"Uwielbiam zapach napalmu o poranku."
Czas Apokalipsy

Nowości na stronie

Robert Kirkman: Nieznana historia komiksu
Piękna - Hubert, Kerascoët
Sing 2 - 2021
Persepolis - Satrapi
Schody - miniserial
Gulasz z turula
Ekstradycja - sezon 3
Wiedźmin. Wydanie kolekcjonerskie
Y - Ostatni z mężczyzn: Tom Drugi
Cena strachu - 1953
Saga Winlandzka Tom 5
Władza - Sylvain Runberg, Olivier Boiscommun
Trolle z Troy. Tom 3
Coda - 2021

podróżnicze

  • Busem przez świat. Wyprawa pierwsza - Karol Lewandowski

    busem przez swiat wyprawa pierwsza

    Busem przez świat. Wyprawa pierwsza,
    - autor: Karol Lewandowski, Łukasz Orbitowski;
    - seria: Busem przez świat;
    - Sine Qua Non, 2016.

    A może by gdzieś pojechać.. inaczej niż wszyscy, ale dokąd.. a gdzie najdalej można autem w Europie? Wychodzi na to, że celem będzie Gibraltar. Absurdalny cel i lekko szalona ekipa, która postanawia zwiedzić Europę starym busem. Zapowiada się przygoda życia, a do takiej wyprawy należy się solidnie przygotować. Sprawne auto i dobry plan podróży do podstawa.. ekipa młodych podróżników nie spełniła żadnego z tych warunków. 

    Jedna trzecia książki opowiada o przygotowaniach do podróży i o dziwo była to najciekawsza część relacji. Im dalej tym książka staje się coraz bardziej monotonna. Chłopcy przeżyli niewątpliwie świetną przygodę życia, ale kompletnie nie potrafili tego przekazać w relacji z podróży. Niestety nie pomogło zatrudnienie pisarza (Łukasz Orbitowski), który miał chaotyczne relacje uczestników ułożyć w ciekawą historię. Mijają kilometry (strony) a czytelnik czuje jakby cały czas czytał o wyprawie do sąsiedniej miejscowości. Opisywana podróż nie ma absolutnie klimatu pasjonującej wycieczki. Czytamy, że bus się psuł, że mają bloga, że piją piwo, wino.. ale nic a nic nie dowiadujemy się o mijanych, zwiedzanych krajach. Zdecydowanym minusem wyprawy jest mała ilość fotografii.. a te którą zostały zamieszczone są podpisane w beznamiętny sposób.. gdzie te emocje?

  • Tydzień w Korei Północnej - Christian Eisert

    tydzien w korei polnocnej Tydzień w Korei Północnej. 1500 kilometrów po najdziwniejszym kraju świata,
    (Kim & Struppi. Ferien i Nordkorea); 
    - autor: Christian Eisert;
    - Prószyński i S-ka, 2015.


    Niemiecki dziennikarz postanawia spełnić swoje marzenie z dzieciństwa i wyrusza z przyjaciółką na wycieczkę po Korei Północnej. Tygodniowe wojaże pozwalają na zweryfikowanie stereotypów dotyczących odciętego od reszty świata kraju. Książka jest relacją z tej podróży. Nie znajdziemy tu uporządkowanych, encyklopedycznych informacji o Korei Północnej, zamiast nich mamy wspomnienia z podróży, które są przepełnione licznymi anegdotami i przemyśleniami autora dotyczącymi nie tylko odwiedzanego kraju.
    Trudno tę pozycję nazwać reportażem, autor niewiele uwagi poświęca historii KRLD oraz zbrodniach reżimu - dla wielu może to być wada tej pozycji, ale nie zapominajmy, że mamy do czynienia z lekką relacją z podróży.
    Książka przypadnie do gustu fanom wojaży oraz wspomnień.
    Ciekawą relację uzupełniają, robione czasem z ukrycia, niezbyt udane fotografie.
    Podczas czytania przypomniał mi się mój pierwszy wyjazd na Krym. Nie znaliśmy kraju, kultury, ukraińskiego a i tak rzuciliśmy się dwutygodniowy wypad. W dłoniach przewodnik Pascala (pełno błędów), a w kieszeniach niezbyt wypchane studenckie portfele. Zresztą kto miał ten miał, a ten kogo okradli musiał liczyć na litość i wsparcie współtowarzyszy. Od wyjazdu minęło już kilkanaście lat, a ja nadal mam w głowie wiele, bardzo wyraźnych wspomnień. Zawdzięczam je dziennikowi podróży, który wtedy prowadziliśmy. Staraliśmy się każdego dnia notować to, co ciekawego nas spotkało. Gdzież on teraz jest? Takie dzienniki są idealnym materiałem do utrwalania wspomnień i podstawą do ewentualnych późniejszych publikacji.

Back to top