"Jest się bardziej autentycznym, im bardziej się przypomina to, o czym się marzyło."
Wszystko o mojej matce

skandynawskie

  • Miasto niedźwiedzia - mini serial

    miasto niedzwiedzia

    Miasto niedźwiedzia,
    (Björnstad);
    - twórcy:
    - HBO Europe, 2020;
    - wybrana obsada: Ulf Stenberg, Aliette Opheim, Tobias Zilliacus, Miriam Ingrid;
    - kategoria: dramat, mini, wydmuszka, skandynawskie, ekranizacja.

    Propozycja od HBO Europe. Do małego podupadającego miasteczka powraca była gwiazda Hokeja. Nowy, ale swój trener ma pomóc miejscowej drużynie odnieść sukces. Peter nie widzi szans na zbudowanie mocnej drużyny, ale proponuje, że będzie trenował juniorów - z nich jeszcze można coś wykrzesać. Miasto potrzebuje jakiegokolwiek sukcesu. Mieszkańcy muszą mieć nadzieję na to, że warto tu żyć.. a dlaczego nie warto? Dlaczego podupada? Tego nie wiemy. Podczas jednej z imprez zostaje zgwałcona córka Peter'a. Dziewczyna początkowo to ukrywa, ale gdy sprawa wychodzi na jaw to całe miasto obraca się przeciwko Peterowi i jego rodzinie. A ma to miejsce w czwartym, przedostatnim odcinku. A co jest wcześniej?

  • David Lagercrantz - Ta, która musi umrzeć

    ta ktora musi umrzec

    Ta, która musi umrzeć,
    (Hon som måste dö);
    - autor: David Lagercrantz;
    - cykl: Millennium (tom 6);
    - Czarna Owca, 2019;
    - kategoria: thriller/sensacja/kryminał.

    Podobno to ostatnia część napisana przez Lagercrantza... podobno.. chciałbym w to wierzyć.
    Mikael Blomkvist zostaje wplątany w śmierć bezdomnego, który umarł na ulicach Sztokholmu. Mężczyzn nic nie łączyło, ale nieboszczyk posiadał przy sobie numer telefonu do dziennikarza. Niby nic wielkiego, ale dobry pretekst by zainteresować się tą śmiercią. Ustalenie tożsamości zmarłego jest nie lada wyczynem, ale dzięki temu dowiadujemy się, że bezdomny miał bardzo bogate życie i tajemnicę, która być może przyczyniła się do jego śmierci. W tym samym czasie Lisbeth Salander próbuje w Moskwie ostatecznie rozprawić się z Camillą - siostrą, która poszła w ślady ojca. Salander w kluczowym momencie się waha i ledwo uchodzi z życiem. Teraz to ona jest celem - hakerka potrafi skutecznie się ukryć, ale czy jej przyjaciele także? Czarne chmury gromadzą się nad naszymi bohaterami.

  • Granica - 2018

    granica

    Granica,
    (Gräns) - 2018;
    - reżyseria: Ali Abbasi;
    - scenariusz: Ali Abbasi, Isabella Eklöf;
    - wybrana obsada: Eva Melander, Eero Milonoff, Jörgen Thorsson;
    - gatunek: fantasy, thriller, romans.

    Zdeformowana Tina pracuje jako pracownik służby celnej. Kobieta ma niecodzienny talent - dzięki mocno wyczulonemu węchowi potrafi odczytywać ludzkie emocje (strach, wstyd, niepokój) a to sprawia, że ma wysoką wykrywalność w swojej pracy. Ludzie różne rzeczy przemycają. Pewnego dnia poznaje mężczyznę (Vore), który jest nią bardzo zainteresowany. Vore odsłania przed Tiną prawdziwe oblicze otaczającego świata. Pokazuje jej również czym jest miłość. Kobieta odkrywa, że wiele lat była okłamywana.
    Obraz Abbasi'ego budzi moje skrajne emocje. Z jednej strony doceniam problematykę poruszoną w tym filmie. Problem człowieczeństwa, roli kobiety i mężczyzny w związku i społeczeństwie, kwestie szacunku dla odmienności i wszechogarniającą, aczkolwiek nie zawsze nazwaną, potrzebę bliskości. Zadaje też poważne pytania dotyczące tożsamości. Czy definiuje nas kod DNA czy też wychowanie i normy społeczne? Ważne kwestie podane w formie, która kompletnie mi nie pasowała.

  • W cieniu drzewa - 2017

    w cieniu drzewa

    W cieniu drzewa,
    (Undir trénu) - 2017
    - reżyseria: Hafsteinn Gunnar Sigurðsson;
    - scenariusz: Huldar Breiðfjörð, Hafsteinn Gunnar Sigurðsson;
    - wybrana obsada: Steinþór Hróar Steinþórsson, Edda Björgvinsdóttir, Sigurður Sigurjónsson, Þorsteinn Bachmann;
    - gatunek: dramat, komedia.

    Dwie rodziny, które mieszkają z zabudowie szeregowej. Żyją obok nie zaprzyjaźniając się. Nie ma złości, ani życzliwości. Wszystko się zmienia gdy jedna z rodzin prosi o przycięcie drzewa. Rozpoczyna się spirala złośliwości i wrogości. Banalna sprawa zostaje zbyt mocno nakręcona. To jeden wątek. Drugim jest rozpadające się małżeństwo i wzajemne niezrozumienie. Kolejny przykład jak sprawy są zbyt mocno negatywnie nakręcone. Kompletny brak chęci rozmowy i współpracy. Czy to cecha narodowa Islandczyków, czy też raczej przedstawionych rodzin. Nie mam pojęcia. Kultury i kinematografii tego kraju nie znam. Wydaje mi się, że surowy klimat może wpływać na relacje międzyludzkie, ale brak mi wiedzy w tej materii. Mogę się za to wypowiedzieć na temat mojego odbioru tego filmu. Kompletnie mi nie przypadł do gustu. Czułem nakręcającą się spiralę, ale też nie byłem przekonany do motywacji bohaterów.

  • Wybawienie - 2016

    wybawienie

    Wybawienie,
    (Flaskepost fra P, eng. A conspiracy of faith) - 2016;
    - reżyseria: Hans Petter Moland;
    - scenariusz: Nikolaj Arcel;
    - wybrana obsada: Nikolaj Lie Kaas, Fares Fares, Pål Sverre Hagen, Jakob Ulrik Lohmann, Amanda Collin, Johanne Louise Schmidt, Jakob Oftebro;
    - gatunek: thriller, dramat, kryminał.

    To już trzecia ekranizacja prozy Jussi'ego Adler-Olsen'a. Wybierając się na ten film kompletnie nie skojarzyłem faktu, że widziałem poprzednie dwa (Kobieta w klatce oraz Zabójcy bażantów) co jest wielkim moim niedopatrzeniem bo niewiele brakowało, a w ogóle bym się na ten tytuł nie wybrał.
    Po seansie mogę bez wątpliwości stwierdzić, że jest to póki co najlepsza część sagi.
    Zaczyna się niewinnie. Butelka wyrzucona przez morze a w niej prośba dziecka o pomoc. Może do głupi żart, a może prawdziwe wołanie o ratunek. Sprawa jest o tyle dziwna, że nie ma żadnych informacji o zaginionych, porwanych dzieciach. Przecież to niemożliwe, żeby rodzice nie zgłosili czegoś takiego. W toku śledztwa szybko się okazuje, że zaginionych dzieci może być więcej.

  • Forbrydelsen - sezon 1

    forbrydelsen s 1

    Forbrydersen,
    (inny tytuł: The Killing)
    - twórca: Søren Sveistrup;
    - sezon 1, DR1, 2007;
    - wybrana obsada: Sofie Gråbøl, Lars Mikkelsen, Bjarne Henriksen, Ann Eleonora Jørgensen, Søren Malling, Troels II Munk, Marie Askehave;
    - gatunek: kryminał.

    Kopenhaga. Detektyw Sara Lund planuje przeprowadzkę do Szwecji, ale w ostatnich dniach jej służby zostają znalezione zwłoki młodej dziewczyny. Brutalny mord wstrząsa lokalną społecznością. Poszukiwania mordercy są chaotyczne i przez długi nie przynoszą żadnych efektów. Sprawa jest bardzo delikatna, trwa kampania a ciało zostało znalezione w samochodzie partyjnego komitetu wyborczego. Wszelkie działania policji mogą bezpośrednio wpłynąć na wynik wyborów. Przyznaję, że to jest dla mnie największa zaleta tego serialu. Nie tyle interesowało mnie odszukanie sprawcy morderstwa co polityczne rozgrywki pomiędzy politycznymi rywalami. Klimatem i stylem Forbrydersen trochę przypominał mi Borgen.

  • Turysta - 2014

    turystaTurysta
    (Force Majeure, reżyseria Ruben Östlund, 2014)

    Szwedzka, pozornie szczęśliwa rodzina udaje się na wakacje w francuskie góry. Przypadkiem są świadkami osunięcia się lawiny, która o włos nie uderza w ośrodek, w którym się znajdują. Dramatyczna, niespodziewana sytuacja wyzwala pierwotne instynkty, które są skrajnie różne. Żona, matka (Lisa Loven Kongsli) myśli o ratowaniu dzieci, natomiast on (Johannes Kuhnke) ucieka z telefonem. Intensywne przeżycie jest początkiem rozważań o związku, zaufaniu, instynktach, priorytetach. Nie mamy tu wielkich sformułowań, odkryć czy też oczywistych tez. Film ma zimowy, kameralny klimat, który wydaje się idealnym tłem dla wewnętrznych przeżyć bohaterów. Pozorny spokój, który zakrywa wielkie napięcia, które z czasem muszą znaleźć swoje ujście. Katastrofa wydaje się być nieunikniona.. ale czy tak być musi? Może uda się częściowo niwelować napięcia systematyczną pracą? W górach są to regularne nocne prace, które sprawiają, że groźne lawiny nie powinny występować, a u ludzi jest to to rozmowa, próba nazywania uczuć, przyznawanie się do winy.
    Zastanawiałem się nad sensem tytułu, czy jest trafiony? Myślę, że tak. Kim jest turysta? Osoba, która ma wolny czas, myśli trochę o sobie. Osoba, która w momencie podróży jest nastawiona na atrakcje, poznawanie, zabawę... ale też w nic nie angażuje się całym sobą. Czy można być turystą przez całe życie? Czy taka postawa jest możliwa do realizacji na dłuższą metę.. czy da się tak żyć posiadając rodzinę? Gdzie wyznaczyć granicę pomiędzy zabawą, a zachowaniami ryzykanckimi, egoistycznymi. Finałowa świetnie podsumowuje motyw turysty. Może takie życie jest ciekawsze, bardziej kuszące, ale czasem rozsądek jest bardziej wskazany.

  • Szef wszystkich szefów - 2006

    szef wszystkich szefowSzef wszystkich szefów
    (Direktøren for det hele, reżyseria Lars von Trier, 2006)

    Ravn (Peter Gantzler) zakładając firmę komputerową udaje, że posiada szefa.. pozwala mu to łatwiej przedstawiać pracownikom mniej popularne decyzje.. zawsze może powiedzieć to nie ja - to oni.. sytuacja się komplikuje, gdy firma osiąga sukces i ma zostać sprzedana za grube pieniądze.. wtedy wirtualny szef musi się zmaterializować.. Ravn ma problem, ale od czego są aktorzy.. zatrudnia jednego (Jens Albinus) i każe mu podpisać umowę sprzedaży firmy..
    W skrócie? Lars postanowił nakręcić komedię i niespecjalnie mu się to udało. Owszem doceniam ukazanie świata pracy zza biurka.. specyficzny slang, tchórzliwość i wycofanie bohaterów.. ale film jako całość to na kolana nie powala.. przynajmniej nie mnie..
    Oceniam na sześć.

  • Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął - 2013

    stulatek ktory wyskoczyl przez okno i zniknalStulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął
    (Hundraåringen som klev ut genom fönstret och försvann, reżyseria Felix Herngren, 2013)

    Allan (Robert Gustafsson) w dniu swoich setnych urodzin ucieka z domu spokojnej starości.. nie ma konkretnego celu, chce tylko zmienić otoczenie. Poza tym tęskni za czasami, gdy mógł realizować swoje hobby.. czyli wysadzać wszystko jak leci. Podczas ucieczki porywa przypadkową walizkę, która, jak to się później okazuje jest wypchana pieniędzmi.. a właściciele tak łatwo nie odpuszczą.. Allan mimo przeciętnej inteligencji miał bardzo bogaty życiorys.. w dwudziestym wieku na całym świecie były potrzebne osoby, które znają się na ładunkach wybuchowych..
    Ucieczka Allana jest też okazją do wspomnień - bieżące (absurdalne) wydarzenia przeplatają się z historią najnowszą świata, która jest ukazana przez pryzmat jednej osoby. Cenię sobie filmy, które tak opowiadają o tym co było.
    Stulatek to absurdalna czarna komedia, której humor momentami przypominał mi filmy Kusturicy. To komplement. Na ekranie dzieje się bardzo dużo i trudno nam przewidzieć w jakim kierunku pójdzie zakończenie.. przecież życie to jeden wielki przypadek.. czasem warto dać się mu ponieść..
    Stulatek powstał na bazie prozy Jonas'a Jonasson'a.

  • Kobieta w klatce - 2013

    kobieta w klatceKobieta w klatce
    (Kvinden i buret, reżyseria Mikkel Nørgaard, 2013)

    Kolejna skandynawska pozycja. Czuję, że w najbliższym czasie będzie ich więcej.
    Carl (Nikolaj Lie Kaas) jest detektywem, który po nieudanej akcji zostaje przeniesiony do wydziału spraw niewyjaśnionych. Jego uwagę przykuwa sprawa zaginionej kobiety (Sonja Richter). Wszystkie poszlaki wskazują, że utonęła, ale Carl nie jest przekonany do tej tezy. Razem z partnerem (Fares Fares) rozpoczyna śledztwo, a jego wyniki są coraz bardziej niepokojące. Po pięciu latach od zaginięcia pojawia się cień szansy by rozwiązać zagadkę.
    Kobieta w klatce to kryminał z mrocznym, skandynawskim klimatem. Film niepokojący i warty polecenia. Jest to też kolejna tytuł który porusza temat zła.. takiego pierwotnego, które nie ma przyczyn.

  • Obywatel roku - 2014

    obywatel rokuObywatel roku
    (Kraftidioten, reżyseria Hans Petter Moland, 2014)

    Dziwne połączenie filmów braci Coen i Tarantino..
    Nils (Stellan Skarsgård) jest przeciętnym obywatelem małego miasteczka. Facet w średnim wieku, który niczym się nie wyróżnia. Największym jego osiągnięciem jest syn, który zostaje odnaleziony martwy. Przyczyna zgonu - przedawkował, ale przecież nigdy nie brał narkotyków.. Nils dowiaduje się, że śmierć syna jest ukartowanym morderstwem.. postanawia się zemścić na wszystkich którzy są w to zamieszani.. robi to powoli, systematycznie, bez emocji.. rozpoczynając wendetę uruchamia całą lawinę zdarzeń, które nie dały się przewidzieć.. motyw podobny do Fargo, o którym niedawno pisałem.
    Mroźna, śnieżna sceneria i ciekawe dialogi tworzą specyficzny klimat, który zapada w pamięci. Można powiedzieć, że akcja zbyt wolno się rozkręca, że brakuje ognia... niech mówią tak sobie.. dla mnie to tempo idealnie pasuje do tej scenerii.. zwłaszcza, że poziom humoru idealnie się w to komponuje.. nie mamy dowcipów z rękawa, a raczej inteligentny humor sytuacyjny. Hasło "czy możesz zejść z dywanu" mnie całkowicie rozwaliło. Smaczków jest znacznie więcej.

  • Księga Diny - 2002

    ksiega dinyKsięga Diny (I Am Dina, reżyseria Ole Bornedal, 2002)

    Lata sześćdziesiąte dziewiętnastego wieku.. Norwegia.. mała Dina jest przypadkową przyczyną wypadku, w którym ginie w męczarniach jej matka.. Ojciec Diny nie potrafi się z tym pogodzić i obwinia dziewczynkę za całe zło tego świata.. Dina dorasta , z małej dziewczynki wyrasta piękna kobieta (Maria Bonnevie), która od czasu śmierci matki jest zafascynowana ciemną stroną ludzkiej natury.. jest kobietą zmysłową, ale też trochę niebezpieczną i szaloną.. piekielne połączenie. Połączenie, które przypomina mi Sol z Sagi o Ludziach Lodu - kto czytał ten wie. W Dinie zakochuje się o wiele starszy przyjaciel jej ojca (Derarg Depardieu). Poślubia ją, ale nie zdaje sobie sprawy z mroczności jej duszy.. "Jestem Dina, zabijam tych, których kocham" - tak lubi o sobie mówić nasza bohaterka.. i faktycznie - śmierć lubi jej towarzyszyć.
    Księga Diny to nie dramat psychologiczny, chociaż momentami się zastanawiałem, czy to dziecko od początku było złe, czy też odtrącenie przez ojca tak ją odmieniło.. mimo to film postrzegam raczej jako zwyczajną opowieść.. bez pola do wielkich interpretacji.. można było z tej historii wyciągnąć znacznie więcej. Oceniam na bardzo mocne siedem.

  • Borgen - sezon 3 - ostatni

    borgenBorgen (Rząd, DR, Sezon 3)

    Trzecia odsłona świetnej duńskiej produkcji. Tym razem Birgitte Nyborg (Sidse Babett Knudsen) postanawia wrócić do polityki i zakłada nowe ugrupowanie. Mimo, iż znajduje kilku chętnych parlamentarzystów, to nikt poważnie nie traktuje nowej partii. Nyborg ma trudne zadanie - czy postawić na merytoryczne argumenty, czy też na populizm, który pozwoliłby na szybsze zaistnienie partii w mentalności wyborców. Gdyby akcja serialu rozgrywała się w Polsce to wybór mógłby być tylko jeden... i na tym właśnie polega różnica między polska, a zachodnią sceną polityczną. Brak nam pewnej dojrzałości. Może to utopijne myślenie, ale mam nadzieję, że i nasza scena rozwinie się w kierunku odpowiedzialności politycznej. W tym celu celowe wydaje się zlikwidowanie progu wyborczego. Warto też rozważyć okręgi jednomandatowe do sejmu. Obecne praktyki parlamentarne sprawiają, że nie widzę celowości posiadania dwóch izb. Senat wydaje się zbędny, a sejm przerośnięty. Po co 460 posłów skoro przy każdej ustawie obowiązuje dyscyplina?
    Wybaczcie dygresję.
    Borgen w ostatnim sezonie reprezentuje poziom, który niczym nie odstaje od poprzednich serii. Pojawiają się nowe zagadnienia, nowe motywy, które sprawiają, że serial ten zasługuje na uwagę. Zwłaszcza ukazanie roli i formy współczesnych mediów informacyjno-publicystycznych. Nie wszystko musi tańczyć, śpiewać i walić światłami po oczach. Nie wszędzie powinny rządzić wskaźniki oglądalności.
    Finał sezonu sprawia, że trzecia seria dostaje maksymalną notę.
    dziesięć
    Polecam i żałuję, że to już koniec.

  • Prawdziwi - sezon 1

    akta manniskorPrawdziwi (Äkta människor, sezon 1, 2012)

    Nie całkiem odległa przyszłość. W niemal każdym domu jest robot do pomocy. Huboty (tak brzmi nazwa urządzeń) wyglądają jak normalni ludzie, trudno je odróżnić. Jedynym fizycznym wyróżnikiem jest gniazdo serwisowe na karku oraz specyficzny ubiór. Wydają się bardzo ludzcy i to niesie wielkie niebezpieczeństwo z akceptacją, Huboty mają wielu fanów, ale też całkiem duże grono przeciwników. Jako istoty doskonałe budzą podziw i także pożądanie. Seksualne wykorzystywanie jest codziennością, niektórzy się z robotami zaprzyjaźniają, inni zakochują - związki z robotami stają się coraz popularniejsze. Wątek miłosny budzi skojarzenia z Her, który niedawno opisywałem. Podobny bagaż emocji i pytań.
    Istnieje w tym świecie też czarny rynek, który oferuje przeprogramowanie Hubotów na istoty bardziej świadome, bardziej ludzkie.. Przeróbki nie zawsze są udane. Ludzie chcą by maszyny przypominały ludzi, a jak zaczynają mieć ludzkie wady, to już tak bardzo się nie podoba.
    Prawdziwi poruszają wiele ważnych pytań dotyczących naszej przyszłości. Pytań, na które odpowiedzi nie da się dziś udzielić, ale warto mieć świadomość, że tworzenie ludzkich robotów i sztucznej inteligencji będzie miało konsekwencje, które ciężko przewidzieć.
    Twórcy serialu stworzyli ciekawą wizję przyszłości, z świetnie zarysowanymi bohaterami praktycznie bez użycia efektów specjalnych. Liczy się głównie historia, która w wolnym tempie jest nam odsłaniana. Podobało mi się.
    Sezon pierwszy oceniam na dziesięć. Dlaczego taki serial nie może powstać u nas?

    10

    W głównych rolach wystąpili: Andreas Wilson, Lisette Pagler, Pia Halvorsen, Alexander Stocks, Marie Robertson.

  • Sztuka płakania - 2006

    sztuka plakaniaSztuka płakania
    (Kunsten at græde i kor, reżyseria Peter Schonau Fog, 2006)

    Przejmujący film o dramacie, który odbywa się w czterech ścianach. Despotyczny ojciec (Jesper Asholt) szantażuje rodzinę groźbą samobójstwa. Pławi się w swoim bólu i płaczu. Jedynym pocieszeniem są dla niego nocne wizyty nieletniej córki, która nie może spać słysząc szlochającego ojca. Matka doskonale wie co się w domu dzieje, ale od czego są środki nasenne? Gdy w końcu ojciec znika na jakiś czas, zmęczona rodzina znów może być szczęśliwa.. ale przecież wróci...
    Film jest mocny i niesamowicie sugestywny. Ponoć historia oparta jest na faktach, ale to nie ma najmniejszego znaczenia. Setki podobnych historii zdarza się cały czas, tuż obok nas.
    Sztuka płakania to film gorzki, ostry i otwarcie mówiący o istniejących patologiach. I nie chodzi tylko o pedofilię. Lubię w kinie skandynawskim tą surowość, chłód i bezpośredniość.

    Oceniam na mocne dziewięć.

  • Łowcy głów - 2011

    lowcy glowŁowcy głów
    (Hodejegerne, reżyseria Morten Tyldum, 2011)
    Na ten film trafiłem przypadkiem podczas poszukiwania ciekawych thrillerów. Potem swoje odczekał - kino skandynawskie ma u mnie słabą siłę przebicia, aż w końcu trafił na ekran. Film powstał na kanwie powieści Jo Nesbo. Opowiada historię headhuntera (Aksel Hennie), któremu nieźle się powodzi. Ma piękną żonę (Synnove Macody Lund), kochankę, willę, pracę oraz małe zajęcie na boku, które jest jego głównym źródłem dochodu. Okrada osoby, które rekrutuje dla swoich klientów. Pewnego dnia jego świat całkowicie się zmienia. Traci wszystko, a na dodatek jest ścigany przez policję i seryjnego zabójcę (Nikolaj Coster-Waldau). Akcja ma wartkie tempo i kilka zwrotów, które sprawiają, że film dobrze się ogląda. Jeśli do tego dodamy sprawną kamerę to mamy dobre kino, które daje nam kawał dobrej rozrywki. Nie oczekiwałem niczego więcej. Oceniam na osiem.

  • Borgen Sezon 1-2

    borgenRząd (Borgen, DR, Sezon 1, Sezon 2)

    Tym razem trafiło na produkcję duńskiej telewizji. Borgen to political fiction, które przypomina mi Ekipę Holland. Znakomity scenariusz i świetnie zagrane role. Sidse Babett Knudsen w roli duńskiej premier wypadła fenomenalnie, ale na wielkie uznanie zasługują też bohaterowie drugiego planu (Birgitte Hjort S?rensen, Pilou Asb?k). Oglądając Borgen zdałem sobie sprawę jak miałka jest nasza polityka. Jakimi pierd... się na co dzień się zajmujemy, a z drugiej strony nasi politycy uwielbiają wszelkie atrybuty władzy. Czy tylko ja czuję niesmak? Ciekawi mnie czy ukazane zachowania duńskich polityków to fikcja fabularna, czy może rzeczywiście mają zdrowy dystans do luksusu?
    Wracając do serialu - wszystkie epizody są świetnie napisane i trzymają w napięciu. Scenariusz dobrze jest podkreślany przez muzykę i klimat.. to wszystko pięknie razem współgra. Ten tytuł trzeba obejrzeć.
    Serial, a w zasadzie dwa pierwsze sezony oceniam na mocne dziewięć.

     

    9

  • Nieściszalni 2010

    niesciszalniNieściszalni
     (Sound of Noise, reżyseria Ola Simonsson, Johannes Stjarne Nilsson, 2010).
    Na wstępie przepraszam sąsiadów za ten film. To jedna z tych pozycji, które sprawiają, że cały czas, mimochodem pogłaśniamy.. ten rytm i dźwięki. Bardzo dobrze wpadają w ucho. Film o tym, że wszystko wokół nas jest muzyką. Za to wielki plus. Szkoda, że fabularnie i aktorsko pozycja nie zachwyca.. w połowie filmu zaczyna czegoś brakować.. po świetnym początku oczekiwałem drugiego momentu kulminacyjnego. Na próżno.  
    Oceniam na słabe siedem.

  • Śniegi wojny 2012

    sniegi wojnyŚniegi wojny
    (Into The White, reżyseria Petter Naess, 2012).

    Czas drugiej wojny światowej. Norweskie, zimowe bezludzie. Rozbijają się dwa samoloty - brytyjski i niemiecki. Ocaleni znajdują schronienie w jednej chacie. Razem mają większe szanse na przeżycie. Śmiertelni wrogowie z czasem odrzucają stereotypy i doktryny wojenne i stają sie przyjaciółmi. Ta patowa sytuacja trochę przypomina Ziemię Niczyją. Zdarzenia inspirowane prawdziwymi wydarzeniami.  Śniegi wojny nie są pozycją wybitną, ale mimo to, film dobrze się  ogląda. Przypomina, że w każdym wrogu mieszka człowiek, który też ma rodzinę, marzenia, że też wykonuje rozkazy.
    Warto obejrzeć. Oceniam na słabe osiem

  • Strasznie szczęśliwi 2008

    strasznie szczesliwiStrasznie Szczęśliwi
    (Frygtelig Lykkelig, reżyseria Henrik Ruben Genz, 2008).
    Po seansie przychodzi mi tylko jedno na myśl. Bagno wciąga. Dosłownie i w przenośni. W całym filmie towarzyszyło mi przeświadczenie jakiegoś fatum. Niemalże cielesne napięcie. Nie ważne co zrobi główny bohater (Jakob Cedergren) i tak go spotka przypisany mu los. Zostanie wessany w bagno.  Jest to kolejny film, w którym twórcy przekonują nas, żę nie ma nic gorszego od małych miejscowości, które mają swoje tajemnice. Wszyscy wszystko wiedzą i akceptują świat, w którym żyją.  Każdy ma swoje skrywane tajemnice, które nie opuszczają miasteczka.
    Ciężki, skandynawski klimat dobrze tutaj pasował.
    Oceniam na siedem.

Back to top