"Mam krwiaka. - Żeby mieć krwiaka to trzeba mieć mózg"
Przychodzi facet do lekarza

  • Świadek oskarżenia - 1957

    swiadek oskarzenia
    Świadek oskarżenia,
    (Witness for the Prosecution) - 1957;
    - reżyseria: Billy Wilder;
    - scenariusz: Larry Marcus, Billy Wilder, Harry Kurnitz;
    - wybrana obsada: Tyrone Power, Marlene Dietrich, Charles Laughton, Elsa Lanchester;
    - gatunek: dramat, kryminał, sądowy.

    Poranne weekendowe poranki z kinem lat pięćdziesiątych na stałe wpisały się mój tygodniowy rytm dnia. Skoro i tak nie śpię to przynajmniej coś obejrzę. Tym razem los padł na pozycję z Dietrich. Przypadkiem jest to kolejny film, którego spora część akcji rozgrywa się na sali sądowej. Coś czuję, że niedługo sobie przypomnę Dwunastu gniewnych ludzi.

     

  • Anatomia morderstwa - 1959

    anatomia morderstwa
    Anatomia morderstwa,
    (Anatomy of a Murder) - 1959;
    - reżyseria: Otto Preminger;
    - scenariusz: Wendell Mayes;
    - wybrana obsada: James Stewart , Eve Arden, Lee Remick, Ben Gazzara, Kathryn Grant, Arthur O'Connell;
    - gatunek: dramat, sądowy.

    Ostatnio lubię filmy, których akcja dzieje się na sali sądowej. Fascynuje mnie ile w działaniu obrońców i prokuratorów jest czystej kalkulacji i gry aktorskiej. To już nie chodzi o wskazywanie dowodów, ale o sposób ich prezentowania. Umiejętne operowanie dramaturgią pozwoli lepiej wpływać na ławę przysięgłych. Sędzia czasem może powiedzieć, że ława pytania nie powinna brać pod uwagę i że to będzie wykreślone z protokołu, ale przecież to tylko teoria - ławnicy to przecież nie roboty.. już zarejestrowali reakcję świadka lub oskarżonego.
    Oficer jest oskarżony o zamordowanie właściciela knajpy. Przyznaje się do winy, ale twierdzi, że działał pod wpływem impulsu, wywołanego wiadomością, że jego żona została zdradzona. Obrońca wie, że nie udowodni, że oskarżony jest niewinny, ale może uda mu się wskazać, że oficer działał pod wpływem tak silnych emocji, że nie był świadomy własnych czynów.

     

  • Zabić drozda - 1962

    zabic drozda
    Zabić drozda,
    (To Kill a Mockingbird) - 1962;
    - reżyseria: Robert Mulligan;
    - scenariusz: Horton Foote;
    - wybrana obsada: Gregory Peck, Mary Badham, Phillip Alford, Frank Overton;
    - gatunek: dramat, sądowy, obyczajowy.

    Alabama, lata trzydzieste dwudziestego wieku. Murzyn (w tych czasach nie było poprawności politycznej) zostaje oskarżony o gwałt na białej kobiecie. Wszystkiemu zaprzecza, ale słowo czarnego jest dużo mniej warte niż ofiary gwałtu. Większość mieszkańców miasteczka uważa, że proces jest niepotrzebną formalnością, że najlepiej sprawcę od razu powiesić na drzewie - czarni na to zasługują. Obrony podejmuje się biały adwokat (oscarowy Peck), który zna oskarżonego i jest w pełni przekonany o jego niewinności.

     

  • Daleka północ - 2005

    daleka polnoc
    Daleka północ,
    (North Country) - 2005;
    - reżyseria: Niki Caro;
    - scenariusz: Michael Seitzman;
    - wybrana obsada: Charlize Theron, Woody Harrelson, Frances McDormand, Sean Bean, Richard Jenkins, Jeremy Renner;
    - gatunek: dramat, sądowy, na faktach.

    To jeden z tych filmów, które przechodzą bez echa. Opowiadają wciągającą historię opartą na faktach, są dobrze zrealizowane i zagrane, ale nie trafiają do szerszej widowni - są za mało efekciarskie i nie dają szans na dobry zarobek. Cieszmy się, że jeszcze takie tytuły powstają. Za chwilę mogą zostać tylko superprodukcje.
    Akcja dzieje się w małym miasteczku, które żyje dzięki kopalni. Każdy chłopak wie, że to będzie jego miejsce pracy, że dzięki kopalni będzie mógł utrzymać żonę i dzieci. Co z kobietami? Mogą nie pracować, utrzymywać dom, lub w najlepszym wypadku pracować w barze - w kopalni miejsca dla nich brak. Nie można kobietom zabronić pracy w tym zakładzie, ale mężczyźni jasno dają do zrozumienia, że to miejsce nie dla pań. Najlepiej jakby w ogóle się nie przyjmowały i nie odbierały pracy mężczyznom.

     

  • Filadelfia - 1993

    filadelfia
    Filadelfia,
    (Philadelphia) - 1993;
    - reżyseria: Jonathan Demme,
    - scenariusz: Ron Nyswaner;
    - wybrana obsada: Tom Hanks, Denzel Washington, Antonio Banderas, Karen Finley;
    - gatunek: dramat, sądowy.

    Pierwszy Oscar dla Toma Hanks'a.

    Andrew jest świetnym prawnikiem, przed którym kariera stoi otworem. Praca w dużej kancelarii daje mu sporo satysfakcji, ale przyszłości nie planuje. Dla niego liczy się tylko tu i teraz. Wie, ze ma AIDS i że niedługo umrze, ale nadal chce realizować swoją pasję, którą jest praca. Nie cieszy się nią długo bo nagle zostaje zwolniony z pracy. Doskonale wie, że stracił pracę z powodu swojej choroby i postanawia wytoczyć proces byłym pracodawcom. Chce pokazać sobie i światu, że został niesprawiedliwie potraktowany. Jest w tym trochę urażonej dumy, ale czy to coś złego?

     

  • Czas zabijania - 1996

    czas zabijania
    Czas zabijania,
    (A Time to Kill) - 1996;
    - reżyseria: Joel Schumacher;
    - scenariusz: Akiva Goldsman;
    - wybrana obsada: Matthew McConaughey, Sandra Bullock, Samuel L. Jackson, Kiefer Sutherland, Kevin Spacey, Donald Sutherland, Ashley Judd;
    - gatunek: dramat.

    Kolejny sądowy film na tapecie, tym razem ekranizacja powieści John'a Grishama.
    Dziesięcioletnia dziewczynka zostaje brutalnie zgwałcona i porzucona. Miała umrzeć, ale cudem dociera do domu i wskazuje winnych. Zostali zatrzymani, ale wszystko wskazuje na to, że zostaną wypuszczeni na wolność. Na to nie może pozwolić ojciec dziewczynki, który w sądzie zabija obu oprychów. Teraz to jemu grozi komora gazowa. Dziwi taki rozwój akcji? Pewnie tak, więc dodam kilka ważnych elementów. Dziewczynka była czarna, gwałciciele biali, a akcja dzieje się w Missisipi w czasach nie gasnącej popularności Ku Klux Klanu.

     

  • JFK - 1991

    jfk
    JFK - 1991;
    - reżyseria: Oliver Stone;
    - scenariusz: Oliver Stone, Zachary Sklar;
    - wybrana obsada: Kevin Costner, Tommy Lee Jones, Gary Oldman, Joe Pesci, Kevin Bacon, Donald Sutherland, Jack Lemmon;
    - gatunek: dramat, kryminał, historyczny, na faktach, sądowy.

    Ostatnie dni to głównie praca. Nie było czasu na oglądanie, ale teraz powinno się trochę uspokoić. Oddałem serwisy internetowe do użytku i wszystko wskazuje, że działają prawidłowo bez awarii (zwanej też uwarią).
    To tak tytułem wstępu - teraz o filmie.
    Nie zliczę ile razy się zabierałem za ten tytuł. Za każdym razem odstraszała mnie długość filmu (podobnie mam z Ben-Hurem) - film trwa ponad trzy godziny i ciężko było się na ten tytuł zdecydować.
    Wszyscy wiedzą, że Amerykanie w 1963 roku stracili w zamachu prezydenta. Bardzo szybko znaleziono "zabójcę", który chwilę później też ginie z rąk zamachowca. Już ten wątek brzmi jak fragment powieści Ludluma. Morderca prezydenta nie żyje, czyli sprawa jest zamknięta i śledztwo nie jest potrzebne. Idealne rozwiązanie dla tych, którzy mają coś do ukrycia.
    Fabuła JFK opowiada o prokuratorze, który mimo oporu władz, stara się dowiedzieć co tak naprawdę wydarzyło się 22 listopada 1963 roku? W filmie nie dostaniemy odpowiadzi na pytania: Kto zabił prezydenta? Czy był spisek? Stone w swoim filmie zamiast odpowiadać zadaje kolejne pytania. Stara się nam pokazać, że nawet jeśli Oswald był winny to okoliczności jego zatrzymania, działanie służb i dziwne znikanie dowodów sprawiają, że sprawa nie jest tak prosta jak próbowała Amerykanom wmówić komisja Warrena.

     

  • Morderstwo pierwszego stopnia - 1995

    morderstwo pierwszego stopnia - plakat
    Morderstwo pierwszego stopnia,
    (Murder in the First) - 1995;
    - reżyseria: Marc Rocco;
    - scenariusz: Dan Gordon;
    - wybrana obsada: Christian Slater, Kevin Bacon, Gary Oldman, Stephen Tobolowsky;
    - gatunek: dramat, sądowy, na faktach.

    Alcatraz - więzienie, które miało być cudowną receptą na rosnącą przestępczość w latach trzydziestych. Więzienie na wyspie, z którego nie da się uciec, a wszelkie próby ucieczki powinny być skutecznie karane. Jak można ukarać więźnia nie zabijając go? Można wsadzić do ciasnej izolatki. To powinna być skuteczna kara. Film opowiada o więźniu, który był tak ukarany, a po opuszczeniu "lochu" zabija jednego ze swoich współwięźniów. Proces ma być tylko formalnością przed ostateczną karą, ale przypadek trafia, że sprawę dostaje młody, ambitny prawnik, który ujawnia niewygodne fakty dotyczące funkcjonowania najlepszego z więzień. Coś pominąłem? Jeden drobny szczegół.. Henri w izolatce, której wymiary są mniejsze od mojego łóżka spędził ponad 1000 dni. Tak długi, bezprawny okres izolacji musi negatywnie odbić się na psychice.
    Morderstwo pierwszego stopnia jest historią opartą na prawdziwych wydarzeniach, ukazana okrutność pracowników systemu penitencjarnego pobudza wyobraźnię. Człowiek zaczyna się zastanawiać gdzie jest granica ludzkiej okrutności. Wiem, że w Alcatraz zamknięci byli groźni przestępcy, ale kara jaką dostają musi mieścić się w granicach prawa.

     

  • Werdykt - 1982

    werdyktWerdykt (The Verdict) - 1982;
    - reżyseria: Sidney Lumet
    - scenariusz: Jay Presson Allen, David Mamet
    - wybrana obsada: Paul Newman, Charlotte Rampling, Jack Warden, James Mason
    - dramat sądowy.

    Newman gra zapijaczonego adwokata, który poszukuje klientów w domach pogrzebowych podczas uroczystości żałobnych.. rzadko bywa na salach sądowych, trudno powiedzieć czy to dlatego, że pije, czy też z powodu braku klientów. Jest na samym dnie, ale dzięki znajomościom przyjaciela dostaję sprawę, która może odmienić los. Chodzi o odszkodowanie za błąd w sztuce lekarskiej, która miała miejsce w szpitalu należącym do Kościoła. Sprawa wydaje się prosta zwłaszcza, że Kościołowi zależy na wyciszeniu sprawy. Ugoda jest niemal pewna - tylko trzeba się na nią zgodzić.. w adwokacie budzi się sumienie - już nie zależy mu na pieniądzach, teraz jego celem jest przyznanie się do winy..
    W Werdykcie pada sporo trafnych też dotyczących sprawiedliwości. Klimat filmu trochę przypomina Dwunastu gniewnych ludzi, ale to akurat mnie nie dziwi.. oba filmy reżyserował S. Lumet.
    Świetna rola Paul'a Newman'a, atrakcyjna Rampling i dobre sceny sądowe to mocne strony filmu. Wyczuwalny jest też lekki antykościelny charakter filmu. Zdecydowanie polecam i oceniam na dziewięć..
    dziewięć

     

  • Adwokat - 1998

    plakat promującyAdwokat (A Civil Action) - 1998;
    - reżyseria: Steven Zaillian
    - scenariusz: Steven Zaillian
    - wybrana obsada: John Travolta, Robert Duvall, John Lithgow, James Gandolfini
    - dramat, thriller, sądowy, na faktach.

    Mógłbym nic nie napisać o tym filmie. Wystarczy spojrzeć na obsadę by wiedzieć, że ten film maniacy kinowi powinni obejrzeć.
    Jan jest adwokatem, który specjalizuje się w sprawach ubezpieczeniowych. Prawda i prawo to tylko narzędzia do zarabiania wielkich pieniędzy. Przypadkiem trafia na sprawę, która w teorii może przynieść mu wielkie zyski. W małym miasteczku dzieci umierają na białaczkę, wszystko wskazuje na to, że miejscowe zakłady chemiczne zanieczyściły złoża wody. Firmy należą do wielkiej korporacji więc Jan ma nadzieję na wysokie odszkodowanie, ale najpierw musi udowodnić winę przed sądem - a to tanie nie jest.
    Adwokat był inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Świetny scenariusz i dobra gra aktorska sprawiają, że seans daje sporo satysfakcji.

     

  • Komora - 1996

    komoraKomora (The Chamber, reżyseria James Foley, scenariusz: William Goldman, Chris Reese, 1996)

    Adam (Chris O'Donnell) jest adwokatem, który dopiero zaczyna swoją karierę. Postanawia bronić Sama (Gene Hackman), który od wielu lat (30) przebywa w celi śmierci za dokonanie brutalnego zamachu na tle rasistowskim.Sam jest dziadkiem Adama i nigdy nie zaprzeczał, że dokonał tego zamachu.. podczas badania sprawy adwokat dowiaduje się, że sprawa nie jest tak jednoznaczna jak to z początku wyglądało.. zbrodnia ma sporo niewiadomych i wiele osób zamieszanych.. niepokojące jest też to, że wielu cały czas powtarza by do sprawy nie wracać...
    Śmierć Sama uszczęśliwi niemalże wszystkich.
    W imię sprawiedliwości i grzebania przeszłości.

    Komora jest ekranizacją powieści John'a Grasham'a i to czuć.. Nie jest to może wybitny film, ale nie żałuję czasu, który poświęciłem na seans.. Takie mocne siedem.
    siedem

     

  • Diabelska przełęcz - 2013

    plakat do diabelskiej przełęczyDiabelska przełęcz (Devil's Knot, reżyseria Atom Egoyan, 2013)

    Film oparty na faktach.
    Brutalne morderstwo trzech chłopców. Trwa śledztwo w poszukiwaniu morderców. Policja "stawia" (trudno użyć innego słowa) na trójkę nastolatków, którzy mieli popełnić ten mord podczas satanistycznej ceremonii.. historia naciągana i nie mająca potwierdzenia w dowodach. Mimo to dochodzi do procesu. Ron Lax (Colin Firth) jest detektywem, który pro bono postanawia wspomóc obrońców nastolatków.. musi nie tylko poznać prawdę - jego największym problemem jest to, że musi przekonać miasteczko, policję, sąd, że domniemanie niewinności jest podstawą wymiaru sprawiedliwości.. że każda wątpliwość powinna być rozstrzygana na korzyść oskarżonych. Znakomity prawniczy thriller. Ascetyczny w formie i w aktorstwie, ale ostry i mocny.. lubię takie kino. Oceniam na osiem i polecam.
    osiem
    W drugim planie: Reese Witherspoon, Bruce Greenwood, Stephen Moyer.

     

  • Bez przedawnienia - 2002

    bez przedawnieniaBez przedawnienia (High Crimes, reżyseria Carl Franklin, 2002)

    Na ile znamy osobę z którą się wiążemy? Każdy ma swoją przeszłość, z którą niekoniecznie chce się dzielić nawet z najbliższą osobą.
    Claire (Ashley Judd) i Tom (Jim Caviezel) są szczęśliwym małżeństwem, którego spokój zostanie zakłócony przez nagłe aresztowanie Toma. Okazuje się, że od lat jest poszukiwany przez wojsko. Jest oskarżony o dokonanie masakry ludności cywilnej podczas jednej z misji wojskowych. Claire postanawia walczyć o dobre imię męża, a pomaga jej w tym adwokat (Morgan Freeman), który ma doświadczenie w procesach wojskowych, które rządzą się trochę innymi regułami niż cywilne sądownictwo. Sytuacji nie ułatwia fakt, iż wojsko nie ma zamiaru dzielić się wszystkimi dowodami zasłaniając się tajemnicą państwową. Zdesperowanej żonie z czasem udaje zdobyć się nowe dowody, które rzucają całkiem nowe światło na sprawę..
    Bez przedawnienia to bardzo przyzwoity thriller sądowy, który kilka razy zaskakuje.

    Oceniam na słabe osiem.

    osiem

     

  • Lęk pierwotny - 1996
    lek pierwotnyLęk pierwotny (Primal Fear, reżyseria Gregory Hoblit, 1996)
    Film trafił na moją listę przypadkiem, a raczej dzięki rozmowom w pracy nie o pracy. Tak, zdarza się coś takiego ;p
    Popularny adwokat (Richard Gere) podejmuje się obrony młodego chłopaka (Edward Norton), który jest oskarżony o zamordowanie w brutalny sposób arcybiskupa. Wszystkie dowody świadczą przeciwko klientowi, ale adwokat mocno wierzy w jego niewinność. Z czasem udaje mu podważyć cześć dowodów oskarżyciela (Laura Linney), ale czy ostatecznie uda mu się zwyciężyć? Film wciąga od pierwszych minut. Klimatyczna muzyka i zwroty akcji skutecznie trzymają w napięciu, ale największym atutem produkcji jest fenomenalna wręcz rola Nortona. Moim zdaniem jedna z najlepszych w jego aktorskim dorobku. Szkoda, że nie dostał za nią Oscara.
    Pozycja absolutnie obowiązkowa. Dziękuję.
    dziesięć
    Olu dziękuję!

     

  • Firma 2012

    FirmaFirma (The Firm 2012, NBC) to serial nakręcony na podstawie rewelacyjnej powieści Johna Grishama, której filmowa ekranizacja odniosła duży sukces. Czy serialowa wersja trzyma ten sam poziom?

    Mam mieszane uczucia z tym tytułem. Pierwsze epizody bardzo mi się podobały i polecałem ten serial niemal wszystkim. Niestety w połowie sezonu fabuła stała się nudna, a aktorzy grający główne role - wkurzający. Zwłaszcza Josh Lucas, który grał góra dwiema minami. Molly Parker oraz Juliette Lewis od poczatku serialu mi się nie podobały. Na plus muszę zaliczyć grę Callum'a Keith'a Rennie'go, którego bohater przypadł mi do gustu. Po kilku słabszych epizodach porzuciłem ten tytuł na kilka miesięcy i miałem problem by do niego wrócić. Okazało się, że ostatnie epizody znów trzymały poziom początku serii.

    Gdybym miał oceniać bez tych słabszych odcinków, to Firma dostałaby ósemkę, a tak sezon pierwszy  dostaje naciągane siedem.

    7

    Na wielki plus trzeba tez zaliczyć intro tego serialu. Podoba mi się.
    Poniżej macie zwiastun.