"Prawda to za mało, ludzie zasługują na więcej..."
Mroczny Rycerz

Marion Cotillard

  • Assassin's Creed - 2016

    assasins creed

    Assassin's Creed - 2016;
    - reżyseria: Justin Kurzel;
    - scenariusz: Michael Lesslie, Bill Collage, Adam Cooper;
    - wybrana obsada: Michael Fassbender, Marion Cotillard, Jeremy Irons, Brendan Gleeson, Charlotte Rampling, Michael Kenneth Williams, Denis Ménochet, Ariane Labed;
    - gatunek: przygodowy.

    No to kolejna pozycja w kinie zaliczona. Wybór tym razem nie był zbyt udany. Wysokobudżetowa ekranizacja bardzo znanej gry (nie grałem) mogła być wielkim hitem kasowym.. obawiam się, że pomimo fajnej obsady film nie spełnia oczekiwań widzów i graczy. Producenci kolejny raz zaserwowali nam produkt, który poza niezłym opakowaniem (promocja) nie ma w sobie nic co przyciąga uwagę widzów.
    Historia - trwająca wiele stuleci walka pomiędzy Asasynami a Zakonem Templariuszy ukazana z perspektywy przypadkowej osoby, która zostaje porwana bo ma w swoim DNA wspomnienia swoich przodków.. dosłownie. Na ekranie nie wygląda to zbyt przekonująco. Cal (o nim mowa) za pomocą specjalnej maszyny ma przeżywać wspomnienia swojego prapraprapra-(i jeszcze trochę pra)-dziadka i dzięki temu Templariusze odkryją gdzie ten przodek (oszczędzę Wam kolejnego pra) ukrył magiczny artefakt, w którym zakodowana jest ludzka wolna wola.

     

  • Sprzymierzeni - 2016

    sprzymierzeni

    Sprzymierzeni,
    (Allied) - 2016;
    - reżyseria: Robert Zemeckis;
    - scenariusz: Steven Knight;
    - wybrana obsada: Brad Pitt, Marion Cotillard, Jared Harris, Simon McBurney;
    - gatunek: melodramat.

    Nie do końca byłem świadomy na jaki film się wybieram do kina. Obejrzany zwiastun nastawił mnie na trochę inne kino.
    Trwa druga wojna światowa, Max jest na bardzo niebezpiecznej misji w Paryżu. Jego francuskim łącznikiem i współpracownicą jest seksowna Marianne. Po udanej akcji oboje wyjeżdżają do Londynu gdzie po szybkim ślubie wiodą całkiem wygodne życie. Niby bomby czasem spadają, ale jakie jest prawdopodobieństwo, że trafią w dom na obrzeżach miasta? Prędzej wywiad zacznie grzebać w życiorysie Marianne. I tak się dzieje.. Marianne jest podejrzana o szpiegowanie na rzecz faszystowskich Niemiec. Jeśli okaże się winna to Max będzie musiał ją zneutralizować. To będzie dowód na to, że on też nie jest szpiegiem.

  • Duża ryba - 2003

    plakat promujący
    Duża ryba
    (Big Fish) - 2003;
    - reżyseria: Tim Burton;
    - scenariusz: John August;
    - wybrana obsada: Ewan McGregor, Albert Finney, Billy Crudup, Jessica Lange, Helena Bonham Carter, Steve Buscemi, Marion Cotillard;
    - fantasy, dramat.

    Życie, mimo iż cudowne, bywa zbyt jednostajne i mało oryginalne. Mając naście lat wyobrażamy sobie, że zwojujemy świat, że nie będziemy kolejną anonimową osobą, o której po śmierci wszyscy zapomną. Marzymy i wierzymy, że nam się to uda.. mamy w głowie wyimaginowany obraz samego siebie - nawet jeśli się do tego nie przyznajemy. Z wiekiem marzenia i priorytety się zmieniają, ale nasze wyobrażenie o sobie jest cały czas..
    Duża ryba to nieustająca opowieść o sobie samym niejakiego Edwarda Blooma. Nasz bohater jest schorowany, u schyłku udanego życia, które w jego opowieściach jest serią niesamowitych przeżyć. Edward jest niepoprawnym bajkopisarzem, opowiadając o swoim życiu często wprowadza elementy ze świata baśni, ale w każdej historii jest ziarno prawdy. Słuchacz daje się uwieść cudownym wspomnieniom staruszka.. z czasem dostrzega, że nie ma znaczenia co jest prawdą, a co tylko ubarwieniem historii. Liczy się tylko główny przekaz. Warto żyć i spełniać marzenia, bez strachu podążać za swoimi celami. Żyjąc szczęśliwie sprawiamy, że nasze życie staje się wyjątkowe, w pewien sposób baśniowe.
    Świat Burtona pełen jest niejednoznaczności i ukrytych znaczeń, jego filmy mają w sobie pewną magię, której chętnie daję się porwać. Duża ryba jest jednym z ciekawszych filmów tego reżysera.

  • Dwa dni, jedna noc - 2014

    dwa dni jedna nocDwa dni, jedna noc
    (Deux jours, une nuit, reżyseria Jean-Pierre Dardenne, Luc Dardenne, 2014)

    Sandra (nominowana do Oscara Marion Cotillard) choruje na depresję. Podczas swojego zwolnienia chorobowego w jej zakładzie pracy dochodzi do głosowania. Jej koledzy mają wybrać, czy zwolnić Sandrę, czy też może zrezygnować z premii. Wynik głosowania jest niekorzystny, ale szef zgadza się przeprowadzić je jeszcze raz. Sandra ma weekend by przekonać swoich kolegów z pracy do zagłosowania za utratą premii. Absurdalna sytuacja, która nigdy nie powinna mieć miejsca. Podejrzewam jednak, że w "dzikim kapitalizmie" takie sytuacje są całkiem możliwe. Każda rozmowa Sandry jest pewnym upokorzeniem, żebraniem o szansę pracy.. ciekawe są postawy współpracowników. Niektórzy się zgadzają, a inni lekko odmawiają. Absurd totalny.
    Sandra jest typową reprezentantką pokolenia współczesnych trzydziestolatków. Pokolenia, które kiedyś miało marzenia, miało zmieniać świat, a jest pokoleniem zadłużonym, żyjącym niemalże "od pierwszego do pierwszego", a widmo utraty pracy w dobie kryzysu jest na porządku dziennym. Warto zwrócić też uwagę na sposób zatrudniania w firmie Sandry. Wynagrodzenia - j est jakaś podstawa i całkiem konkretna premia za nadgodziny.. bez nadgodzin płaca jest zbyt niska by się utrzymać. Brzmi znajomo?
    Film za wątek społeczno-ekonomiczny mocno punktuje. Na plus też zaliczę zakończenie. Na minus muszę wpisać sposób ukazania postaw osób, które nie zgadzają się pomóc Sandrze. Mają zbyt ostry rys..

  • Niczego nie żałuję - Edith Piaf - 2007

    niczego nie zalujeNiczego nie żałuję - Edith Piaf (La Môme, reżyseria Olivier Dahan, 2007)

    Kolejna niesamowita biografia, która trafiła na ekrany kin. Edith Piaf to najbardziej rozpoznawalna francuska wokalistka. Charyzmatyczna, utalentowana, z niesamowitym głosem, który na zawsze zapada w głowie. Cały wachlarz emocji, problemów, specyficzny sposób bycia i ciężkie życie Edith sprawiły, że odtwórczyni głównej roli, Marion Cotillard miała niesamowicie trudne zadanie. Aktorka wypadła fenomenalnie i w pełni zasłużyła na Oscara, którego dostała za tą kreację.
    Aktorstwo i charakteryzacja w tym filmie to mistrzostwo. Za to szacunek. Narracyjnie tytuł nie porywa. Reżyser skacze po epizodach z życia Edith i cały czas mamy wrażenie, że widzimy tylko urywek jej życia.. nie trafiło to do mnie. Wolę jak elementy fabuły szczelniej wypełniają historię.
    Mamy świetną biografię, która została pokazana w przeciętny sposób.
    Filmy biograficzne nie są łatwym tematem i nie zawsze są najwyższych lotów. Trochę szkoda, bo jak powstaje film o kimś, to później mija kilka ładnych lat zanim kolejny reżyser spróbuje ponownie podejść do tematu.
    Film o Edith Piaf z żalem oceniam na siedem. Powinno być lepiej.

  • Wrogowie Publiczni 2009

    wrogowie publiczniWrogowie publiczni
    (Public Enemies, reżyseria Michael Mann, 2009)

    W końcu wróciłem do tego filmu.. kiedyś go zacząłem, ale brakło weny do skończenia. Po genialnym Gangster Squad mam materiał do porównania.. Wrogowie mimo genialnej obsady (Johnny Depp, Christian Bale,  Marion Cotillard,  Jason Clarke) nie zachwycają. Jest dobre aktorstwo, fajna fabuła, bardzo dobre efekty specjalne, ale czegoś mi brakło.. coś co trudno nazwać, ale sprawia, że film głęboko zapada w pamięć. Gangster Squad to miało.  
    Mimo, iż kręcę trochę nosem to uważam, że Wrogowie to kawał solidnego kina gangsterskiego.
    Może gdybym obejrzał ten film w 2009 roku to ocena byłaby wyższa, ale dziś daję tylko osiem.

Back to top