"Tyle roboty a czasu tak mało."
Joker z Batmanie

Nowości na stronie

Gnat #4: Rose
Odwilż - sezon 1
Pulp - Ed Brubaker, Sean Phillips
Śmierć na Nilu - 2022
Blacksad. Tom 2. Arktyczni
Zaułek koszmarów - 2021
Łasuch. Powrót - Jeff Lemire
Jeźdźcy sprawiedliwości - 2020
Kartoteka 64 - 2018
Sukcesja - sezon 3
Zakazany Port
Sandman. Tom 10. Przebudzenie
Wydział pościgowy - 1998
Gierek - 2022

Olga Kurylenko

  • Człowiek, który zabił Don Kichota - 2018

    czlowiek ktory zabil don kichota

     

    Człowiek, który zabił Don Kichota,
    (The Man Who Killed Don Quixote) - 2018;
    - reżyseria: Terry Gilliam;
    - scenariusz: Terry Gilliam, Tony Grisoni;
    - wybrana obsada: Adam Driver, Jonathan Pryce, Stellan Skarsgård, Olga Kurylenko, Joana Ribeiro;
    - gatunek: komedia, przygodowy.

    Która to już ekranizacja/adaptacja przygód wielkiego rycerza z La Manchy? Nie wiem czy ktoś to zliczy. Wydawałoby się, że temat jest już całkiem wyczerpany, ale skoro bierze się za niego Terry Gilliam to znak, że jest jeszcze wiele do pokazania. Przygody Don Kichota, rycerza o bogatej wyobraźni ekranizuje reżyser, którego umysł i fantazja nie znoszą żadnych granic.
    Toby jest reżyserem, który przez wielu jest uznawany za bardzo zdolnego. Ma otwarty umysł, talent i piekielnie trudny charakter, ale kto artyście zabroni. Toby na studiach zrobił film o Don Kichocie, teraz wraca do miejsca, w którym kręcił debiutanckie dzieło. Spotyka tu aktora, naturszczyka, któremu powierzył główną rolę w swoim pierwszym filmie. Aktor uwierzył, że naprawdę jest Don Kichotem, a w Toby'm widzi Sancho Pansę. Protesty na nic się zdadzą. Czy coś więcej? Ano są przygody no i poszukiwania ukochanej Dulcynei. a wszystko to okraszone niesamowitą ilością świetnej gry aktorskiej.

  • Johnny English: Nokaut - 2018

    johnny english nokaut

    Johnny English: Nokaut,
    (Johnny English Strikes Again) - 2018;
    - reżyseria: David Kerr;
    - scenariusz: William Davies;
    - wybrana obsada: Rowan Atkinson, Ben Miller, Olga Kurylenko, Emma Thompson, Jake Lacy;
    - gatunek: komedia, szpiegowski;

    Lubię Jasia Fasolę i w zasadzie na tym moja sympatia do Atkinson'a się kończy.
    Uważam, że aktor w pewien sposób się wypalił i ostatnio odcina kupony od dawnej popularności. Coraz mniej śmieszy.
    Coś o fabule. Trwają hakerskie ataki na różne brytyjskie instytucje. MI6 musi wysłać agenta, który odkryje, kto stoi za tymi atakami. W normalnej sytuacji wysłano by najlepszego agenta (może 007), ale niestety wszyscy aktywni agenci zostali zdekonspirowani - kolejny skutek ataku. Trzeba sięgnąć po rezerwy. Rezerwy tak głębokie, że nikt o nich nie chce myśleć. I tak oto Johnny English dostaje kolejną szansę na wykazanie się. Oczywiście wszystkie jego działania i sukcesy wynikają z dużej ilości przypadku a także z ogólnego chaosu, który agent wzbudza wokół siebie.

  • Kod Dedala - 2019

    kod dedala

    Kod Dedala,
    (Les Traducteurs) - 2019;
    - reżyseria: Régis Roinsard;
    - scenariusz: Régis Roinsard, Romain Compingt;
    - wybrana obsada: Lambert Wilson, Olga Kurylenko, Riccardo Scamarcio, Sidse Babett Knudsen, Eduardo Noriega, Alex Lawther, Anna Maria Sturm;
    - kategoria: thriller, europejskie.

    Kod Dedala to seria bardzo popularnych książek. Pragnący zachować anonimowość autor właśnie zakończył trzeci tom. Zapowiada się kryminalny bestseller. Wydawca książki chce by została jednocześnie wydana na kilku rynkach wydawniczych, pozwoli to zminimalizować straty związane z piractwem i z wyjawieniem finałowej intrygi. Wynajmuje dziewięciu tłumaczy i zamyka ich w luksusowym bunkrze. Mają świetne warunki do pracy - odcięci od świata, mają przełożyć finałowy tom cyklu. Pomimo bardzo rygorystycznych środków bezpieczeństwa fragment książki zostaje opublikowany w sieci, a publikujący haker żąda wysokiego haraczu. Wydawca ma przelać kilkadziesiąt milionów euro, jak tego nie zrobi to kolejne fragmenty trafią do Internetu.

  • Niepamięć 2013

    niepamiec Niepamięć (Oblivion, reżyseria Joseph Kosinski, 2013)

    Tom Cruise znów na ekranie.. albo facet obniżył stawki, ale magia nazwiska nadal działa. Jest to jeden z tych aktorów, który wkurza, ale mimo wszystko ciężko przejść obok filmów z jego udziałem.
    Akcja filmu dzieje się w dalekiej przyszłości, Ziemia została zaatakowana przez obcych i doszczętnie zniszczona. Ludność ewakuuje się na księżyc Jowisza. Bohater grany przez Toma jest technikiem (z fajną bronią), który ma zabezpieczać istniejące instalacje przez atakami obcych. W filmie odnajdziemy wiele odniesień do innych tytułów, a wysoki poziom realizacji sprawia, że seans wciąga. Efekty specjalne może nie oszałamiają, ale cieszą oko. Mam wrażenie, że najtrudniejszym zadaniem było sprawienie, że Tom wygląda na wyższego od swoich filmowych partnerek (Olga Kurylenko, Andrea Riseborough)... W drugim planie zobaczymy Morgana Freemana.
    Oblivion (polski tytuł do mnie nie trafia) to pozycja, która nie zmieni historii kina science-fiction, nie pokazuje nic nowego - bardziej wykorzystuje już istniejące motywy. To nie jest wada - dzięki temu dostajemy przyzwoite kino, które przyjemnie się ogląda.

  • November Man - 2014

    november man November Man
    (The November Man, reżyseria Roger Donaldson, 2014)

    Pierce Brosnan był niezłym Bondem. W mojej ocenie idealnie się nadawał do tej roli. Współcześnie gra w filmach z mniejszym budżetem. Nazwijmy to otwarcie - gra w kinie klasy B. Trochę szkoda tego aktora, ale kinowa branża rządzi się swoimi prawami. November Man to przykład właśnie takiego filmu. Były agent CIA zostaje trudne zadanie podczas którego musi się skonfrontować jednym ze swoich uczniów (Luke Bracey). Zapowiada się starcie, które tylko jeden z agentów przeżyje. Jest to film akcji, w którym fabuła jest tylko pretekstem. Zresztą z serią o 007 jest dokładnie tak samo. Przecież nie oglądamy tego dla fabuły. Podobieństw jest więcej. Jest żwawa akcja, piękne kobiety (Olga Kurylenko), zwalczające się agencje oraz wielki spisek. Dlaczego więc November Man nie zachwyca? A może to filmy bondowskie zbyt pozytywnie oceniamy? W filmie zabrakło finezji i tego czegoś co porwie widza.. film był tworzony jako typowa pozycja sensacyjna i ani przez chwilę nie próbuje być czymś innym. Nie ma psychologii postaci, nie ma realizmu scen - ale powiedzmy sobie szczerze - to w takich filmach nie jest niezbędne ;)

Back to top