"Mam krwiaka. - Żeby mieć krwiaka to trzeba mieć mózg"
Przychodzi facet do lekarza

Mickey Rourke

 

  • Dorwać Cartera - 2000

    dopasc cartera
    Dorwać Cartera,
    (Get Carter) - 2000;
    - reżyseria: Stephen Kay;
    - scenariusz: David McKenna;
    - wybrana obsada: Sylvester Stallone, Mickey Rourke, Alan Cumming, Michael Caine, Rachael Leigh Cook, Miranda Richardson;
    - gatunek: sensacyjny, thriller.

    Carter (Stallone) jest oprychem, który zajmuje się przypominaniem ludziom o ich długach. Taka przypominajka. Dowiaduje się, że jego brat ginie w niezbyt oczywistych okolicznościach. Carter wraca do swojego rodzinnego miasta i rozpoczyna prywatne śledztwo. Szybko okazuje się, że jest sporo osób zainteresowanych by nasz bohater bez zbędnej zwłoki wrócił do siebie. Robi niepotrzebnie dużo zamieszania. W sumie tak można streścić fabułę tego filmu.. a byłbym zapomniał. Brat miał żonę i dorastającą córkę, którymi trzeba się zaopiekować.
    Dorwać Cartera jest remakiem filmu z 1971 roku, w którym główną rolę grał Michael Caine (tu w drugim w planie), ale trzeba podkreślić, że to remake nieudany. Film ewidentnie nudzi, a dialogi są pisane na kolanie.


    "Matka jest tylko jedna, a świat jest straszny.. "

     

  • Przystojniak - 1989

    przystojniak
    Przystojniak,
    (Johnny Handsome) - 1989;
    - reżyseria: Walter Hill;
    - scenariusz: Ken Friedman;
    - wybrana obsada: Mickey Rourke, Ellen Barkin, Morgan Freeman, Elizabeth McGovern, Forest Whitaker, Lance Henriksen;
    - gatunek: dramat, kryminał, thriller.

    Jedna z mniej znanych pozycji.
    John jest drobnym gangsterem. Jedyne co go wyróżnia to mocno zdeformowana twarz sprawiająca, że John ma problem z nawiązywaniem znajomości i woli pozostawać w cieniu. Podczas jednego z napadów wspólnicy Johna zdradzają ekipę i uciekają z łupem. Przystojniaczek - tak go nazywają - trafia na wiele lat do więzienia. Tam powinien zginąć, ale trafia do specjalnego programu, który ma dać mu nową szansę na życie. Szereg operacji plastycznych sprawia, że na wolność (warunkowo) trafia całkiem inny mężczyzna. Czy nowy wygląd pozwoli rozpocząć całkiem nowe życie? Czy uda się odciąć od przeszłości? Czy fizyczność tak mocno decyduje kim będziemy w życiu?

     

  • 9 1/2 tygodnia - 1986

    9 1/2 tygodnia
    9 1/2 tygodnia,
    (Nine 1/2 Weeks) - 1986;
    - reżyseria: Adrian Lyne;
    - scenariusz: Patricia Louisianna Knop, Sarah Kernochan, Zalman King;
    - wybrana obsada: Mickey Rourke, Kim Basinger;
    - gatunek: dramat, erotyczny.

    To jeden z tych filmów, które zapisał się w historii kina z powodu jednej sceny. Mam na myśli oczywiście taniec Kim Basinger. Swoją drogą powtórzyła go (w ugrzecznionej formie) w filmie Moja macocha jest kosmitką (1988). Od dłuższego czasu zabierałem się za ten film, ale jakoś nie było okazji. Film opowiada o przelotnym, ale intensywnym romansie pomiędzy trzydziestoletnią rozwódką a pewnym siebie maklerze giełdowym. Ich relacja jest pełna erotyzmu i budowania napięcia, ale też z czasem zaczyna dominować w niej pewien pierwiastek dominacji i narzucania woli.

     

  • 13 - 2010

    1313 (reżyseria Géla Babluani, 2010)

    Jason Statham w kolejnym filmie, który jest reprezentantem kina klasy B. Coraz częściej mam wrażenie, ze nieliczne udane filmy Jasona to raczej wypadek przy pracy. Facet ma talent do wybierania słabych scenariuszy.
    Główny bohater (Sam Riley) potrzebuje pilnie pieniędzy, aby je zarobić zgadza się zagrać w niebezpiecznej grze. W grze, która jest modyfikacją rosyjskiej ruletki. Zawodnicy ustawieni w kręgu.. każdy ma rewolwer wycelowany w sąsiada. Gra kończy się wtedy, gdy przeżyje tylko jeden. Pomysł całkiem ciekawy, ale realizacyjnie średnio. Brakło też dopracowanej fabuły. Trochę mi to przypomina nowe filmy Luca Bessona - jest pomysł i na tym plusy się kończą.
    W drugim planie wystąpili: Mickey Rourke oraz Alexander Skarsgard.
    Całość oceniam na pięć. No może z plusem.

    pięć

     

  • Sin City 2: Damulka warta grzechu - 2014

    sin city 2Sin City 2 : Damulka warta grzechu (Sin City: A Dame to Kill For, reżyseria Robert Rodriguez, Frank Miller, 2014)
    Pierwsze Sin City było dla mnie wielkim zaskoczeniem.. bardzo pozytywnym. Dlatego też wiedziałem, że druga odsłona będzie pozycją obowiązkową. Znakomita obsada (Rourke, Willis, Green, Gorgon-Levitt, Brolin, Alba) plus klimat i komiksowe ujęcia znane z pierwszej odsłony miały gwarantować znakomitą kontynuację. Jakże mylne założenie. Niby wszystko się zgadza, ale brakło spoiwa, którym niezaprzeczalnie powinien być dobrze napisany scenariusz. Nagie piersi Evy Green niewiele tu pomogły.. oprawa wizualna filmu jest genialna, ale większość postaci jest bezpłciowa i zwyczajnie nudna.. wyjątkiem jest Marv grany przez Rourke'a. Ten sam zarzut mam do fabuły.. brakło czegoś co przykuwałoby mocniej uwagę. Jak dla mnie Sin City 2 to spore rozczarowanie.
    Damulka dostaje mocne sześć. Fotosy z filmu naprawdę robią na mnie wrażenie, ale to za mało by ocenić wyżej.
    sześć
    Jedyne co zapamiętałem z filmu to fakt, że nie należy ufać kobietom..;p

     

  • Czwartek - 1998

    czwartekCzwartek (Thursday, reżyseria Skip Woords, 1998)
    Nie mam pojęcia dlaczego ten film tak nagle pojawił się u mnie na liście do obejrzenia. Nie znam przyczyn, ale seansu absolutnie nie żałuję. Czwartek mocno mi przypomina kino Quentina Tarantino - nie jest to ten sam poziom, ale skojarzenia są oczywiste. Były gangster (Thomas Jane) prowadzi spokojne życie na przedmieściach, wydaje się, że nic nie jest w stanie zakłócić jego spokojnego życia.. a tu niespodzianka... przyjeżdża stary przyjaciel (Aaron Eckhart), a jego obecność zwiastuje kłopoty, wielkie kłopoty. Nic już nie będzie takie samo.
    Film jest absurdalny, ale ma coś fajnego w sobie. Przyznam, że całkiem nieźle się bawiłem. Tylko proszę nie analizować tego pod kątem zamiłowania do krwi i innych bzdetów.. ;p
    Daję osiem.

    osiem

     

  • Sin City Miasto Grzechu 2005

    sin citySin City Miasto Grzechu (Sin City, reżyseria Robert Rodriguez, Frank Miller, Quentin Tarantino, 2005)

    Zostajemy w komiksowym klimacie. Nadrabianie zaległości w tej materii też idzie dobrze. Systematycznie i do przodu.
    Sin City to gwiazdorska obsada (Bruce Willis, Mickey Rourke,  Clive Owen,  Benicio Del Toro, Elijah Wood,  Jessica Alba) w filmie, który niesamowicie nawiązuje do filmów amerykańskich filmów Noir. Bohaterowie są naznaczeni i można powiedzieć "przeklęci". Mogą zachowywać się wg określonych wzorców, ale i tak nie unikną katastrofy.
    Sin City to niezależne historie, które łączy wspólny bohater i miasto grzechu. Historie, które spinają ostatnie sceny filmu.
    Film wciągający i dający dobrą rozrywkę. ZZdecydowanie warto, a dla fanów komiksu to pozycja obowiązkowa.
    Oceniam na osiem.

    8