„Życie jest jak pudełko czekoladek. Nigdy nie wiesz, co ci się trafi.”
Forrest Gump

matt reeves

  • Wojna o Planetę Małp - 2017

    wojna o planete malp

    Wojna o Planetę Małp,
    (War for the Planet of the Apes) - 2017;
    - reżyseria: Matt Reeves;
    - scenariusz: Mark Bomback. Matt Reeves;
    - wybrana obsada: Andy Serkis, Woody Harrelson, Steve Zahn, Karin Konoval, Amiah Miller;
    - gatunek: science fiction, dramat, akcja.

    Moi drodzy, niech nie zmyli Was tytuł tego filmu. W fabule wojna w formie działań wojennych praktycznie nie występuje. Mamy tu do czynienia z głębszym znaczeniem tego słowa. Wojna jako konflikt jako zderzenie dwóch sił, z którego tylko jedna wyjdzie zwycięsko. Wojna pomiędzy ludźmi i małpami, pomiędzy starą rasą, która musi ustąpić a nową, która dopiero co powstaje.
    Ziemia mocno się zmieniła. Trwa cały czas wojna pomiędzy cywilizacjami. Część wojskowych jest przekonana, że można wygrać zabijając przywódcę Cezara - przywódcę małp. Małpy natomiast nie dążą do eskalacji konfliktu, wręcz przeciwnie, pragną w spokoju mieszkać z daleka od ludzi. Czy taki układ byłby akceptowalny? Dla wielu może i tak, ale nie dla wszystkich. Część uważałaby to tylko za przejściowe zawieszenie broni, które tylko wzmocniłoby przeciwnika. Do starcia prędzej czy później musi dojść -zwłaszcza, że wirus atakujący ludzi mutuje i sprawia, że zarażeni tracą zdolność mówienia.

  • Ewolucja planety małp - 2014

    ewolucja planety malpEwolucja planety małp
    (Dawn of the Planet of the Apes, reżyseria Matt Reeves, 2014)

    Dzisiejsza burzowa aura przypomniała mi, że całkiem niedawno byłem na Ewolucji w Cinema City.. może to niezły pretekst by napisać w kilku słowach wrażenia z tego filmu..
    Na ewolucję czekałem... ba, jako wielki fan Genezy z 2011 roku twierdziłem, że będzie to jeden z lepszych filmów tego lata, na który koniecznie trzeba iść do kina.
    Ewolucję ogląda się z zapartym tchem. Stopień realizacji, rozmach sprawia, że obraz czaruje i wciąga bez opamiętania. Można mieć pretensje o zbyt tanie efekciarskie sztuczki, ale może właśnie dzięki nim film powoduje opad szczeny. Od strony technicznej absolutnie nie można się do tego filmu doczepić, jest na najwyższym poziomie. Fabularnie jest zbyt przewidywalnie, ale bez rozczarowań. W sumie ciężko było inaczej rozegrać motyw zderzenia dwóch cywilizacji. Musiały paść pewne sytuacje i kwestie (np. "myślałem, że małpy są lepsze"). Aktorsko też pełen sukces - Jason Clarke, którego coraz bardziej lubię oraz Gary Oldman dali fabule ciekawego ostrego rysu. Mam nadzieję, że obu panów zobaczę w kolejnej części, która musi powstać. Ewolucja i Geneza bardzo dobrze się sprzedały, więc decyzja o kolejnej odsłonie to tylko formalność.
    Na koniec dodam, że całkowicie rozwaliła mnie scena, w której Koba jedzie na koniu. :) WOW

Back to top