„Słowa mówią to, czego nie pokazują obrazy, obrazy pokazują to, czego słowa nie mówią”

Perry Nodelman

paul greengrass

 

  • Jason Bourne - 2016

    jason bourne
    Jason Bourne - 2016;
    - reżyseria: Paul Greengrass;
    - scenariusz: Paul Greengrass, Christopher Rouse;
    - wybrana obsada: Matt Damon, Tommy Lee Jones, Alicia Vikander, Vincent Cassel, Julia Stiles, Riz Ahmed;
    - gatunek: sensacyjny.

    Pamiętam jak pojawiła się w kinach Tożsamość Bourne'a (2002). Na zajęciach wiele godzin rozmawialiśmy o tym filmie. O głównym bohaterze, który stał się przeciwieństwem agenta 007. W jednej strony urokliwa machina do zabijania, a z drugiej zabójca szukający swojej tożsamości. Był to całkiem nowy bohater i zwiastun zmian w kinie akcji. Seria o Jasonie odniosła spory kasowy sukces - jestem przekonany, że wpłynęła też na późniejsze filmy o Bondzie. Agent 007 stał się bardziej ludzki. Na ekranach kin pojawił się piąty film o przygodach Jason'a Bourne'a. Po seansie mam bardzo mieszane uczucia. Jason Bourne (nie można było rozwinąć tego tytułu?) to znakomite kino sensacyjne. Jest mnóstwo akcji, sprawnie nakręcone sceny walki i pościgów. Bezrefleksyjna opowieść o zemście. Gdyby film nazywał się Jason Zemsta i główną rolę zagrałby Statham to oceniłbym na bardzo mocne siedem, może osiem... niestety nie zrobię tego.

     

  • Kapitan Phillips 2013

    kapitan phillipsKapitan Phillips (Captain Phillips, reżyseria Paul Greengrass, 2013)

    Piractwo morskie jest jednym z wielkich, do tej pory nie rozwiązanych, problemów współczesnego świata. Atakowane są głównie wielkie kontenerowce u wybrzeży Somalii. Załoga jest terroryzowana, a statki zwracane dopiero po otrzymaniu okupu.
    Proceder ma charakter permanentny, a jego inicjatorami są grupy przestępcze o dużym stopniu zorganizowania. Do przyczyn piractwa zalicza się wyczerpanie łowisk u wybrzeży Somalii oraz wielka bieda panująca w tym kraju. Obecnie piractwo jest bardzo opłacalnym interesem. W ostatnich latach średni okup wzrósł z 150 tys. dolarów do ponad 5 mln. Suma okupów wypłaconych w 2010 roku to ponad 200 milionów dolarów.
    Kapitan Phillips opowiada o jednym z takich ataków, który miał miejsce w kwietniu 2009 roku. Film serwuje nam olbrzymią dawkę emocji i adrenaliny. Mistrzowska tytułowa gra Tom'a Hanks'a nadaje niesamowitej wiarygodności fabule. Myślę, że Tom może za ten film dostać Oscara.
    Wielką zaletą filmu jest jego wielowymiarowość. Reżyser nie osądza piratów. Nie wskazuje kto jest dobry, a kto zły. Można stwierdzić, że wszyscy w tej sytuacji są ofiarami. Piraci, atakujący statki często są zmuszeni do tego zajęcia. Czasem groźba ma charakter bezpośredni, a czasem do takich działań zmusza ich sytuacja w kraju.
    Warto zaznaczyć, że wielomilionowe okupy nie trafiają w ręce piratów, ale do organizatorów tego procederu.

    W filmie pada wiele mądrych kwestii. Hanks w jednej ze scen mówi "... przecież musi być jakieś życie poza rybactwem a piractwem", w odpowiedzi słyszy "chyba w Ameryce".
    Film jest mocny, wstrząsający, ale dzięki temu prawdziwy i dający do myślenia.

    Oceniam na dziesięć.

    10

    Pozycja obowiązkowa.

    Pominąłem stronę techniczną. Wystarczy jedno określenie- perfekcyjne zrealizowane kino.

     

  • Green Zone

    green zoneIrak to trudny temat dla Amerykanów.

    Rozpoczynając wojnę mocno wierzyli, że obalają dyktatora, który posiada broń masowego rażenia.

    Później okazało się, że broni żadnej nie ma, że informacje wywiadu były mocno niedokładne. Green Zone (reż.Paul Greengrass - 2010) opowiada o tych wydarzeniach i robi to w sposób przekonujący.

    Jest to historia żołnierza (Matt Damon), który poszukuje w Iraku magazynów z bronią masowego rażenia. Oczywiście nic nie znajduje - zaczyna szukać odpowiedzi - dlaczego ? Tak trafia na ślad kłamstwa, które było jedną z głównych przyczyn rozpoczęcia wojny.

    W filmie też pokazano, że rząd USA do Iraku wysłał nie tylko swoje wojsko, ale zatrudnił też prywatne firmy wojskowe, speców od brudnej roboty (np Black Water). Ich działalność od lat budzi międzynarodowe kontrowersje.


    Przyzwoite kino. Genialnie nie jest, ale i tak warto.

    Ocena - Taka naciągana ósemka