"W porządku, panie DeMille, jestem gotowa na zbliżenie."
Bulwar Zachodzącego Słońca

Nowości na stronie

Kruk - Czorny Woron nie śpi - sezon 2
Szansa - 1979
Złodziej życia - 2004
Luca - 2021
Prosta historia - 1999
Dubler - 1977
Mysia Straż - Jesień 1152 - Tomy 1 i 2
Miasto kłamstw - 2018
Labirynt - Thiago Souto
Fun Home: Tragikomiks rodzinny  - Alison Bechdel
Służąca - 2016
Outsider - mini seria
Przebudzenie - Scott Snyder, Sean Murphy
Kajko i Kokosz - Złota Kolekcja. Tom 1

Neal McDonough

  • Kompania braci - 2001

    kompania braci
    Kompania braci,
    (Band of Brothers) - 2001;
    - producent wykonawczy: Tom Hanks, Steven Spielberg;
    - HBO, 10 epizodów
    - wybrana obsada: Damian Lewis, Dale Dye, Ron Livingston, David Schwimmer, Matthew Settle, Neal McDonough, Donnie Wahlberg, Simon Pegg, Tom Hardy;
    - gatunek: dramat, wojenny.

    W mediach trwa intensywna kampania reklamowa HBO. Stacja chwali się, że wyprodukowała znakomite seriale, które zyskały miano kultowych. Spot reklamowy przypomniał mi, że mam do nadrobienia Kompanię braci. Kiedyś zachwycałem się serialem Pacyfik z 2010, ale dopiero teraz dotarło do mnie, że jest to tak naprawdę kontynuacja Kompanii braci. Ten sam poziom realizacji tylko inny miejsce wojennych zmagań.
    Kompania opowiada o losach amerykańskich żołnierzy po lądowaniu w Normandii. Każdy epizod jest poprzedzony wypowiedziami żołnierzy, którzy przeżyli drugą wojnę światową. Dzięki temu prostemu zabiegowi przypominamy sobie, że opowiadane historie mają w sobie elementy prawdy, że brutalna wojna była nie tak dawno temu. Epizody mają różne tempa akcji.. czasem skupiają się intensywnych działaniach wojennych, a czasem tempo spada i fabuła skupia się wokół ludzkich pierwiastków (strach, tęsknota). To nierówne tempo akcji idealnie oddaje realizm wojny. Świetnie też pokazano, że wojna to nie tylko medale za zasługi, że nawet waleczni Amerykanie też nie są święci. Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi.
    Produkcja HBO zaskakuje poziomem realizacji. Sceny balistyczne zapierają dech w piersiach, ale wrażenie na mnie robiły też zwykłe sceny w miasteczkach czy też w zimowych okopach, gdzie ludzie ginęli od przypadkowych kul. Epizod, w którym odkryto obozy pracy zasługuje na szczególne uznanie. Nie uwolniono wszystkich ludzi, trzeba było ich nadal trzymać w zamknięciu by mieli szansę na przeżycie. Za to wielki szacunek, twórcy pokazali, że nie trzeba iść na łatwiznę i warto pokazać, że wojna to też te trudne i niezbyt oczywiste decyzje.

  • Zdrajca - 2008

    zdrajca Zdrajca
    (Traitor, reżyseria Jeffrey Nachmanoff, 2008)

    Zostaję przy tematyce terroryzmu. W poprzedniej notce wspomniałem, że istotne w walce z terroryzmem jest unikanie łapania płotek, ale werbowania ich i szukania dostępu do osób, które tak naprawdę stoją za zamachami terrorystycznymi. To jedna z metod. Drugą jest umieszczenie własnego agenta w strukturze terrorystów. Agenta, który będzie systematycznie awansował, udowadniał oddanie Allahowi i w ten sposób dojdzie do inicjatorów zamachów. Musi to być bardzo głęboko ukryta misja. Im mniej osób wie tym lepiej, bezpieczniej. W takiego właśnie agenta wciela się Don Cheadle. Poświęca swoje życie, rodzinę w imię walki z terroryzmem. Bierze udział w sfingowanym zamachu na ambasadę amerykańską i zostaje uznany za zdrajcę. Praktycznie nikt nie wie, że jest głęboko ukrytym agentem. Jego terrorystyczne powiązania i zamachy sprawiają, że zaczyna go ścigać FBI z agentem Claytonem na czele (Guy Pearce)...
    Zdrajca to przyzwoite, sprawnie nakręcone kino. Jest sporo dynamiki i całkiem ciekawa historia, która potrafi wciągnąć, ale nie ukrywam, że mogło być lepiej. Więcej dramaturgii. Całkiem inny film niż Bardzo poszukiwany człowiek. Ten sam problem z dwóch perspektyw. Jak dla mnie te filmy w pewien sposób się uzupełniają.
    Zdrajca dostaje mocne siedem

  • Red 2 - 2013

    red 2 Red 2
    (reżyseria Dean Parisot, 2013)

    Red to tacy Niezniszczalni z większym przymrużeniem oka. Emerytowani, diabelnie skuteczni zabójcy żyją sobie spokojnie na emeryturze... a raczej żyli, bo przeszłość przypomina im o sobie.. z nieznanych przyczyn zostaje wyznaczona nagroda za ich zabicie. Dalej to już leci z górki.. pościgi, strzelaniny, sporo niezłych dialogów. Powiecie, że to nic nadzwyczajnego? Mhh, może i racja, ale spójrzcie tylko na obsadę... Taki skład w jednym filmie to powinna być pozycja obowiązkowa.. W filmie wystąpili: Bruce Willis, John Malkovich, Helen Mirren, Anthony Hopkins, Catherine Zeta-Jones, Neal McDonough, Byung-hun Lee, Mary-Louise Parker.
    Red 2 to lekka komedia ze sporą ilością akcji - oceniam na siedem.

  • Mob City Sezon 1 - 2013

    mob city Mob City (Frank Darabont, TNT, Sezon 1, 2013)
    Ten miniserial polecił mi znajomy na Facebooku i muszę przyznać, że dawno nie widziałem tak znakomitej pozycji.
    Akcja dzieje się na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych w Los Angeles, to jasno nam daje do zrozumienia, że to pozycja gangsterska. Dodam tylko, że jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami i utrzymana w klimacie filmów Noir, do których mam wielki sentyment. Mob City ma niesamowity, mroczny klimat, który jest budowany przez cztery świetnie współgrające czynniki. Na pierwszym miejscu wymienię scenariusz, który jest świetnie napisany. Na drugim miejscu muzyka oddająca klimat tamtych lat, ale także emocje bohaterów. Trzecim czynnikiem jest scenografia i ujęcia. To trzeba po prostu widzieć. Na czwartym miejscu jest element, który powinien być na pierwszej pozycji.
    Pierwszoplanowa rola przypadła Jon'owi Bernthal'owi, który wypadł fenomenalnie. Ten brutalny, zmęczony wyraz twarzy i obowiązkowy papieros.. kurcze właśnie tak to powinno wyglądać. Mob City to nie tylko znakomity główny bohater, świetnie wypadł też drugi plan: Jeffrey DeMunn, Milo Ventimiglia, Neal McDonough, Alexa Davalos oraz Robert Knepper. Ten ostatni to chyba zawsze musi grać osobę z psychopatycznymi skłonnościami.
    Mob City uważam, za jedną z ciekawszych pozycji ostatnich lat.
    Zdecydowanie polecam i oceniam na dziesięć.

    10

    Frank Darabont odwalił kawał dobrej roboty.

Back to top