"Nie pozwolimy wam wyjść.. Smith, Wesson i ja"

Nagłe zderzenie

Nowości na stronie

Jeden gniewny człowiek - 2021
Świat Dryftu. Część 1. Opowieść o złodziejach i trollach
Co w duszy gra - 2020
Kult - Łukasz Orbitowski
Przyjaciele: Spotkanie po latach
Rob Roy - 1995
Amores perros - 2000
Battle Royale - 2000
Sandman. Tom 4. Pora mgieł
Tytus Andronikus - 1999
Historia przemocy - 2005
Berlin. Tom 1. Miasto kamieni
Za młoda by umrzeć? - 1990
Zabójcza broń 3 - 1992
Previous Next Play Pause

mila kunis

  • Złe mamuśki - 2016

    zle mamuski
    Złe mamuśki,
    (Bad Moms) - 2016;
    - reżyseria: Jon Lucas, Scott Moore;
    - scenariusz: Jon Lucas, Scott Moore;
    - wybrana obsada: Mila Kunis, Kathryn Hahn, Kristen Bell, Christina Applegate, Jada Pinkett Smith, Oona Laurence, Wendell Pierce, Jay Hernandez;
    - gatunek: komedia.

    Często powtarzam, że staram się badziewia nie oglądać. Mogę chodzić do kina bez limitu, ale na wiele tytułów szkoda mi czasu. Staram się robić selekcję. Czasem zaliczam wpadki, ale przeważnie intuicja mnie nie gubi.
    Na Złe mamuśki wybrałem się bo w tym tygodniu brakuje ciekawych premier (Smoleńsk nie jest ciekawy!). Wysoka ocena na portalach filmowych uśpiła moją czujność.
    Początek filmu nie był jeszcze taki zły. Spodziewałem się kolejnej wariacji na temat współczesnego pędu za byciem idealnym. Mamy, które gonią za marzeniami swoich dzieci.. miliony zajęć, a życie przecieka przez palce. Nowela o współczesności ubrana w komedię obyczajową. Jeśli spodziewacie się takiego filmu to odpuście sobie seans. Scenarzyści zaproponowali nam dziwne połączenia Kac Vegas, Project X oraz American Pie. Już po kilkunastu minutach miałem ochotę wyjść z sali. Nie wiem skąd zachwyty nad humorem w tym filmie. Humor można streścić jednym słowem - ŻENUJĄCY. Czy naprawdę nie da się zrobić lekkiej komedii na wyższym poziomie? A może to ja już jestem stary. A zachwalana scena w markecie? Co za shit!

  • Oz wielki i potężny 2013

    oz wielki i potezny
    Oz Wielki i Potężny
    (Oz: The Great and Powerful, reżyseria Sam Raimi, 2013)
    Nie rozumiem dlaczego ten film ma tak słabą ocenę na filmwebie. Niewiele ponad 6. Oz nie jest może jakoś specjalnie odkrywczy czy nowatorski, ale oferuje ponad dwie godziny zabawę na bardzo wysokim poziomie, podobnym do Alicji w Krainie Czarów. Fajnie napisana fabuła okraszona świetnymi efektami 3D to tylko niektóre z zalet produkcji. Do zalet też zaliczyć trzeba aktorów. Oz to James Franco, który przypomina bardziej na kabareciarza niż na wielkiego czarnoksiężnika, ale to był celowy i bardzo udany zabieg. W filmie występują też trzy piękne kobiety (Mila Kunis, Rachel Weisz, Michelle Williams), które wypadły nad wyraz dobrze i kusząco - przyznam że zazdraszczam Franco tej roli ;)  
    Film jest efekciarki, kuglarski, trochę kiczowaty, ale przede wszystkim spójny i cieszący oko. Wszak te wszystkie cechy idealnie pasują do fabuły i konwencji. Disney też powinien być zadowolony w wyniku finansowego - film miał bardzo dobry weekend otwarcia, ponad 80 mln dolarów wpływów, w sumie zarobił około 500 mln.

  • Księga ocalenia 2010

    ksiega ocalenia

    Księga ocalenia (The Book of Eli, reżyseria Albert Hughes, Allen Hughes, 2010)
    Post-apokaliptyczna Ameryka spowita szarością, pyłem i wędrującymi.. przeważnie do drapieżcy.. którzy okradają i zabijają ocalałych. w tym świecie wędruje też Eli ( Denzel Washington), który stara się unikać problemów, ale gdy je napotyka, to potrafi skutecznie zabijać. Strzeże pewnej Księgi, która ma się przyczynić do uratowania świata. Chyba nie muszę mówić o jaką Księgę chodzi. Jest też Carnegie (Gary Oldman), despota panujący nad małym sterroryzowanym miasteczkiem. On też chce zdobyć książkę. Gdzieś między nimi pojawia się Solara (Mila Kunis), której postać niewiele wnosi do fabuły.
    Film ma kilka plusów. Niewątpliwie zdjęcia, które ciekawie przedstawiają świat - mocno przypominają Mad Maxa. Na plus też zaliczyć trzeba aktorstwo.. zwłaszcza Oldmana. Jest scena podczas, której wydaje mu się, że zdobył Księgę.. to rozczarowanie, gdy okazuje się, że znów mu uciekła z rąk.. mistrzostwo.. podobnie było w 5 elemencie.
    Na tym plusy filmu się kończą. Fabuła mnie nie porwała.. główny motyw był naciągany,  a świat przedstawiony został mało spójnie. Zmarnowany potencjał. Oczekiwałem dużo więcej.

  • Ted 2012


    tedTed
    (reżyseria Seth MacFarlane, 2012).

    Nie pamiętam już ile razy zabierałem się za ten film. Minimum pięć. Za każdym razem przysypiałem, ale metodycznie dotrwałem do końca. Zapowiedziana kontynuacja jest pretekstem do notki.
    Ted to opowieść o misiu, który dojrzewa razem ze swoim właścicielem (John -  Mark Wahlberg), który już próbuje prowadzić dorosłe życie. Ted zachowuje się jak niewyżyty nastolatek, co coraz bardziej irytuje partnerkę Johna (Mila Kunis). Dalej to już przewidywalny banał. Kłótnia, wyprowadzka, tęsknota, wypadek, nawrócenie, happy end.. jak dla mnie - wieje nudą. Humor reprezentowany w tym filmie również nie trafia w mój gust, ale to wiadome, w końcu sztywniak jestem i nie znam się..
    Tedowi daję sześć -  plusa daję za Kunis i nie mam tu na myśli aktorstwa.

  • Czarny Łabędź - piękno doskonałości

    Obejrzeliśmy Czarnego Łabędzia (2010 - reż. D. Aronofsky). Film jest niesamowity : genialny i poruszający. Opowiada o dążeniu do doskonałości, o zatraceniu w pięknie, w roli, w sztuce. Doskonałość jest możliwa do osiągnięcia, ale wielkim kosztem.. coś Wam to przypomina ? Ja, oglądając Black Swan, miałem w głowie obrazy z filmu Blask ( 1996 -Shine, reż. S. Hicks). Tu też mamy dążenie do absolutnej doskonałości, którą można osiągnąć jedynie wielką, ponadludzką pracą. W ubu historiach mamy olbrzymią presję rodziców, którzy w dążeniach swych dzieci widzą możliwość zrealizowania swoich marzeń. Dążenie do perfekcji kończy się szaleństwem. 

    Piękne historie.

    Czarny Łabędz jest świetnie zrealizowanym filmem. Zachwyca muzyka i choreografia. Nie można zapomnieć też o rewelacyjnej Natalii Portman (Nina) - zagrała perfekcyjnie, mam nadzieję, że nie takim samym kosztem, jak bohaterka filmu.

    W niedzielę Portman dostała Złotego Globa za tę rolę. Gratulacje ! Nagród powinno być więcej.

    Film oceniam na bardzo mocną dziewiątkę.

     

Back to top