"W porządku, panie DeMille, jestem gotowa na zbliżenie."
Bulwar Zachodzącego Słońca

sam riley

  • Czasem, zawsze, nigdy - 2018

    czasem zawsze nigdy

    Czasem, zawsze, nigdy,
    (Sometimes Always Never) - 2018;
    - reżyseria: Carl Hunter;
    - scenariusz: Frank Cottrell Boyce;
    - wybrana obsada: Bill Nighy, Sam Riley, Alice Lowe, Jenny Agutter; 
    - kategoria: dramat, komedia.

    Nighy jako krawiec, który wiele lat swojego życia poświęcił na poszukiwanie syna, który wyszedł z domu i zaginął bez wieści. Mężczyzna cały czas jest przekonany, że syn gdzieś jest i próbuje z nim nawiązać kontakt. Poczucie straty i bezustanne poszukiwania sprawiają, że rozpada mu się rodzina, a relacje z drugim synem ograniczają się do kłótni. Czy coś może się zmienić? Gdzie w tym wszystkim szacunek dla tego co się posiada?
    W tle pojawia się gra Scrabble, w którą grają wszyscy bohaterowie filmu. Ta gra to pretekst do rozmów i nazwania uczuć. Jest też elementem kluczowym w fabule. Krawiec jest przekonany, że zaginiony syn gra z nim w internetową wersję gry.

  • 13 - 2010

    1313
    (reżyseria Géla Babluani, 2010)

    Jason Statham w kolejnym filmie, który jest reprezentantem kina klasy B. Coraz częściej mam wrażenie, ze nieliczne udane filmy Jasona to raczej wypadek przy pracy. Facet ma talent do wybierania słabych scenariuszy.
    Główny bohater (Sam Riley) potrzebuje pilnie pieniędzy, aby je zarobić zgadza się zagrać w niebezpiecznej grze. W grze, która jest modyfikacją rosyjskiej ruletki. Zawodnicy ustawieni w kręgu.. każdy ma rewolwer wycelowany w sąsiada. Gra kończy się wtedy, gdy przeżyje tylko jeden. Pomysł całkiem ciekawy, ale realizacyjnie średnio. Brakło też dopracowanej fabuły. Trochę mi to przypomina nowe filmy Luca Bessona - jest pomysł i na tym plusy się kończą.
    W drugim planie wystąpili: Mickey Rourke oraz Alexander Skarsgard.
    Całość oceniam na pięć. No może z plusem.

Back to top