"Nie żałuj, nig­dy nie żałuj, że mogłeś coś zro­bić w życiu, a te­go nie zro­biłeś. Nie zro­biłeś, bo nie mogłeś."
Stanisław Lem

peter sarsgaard

 

  • Obywatel Jones - 2019

    obywatel jones

    Obywatel Jones,
    (Mr jones) - 2019;
    - reżyseria: Agnieszka Holland;
    - scenariusz: Andrea Serdaru-Barbul;
    - wybrana obsada: James Norton, Vanessa Kirby, Peter Sarsgaard, Joseph Mawle, Kenneth Cranham, Krzysztof Pieczyński
    - kategoria: thriller, polityczny.

    Lata trzydzieste dwudziestego wieku, młody dziennikach Gareth Jones marzy o przeprowadzeniu wywiadu z wielkim Stalinem. Gospodarka rosyjska wydaje się być idealną. Plany są realizowane z nadwyżką, a deklaracje polityczne i relacje korespondentów z Moskwy wskazują, że skala sukcesu powinna zawstydzać zachodnie władze. Gareth po przybyciu do stolicy Rosji jest przekonany, ze faktycznie tak jest. Przepych, imprezy i wszechogarniająca radość z sukcesu. Szybko jednak się okazuje, że wolność dziennikarza w badaniu tematu jest mocno ograniczona. Jones ucieka z Moskwy i udaje się na Ukrainę. Rzeczywistość, którą tam zastaje rażąco różni się od tego co usłyszał w Moskwie. Kraj umiera z głodu.

     

  • Kinsey - 2004

    kinsey

     

    Kinsey - 2004;
    - reżyseria: Bill Condon;
    - scenariusz: Bill Condon;
    - wybrana obsada: Liam Neeson, Laura Linney, Chris O'Donnell, Peter Sarsgaard, Timothy Hutton, John Lithgow, Tim Curry, Leigh Spofford;
    - gatunek: biograficzny, dramat.

    Pamiętam jak ten film oglądałem piętnaście lat temu. Zrobił na mnie piorunujące wrażenie, ale przez wspomniane lata nigdy do niego nie wróciłem. W końcu natrafiła się okazja i chętnie przypomniałem sobie ten tytuł.
    Alfred Kinsey był zoologiem, który odkrył, że naukowcy badają niemal wszystko wokół, ale temat ludzkiej seksualności omijają szerokim łukiem. Stany Zjednoczone, lata czterdzieste dwudziestego wieku. Ludzie budują bomby atomowe, ale wiedzę o seksie czerpią z doświadczenia rówieśników oraz z biblii. Zaskakujący jest totalny brak opracowań naukowych. Brak wiedzy sprawia, że seks jest, obrośniętym w fałszywe twierdzenia, tematem tabu.

     

  • Kochając Pabla, nienawidząc Escobara - 2017

    kochajac pabla nienawidzac escobara

    Kochając Pabla, nienawidząc Escobara,
    (Loving Pablo) - 2017;
    - reżyseria: Fernando León de Aranoa;
    - scenariusz: Fernando León de Aranoa;
    - wybrana obsada: Javier Bardem, Penélope Cruz, Peter Sarsgaard, Julieth Restrepo;
    - gatunek: biograficzny, kryminał, dramat.

    Życiorys Escobara na naturalny materiał na scenariusz. Człowiek, który zdobył na narkotykach majątek. Człowiek kochany i szanowany. Do momentu. Zaangażowanie w politykę i wypowiedzenie rządowi wojny sprawiło, że Kolumbijczycy znienawidzili swojego idola. Niesamowita historia.
    W ostatnich latach Pablo często pojawia się (nie zawsze w głównej roli) na kin i telewizorów. Biorąc pod uwagę jakie wzbudza emocje nie można się temu dziwić, ale też trzeba mieć świadomość, że coraz trudniej zrobić film, serial, który wniesie coś świeżego do tematu. Opisywany film nie wnosi fabularnie nic wielkiego. Jest dokładnie tym, czym powinien być. W miarę rzetelnie opowiada o kulisach sławy i niesławy Escobara.

     

  • Jackie - 2016

    jackie

    Jackie - 2016;
    - reżyseria: Pablo Larraín;
    - scenariusz: Noah Oppenheim;
    - wybrana obsada: Natalie Portman, Peter Sarsgaard, Greta Gerwig, Billy Crudup, John Hurt;
    - gatunek: biograficzny, dramat.

    Lubię filmy opowiadające o historii Stanów Zjednoczonych, zwłaszcza o latach sześćdziesiątych. Produkcji o zamachu na JFK było całkiem sporo, ale wszystkie skupiały się na męskim świecie polityki. Jackie Kennedy często była sprowadzana do drugiego, a nawet trzeciego planu. W końcu doczekała się filmu, który opowiedział fragment jej historii. Niestety akcja skupia się tylko na wydarzeniach wokół zamachu i pogrzebu jej męża. Miałem wrażenie, że Jackie to film bardzo kobiecy, obserwujemy znane wydarzenia z całkiem nieznanej perspektywy. Ameryka w wyniku zamachu straciła prezydenta, a Jackie straciła męża oraz w pewien sposób swoją zaplanowaną przyszłość. Należała do kobiet, które lubią władzę. Była świetną pierwszą damą, która doskonale wiedziała, że John nie był ideałem, ale wspólnie udało im się kreować wizerunek zgodnej pary prezydenckiej, która będzie godnie reprezentować Amerykanów. Prezydentura trwała krótko, nie miała (jeszcze?) wielkich sukcesów, ale pomimo to, Kennedy jest pamiętany przez cały świat. Dużo w tym zasługi Jackie i współpracowników John'a, którzy zbudowali mit wspaniałego prezydenta, który zmieniłby Świat. Ile w tym prawdy? Podejrzewam, że niewiele. Wizerunek i pamięć o John'ie i Jackie Kennedy to znakomity produkt "marketingowy", którego architektem była właśnie Jackie. Film opowiada o rozpaczy młodej żony, ale także o jej determinacji w kreowaniu odpowiedniego wizerunku. Kawał ciekawej historii.

     

  • Siedmiu wspaniałych - 2016

    siedmiu wspanialych 2016
    Siedmiu wspaniałych,
    (The Magnificent Seven) - 2016;
    - reżyseria: Antoine Fuqua;
    - scenariusz: Nic Pizzolatto, Richard Wenk;
    - wybrana obsada: Denzel Washington, Chris Pratt, Ethan Hawke, Vincent D'Onofrio, Byung-hun Lee, Manuel Garcia-Rulfo, Martin Sensmeier, Haley Bennett, Peter Sarsgaard;
    - gatunek: western.

    "Pragnę sprawiedliwości, ale zadowolę się zemstą"

    Kino gatunków ostatnio przeżywa swój renesans w kinie. Zwłaszcza westerny wróciły do łask producentów i widzów. Twórcy często sięgają po znane tytuły i próbują je na nowo sprzedać współczesnemu widzowi. Niewielkie uwspółcześnienie scenariusza i mamy gotowy film. Remaki to zarówno zbawienie jak i plaga współczesnego kina. Nowego Ben Hura odpuściłem, ale zwiastun Siedmiu wspaniałych całkiem mi się spodobał. Remake kultowego filmu z 1960 roku został zrealizowany z dużym rozmachem, a do obsady udało się ściągnąć kilku znanych aktorów. Szkoda tylko, że nie zatrudniono dodatkowego scenarzysty..

     

  • Pakt z diabłem - 2015

    plakat promujący
    Pakt z diabłem
    (Black Mass) - 2015;
    - reżyseria: Scott Cooper;
    - scenariusz: Jez Butterworth, Mark Mallouk;
    - wybrana obsada: Johnny Depp, Joel Edgerton, Benedict Cumberbatch, Dakota Johnson, Kevin Bacon, Peter Sarsgaard, Jesse Plemons;
    - gatunek: dramat, thriller.

    Film inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. James Bulger jest lokalnym gangsterem, który dzięki współpracy z FBI staje się poważnym graczem w Bostonie. Agencja dzięki donosom skupia uwagę na wszystkich biznesowych konkurentach Bulger'a. Pozornie FBI na współpracy z wpływowym informatorem nieźle wychodzi, ale pojawia się pytanie czy to jest moralne. Czy współpracownikiem agencji może być każdy gangster? Gdy w Polsce pojawiła się instytucja świadka koronnego wielu zadawało podobne pytania. Czy szefowie gangów mogą liczyć na współpracę z organami ścigania?
    Pakt z diabłem zapowiadał się bardzo intrygująco, ale reżyser nie podołał zadaniu. Miał dobry materiał na film, ale nie potrafił weń wpompować odpowiedniego klimatu. Grający główną rolę J. Depp również wypadł nijako, nadrabiają za to aktorzy drugoplanowi i scenografia (te samochody i skóry)... ale powiedzmy sobie szczerze, że to trochę za mało. Po seansie czułem mega pustkę. Zero emocji. Film zniknie gdzieś w czeluściach filmowych wspomnień. Zabrakło pazura, który by się mocno wbił w świadomość widza.

     

  • Transfer - 2007

    plakat promującyTransfer (Rendition) - 2007;
    - reżyseria: Gavin Hood;
    - scenariusz: Kelley Sane;
    - wybrana obsada: Jake Gyllenhaal, Meryl Streep, Reese Witherspoon, Alan Arkin, Peter Sarsgaard;
    - dramat, thriller.

    Po zamachach 11 września Stany Zjednoczone wypowiedziały wojnę światowemu terroryzmowi. To wiedzą wszyscy, ale czasem zapominamy, że wojna ta miała, a właściwie ma nadal, charakter totalny. Potencjalni terroryści są ścigani na całym świecie, bombardowani z dronów, aresztowani bez żadnych praw w zamkniętych więzieniach. Nie popieram tak zwanych terrorystów, ale obserwując działania tych "dobrych", tych "naszych" mam sporo wątpliwości.. czym tak naprawdę się różnimy od tych "złych"? Może religią, może ideą, ale wojnę prowadzimy w podobny sposób...
    Transfer opowiada o młodym agencie CIA (Gyllenhaal), który jest świadkiem brutalnych przesłuchań podejrzanego o terroryzm. Popiera działania na rzecz zwalczania terroryzmu, ale jego sumienie nie akceptuje stosowanych metod.. zwłaszcza, że przesłuchiwany podejrzany jest Amerykaninem. Oglądając Transfer czułem, że produkcja porusza bardzo ważny temat, że problem nadużyć w wojnie z terroryzmem jest istotny, że świat nie jest czarno-biały, ale narracyjnie i scenariuszowo film nie zachwyca. Brakuje mu ostrego rysu, drapieżności, a przede wszystkim bardziej rozbudowanych postaci. Gdyby te cechy zaistniały to Transfer przeszedłby do historii kina jako pozycja budząca sumienia, otwierająca oczy, a przede wszystkim mówiąca, że nie na wszystko jest przyzwolenie. Doceniam potrzebę takiej produkcji, ale takie kino powinno być wyższej jakości.

     

  • Królowa XXX - 2013

    krolowa xxxKrólowa XXX (Lovelace, reżyseria Jeffrey Friedman, Rob Epstein, 2013)

    Film opowiadający o Lindzie Lovelace, która zasłynęła w branży filmowej z roli w filmie Głębokie gardło. Pozycji, która była pewną rewolucją w pornobiznesie. Opowieść Lindy (Amanda Seyfried) jest opowiedziana dwukrotnie. Najpierw w sposób romantyczny. Młoda dziewczyna się zakochuje i wychodzi za mąż za wspaniałego faceta (Peter Sarsgaard), który odkrywa przed nią oblicza seksu, a następnie namawia na udział w kontrowersyjnym projekcie. Druga wersja tej samej historii ukazuje bitą, zastraszaną dziewczynę, która siłą jest zmuszona do roli. Dwie skrajnie różne opowieści.
    Uwielbiam pozycje biograficzne, które opowiadają o aktorach, reżyserach i kontekście powstawania filmów, które zaistniały w światowej kinematografii. Królowa XXX, mimo dobrej roli Amandy, rozczarowuje. Owszem mamy opowieść o kobiecie, która miała zarazem ciężkie jak i ciekawe życie, ale brakło mi w tym wszystkim odniesienia do szerszej perspektywy. Zwłaszcza do kulisów działania branży filmów pornograficznych. Większość bohaterów też rozczarowuje.. cały świat wydaje się być zbyt płaski i jednowymiarowy. Szkoda, bo materiał był na całkiem dobre kino.
    Oceniam na sześć.
    sześć