzyć w swój talent. Po latach za sprawą wizyty wnuczki sytuacja może się zmienić...
    Czytając opis tego filmu liczyłem na dzieło w stylu Hugo i jego wynalazek, ale już po pierwszych scenach wiedziałem, że nie będzie dobrze.. w scenerii i na ludziach widziałem za dużo kolorów. Kto wymyślił te kolorowe wdzianka? A później było już gorzej. Aktorzy zaczęli śpiewać i tańczyć... a ja biłem się z myślami - wyłączyć czy liczyć, że będzie lepiej... im dalej tym gorzej.. więcej kolorów, więcej tańców rodem z Bollywood, a do tego doszła magia i naiwne przesłanie, że wiara działa cuda.. wiecie, robicie sobie robota, mechanicznego, ale on nie będzie działać dopóki wszyscy obecni wokół niego nie uwierzą, że działa a potem będzie latać.. i ludzie też będą latać.. i tańczyć... totalna groteska. Albo mechanika albo czary - pewnych elementów nie powinno się mieszać.

  • To właśnie miłość - 2003

    to wlasnie milosc

     

    To właśnie miłość
    (Love Actually) - 2003;
    - reżyseria: Richard Curtis;
    - scenariusz: Richard Curtis;
    - wybrana obsada: Alan Rickman, Hugh Grant, Liam Neeson, Colin Firth, Bill Nighy, Emma Thompson, Keira Knightley, Martin Freeman, Rowan Atkinson, Billy Bob Thornton, Andrew Lincoln, Lúcia Moniz, Martine McCutcheon;
    - kategoria: komedia romantyczna, świąteczny.

    W zalewie świątecznego totalnego badziewia, które wypełnia telewizyjne ramówki, znajduje się też To właśnie miłość z 2003 roku. Film, którego z nieznanych mi powodów nie widziałem. Wiedziałem, że jest, że był 'inspiracją do powstania polskich filmów Listy do M., ale jakoś nigdy nie trafił na mój ekran. No to się stało, piekło zamarzło, a ja dobrze się bawiłem na seansie. Kilka luźnych, pozornie niezwiązanych z sobą historii układa się w świąteczną mozaikę, która ma pozytywne przesłanie.

  • Zły Mikołaj - 2003

    zly mikolajZły Mikołaj,
    (Bad Santa) - 2003;
    - reżyseria: Terry Zwigoff;
    - scenariusz: John Requa, Glenn Ficarra;
    - wybrana obsada: Billy Bob Thornton, Bernie Mac, Lauren Graham, John Ritter, Tony Cox;
    - gatunek: komedia kryminalna.

    Różne są filmy świąteczne, ale przeważnie są tak przesłodzone, że oglądam je z trudem. I te wszechogarniające happy endy z kolędami w tle. Niewiele pozycji bożonarodzeniowych mnie bawi - do tych wyjątków zalicza się Zły Mikołaj. No bo jak tu nie lubić zapijaczonego Thorntona? Billi Bob gra Mikołaja marketowego, który nie znosi bachorów. Dzieci to utrapienie tego świata, ale sezonowa praca pozwala na całoroczne utrzymanie. I nie chodzi tu o trzymanie dzieciaków na kolanach. Praca Mikołaja jest tylko pretekstem i sposobem na włamanie do sklepu.

Back to top