"Przeszłość to tylko bajka, którą sobie opowiadamy"
Ona

ron perlman

  • Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć - 2016

    fantastyczne zwierzeta i jak je odnalezc

     

    Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć,
    (Fantastic Beasts and Where to Find Them) - 2016;
    - reżyseria: David Yates;
    - scenariusz: J.K. Rowling;
    - wybrana obsada: Eddie Redmayne, Katherine Waterston, Dan Fogler, Colin Farrell, Alison Sudol, Ezra Miller, Johnny Depp, Ron Perlman;
    - kategoria: familijny ekranizacja, fantasy, przygodowy, Oscar.

    I znów katastrofa w Nowym Jorku. Miasto, w którym jest zakaz używania wszystkiego co magiczne, jest atakowane przez tajemnicze stwory. Poza tym przybywa do niego New Scamander, który ma w swojej walizce około mnóstwo magicznych zwierząt, które wymagają ochrony. Nie jest to jednak dobry czas na takie zajęcia. Zresztą jak tu chronić zwierzęta, które uciekły i sieją zniszczenie (trochę przypadkiem).
    Za ten film zabierałem się od kilku lat. Z jednej strony zależało mi na obejrzeniu, a z drugiej zawsze były pilniejsze rzeczy. Nadmiar czasu spędzonego w domu pozwolił mi nadrobić ten tytuł.

  • Wróg u bram - 2001

    wrog u bramWróg u bram
    (Enemy at the Gates, reżyseria Jean-Jacques Annaud, 2001)
    Ten tytuł kiedyś już widziałem, ale ciężko było mi sobie przypomnieć zarys fabuły. Trzeba było sobie przypomnieć;). Jest to film pokazujący bitwę o Stalingrad poprzez pojedynek dwóch znakomitych snajperów. Ikona walki z nazistowskim agresorem (Jude Law) przeciwko jednemu z najlepszych niemieckich snajperów (Ed Harris). Pojedynek na śmierć i życie.. a wokół miasto, które tonie w gruzach, bombach i trupach. Przerażające. Stalingrad został tu znakomicie ukazany. Scenografia jest jednym z najmocniejszych elementów tego filmu. Zresztą film nie ma słabych stron. Zachwyca aktorstwo, poza wspomnianymi w Wrogu zagrali: Joseph Fiennes, Rachel Weisz, Bob Hoskins oraz Ron Perlman. Scenariusz też do ostatnich chwil trzyma napięciu. Nie jest przeładowany, ani przerysowany.. idealnie stonowany.

  • Sons of Anarchy Sezon 6

    Sons of Anarchy (Kurt Sutter, FX, 2013)

    Święta, święta i po świętach... wyjątkowo udało się je spędzić bez filmów o Mikołaju, Reniferach i innych Kevinów. Było trochę nadrabiania zaległości filmowych, paradoks polega na tym, że im bardziej nadrabiam pozycje, tym bardziej odkrywam, przypominam sobie, filmy, które też powinienem obejrzeć.. a miało być tak pięknie.. lista zamiast się kurczyć, to rośnie.. teraz będzie sporo notek, krótkich, ale zawsze, które będą miały wysokie oceny filmów. Na chłam szkoda mi czasu, owszem zdarzają się wpadki, ale staram się rozsądniej dobierać repertuar.
    soa poster 6
    Na pierwszy rzut idzie zaległa notka o przedostatnim sezonie Sons of Anarchy.
    Pamiętam jak poleciłem ten serial przyjacielowi. Stwierdził, po trzech sezonach, że musi sobie zrobić przerwę, bo jest zbyt intensywnie, zbyt nieprzewidywalnie. Świetnie rozumiem jego postawę. Po każdym sezonie mam wrażenie, że Kurt przegiął i nie da rady rozsądnie wyjść w zagmatwanej sytuacji. Nie doceniałem faceta. Po szóstym sezonie już nie mam złudzeń, Sutter doskonale wie co robi - balansuje na granicy, ale pewnie prowadzi serial. Już teraz czuć, że finałowy (siódmy) sezon będzie smutny, ostry i nieprzewidywalny. soa5
    Szósty sezon jest przede wszystkim niesamowity muzycznie, niemal każdy epizod to kawałek, który ostro siada w głowie i przywołuje obrazy z serialu, a jest co. W sezonie dzieje się naprawdę dużo. Nie sądziłem, że akcja pójdzie w tym kierunku, a to jedynie świadczy o wybitności pozycji. Piszę ogólnikami, ale nie mogę inaczej. Notka ma zachęcać do oglądania, a nie zdradzać sekrety fabularnej intrygi. To tak jakby na pierwszej stronie kryminału napisać kto zabił.
    Jakiś czas temu widziałem fragment pierwszego sezonu - ta ewolucja postaci, zwłaszcza Jax'a jest niesamowita.. ciężko uwierzyć, że to cały czas ten sam bohater.
    Sezon szósty oceniam na zasłużone dziesięć. Nie da się inaczej.

    10


    Słówko o finałowym epizodzie. Jest zaskakujący, ale też smutny.. pozornie zamyka jakieś wątki, ale przede wszystkim otwiera serial na ostatni sezon. Mistrzostwo
    Na zakończenie notki jeden z kawałków towarzyszących temu sezonowi.

     

  • Pacific Rim 2013

    pacific rimPacific Rim
    (reżyseria Guillermo del Toro, 2013)

    Na ten film czekałem. Już pierwsze zwiastuny robiły znakomite wrażenie. Poza tym Charlie Hunnam i Ron Perlman w jednym tytule to dla mnie pozycja obowiązkowa.
    Film zaczyna się narracją Hunnama, która momentalnie przypomina mi Sons of Anarchy. Znakomity efekt, cieszę się, że reżyser wykorzystał głos Charliego, który idealnie pasuje do takich wejść w fabułę. Dalej jest tylko lepiej.. mocniej.. intensywniej..
    jest genialnie.. największym atutem filmu są efekty specjalne i sposób ich dawkowania.. co kilkanaście minut dostajemy nowe elementy, które jeszcze bardziej wbijają w fotel. Cieszę się, że przygotowano też kilka scen, które uzmysławiają nam jakiej wielkości są maszyny i potwory, które walczą na ekranie.. za to szacunek.
    Powiecie, że film ma fatalną fabułę, która momentami jest naprawdę grubymi nićmi szyta.. to racja, ale kolejny raz przypomnę - takie filmy oglądam tylko dla czystej audio-wizualnej rozrywki. Czy del Toro podołał? W mojej ocenie zdecydowanie tak.. właśnie na taki film liczyłem. Plus też za steampunkowy klimat.. podobało mi się.

  • Sons of Anarchy - sezon 5

    opie soaSons of Anarchy sezon 5 (twórca: Kurt Sutter, 2012).

    Tak dobrego sezonu Sonsi jeszcze nie mieli. Z jednej strony dostaliśmy nowych bohaterów (Nero - Jimmy Smits), ale...
    tak smutnego, a zarazem tak intensywnego serialu jeszcze nie było. Dużo zwrotów akcji i ten ból, który trwał przez cały sezon. Metamorfozy i tymczasowe sojusze dobrze budowały napięcie. Do tego dodajmy jeszcze niesamowitą muzykę i mamy dzieło idealne. Wielkie gratulacje należą się twórcom i aktorom (Charlie Hunnam, Katey Sagal, Ryan Hurst, Ron Perlman, Maggie Siff, Tommy Flanagan, Kim Coates), którzy odwalili kawał niesamowitej roboty. Dzięki nim ten tytuł jest tak prawdziwy. Finał nie bije zakończenia trzeciego sezonu, nie jest tak silny i brutalny, ale jakże idealnie pasuje - bólem i smutkiem.  Mają powstać jeszcze dwa pełne sezony i mam nadzieję, że będą równie dobre. Wiem to. FX nieźle zarabia na tym tytule.
    Sezon piąty Sonsów oceniam maksymalnie - dziesięć.

    10

    Pozycja obowiązkowa.

    Na zachętę kolejnych sezonów niech posłużą słowa Jaxa
    "Jestem tylko mechanikiem, który dba o swoją rodzinę."

  • Drive - dokąd to zmierza?

    Drive (2011, reż. Nicolas Winding Refn)
    Miałem wielkie oczekiwania związane z tym tytułem, zapowiadała się świetna historia z dynamicznymi pościgami, które miały wbijać w fotel. Niestety nic z tych rzeczy nie miało miejsca.
    Drive nie jest złym filmem. Wolne tempo akcji, przyzwoita gra aktorska (Ryan Gosling, Carey Mulligan, Ron Perlman) to mocne atuty produkcji.

    Nawet sceny pościgów są dobrze zrealizowane - tylko dlaczego ich tak mało ?
    Największym mankamentem tej produkcji jest fabuła.
    Po zakończeniu seansu, miałem wielki niedosyt, a w głowie nurtowało się pytanie : po co to wszystko ?

  • Sons of Anarchy S-3 obejrzany

    sons of anarchyNo i skończył się trzeci sezon Sons Of Anarchy.. był to sezon na bardzo wysokim poziomie.. bardzo równy i wciągający... a finał ? Dosłownie wbija w fotel.. oj wbija.. nie mamy uczucia (jak w true blood), że skończyło się byle jak.. i na odczep się... tu w finale mamy piękną intrygęi mistrzowskie zwieńczenie...  czekam z niecierpliwością na kolejny sezon... myślę, że tam będzie wojna z ruskimi, albo walki w więzieniu... czekam :)

    Samcro udowodniło swoją klasę, lojalność i bezwzględność..a gra aktorska na niezmiennie wysokim poziomie.

    Zachęcam wszystkich do obejrzenia

    Ocena ?

    Solidna dziesiątka

     

Back to top