"Przeszłość to tylko bajka, którą sobie opowiadamy"
Ona

Nowości na stronie

Sala samobójców. Hejter - 2020
Kruk - Czorny Woron nie śpi - sezon 2
Szansa - 1979
Złodziej życia - 2004
Luca - 2021
Prosta historia - 1999
Dubler - 1977
Mysia Straż - Jesień 1152 - Tomy 1 i 2
Miasto kłamstw - 2018
Labirynt - Thiago Souto
Fun Home: Tragikomiks rodzinny  - Alison Bechdel
Służąca - 2016
Outsider - mini seria
Przebudzenie - Scott Snyder, Sean Murphy

michael chiklis

  • Nixon - 1995

    nixon

    Nixon - 1995;
    - reżyseria: Oliver Stone;
    - scenariusz: Oliver Stone, Stephen J. Rivele;
    - wybrana obsada: Anthony Hopkins, James Woods, Bob Hoskins, Joan Allen, Tony Goldwyn, Ed Harris, Paul Sorvino, Michael Chiklis, Mary Steenburgen;
    - kategoria: biograficzny, polityczny, Ameryka, Watergate, dramat.

    Po obejrzeniu Ojca (o którym niebawem napiszę) postanowiłem trochę odświeżyć sobie dorobek Hopkins'a, zwłaszcza, że aktor ma na swoim koncie kilka wybitnych ról.
    Dziś kilka słów o Nixon'ie. Film z 1995 roku przybliża nam postać tego bardzo kontrowersyjnego polityka, który obecnie jest kojarzony tylko z aferą Watergate. Przyznaję, że byłem przekonany iż głownie o tym będzie ten film. Co za pozytywne zaskoczenie. Watergate oczywiście zajmuje kawał tego trzygodzinnego filmu, ale nie dominuje. Twórcy przybliżają nam sylwetkę Nixon'a, jego motywacje, życiorys i charakter. Nie ulega wątpliwości, że prezydent Nixon wielokrotnie przekroczył swoje uprawnienia, ale czy jego prezydenturę, karierę polityczną należy oceniać jednoznacznie negatywnie? Jego gabinet ma też kilka znaczących sukcesów. Na szczęście świat nie jest czarno-biały i nie musimy jednoznacznie klasyfikować. Nixon to postać bardzo złożona. W polityce lubił ostre, gwałtowne i dyskusyjne rozwiązania, w pewien sposób był przeciwieństwem Kennedy'ego, ale czy w swoim postępowaniu nie kierował się patriotycznymi pobudkami? Wiem, że motywacja to za mało i historia ocenia inaczej, ale seans przypomniał mi jedną bardzo ważną rzecz. W Stanach Zjednoczonych Prezydent niby wiele może, ale jest mocno ograniczony przez inne elementy politycznej układanki.

  • Kojot - sezon 1

    coyote s 1

    Kojot,
    (Coyote);
    - twórcy: David Graziano, Michael Carnes, Michelle MacLaren, Josh Gilbert;
    - CBS, sezon 1, 6 epizodów, 2021;
    - wybrana obsada: Michael Chiklis, George Pullar, Adriana Paz, Octavio Pisano, Michele Nordin, Natalia Cordova-Buckley, Ross Philips, Juan Pablo Raba, Daniel Edward Mora;
    - kategoria: dramat.

    Nie mamy wpływu na to gdzie się urodzimy

    Tym mottem można przedstawić ideę kryjącą się za fabułą w tym serialu.

    Ben przez ponad trzydzieści lat strzegł granicy amerykańsko-meksykańskiej. Człowiek z zasadami, wierzący mocno w to co robi. Dla niego świat jest czarno-biały. Jest prawo, którego należy przestrzegać. Ben po znakomitej służbie udaje się na zasłużoną emeryturę. Jednym z jego pierwszych zajęć jest pomoc rodzinie przyjaciela a to wiąże się z wyjazdem do Meksyku. Tu zostaje wplątany w pomoc młodej, ciężarnej dziewczynie, która stara się przekroczyć granicę. Ucieka przed brutalnym narzeczonym. Tu Ben po raz pierwszy łamie swoje zasady. Jego czarno-biały świat zostaje zamglony, a to dopiero początek wydarzeń w serialu. Szybko okazuje się, że Ben będzie musiał się dostosować do zmieniających się okoliczności i jeszcze wielokrotnie złamie prawo... czy tego chce? W zasadzie jego zdanie nie ma znaczenia.

  • Eagle Eye - 2008

    eagle eye Eagle Eye
    (reżyseria D.J. Caruso, 2008)

    Dwoje nieznajomych (Shia LaBeouf, Michelle Monaghan) zostaje przypadkowo wciągniętych w zamach. Takim zdaniem rozpoczyna się opis tego filmu na filmwebie. W sumie racja... z jednym małym ale.. organizatorem intrygi nie jest człowiek, a system, tytułowe oko. Brzmi intrygująco? Znajomo? Pewnie. Podobny motyw mamy przecież w wielu filmach i w serialach. Element systemu totalnego, który ogarnia wszystkie nasze aspekty życia. Systemu, który sam się rozwija i tworzy mechanizmy, które mają go chronić przed ludzką ingerencją. W sumie o tym jest ten film. Poza interesującym wątkiem Eagle Eye oferuje nam znakomitą sensacyjną rozrywkę. Akcja jest żwawa i ma kilka fajnych zwrotów. Idealna pozycja na sobotni wieczór.
    Oceniam na osiem

  • Parker 2013

    parker Parker
    (reżyseria Taylor Hackford, 2013).

    Kolejna produkcja z Jasonem Stathamem, który zawodzi. Słaba fabuła i tandetne wykonanie musiały się skończyć nieudanym filmem. Nawet udział Jennifer Lopez niewiele tu pomógł. Michael Chiklis jako czarny charakter też nie pokazał wszystkich swoich możliwości. Doskonale wiemy, że potrafi zagrać bezwzględnego typa.
    Fabuła zapowiadała się fajnie. Złodziej (Statham) zostaje wykiwany przez swoich towarzyszy..  postrzelony i zostawiony na śmierć - czyli początek mamy bardzo podobny jak w Włoskiej Robocie.. brzmi zachęcająco, ale niestety zabrakło finezji i oryginalnego pomysłu na film. Dalej to opowieść o krwawej zemście.. która niespecjalnie wciąga.
    Parker to kino akcji, które można obejrzeć, ale nie ukrywajmy.. raczej kategorii B.
    Mam już dość zawyżania not filmom, w których gra Jason. Facet coraz bardziej rozczarowuje.

  • No Ordinary Family odhaczamy

    no ordinary family No i mamy kolejny serial, który został anulowany po pierwszym sezonie. No Ordinary Family nie dostanie kolejnego sezonu. Szkoda.. Niedawno skończyliśmy oglądać pierwszy sezon. Tytuł pozytywnie Nas zaskoczył.

    Jest trochę śmiesznie, trochę strasznie, a przede wszystkim dużo się dzieje.

    Postacie są charakterystyczne (zwłaszcza Chiklis), a fabuła potrafi wciągnąć. Całość trochę mi Heroes'ów przypominała. Serial opowiada o rodzinie, która przypadkiem zyskała supermoce.. nowe umiejętności to nowe wyzwania, nowe nadzieje, nowe relacje rodzinne - nic już nie jest takie jak dawniej. Początkowo serial nie powalał, ale z czasem dobrze się rozkręcał. Miał w sobie coś pozytywnego.

    Dodatkowo finałowy odcinek narobił apetytu na więcej.

    Widać, że scenarzyści mieli pomysł co zrobić dalej..

    Kolejny niezły tytuł skasowany po premierowym sezonie.. a CSI nadal lecą ;)

    niedługo zostaną same kryminalno-medyczne tytuły.

    Oceniam na solidne osiem

     

     

  • No Ordinary Family - półmetek

    Jest niewiele premierowych tytułów, które w jesiennej ramówce mi się spodobały. Wszyscy zachwycali się Zakazanym Imperium - ale okazało sie przerostem formy nad treścią. Był The Walking Dead, ale po genialnym pilocie było coraz słabiej. Myślałem, że ten serialowy sezon (mija właśnie połowa) jest spisany na straty. Nigdy bym nie pomyślał, że najlepszym (w sensie regularnie oglądamym) serialem będzie dla mnie No Ordinary Family. Początki były słabe, ale z odcinka na odcinek robi się coraz ciekawiej. Serial ładnie się rozwija i nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić. No Ordinary Family zacząłem oglądać z powodu Michaela Chiklisa (The Shield).
    Obecnie jest to jeden z moich ulubionych bieżących seriali. Lekki i przyjemny. Polecam
    PS-to kolejny serial stacji ABC o którym piszę.. i zaprzeczam - nie pracuję dla nich - zwyczajnie mi się podobają ich produkcje:)

  • The Shield w kinach ?

    Ostatnio Michael Chiklis zdradził, iż trwają rozmowy nad ekranizacją słynnego The Shield. Uważam, że jest to rewelacyjna wiadomość. Już się zastanawiam, czy to będzie kontynuacja serialu, czy też jakiś wątek poboczny. Sam nie wiem co byłoby lepsze.

    Finał ostatniego sezonu był zwyczajnie genialny i nie ma potrzeby by go rozwijać, ale mimo wszystko fajnie byłoby wiedzieć, że Vic Mackey nadal działa.

    The Shield cenię bardzo wysoko i żałuję, że już się skończył.

    Czekam....

Back to top