"W porządku, panie DeMille, jestem gotowa na zbliżenie."
Bulwar Zachodzącego Słońca

Nowości na stronie

Toń
Dom - Paco Roca
Bosch - sezon 7
Ciemna strona - Tarryn Fisher
Wiedźmin (tom 5): Zatarte wspomnienia
Wyspa Harpera
Ghost Money
Zakonnica w przebraniu w Rozrywce
Świat równoległy - Tomek Michniewicz
Reszta świata, Tom 4: Piekło
Negalyod - Vincent Perriot
Reporter - 1992
DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana - Tom 3
Prawo krwi - 1989

Riz Ahmed

  • Venom - 2018

    venomVenom - 2018; 

    - reżyseria: Ruben Fleischer;
    - scenariusz: Scott Rosenberg, Jeff Pinkner;
    - wybrana obsada: Tom Hardy, Michelle Williams, Riz Ahmed, Scott Haze, Woody Harrelson, Jenny Slate, Emilio Rivera;
    - gatunek: akcja, science fiction.


    Przed napisaniem tej notki zastanawiałem się dlaczego Venom, film który opowiada o bohaterze komiksów Marvela, który jest przeciwnikiem Spiderman'a nie należy do Marvel Cinematic Universe (MCU). Sprawa jest dosyć prosta, ale zarazem komiczna. Marvel kiedyś bez oporów sprzedawał prawa do ekranizacji niektórych swoich komiksów i współcześnie nie posiada praw do wszystkich swoich postaci. Venom należy do SONY, a prawa do Spiderman'a zostały podzielone. Obecnie Marvel, a w zasadzie Disney, do którego należy Marvel Studios na nowo zbiera licencje w jednym miejscu. Jest to niewątpliwie powiązane ze startem platformy VOD Disney'a. No ale nie o tym ta notka.
    Eddie Brock jest dziennikarzem śledczym, który po bezkompromisowym wywiadzie z milionerem ląduje na dnie. Bez pracy, bez narzeczonej - niezbyt intensywnie próbuje sobie ułożyć życie z dala od alkoholu.

  • Bracia Sisters - 2018

    bracia sisters

    Bracia Sisters,
    (The Sisters Brothers) - 2018;
    - reżyseria: Jacques Audiard;
    - scenariusz: Jacques Audiard, Thomas Bidegain;
    - wybrana obsada: Jake Gyllenhaal, Joaquin Phoenix, John C. Reilly, Riz Ahmed;
    - gatunek: western.

    Ekranizacja powieści (pod tym samym tytułem) Patrick'a DeWitt'a (tu o niej piszę).
    Czasy gorączki złota. Dwóch braci Sisters przemierza Amerykę wykonując rozkazy Komandora. Przeważnie są to zabójstwa na zlecenie. Nie inaczej jest tym razem, bracia ścigają niejakiego Morris'a. Cel również podróżuje, a to znaczy, że zadanie nie jest takie proste jak się mogło wydawać początkowo. Wspólna podróż jest okazją do niekończących się rozmów i poznawania nowych miejsc. Bracia doskonale się znają, ale to nie znaczy, że nie mają sobie nic do powiedzenia i że mają te same cele. Każdy z nich ma swoje marzenia i potrzeby, a rzeczywistość dostarcza im tylko ból i cierpienie. Tak jak i oni.

  • Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie - 2016

    lotr 1

    Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie,
    (Rogue One: A Star Wars Story) - 2016;
    - reżyseria: Gareth Edwards;
    - scenariusz: Chris Weitz, Tony Gilroy;
    - wybrana obsada: Felicity Jones, Diego Luna, Alan Tudyk, Donnie Yen, Wen Jiang, Ben Mendelsohn, Forest Whitaker, Riz Ahmed, Mads Mikkelsen, Jimmy Smits;
    - gatunek: przygodowy, science-fiction.

    Rok 2016 jest dla mnie mocno pod znakiem Gwiezdnych Wojen, dlatego też bardzo zależało mi by obejrzeć Łotra 1 jeszcze przed świętami. Zwiastun przypadł mi do gustu,a pierwsze, przedpremierowe recenzje jeszcze pozytywniej nastawiły do tytułu.
    Akcja Łotra 1 jest luźno powiązana z główną sagą. Osią fabuły jest Jyn Erso, która jest córką jednego z głównych projektantów Gwiazdy Śmierci. Nie interesują ją sprawy polityczne. Nie zamierza brać udziału w wojnie - liczy się tylko chwilowe przeżycie. Wojna jednak upomina się o Jyn. Dziewczyna może być jedyną szansą na dotarcie do ojca, który podobno w Gwieździe Śmierci umieścił wadę, która pozwoli stosunkowo łatwo zniszczyć niebezpieczną broń. Doskonale wiemy, że plany Gwiazdy rebeliantom udaje się zdobyć (z poprzednich epizodów), ale nie mamy pojęcia ile osób i żyć było zaangażowanych w walkę.
    Scenarzyści Łotra 1 nie mieli łatwego zadania, sprawa jest bardzo podobna jak w Zemście Sithów. Trudno opowiadać historię, skoro wszyscy znają jej zakończenie. Dlaczego mamy to oglądać skoro wiemy jak to się skończy?

  • Długa noc - mini serial - 2016

    gluga noc

    Długa noc,
    (The Night Of) - 2016;
    - mini serial, HBO;
    - twórcy: Richard Price, Steven Zaillian;
    - reżyseria: Steven Zaillian;
    - muzyka: Jeff Russo;
    - wybrana obsada: John Turturro, Riz Ahmed, Michael Kenneth Williams, Peyman Moaadi, Poorna Jagannathan, Bill Camp;
    - gatunek: dramat, kryminał.

    Uważni czytelnicy tego bloga pewnie zauważyli, że ostatnio sporo oglądam kinowych nowości, ale także niezmiennie lubię wyszukiwać krótkie, niekoniecznie znane seriale. Produkcji telewizyjnych jest ostatnio coraz więcej i nic nie wskazuje na to by tendencja miała się zmienić. Jest mnóstwo słabych tytułów, które odrzucam na podstawie recenzji internetowych, ale zdarzają się też produkcje, których opisy mocno intrygują. Do takich zaliczam Długą noc.
    Nowy Jork - noc. Młody chłopak pakistańskiego pochodzenia jeździ po ulicach miasta taksówką ojca. Jest zwykłym spokojnym studentem, który miał jechać na imprezę. Do taksówki wsiada atrakcyjna dziewczyna, która prosi o kurs nad rzekę. Z dala od ludzi. Młodzi przypadają sobie do gustu, znajomość kończy się imprezą i seksem w mieszkaniu dziewczyny. Nazir (chłopak) budzi się kilka godzin później i odkrywa, że dziewczyna, z którą się świetnie bawił kilka godzin wcześniej leży obok martwa. On sam niczego nie pamięta, ale wie, że wszystko wskazuje na jego winę więc w panice ucieka. Niezbyt daleko - szybko, przypadkowo trafia w ręce policji.
    Na komisariacie spotyka adwokata (Turturro), który chce go reprezentować.

  • Jason Bourne - 2016

    jason bourne
    Jason Bourne - 2016;
    - reżyseria: Paul Greengrass;
    - scenariusz: Paul Greengrass, Christopher Rouse;
    - wybrana obsada: Matt Damon, Tommy Lee Jones, Alicia Vikander, Vincent Cassel, Julia Stiles, Riz Ahmed;
    - gatunek: sensacyjny.

    Pamiętam jak pojawiła się w kinach Tożsamość Bourne'a (2002). Na zajęciach wiele godzin rozmawialiśmy o tym filmie. O głównym bohaterze, który stał się przeciwieństwem agenta 007. W jednej strony urokliwa machina do zabijania, a z drugiej zabójca szukający swojej tożsamości. Był to całkiem nowy bohater i zwiastun zmian w kinie akcji. Seria o Jasonie odniosła spory kasowy sukces - jestem przekonany, że wpłynęła też na późniejsze filmy o Bondzie. Agent 007 stał się bardziej ludzki. Na ekranach kin pojawił się piąty film o przygodach Jason'a Bourne'a. Po seansie mam bardzo mieszane uczucia. Jason Bourne (nie można było rozwinąć tego tytułu?) to znakomite kino sensacyjne. Jest mnóstwo akcji, sprawnie nakręcone sceny walki i pościgów. Bezrefleksyjna opowieść o zemście. Gdyby film nazywał się Jason Zemsta i główną rolę zagrałby Statham to oceniłbym na bardzo mocne siedem, może osiem... niestety nie zrobię tego.

  • Cztery Lwy 2010

    cztery lwyCztery Lwy
    (oryg. Four Lions, reż. Christopher Morris, 2010)

    Nie lubię prymitywnego humoru, a z wiekiem niewiele w tej materii się zmienia.

    Cztery Lwy reprezentują poziom, który dla mnie jest ciężki do strawienia. Film opowiada o Omarze (Riz Ahmed), którego jedynym marzeniem jest zostanie męczennikiem, który ginie dokonując zamachu na imperialistyczne społeczeństwo. Nikt nie mówi, że zamach musi być udany. Omar postanawia przekonać do swojego pomysłu kilku swoich przyjaciół, którzy nie grzeszą inteligencją. W ten sposób powstaje kolejna komórka terrorystyczna. Film jest mieszaniną żartów mniej lub bardziej udanych. Uczciwie przyznaję, że były momenty ciekawe i nawet śmieszne - zwłaszcza w drugiej połowie filmu, ale większość fabuły była zwyczajnie nudna.

    Cztery Lwy oceniam na pięć.

Back to top