"Dla ciebie jestem ateistą, dla Boga – konstruktywną opozycją."
Woody Allen

steve carell

 

  • Witajcie w Marwen - 2018

    witajcie w marwen

     

    Witajcie w Marwen,
    (Welcome to Marwen) - 2018;
    - reżyseria: Robert Zemeckis;
    - scenariusz: Caroline Thompson, Robert Zemeckis;
    - wybrana obsada: Steve Carell, Leslie Mann, Diane Kruger, Merritt Wever, Janelle Monáe;
    - gatunek: biograficzny, komedia, dramat, animacja.

    Fabuła filmu jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.
    Mark Hogancamp zostaje napadnięty i brutalnie pobity. Ledwo uchodzi z życiem, a po powrocie do domu ucieka w świat fantazji. W tym świecie jest nieustraszonym żołnierzem, który odważnie mierzy się z przeciwnościami losu. Dokładna odwrotność rzeczywistości. Łącznikiem pomiędzy światami są starannie wykonane figurki. Mark wynajduje ciekawe modele, doskonali je i umiejętnie fotografuje nadając im życie. I tak powstaje Marwen. W rzeczywistości to piękna makieta, a w głowie Mark'a to miejce, w którym może uporządkować swoje życie. Każda postać w Marwen ma swój odpowiednik w realu. Jest tam przewaga kobiet - samotny, zraniony artysta przyciąga osoby, które chciałyby się nim zaopiekować. W filmie te fotografie przekształcają się w pięknie zrealizowane animacje.

     

  • Vice - 2018

    vice

    Vice - 2018;
    - reżyseria: Adam McKay;
    - scenariusz: Adam McKay;
    - wybrana obsada: Christian Bale, Amy Adams, Tyler Perry, Steve Carell, Sam Rockwell, Eddie Marsan, Alison Pill, Jesse Plemons;
    - gatunek: biograficzny, dramat, na faktach.

    Dick Cheney to jeden z najbardziej kontrowersyjnych polityków amerykańskich ostatnich lat. Człowiek, który nigdy nie był numerem jeden, ale pomimo to sprawował olbrzymią władzę i miał niezaprzeczalny wpływ na współczesny świat. Dick zaczynał karierę u Rumsfeld'a, polityk szybko się uczył i z czasem przerósł swojego mistrza. Planował kilka kroków do przodu i do osiągnięcia swoich celów umiejętnie wykorzystywał sprzyjające okoliczności. Niczym wytrawny wędkarz - czekał aż ryba złapie dobrze zarzuconą przynętę. Im 'głupsza' ofiara tym łatwiej ją złowić. Doskonale pamiętamy, że George W. Bush nie należy do zbyt błyskotliwych polityków - Cheney umiejętnie osaczył prezydenta i zdobył upragniony cel. Władza Cheney'a i jego ludzi w zasadzie nie miała granic.
    Cheney u McKay'a to człowiek, który potrzebuje hamulców, to człowiek, który niczym nie ograniczany nie potrafi się zatrzymać. Jeśli pije to do upadku totalnego jak zdobywa władzę to po trupach. McKay oskarża Dick'a o fałszowanie dokumentacji, manipulowanie faktami i działania na rzecz firm naftowych. Czy te oskarżenia są chybione? Absolutnie nie, ale należy pamiętać, że Cheney to tylko jedno ogniwo. Oskarżając jednego człowieka mocno upraszczamy sprawę. Za Dick'iem też stali ludzie, którzy mieli swoje interesy i portfele bez dna. O tym w filmie jest niewiele.

     

  • Śmietanka towarzyska - 2016

    smietanka towarzyska
    Śmietanka towarzyska,
    (Café Society) - 2016;
    - reżyseria: Woody Allen;
    - scenariusz: Woody Allen;
    - wybrana obsada: Steve Carell, Jesse Eisenberg, Blake Lively, Kristen Stewart, Corey Stoll;
    - gatunek: komedia.

    No i mamy kolejnego Allen'a na ekranie. Kolejna komedia, która dzieli widzów. Niektórzy chwalą, twierdząc, że to prawdziwy Allen, a inni mają sporo zastrzeżeń.
    Osobiście z Allen'em mam spory problem, są tytuły, które mi się podobają, ale większość jego dzieł jest dla mnie ciężkostrawna. Śmietanka towarzyska miała być filmem, który bez problemu zaliczę do tej pierwszej grupy. Akcja dzieje się w Ameryce w latach trzydziestych dwudziestego wieku. Miejsce? Wspomniane Hollywood i gangsterski Nowy Jork. Dwa różne światy, ale jakże wiele cech wspólnych. W tych światach żyje ciut neurotyczny Bobby. Młody chłopak, który tak naprawdę nie wie kim chce być w życiu - łapie okazję rzucone przez rodzinę i dobrze odnajduje się w każdej roli. Cechą wyróżniającą Bobby'ego jest zdolność do kochania. Zero cynizmu, czyste, mocno naiwne uczucie.

     

  • Big Short - 2015

    plakat promujący
    Big Short
    (The Big Short) - 2015;
    - reżyseria: Adam McKay;
    - scenariusz: Adam McKay, Charles Randolph;
    - wybrana obsada: Christian Bale, Steve Carell, Ryan Gosling, Brad Pitt, Jeremy Strong, Selena Gomez;
    - gatunek: dramat, na faktach.

    Powstało już całkiem sporo dobrych filmów o kryzysie z 2008 roku. Za każdym razem jak oglądam takie pozycje rośnie we mnie niechęć do cynicznego świata finansjery. Z jednej strony wielkie, wystawne życie, a z drugiej - manipulowanie cyferkami. Życie w błogiej nieświadomości, że te cyferki mają przełożenie na życie wielu ludzi. Te cyferki to praca, domy, edukacja, emerytury - to wszystko co nas otacza. Przeciętny zjadacz chleba chciałby mieć nadzieję, że ten system jest uczciwy i w pewien sposób kontrolowany. Kolejne kryzysy pokazują jednak coś całkiem innego - system jest po to by przynosił zyski, a narzędzia do ich osiągania nie podlegają żadnej kontroli, ani ocenie. Czy cyniczni oszuści mają wyrzuty sumienia? Skąd, przecież oni się tylko pomylili w obliczeniach.. a za błędy i tak zapłacą Ci, którzy nie mają nic do powiedzenia. Big Short mocno uderza w widza. W skrócie można powiedzieć tak. Nie będziesz miał emerytury bo bąbelki do szampana sporo kosztują. Taki sam wydźwięk miał Wilk z Wall Street. Te dwa filmy łączy coś jeszcze. Jest to bezwzględnie dobre aktorstwo. Christian Bale oraz Steve Carell to mega wysoki poziom. Gosling i Pitt przy nich nie mieli okazji pokazać swoich mocnych stron.
    Wydźwięk filmu jest trochę dołujący. Mamy kryzys finansowy opowiedziany przez osoby, które na nim zarobiły oraz pewne potwierdzenie, że kolejny kryzys to tylko kwestia czasu. Machina, przy solidnym wsparciu rządów, toczy się dalej.
    Big Short dostał aż pięć nominacji do Oscara - czy ma szansę wygrać? Nie wiem, jest to bardzo dobra pozycja, która porusza ważny, lubiany przez Hollywood temat, ale ponoć konkurencja jest silna. Mam sporo pozycji do nadrobienia.

     

  • Foxcatcher - 2014

    foxcatcherFoxcatcher (reżyseria Bennett Miller, 2014)

    Jeśli słyszycie medalista olimpijski to o czym sobie myślicie? Dla mnie to przede wszystkim wielki upór, wysiłek, hart ducha, dyscyplina, systematyczność i odrobina talentu. Każdy by chciał mieć takie cechy. Dlatego też często się zdarza, że do sportowców doczepiają się osoby, które można nazwać pasożytami. Czasem to są członkowie dalszej rodziny, czasem tak zwani przyjaciele, a czasem sponsorzy. Foxcatcher opowiada o John'ie du Pont (bardzo dobry Steve Carell), który ma olbrzymią fortunę, ale cały czas żyje pod kloszem matki. Marzy o tym by być wielkim, szanowanym, by ludzie traktowali go jak mentora. Organizuje obóz treningowy do którego ściąga braci Schultz ( Channing Tatum, Mark Ruffalo), którzy mają mu zapewnić olimpijski medal w zapasach (rok 1988). Początkowo współpraca układa się sprawnie, ale z czasem destrukcyjne skłonności sponsora zaczynają dominować.
    Foxcatcher opowiada o prawdziwej sportowej historii, ale robi to w sposób beznamiętny. Genialny materiał historyczny na ekranie nie posiada odpowiedniej, sportowej dynamiki. Nazwijmy rzecz otwarcie - wieje nudą. Z dystansem też podchodzę do historii - skoro jest tylko inspirowana faktami to można było ją o wiele bardziej interesująco poprowadzić. Nie rozumiem dlaczego scenariusz dostał nominację do Oscara.. nominacji za charakteryzację i reżyserię też nie rozumiem.. ale to już przemilczę. Aktorsko Foxcatcher jest mocno nierówny. Carell i Ruffalo wypadli bardzo dobrze, ale Tatum to istny dramat.. Stallone w Rocky miał bogatszą mimikę.
    Całość budzi moje mieszane uczucia.. lubię filmy biograficzne, sportowe - ale w tym obrazie jest zbyt dużo niedociągnięć. Naciągane siedem. Notę podnosi pewien antyamerykański wydźwięk.

     

  • Mała Miss - 2006

    mala missMała Miss (Little Miss Sunshine, reżyseria Jonathan Dayton, Valerie Faris, 2006)

    W prywatnych rozmowach często powtarzam, że każda rodzina ma swoje tajemnice, problemy, przejścia.. ale w krytycznych momentach zawsze na rodzinie powinno móc się polegać. Nie inaczej mamy w tym filmie - przedstawiona rodzina jest łagodnie mówiąc dziwna. Głowa rodzina (Greg Kinnear) próbuje za wszelką cenę sprzedać książkę o osiąganiu sukcesu (taki teoretyk), żona (Toni Collette) chodzi non stop nabuzowana, syn do nikogo się nie odzywa (Paul Dano), siedmioletnia córka (Abigail Breslin) marzy o zostaniu Miss. Jest jeszcze wujek niedoszły samobójca (Steve Carell) oraz dziadek erotoman (Alan Arkin-dostał Oscara za ten film), który lubi narkotyki. Typowa amerykańska rodzina, która wspólnie wyjeżdża busem by spełnić marzenie najmłodszej. Początkowo nieudany wyjazd przeradza się w wyprawę, która jednoczy całą rodzinę. Żadna rewelacja, ale z bardzo pozytywnym ładunkiem emocji. Jak dla mnie dobre kino familijne, które przez wielu jest przeceniane... film jest tylko (a może aż) opowieścią o trudnych relacjach rodzinnych.