"Jesteśmy sami w naszych klatkach zrobionych z własnych wyobrażeń."
Borowik "Wnętrza wypalone lodem"

Meksyk

  • I twoją matkę też - 2001

    i twoja matke tez

    I twoja matkę też,
    (Y tu mamá también) - 2001;
    - reżyseria: Alfonso Cuarón;
    - scenariusz: Alfonso Cuarón, Carlos Cuarón;
    - wybrana obsada: Maribel Verdú, Gael García Bernal, Diego Luna;
    - gatunek: dramat, romans.

    Największa z moich notatkowych zaległości. Pozycję widziałem kiedyś na studiach - chciałem sobie odświeżyć. 
    Dwóch nastoletnich przyjaciół wyjeżdża ze sporo starszą dziewczyną na wspólne wakacje. Obiecują, że zawiozą ją na pustą, piękną plażę, ale niezbyt dobrze znają drogę. Wspólnie pokonują wiele kilometrów i coraz lepiej się poznają. Obaj pożądają pięknej towarzyszki, a ona umiejętnie manipuluje chłopakami. Dużo palą, rozmawiają, zdobywają seksualne doświadczenia, ale też gorycz zdrady. Przyjaźń chłopaków jest wystawiona na ciężką próbę.
    Obraz Cauron'a może wielu się nie podobać, ale przyznaję, że ma w sobie coś co intryguje. Podczas seansu mnie irytowały niektóre dialogi, nadmiar wulgaryzmów, ale dobrze napisane zakończenie całkowicie zmienia postrzeganie fabuły. Życie jest wycieczką, drogą, a cel... cel często jest o wiele mniej satysfakcjonujący niż droga do jego osiągnięcia.

  • Sicario - 2015

    plakat promujący
    Sicario - 2015;
    - reżyseria: Denis Villeneuve;
    - scenariusz: Taylor Sheridan;
    - wybrana obsada: Emily Blunt, Daniel Kaluuya, Benicio Del Toro, Josh Brolin, Victor Garber, Jon Bernthal, Jeffrey Donovan;
    - gatunek: dramat, kryminał.

    Agentka FBI zostaje zaproszona do wielkiej akcji, w której ma uczestniczyć kilka agencji. Celem akcji ma być ujęcie, bądź likwidacja jednego z meksykańskich bossów narkotykowych, który odważnie wchodzi na rynek amerykański. Już na samym początku operacji agentka odkrywa, że w wojnie z kartelem wszystkie chwyty są dozwolone. Do tego filmu zachęciły mnie mega pozytywne recenzje na blogach. Ochów i achów było wiele, ale po seansie nie rozumiem tego zachwytu. Mamy bardzo fajny klimat, niesamowite sceny akcji w Juarez, bardzo dobre aktorstwo, ale scenariusz nie należy do zbyt oryginalnych. Fabule szkodzi też zbyt mocne osadzenie akcji w Stanach Zjednoczonych - gdyby był większy nacisk na Meksyk to film miał o wiele mocniejszy wydźwięk.
    Hitchcock twierdził, że film powinien rozpocząć się od trzęsienia ziemi, a później napięcie powinno stale rosnąć. W Sicario mamy wielkie trzęsienie na otwarcie filmu, ale później są już tylko słabe wstrząsy wtórne. To nie jest zły film, ale po świetnym początku oczekiwałem ciut więcej - zwłaszcza więcej Meksyku. Szkoda, że wątek walki z narkobiznesem trafił na drugi plan, a na pierwszym pojawił się trywialny motyw zemsty.

  • Instrukcji nie załączono - 2013

    instrukcji nie zalaczonoInstrukcji nie załączono
    (No se Aceptan Devoluciones, reżyseria Eugenio Derbez, 2013)
    Valentin (Eugenio Derbez) jest lekkoduchem.. nie ma stałej pracy, dziewczyny, marzeń.. żyje z dnia na dzień.. maksymalnie korzysta z życia.. Valentin jest też tchórzem .. boi się wszystkiego - pająków, wysokości i przede wszystkim odpowiedzialności. Jego życie diametralnie się zmienia gdy jedna z jego kobiet podrzuca mu dziecko i wyjeżdża bez ostrzeżenia ucieka.
    Opieka nad roczną dziewczynką całkowicie zmienia życie.. nabiera niespotykanych wcześniej wartości.
    Film jest mieszanką komedii i dramatu... powiedziałbym, że jest to dobre kino familijne...ale to coś więcej.. jest więcej wzruszenia i głębi.. pozycja pozytywnie mnie zaskoczyła. Początkowe sceny może i nie zachęcają, ale później robi się coraz ciekawiej.

  • Pragnienie miłości - 2012

    pragnienie milosciPragnienie miłości
    (Después de Lucía, reżyseria Michel Franco, 2012)

    Nastoletnia Alejandra (Tessa Ia) po śmierci matki przeprowadza się z ojcem do Mexico City.. nowe miasto, nowe życie, może tak będzie łatwiej pogodzić się ze stratą.. nic nie jest łatwe... ale walczą z codziennością.. Alejandra próbuje nawiązać nowe znajomości w szkole, ale niemalże od samego początku staje się szkolną ofiarą. Początkowe odtrącenie przeradza się w nieskrywaną agresję, która z dnia na dzień przybiera na sile... Alejandra nie walczy, biernie znosi przemoc, nic też nie mówi ojcu.. nie chce mu dodawać kolejnych zmartwień.. obserwując powolne nakręcanie się sytuacji mamy nieodparte wrażenie, że wszystko zmierza do nieuchronnej kulminacji... pełnej zła i bólu.. ujęcia są spokojne, długie, niemal paradokumentalne.. nie ma tu fajerwerków scenariuszowych, wszystkie sceny, z pozoru banalne budują atmosferę samotności, bólu.. i pełnej alienacji...
    Film w swojej dosłowności jest ostry i może zbyt brutalny, ale niesamowicie działa na emocje.. sprawia, że czujemy się niemal uczestnikami tych wydarzeń.. że na nie przyzwalamy... a zakończenie? Cóż.. zaskakujące.. i to mocno.
    Pragnienie miłości dostaje mocne osiem. Polecam.

  • Dni łaski 2011

    dni laskiDni łaski
    (Días de gracia, reżyseria Everardo Valerio Gout, 2011)

    Sporo ostatnio filmów o porwaniach w Meksyku, o kilku też już pisałem. Większość z nich bardzo mi się podobała. Lubię produkcje poruszające temat Mexico City, ale nie przyjmuję ich bezkrytycznie.
    Gdybym miał ocenić Dni łaski za ukazanie miasta, korupcji, brutalności świata to byłaby dyszka... ale będzie naciągane siedem...

    7

    film jest przekombinowany, chaotyczny, a kamera lata jak oszalała.. nie lubię takich ujęć.

     

  • Ucieczka z piekła 2009

    ucieczka z piekła plakatUcieczka z piekła
    (Sin Nombre, reżyseria Cary Fukunaga, 2009)
    Jakiś czas temu pisałem o trudnej sytuacji w Meksyku, sytuacji, która z roku na rok staje się coraz smutniejsza. Całe pokolenia są ofiarami wojny gangów i beznadziei otaczającego świata. Wiele dzieci w miastach ginie z rąk rówieśników. Mogą przetrwać tylko najsilniejsi. Sąsiednie Stany Zjednoczone są dla wielu Meksykanów rajem, do którego pragną uciec. Jest to bardzo kosztowna i niebezpieczna wędrówka.. niewielu się uda dotrzeć do kresu.. już pomijam fakt, że raj rzadko jest przychylny dla nowych mieszkańców.
    O takiej ucieczce opowiada Sin Nombre.. opowiada sugestywnie.. intensywnie, niemal hipnotyzuje, ale robi to bez hollywoodzkiego moralizowania. Tylko opowiada historię. Mocna i wstrząsająca rzecz.
    Pozycja obowiązkowa dla wszystkich, którzy próbują poznać otaczający świat.
    W głównych rolach: Edgar Flores, Paulina Gaitan.
    Oceniam na dziewięć. Polecam.

  • Człowiek w ogniu 2004

    czlowiek w ogniuCzłowiek w ogniu
    (Man on fire, reżyseria Tony Scott, 2004)

    Tytułem wstępu. Meksyk słynie nie tylko z wojny między kartelami a wojskiem (policja dawno już nie daje rady), ale również z olbrzymiej ilości porwań dla okupu. Według Amnesty International problem ten narasta, a władze często nie podejmują odpowiednich działań by uwolnić porwanych. Według oficjalnych statystyk od 2006 roku porwano ponad 26 tys. osób. Często tylko inicjatywa rodzin ofiar doprowadza do uwolnienia porwanych.
    O filmie.
    Były najemnik (Denzel Washington), który ma problem z alkoholem, zostaje zatrudniony do ochrony małej dziewczynki w Mexico City. Jak łatwo się domyślić - dziewczynka zostaje porwana, podczas uprowadzenia jej ochroniarz zostaje ciężko ranny. Gdy dochodzi do siebie, postanawia zrobić to, co potrafi najlepiej, czyli zabijać.
    Celowo piszę ogólnikami - film ma dość skomplikowaną fabułę i bardzo łatwo, mimochodem, mógłbym popsuć radość z seansu. Jest to wyborne kino akcji, które bardzo różni się od typowych pozycji tego typu. Scott po mistrzowsku gra naszymi emocjami.

Back to top