"Dlaczego upadamy, Bruce? Po to, żeby nauczyć się, jak wstawać"
Batman: Początek

  • Ból i blask - 2019

    bol i blask

    Ból i blask,
    (Dolor y gloria) - 2019;
    - reżyseria: Pedro Almodóvar;
    - scenariusz: Pedro Almodóvar;
    - wybrana obsada: Antonio Banderas, Asier Etxeandia, Leonardo Sbaraglia, Nora Navas, Penélope Cruz;
    - kategoria: dramat, unlimited, europejskie.

    Na wstępie napiszę ten film nadal jest grany w kinach i warto się na niego udać. Póki jeszcze jest czas.
    Salvador, uznany reżyser filmowy już nie pracuje zawodowo. Jego życie kręci się wokół lekarzy i coraz to większej ilości środków przeciwbólowych. Jeden z jego największych filmów właśnie został poddany rekonstrukcji cyfrowej i Salvador ma w związku z tym odbyć kilka spotkań z fanami kina. Jest to idealna okazja by odnowić kontakty z Alberto, który zagrał w tym filmie główną rolę. Nowe wyzwania i narkotyki sprawiają, że Salvador coraz częściej wspomina swoje dzieciństwo.
    Oglądając ten film co chwile spodziewamy się wielkiego trzęsienia ziemi. Intensywnego przeżycia, które buduje lub łamie charaktery... ale nic takiego nie ma miejsca.. historia powoli się toczy, odsłaniając nieznane, ale normalne, fakty z życia Salvadora. Czasem to piękne wspomnienia, a czasem słabsze momenty. Jak to w życiu.. które przepełnione jest przypadkowymi, z pozoru banalnymi, wydarzeniami, które nadają życiu rytm. Niektóre wspomnienia zapisują się w pamięci a większość z nich wyparowuje. Dlaczego akurat te zostają? To też kwestia przypadku?

     

  • Julieta - 2016

    julieta

    Julieta - 2016;
    - reżyseria: Pedro Almodóvar;
    - scenariusz: Pedro Almodóvar;
    - wybrana obsada: Emma Suárez, Adriana Ugarte, Daniel Grao, Inma Cuesta, Michelle Jenner, Darío Grandinetti, Rossy de Palma;
    - gatunek: dramat, melodramat.

    Wyobraźcie sobie że idziecie do ulubionej kawiarni (może być w Madrycie). W znajomych, kochanych okolicznościach zamawiacie ulubione ciastko. Lubicie ten smak, nie chcecie zmian. I nie jest to kiczowata kremówka. Kelner, w niepowtarzalnym stylu podaje. Pierwszy kęs i czujecie nowa nutę.. Ciacho niby smakuje tak samo, ale nowy smak cały czas dominuje w podniebieniu.. Jest delikatny, ale jego obcość w znanym przepisie pobudza wyobraźnię.. Co to za smak? Kolejne kęsy.. niewiadoma nadal jest tajemnicą. Ciastko zjedzone i macie ochotę na kolejne.. Dokładnie takie samo. Z tą nową nutą..

     

  • Złe wychowanie - 2004

    plakat promujący
    Złe wychowanie (La Mala educación) - 2004;
    - reżyseria Pedro Almodovar;
    - scenariusz: Pedro Almodovar;
    - wybrana obsada: Gael García Bernal, Daniel Giménez Cacho, Fele Martínez;
    - dramat, thriller.

    Postanowiłem sobie odświeżyć filmografię Almodovara - na pierwszy ogień trafiło Złe wychowanie, kilka lat temu byłem zachwycony tym obrazem, ale wiadomo, że z czasem nasze osądy ulegają pewnym zmianom. Czy nadal oceniłbym ten film na dziesięć?
    Złe wychowanie to opowieść o odpowiedzialności za swoje czyny, o tym, że czasem jedno wydarzenie powoduje lawinę kolejnych i kolejnych... jest też to film o namiętnościach, pragnieniach i wyborach. Pedro w tym filmie wyciąga własne wspomnienia z dzieciństwa i porusza problem molestowania przez księży w szkołach katolickich, ale jest to tylko jeden z kilku wątków w tym tytule. Jest też motyw odkrywania siebie, ale także dążenia do realizowania własnych celów (wątek filmowy). Złe wychowanie to znakomicie utkana i zrealizowana sieć fabularna, ale także świetne aktorstwo Bernala. Tak na marginesie - warto się zapoznać z dorobkiem tego aktora.
    Kiedyś ten film oceniłem na maksymalną notę.. lubiłem wszelkie pozycje, które były odważne w atakowaniu Kościoła i przedstawianiu tematów tabu. Obecnie to doceniam, ale mam też dużo większy dystans. Złe wychowanie było (dla mnie) przede wszystkim filmem skupiającym się na sferze seksualnej - obecnie ten element stał się tłem, które ułatwiło ukazanie skomplikowanej natury człowieka..

     

  • Skóra, w której żyję - 2011

    skora w ktorej zyjeSkóra, w której żyję (La Piel que habito, reżyseria Pedro Almodovar, 2011)

    Tak się składa, że lecę z 2011 rokiem.. to też jest jakaś metoda.. jakakolwiek systematyczność sprawia, że całość idzie do przodu.. a lista rośnie..
    Za ten film się zabierałem od dłuższego czasu.. wiecie, na Almodovara trzeba mieć nastrój. Ciężko mówić w tym filmie o fabule by za bardzo nie popsuć seansu tym, którzy jeszcze nie widzieli tej pozycji. Robert (Antonio Banderas) jest cenionym chirurgiem plastycznym, którego żona zginęła w tragicznych okolicznościach. Wie, że nie może jej odzyskać, ale próbuje odtworzyć jej piękno eksperymentując na jednej ze swoich pacjentek (Elena Anaya).... tyle o fabule.. Film jest wzruszający, piękny wizualnie, muzyka zachwyca i idealnie pasuje do klimatu.. który bardzo mi przypominał Porozmawiaj z Nią.. całkiem inna fabuła, tematyka, ale te dwa filmy jakoś ze sobą korespondują.. może przez ten zachwyt nad cielesnością.. pięknem kobiety, a może to udział aktorki w obu projektach? Swoją drogą Pedro ma niesamowity talent do odkrywania pięknych kobiet.
    Skóra, w której żyję mnie zachwycił i dostaje mocne dziewięć.

    dziewięć
    Scenariusz do tego filmu powstał na podstawie powieści Tarantula Thierry'ego Jonqueta

     

  • Przelotni kochankowie 2013


    przelotni kochankowiePrzelotni kochankowie (Los Amantes pasajeros, reżyseria Pedro Almodovar, 2013)
    Lubię Almodovara i wiele jestem w stanie mu wybaczyć.. ale najnowszy film mu się nie udał. Przelotni kochankowie niby próbują trochę szokować,odważnie przedstawiać współczesne społeczeństwo, ale tak naprawdę nie mówią nic świeżego, a co najważniejsze - nudzą. Film, który nijak się zaczyna i nijak kończy. W środku coś się dzieje, ale nie warto się rozpisywać. Nie twierdzę, że Pedro się wypalił, ale chyba ma kryzys.
    Ocena - pięć. Szkoda czasu.

    5