"Po­wie­działbym, że piękna, wie­czna i ro­man­tyczna jest tyl­ko miłość... niespełniona. "
Woody Allen

Nowości na stronie

Sala samobójców. Hejter - 2020
Kruk - Czorny Woron nie śpi - sezon 2
Szansa - 1979
Złodziej życia - 2004
Luca - 2021
Prosta historia - 1999
Dubler - 1977
Mysia Straż - Jesień 1152 - Tomy 1 i 2
Miasto kłamstw - 2018
Labirynt - Thiago Souto
Fun Home: Tragikomiks rodzinny  - Alison Bechdel
Służąca - 2016
Outsider - mini seria
Przebudzenie - Scott Snyder, Sean Murphy

Shane Black

  • Zabójcza broń - 1987

    zabojcza bron

    Zabójcza broń,
    (Lethal Weapon) - 1987;
    - reżyseria: Richard Donner;
    - scenariusz: Shane Black;
    - wybrana obsada: Mel Gibson, Danny Glover, Gary Busey, Mitchell Ryan, Tom Atkins, Darlene Love, Traci Wolfe;
    - gatunek: komedia kryminalna.

    "Spotkałeś kogoś kogo nie zabiłeś?"

    Już kilka razy pisałem, że są filmy, które w głowie mam jako obejrzane, ale kompletnie nie pamiętam fabuły. Ostatnio staram sobie przypominać takie pozycje. Lista jest mega długa.. ale powiedzmy sobie szczerze, że przy współczesnej zalewie tandety warto wrócić do starszych pozycji.
    Tym razem trafiło na jedną z najważniejszych komedii kryminalnych w historii kina. Można powiedzieć, że ten film jest pewnym wzorcem, który później wielokrotnie, z mniejszym lub z większym sukcesem, przerabiano.
    Historia jest prosta. Doświadczony Gliniarz, który właśnie obchodził pięćdziesiąte urodziny, dostaje nowego partnera. Jest nim Martin, szalony gliniarz, który ma świetne wyniki, bogate doświadczenie bojowe, ale także wielkie problemy z sobą. Działa nieszablonowo, brawurowo, ale przełożeni (zresztą słusznie) obawiają się, że Martin po śmierci żony nie potrafi się odnaleźć. Współpraca z doświadczonym gliniarzem, który jest niemalże oazą spokoju może pomóc Martinowi wyjść z dołka. Brzmi nieco dramatycznie, ale to tylko wprowadzenie do akcji. Pomiędzy gliniarzami jest wyczuwalne napięcie, początkowa niechęć przeradza się .. w nic się nie przeradza.. faceci przez większą część akcji nie pałają do siebie sympatią, niestety muszą współpracować by znaleźć mordercę młodej dziewczyny. Śledztwo w sprawie morderstwa prowadzi do niebezpiecznych gangsterów, którzy nie zawahają się przed zamordowaniem wścibskich gliniarzy.

  • Nice Guys. Równi goście - 2016

    nice guys
    Nice Guys. Równi goście,
    (The Nice Guys) - 2016;
    - reżyseria: Shane Black;
    - scenariusz: Shane Black, Anthony Bagarozzi;
    - wybrana obsada: Russell Crowe, Ryan Gosling, Angourie Rice, Matt Bomer, Margaret Qualley, Yaya DaCosta, Kim Basinger;
    - gatunek: komedia kryminalna.

    Wow, co za niespodzianka. Jak przeczytałem pierwsze informacje o tym filmie to spodziewałem się kolejnej przegadanej komedii kryminalnej. Filmu, który owszem bawi, ale jest przyciężkawy w odbiorze. Na szczęście Shane Black, który pisał scenariusze do takich filmów jak Bohater ostatniej akcji, Ostatni skaut, czy też Zabójcza broń doskonale wie gdzie leży granica pomiędzy lekkim filmem dla każdego odbiorcy a pozycją, która może ma genialne dialogi, ale dla większości widzów jest nudna. Nice Guys (po kiego ten polski podtytuł) nie nudzą ani przez chwilę. Jest mnóstwo świetnego humoru, nieprawdopodobnych zwrotów akcji oraz świetne wymyślone postacie. Normalnie jakbym oglądał kino lat dziewięćdziesiątych. Przyznaję, że ciężko było mi sobie wyobrazić Crowe'a w roli komediowej, ale facet wypadł całkiem dobrze - nie jest to już postura znana z Gladiatora, momentami bardziej misia, ale przecież wieku nie będziemy wypominać. Powiedzmy sobie szczerze - duet Crowe i Gosling mocno mi przypomina Spencer'a i Hill'a, tylko odgłosów uderzeń mi brakowało ;p. Słów kilka o fabule.

  • Bohater ostatniej akcji - 1993

    plakat promujący
    Bohater ostatniej akcji,
    (Last Action Hero) - 1993;
    - reżyseria: John McTiernan;
    - scenariusz: Shane Black, David Arnott;
    - wybrana obsada: Arnold Schwarzenegger, Austin O'Brien, Charles Dance, Anthony Quinn, Frank McRae, Bridgette Wilson-Sampras, Sharon Stone, Ian McKellen, Chevy Chase, Jean-Claude Van Damme, James Belushi, M.C. Hammer, Damon Wayans, Karen Duffy;
    - gatunek: komedia, akcja fantasy.

    Kolejna pozycja, która z czasem coraz bardziej zyskuje.
    Danny (trochę się z nim utożsamiam) kocha kino, a zwłaszcza filmy z ulubionym aktorem, czyli z Arnold'em Schwarzenegger'em. Ma zaprzyjaźnione kino do którego chodzi na samotne seanse. Pewnego razu otrzymuje magiczny bilet, który przenosi go do świata filmu. Zostaje niechcianym policyjnym partnerem swojego idola. Początkowo próbuje przekonać Arniego, że są w filmie, ale wszystkie jego argumenty trafiają w próżnie. W wykreowanym świecie spotkać możemy plakaty promujące film Terminator z Stallone w roli głównej. Można to przemilczeć? Jasne, ale Arnolda mówiącego, że Sly jest bardzo dobrym aktorem już się nie da. Toż to genialne nawiązanie do zawodowej rywalizacji pomiędzy tymi panami. Nawiązań i odwołań w filmie jest dużo, dużo więcej. W obecnym kinie dopatrujemy się aluzji do kina akcji lat osiemdziesiątych, a tu mamy bezpardonową parodię z udziałem aktorów tego kina. Arnold parodiuje zarówno siebie jak i Clinta Eastwooda - połączenie tych aktorów wygląda dziwnie, ale mega śmieszy. Zwłaszcza jak Danny przewiduje kwestie Arnolda. Bawi też doszukiwanie w filmie słynnych motywów i postaci z innych filmów. Sharon Stone w stroju z Nagiego Instynktu, Van Damme, Belushi to tylko niektóre osoby, które pojawiają się w tym filmie. Bohater ostatniej akcji jest wielkim hołdem dla kina poprzedniej dekady.

  • Kiss Kiss Bang Kang 2005

    kiss kiss bang bang Kiss Kiss Bang Bang
    (reżyseria Shane Black, 2005)
    Podrzędny złodziejaszek (Robert Downey Jr.) trafia przypadkiem na casting do filmu. Zostaje wybrany i przypadkiem wplątany w morderstwo kobiety. Jak to mówią z deszczu pod rynnę - czy jakoś tak.
    Dawno nie widziałem tak absurdalnej i bezpardonowej komedii kryminalnej.Fabułę i dialogi to pisał chyba ktoś na niezłym odlocie. Już myślałem, że takie filmy nie powstają. Do fabuły można by się ciut doczepić, ale rekompensuje nam to aktorstwo. Fenomenalny Downey Jr. oraz zapomniany już Val Kilmer. Ci dwaj tworzą całkiem zabawny duet.
    Jest to kolejna pozycja scenariuszowa Shane'a Black'a, którą widziałem w krótkim czasie. Szkoda, że ten facet tak rzadko staje za kamerą. Ma talent.

    Film oceniam na naciągnięte osiem.

    8

    Czysta rozrywka.

  • Iron Man 3 - 2013

    iron man 3Iron Man 3
    (reżyseria Shane Black, 2013)
    Batman ma u mnie problem. Skończyła się trylogia Nolana, a nowy Batman jakoś nie brzmi zachęcająco. Natomiast Iron Man staje się coraz lepszy. Trzecia odsłona to niesamowite skumulowanie efektów specjalnych wysokich lotów, ale czym byłoby takie efekciarstwo bez dobrej fabuły i bez Roberta Downey'a Juniora. Trzeba przyznać, że facet rewelacyjnie wciela się w Tonego Stark'a. Jest inteligentny, zabawny i błyskotliwy. Jeśli do tego dodamy brak supermocy, podobnie jak u Batmana oraz bazowanie na nowej technologii otrzymamy mojego idealnego superbohatera. Właśnie dlatego nie lubię Kapitana Ameryki - facet jest sztywny do granic możliwości. ;)
    Iron Man 3 to też wyśmienite aktorstwo drugoplanowe. Ben Kingsley jako Mandaryn jest niesamowity, a Guy Pearce w roli głównego wroga też daje radę. Wielu nie lubi tego aktora, ale ja do tego faceta mam sentyment.
    Niestety Gwyneth Paltrow i Rebecca Hall mnie nie porwały.. a szkoda ;p
    Iron Man wyrasta na moją ulubioną serię o superbohaterach.

Back to top