„Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, co ci się trafi.”
Forrest Gump

okręty

 

  • Wilcze echa - 2019

    wilcze echa

     

    Wilcze echa,
    (Le chant du loup) - 2018;
    - reżyseria: Abel Lanzac;
    - scenariusz: Abel Lanzac;
    - wybrana obsada: François Civil, Omar Sy, Mathieu Kassovitz, Reda Kateb;
    - gatunek: dramat, akcja.

    Przypadek sprawił, że w krótkim czasie obejrzałem dwa filmy, których akcja powiązana jest z okrętami podwodnymi. Trzeba zaznaczyć, że dwa dobre filmy, które reprezentują całkiem odmienne podejście do tematu. Fabularnie mają wątek wspólny, ale klimat jest całkiem odmienny. O ile Ocean w ogniaskupiał się na akcji poza okrętem to Wilcze echa pokazują dużo więcej o tym co się dzieje wewnątrz. Dużo mocniej czujemy presję oddziałującą na marynarzy. Osamotnienie, odpowiedzialność i świadomość, że jest się w małej puszce, która w każdej chwili może przestać działać.
    Nie bez powodu Wilcze echa rozpoczynają się od słów Arystotelesa "Ludzie dzielą się na trzy rodzaje: żywi, martwi i ci, co wypłynęli na morze".

     

  • Ocean ognia - 2018

    ocean ognia

     

    Ocean ognia,
    (Hunter Killer) - 2018;
    - reżyseria: Donovan Marsh;
    - scenariusz: Jamie Moss, Arne Schmidt;
    - wybrana obsada: Gerard Butler, Gary Oldman, Common, Michael Nyqvist, Linda Cardellini, David Gyasi, Aleksandr Dyachenko;
    - gatunek: thriller, akcja.

    Jak to miło czasem się zaskoczyć. Ocean ognia zapowiadał się bardzo przeciętnie, ale seans dał mi sporą satysfakcję.
    Dochodzi do morskiego 'incydentu' w skutek którego zatonęły dwie łodzie podwodne - amerykańska i rosyjska. Istnieje ryzyko że się wzajemnie ostrzelały. Na miejsce zdarzenia przypływa amerykański okręt atomowy pod wodzą kapitana Joe Glassa (Butler). Jego głównym zadaniem jest zbadanie okoliczności 'wypadku'. Szybko okazuje się, że misja jest o wiele bardziej niebezpieczna niż planowano. Światu grozi trzecia wojna światowa, a jedynym ratunkiem jest uwolnienie rosyjskiego prezydenta z rąk rosyjskiego generała, który chce doprowadzić do wojny totalnej. Akcję podwodnego okrętu umiejętnie wspiera lądowy oddział Navy SEALs. Trochę to przypomina serial Ostatni okręt.

     

  • Ostatni okręt - sezon 5

    the last ship s 5

    Ostatni okręt,
    (The Last Ship) - 2018;
    - sezon 5, TNT;
    - wybrana obsada: Eric Dane, Adam Baldwin, Travis Van Winkle, Charles Parnell, Chris Sheffield, Jocko Sims, Maurice Compte, Rigo Sanchez, Marissa Neitling;
    - gatunek: dramat, akcja, science fiction;

    Mija kilka lat od zwalczenia Czerwonej Rdzy, która niszczyła uprawy ludzi, świat wydaje się wchodzić na właściwe tory. Władza w USA się odbudowuje, a razem z nią wojsko. Nowa/stara rzeczywistość jednak nie wszystkim pasuje. Niektórzy przywódcy z Ameryki Południowej są przekonani, że Amerykanie są przyczyną całego zła na tym świecie i należy ten kraj zdobyć i na zgliszczach USA zbudować nowe państwo.
    Sezon rozpoczyna się mocnym atakiem na stacjonującą flotę. Okoliczności i skala zaskoczenia mocno przypominały mi Pearl Harbor. Jak to możliwe, że w dobie zaawansowanych systemów informatycznych taki atak był możliwy? Otóż prosta sprawa. Rozpoczyna się kolejna 'zaraza' - tym razem jest to wirus komputerowy, który cofa wojska do czasów sprzed cyfrowej rewolucji. Większość okrętów zostaje zniszczona, przetrwał tylko Nathan James, który przypadkowo nie był w porcie.

     

  • 20 000 mil podmorskiej żeglugi - 1954

    20000 mil podmorskiej zedlugi

    20 000 mil podmorskiej żeglugi,
    (20,000 Leagues Under the Sea) - 1954;
    - reżyseria: Richard Fleischer;
    - scenariusz: Earl Felton;
    - wybrana obsada: Kirk Douglas, James Mason, Peter Lorre, Paul Lukas;
    - gatunek: przygodowy, science fiction

    Na podstawie powieści Juliusza Verne'a.
    Krótko mówiąc klasyk. Mają miejsce nietypowe ataki na okręty. Wszystko wskazuje na to, że grasuje niebezpieczne zwierzę (potwór), które trzeba zlokalizować i zneutralizować. Potężny okręt wojenny wyrusza z niebezpieczną misją. Część załogi wątpi w istnienie potwora, ale nie zmienia to faktu, że sprawdzić trzeba. Okręt zostaje zatopiony, a trzech członków załogi zostaje uratowanych (uwięzionych) przez tajemniczego Kapitana Nemo.
    Podczas seansu spodobały mi się świetne ujęcia morskiej przyrody. Przez pierwsze minuty robiło to naprawdę spore wrażenie. To było jednak nic z porównaniu z wyposażeniem łodzi podwodnej Nemo. Piękne bogactwo detali i niesamowita fantazja podczas kreowania podwodnych misji.

     

  • Terror (mini serial)

    terror s 1

    Terror,
    - AMC, 2018, mini serial
    - wybrana obsada: Jared Harris, Ciarán Hinds, Tobias Menzies, Paul Ready, Adam Nagaitis, Nive Nielsen;
    - gatunek: dramat, horror.

    Ekranizacja powieści Dan'a Simmons'a. Akcja rozgrywa się w połowie dziewiętnastego wieku. Dwa badawcze statki wypływają na północe wody Kanady by odkryć Przejście Północno-Zachodnie. Statki są znakomicie przygotowane i wyprawa powinna zakończyć się sukcesem. Sprawy komplikują się gdy jeden ze statków zostaje uszkodzony, a później oba zostają unieruchomione przez lód. Nie jest to jeszcze dramatyczna sytuacja, załoga jest na to w pełni przygotowana - ryzyko zimowania w okowach lodu zostało wkalkulowane w wyprawę. Nie wzięto jednak pod uwagę, że załoga będzie atakowana przez nieznane zwierzę. Grupa odważnych ludzi musi zmierzyć się z nieznanym niebezpieczeństwem. Siarczysty mróz, marniejące zapasy żywności i konflikt w dowództwie sprawiają, że morale załóg drastycznie spadają, a to z kolei implikuje kolejne zagrożenie. Bunt wydaje się być tylko kwestią czasu.
    Życie ludzkie wypełnia samotność, bieda, podłość, cierpienie i przemijanie" - cytat z książki

     

  • Ostatni okręt - sezon 4

    ostatni okret s 4
    Ostatni okręt,

    (The Last Ship) - 2017;
    - sezon 4, TNT;
    - wybrana obsada: Eric Dane, Adam Baldwin, Travis Van Winkle, Charles Parnell, Chris Sheffield, Jocko Sims, Sam Spruell; 
    - gatunek: dramat, akcja, science fiction;

    Zamierzałem po trzecim sezonie skończyć z tym serialem. Wydawało mi się, że formuła całkiem się wyczerpała. Czwarty sezon pozytywnie zaskakuje.
    Epidemia, która zdziesiątkowała ludność już całkowicie minęła. Zostało wynalezione lekarstwo i ludzkość śmiało może myśleć o przyszłości. Niestety wirus zmutował i zaczął atakować roślinność. Plantacje marnieją w oczach, a ludziom zaczyna doskwierać głód. Okręt marynarki wojennej ma zdobyć nasiona odporne na wirus. Fajny, chociaż abstrakcyjny pomysł, na popchnięcie fabuły w nowym kierunku. Postapokaliptyczny klimat na chwilę wrócił, ale nie zapominajmy, że jest to przede wszystkim serial akcji, a zagłada ludzkości była tylko pretekstem do działań.

     

  • Ostatni okręt - sezon 3

    ostatni okret s 3
    Ostatni okręt
    ,
    (The Last Ship) - 2016;
    - sezon 3, TNT;
    - wybrana obsada: Eric Dane, Adam Baldwin, Travis Van Winkle, Charles Parnell, Chris Sheffield, Jocko Sims, John Pyper-Ferguson,
    - gatunek: dramat, akcja, science fiction.

    Miałem sobie całkowicie odpuścić ten serial, ale przyznaję, że latem potrzebuję lekkich pozycji z dużą ilością wartkiej akcji. W tym roku niespecjalnie miałem ochoty odkrywać nowe sensacyjne pozycje więc dałem Ostatniemu okrętowi kolejną szansę... i chyba jest to ostatnia szansa.
    Trzeci sezon zaskakuje niemalże całkowitym odejściem od tematu epidemii. Okręt teraz znajduje się u wybrzeży azjatyckich państw, a główna akcja skupia się na wątkach politycznych wspieranych wojennymi działaniami żołnierzy z ostatniego ocalałego niszczyciela. W ogóle to okazuje się, że ocalonych jest naprawdę wiele okrętów. Poczułem się ciut oszukany. Doskonale rozumiem, że po odkryciu szczepionki akcję trzeba było skierować na nowe tory, ale kierunek zmian niekoniecznie mi się podoba. Serial stracił swój cały postapokaliptyczny urok.

     

  • W samym sercu morza - 2015

    w samym sercu morza
    W samym sercu morza,
    (In the Heart of the Sea) - 2015;
    - reżyseria: Ron Howard;
    - scenariusz: Charles Leavitt;
    - wybrana obsada: Chris Hemsworth, Cillian Murphy, Benjamin Walker, Brendan Gleeson, Ben Whishaw;
    - gatunek: dramat.

    Planowałem to obejrzeć na dużym ekranie, ale niestety nie wyrobiłem do kina.. niby jest abonament, ale czasu nie udało się rozciągnąć.
    Jest to kolejny Moby Dick na ekranie. Wielorybniczy statet Essex zostaje zaatakowany przez wielkiego wieloryba. Statek zostaje doszczętnie zniszczony, a resztki ocalałej załogi próbują przetrwać w szalupach na pełnym morzu. Walka człowieka z naturą, ale także spór pomiędzy młodym kapitanem a pierwszym oficerem. Od pierwszych minut filmu wiemy, że ten drugi konflikt może być przyczyną katastrofy. Tyle o zarysie fabuły.

     

  • Battleship: Bitwa o Ziemię - 2012

    battleship bitwa o ziemie
    Battleship: Bitwa o Ziemię,
    (Battleship) - 2012;
    - reżyseria: Peter Berg;
    - scenariusz: Jon Hoeber, Erich Hoeber;
    - wybrana obsada: Taylor Kitsch, Liam Neeson, Alexander Skarsgård, Rihanna, Brooklyn Decker;
    - gatunek: science-fiction, katastroficzny.

    Jak lubię kino katastroficzne to zwiastuny tego filmu całkowicie do mnie nie trafiały. Dlatego też Bettleship sporo czekał na swój czas. Brakło innych, świeżych filmów tego gatunku to musiałem obniżyć poprzeczkę i trafiło na ten tytuł.
    Ziemia zostaje zaatakowana przez przybyszy z kosmosu. Ich trzy zwiadowcze statki (pojazdy) posiadają znacząco większą siłę rażenia niż większość okrętów ludzi. Jak pokonać takie monstra? Ano można płynąć z maksymalną prędkością i wykonać ostry zakręt za pomocą kotwicy. Absurdalny wymyślony efekt na ekranie nie wygląda lepiej, ale przynajmniej widz może się pośmiać. Pozostałe wątki fabularne też się kupy nie trzymają, ale przyjmijmy, że w filmach katastroficznych nie chodzi o spójność fabularną. Natomiast liczy się klimat, a tego w Battleship zwyczajnie brakuje. Są dobre zrealizowane efekty specjalne, ale brakuje im wiarygodności i zaangażowania widza.

     

  • Pan i władca: Na krańcu świata - 2003

    plakat promujący
    Pan i władca: Na krańcu świata,
    (Master and Commander: The Far Side of the World) - 2003;
    - reżyseria: Peter Weir;
    - scenariusz: Peter Weir, John Collee;
    - wybrana obsada: Russell Crowe, Paul Bettany, James D'Arcy, Robert Pugh, Billy Boyd;
    - gatunek: dramat, historyczny, przygodowy.

    Pozycja pojawiła się się na ekranach kin gdy Crowe był jednym z moich ulubionych aktorów. Minęło kilkanaście lat i w końcu udało mi się obejrzeć ten film. Russella nada cenię, ale już nie budzi u mnie tylu emocji co kiedyś. Nadal czekam na drugą część Robin Hooda, ale nie mam parcia na zaliczenie wszystkich pozycji z tym aktorem.
    Akcja Pana i władcy rozgrywa się podczas wojen napoleońskich, jej osią jest pościg i ostatecznie walka pomiędzy dwoma okrętami. Słabsza brytyjska fregata zostaje zaatakowana przez francuski okręt. Załodze Surprise cudem (nieoczekiwana mgła) udaje się uciec w pola walki. Po oszacowaniu i naprawieniu strat rozpoczynają pościg za wrogą jednostką. Mają małe szanse na zwycięstwo, ale jeśli im się uda to kapitan zyska sławę i zasłużony honor.
    Nie jestem wielkim fanem filmów marynistycznych (górskich też nie), ale potrafię docenić wkład twórców w ukazanie trudów życia na wodzie. Już nie chodzi tylko o niesamowite ujęcia okrętów i oceanów, ale także oddanie skomplikowanej natury relacji pomiędzy członkami załogi. Kilkudziesięciu mężczyzn zamkniętych na małym okręcie i władza kapitana, która w każdej chwili może ulec załamaniu. Walczy on nie tylko z wrogim okrętem, ale także z buntem, który w każdej chwili może pozbawić go statku i życia. Sprawy nie ułatwiają ograniczone zasoby jedzenia, wody oraz alkoholu.

     

  • Ostatni okręt - sezon 2

    plakat promującyOstatni okręt (The Last Ship) - 2015;
    - sezon 2, TNT;
    - wybrana obsada: Eric Dane, Adam Baldwin, Rhona Mitra, Travis Van Winkle, Charles Parnell, Jocko Sims, Marissa Neitling, John Pyper-Ferguson
    - dramat, akcja, science fiction.

    Druga odsłona przygód załogi amerykańskiego niszczyciela. Lekarstwo na wirusa, który opanował cały świat jest już prawie gotowe. Teraz należy wymyślić sposób na dystrybucję wśród ocalałych. Po czasie okazuje się, że nie wszyscy sobie tego życzą. Post-apokaliptyczny świat powoli wyłania się z chaosu i powstają nowe siły, które nie chcą powrotu do dawnego ładu. Wśród nich jest ugrupowanie, które zrzesza osoby odporne na wirusa. Nazywają siebie
    "wybranymi" i wszelkimi sposobami próbują powstrzymać dystrybucję leku.
    Drugi sezon ma całkiem inny charakter niż pierwsza odsłona. Jest tu dużo więcej działań wojskowych, scen akcji, ale też fajnie pokazane walki pomiędzy niszczycielem a łodzią podwodną.. niestety fabularnie sezon mocno poszedł w dół. Zwłaszcza w drugiej połowie. Serial w swojej formule miał wpisaną dużą ilość patosu i amerykańskiego patriotyzmu, ale ostatnie 2-3 epizody to już skrajna przesada. To nawet dla mnie było ciężkostrawne.

     

  • The Last Ship - Sezon 1

    the last shipThe Last Ship (TNT, Sezon 1, 2014)

    Zastanawiałem się jaki tytuł zastąpi mi Burn Notice, który serial będzie lekką odskocznią od pozycji które debiutują jesienią. Dałem szansę The Last Ship, który nie ma zbyt wysokiej noty, ale mnie zaintrygował.
    Okręt wojenny (w roli charyzmatycznego kapitana wystąpił Eric Dane) przyjmuje na swój pokład biolożkę, która ma robić niezbyt pasjonujące badania ptaków. Po czasie okazuje się, że rzeczywistość jest dużo bardziej skomplikowana. Nie ma już normalnego świata. Szerzy się pandemia, zginęło kilka miliardów ludzi, a biolożka (Rhona Mitra) jest jedyną nadzieją na przeżycie... do tego dorzucimy jeszcze motyw rosyjskiego okrętu atomowego, walkę z siłami natury i wychodzi nam standardowe kino katastroficzne. Jest przepełnione amerykańskim patriotyzmem, ale przecież nie będziemy udawać, że nam to przeszkadza.. - przecież o to chodzi w takich tytułach. Niektóre sceny przypominały mi inne seriale sci-fi o zagładzie ludzkości (V, Falling Skies, The Walking Dead) - nie traktuje tęgo jako wady, wręcz przeciwnie.. pewne stałe elementy zaliczam do formuły gatunku.
    Początkowo sezon pierwszy miałem ocenić na mocne siedem.. i byłem przekonany, że formuła wyczerpie się po dziesięciu odcinkach Epizod finałowy podniósł poprzeczkę i sprawił, że The Last Ship może na stałe zagościć w moim serialowym repertuarze. Zapowiada się intrygująco.
    Oceniam na osiem.

     

  • K-19 2002

    k 19K-19 (K-19: The Widowmaker, reżyseria Kathryn Bigelow, 2002)

    Dawno nie widziałem filmu o łodziach podwodnych. Wiem, że to temat już nieaktualny, przebrzmiały, ale zawsze coś mnie tym pociągało. Mało w których filmach wojskowych jest taki poziom napięcia i bezsilności. Wielu mężczyzn zamkniętych w ciasnej puszce, która w każdej chwili może stać się przyczyną śmierci. Nie inaczej jest w K-19, w filmie opartym na prawdziwych wydarzeniach. Rok 1961 - okres szczytowy zimnej wojny. Wielki podwodny okręt wojenny, który miał być chlubą floty radzieckiej ma poważną awarię reaktora jądrowego. Awarię która może skończyć się wybuchem, który w połączeniu z głowicami atomowymi może spowodować olbrzymie skażenie oraz być przyczyną trzeciej wojny światowej. Film skupia się na dylematach marynarzy i ich heroicznym poświęceniu. Wielu z nich zginęło z powodu choroby popromiennej.
    Mnie bardziej uderzył fakt jakim wysiłkiem była zimna wojna dla Związku Radzieckiego. Brakowało wszystkiego, ale okręt postawili. Nieważne, że w połowie niesprawny, częściowo wybrakowany, ale swoją rolę miał pełnić. A ludzie? Ludzi zawsze było pod dostatkiem....
    K-19 to też dobre aktorstwo: Harrison Ford, Liam Neeson, George Anton - zagrali na wysokim poziomie.
    Pozycję oceniam na osiem.

    8