"- ma pan problem z kobietami
- nie mam problemu z kobietami, one mnie tylko przerażają"
Przepis na miłość

Marcin Dorociński

 

Jeden z najlepszych polskich aktorów

 

  • Ciemno, prawie noc - 2019

    ciemno prawie noc

    Ciemno, prawie noc - 2019;
    - reżyseria: Borys Lankosz;
    - scenariusz: Magdalena Lankosz, Borys Lankosz;
    - wybrana obsada: Magdalena Cielecka, Marcin Dorociński, Agata Buzek, Piotr Fronczewski, Roma Gąsiorowska, Dawid Ogrodnik, Jerzy Trela; 
    - gatunek: thriller, kryminał.

    W Wałbrzychu źle się dzieje. Znikają dzieci. Ktoś je porywa, a może morduje. Brak jakichkolwiek śladów. Pewnym jest, że sprawa może być ogólnopolskim tematem i dlatego do miasta przyjeżdża Alicja - reporterka, która wychowała się na tych ziemiach. Na miejscu ożywają stare demony i wspomnienia. Jest to dla kobiety trudna sprawa, ale ważniejsze jest zbadanie tematu (wątek trochę przypomina Ostre przedmioty).
    Mocną stroną filmu są świetne zdjęcia, dobre aktorstwo i niepokojący klimat sączący się z opowieści bohaterów. Prawda jest pokazywana fragmentarycznie, nieśpiesznie. Widz oczekuje czegoś niesamowitego a dostaje trochę banalne i trochę łopatologiczne zakończenie. Ciemno, prawie noc to ekranizacja powieści Joanny Bator, powieści której nie znam. Nie wiem na ile to jest wierna ekranizacja, ale niektóre elementy fabuły filmu wydają mi się zbędne. Po co historia o perłach, po co kopalnia, skąd nagle pedofile.

     

  • Jeszcze dzień życia - 2018

    jeszcze dzien zycia

    Jeszcze dzień życia,
    (Another Day of Life) - 2018;
    - reżyseria: Damian Nenow, Raúl de la Fuente;
    - scenariusz: Raúl de la Fuente, Amaia Remírez;
    - dubbing: Marcin Dorociński, Olga Bołądź, Arkadiusz Jakubik;
    - gatunek: animacja, dokumentalny.

    Angola, lata siedemdziesiąte dwudziestego wieku. Portugalczycy wyjeżdżają do domu, a kraj staje się kolejnym teatrem zimnej wojny. W tym czasie w Angoli przebywa polski korespondent PAP Ryszard Kapuściński. To on informuje świat o tym, że wojska południoafrykańskiej znajdują się na terytorium Angoli. Angola mogła być krajem, który pierwszy zrzucił jarzmo kolonialistów. Jednak ogłoszenie niepodległości nie oznaczało pokoju. Wojna domowa trwała jeszcze 27 lat. Ile by trwała gdyby wielkie mocarstwa się nie zaangażowały, a ile gdyby o sytuacji nie informowali dziennikarze? Tego nie wiemy. Dziennikarz nie powinien chwytać za broń, ale w miarę możliwości rzetelnie opowiadać o wydarzeniach, których jest świadkiem. Można pisać z bezpiecznego (choć nie zawsze) hotelu, a można, jak Kapuściński, odważnie podążać do jądra wydarzeń.

     

  • 7 uczuć - 2018

    7 uczuc

    7 uczuć - 2018;
    - reżyseria: Marek Koterski;
    - scenariusz: Marek Koterski;
    - wybrana obsada: Michał Koterski, Marcin Dorociński, Katarzyna Figura, Małgorzata Bogdańska, Gabriela Muskała, Maria Ciunelis, Andrzej Mastalerz, Tomasz Karolak, Andrzej Chyra, Robert Więckiewicz, Cezary Pazura, Ilona Ostrowska, Sonia Bohosiewicz, Maja Ostaszewska, Adam Woronowicz, Joanna Kulig, Magdalena Berus, Magdalena Cielecka, Łukasz Simlat, Krystyna Czubówna;
    - gatunek: dramat, komedia (trochę).

    Marek po siedmiu latach wraca z Adasiem Miauczyńskim, a w zasadzie z Adamem. Adamowi znów posypało się życie, po raz kolejny raz okazuje się, że jest w pełni niedostosowany do otaczającego świata. Próbuje szukać pomocy u specjalistki, która namawia go by próbował sobie przypomnieć sceny z dzieciństwa (ponoć pamiętamy tylko 400 godzin z 5000 dni) i tak Adam zamienia się w Adasia i wraca do lat minionych. Większość filmu stanowią retrospekcje z dzieciństwa. Koterski w tym miejscu zastosował bardzo odważny zabieg. Wspomnienia odgrywają dorośli aktorzy, nie ma udziału dzieci. Początkowo budzi to falę śmiechu, ale zabieg ten miał na celu podniesienie stopnia dramaturgii. Dorośli aktorzy w dziecięcych rolach wyglądają jak karykatury i ich działania są zbyt ekspresyjne. I właśnie o to Koterskiemu chodziło. Pokazanie jak dorośli odbierają zachowania dzieci - jak je interpretują.
    W retrospekcjach dowiadujemy się, że szkoła, dom, przyjaźnie i obowiązki to dla Adasia, ale nie tylko dla niego, seria bolesnych i traumatycznych przeżyć. Dzieciństwo, a raczej jego brak u Koterskiego jest źródłem niedostosowania do dorosłego życia. Dzieci traktowane jak dorośli, ale bez poszanowania osobowości nigdy nie zostały nauczone jak mają sobie radzić z uczuciami. Znają dopływy Nilu i mnóstwo innych faktów, ale emocjonalnie są coraz większymi sierotami. Odpowiedzialność za to nie ponosi tylko szkoła, ale także rodzice i społeczeństwo. Dziecko ma wykonywać polecenia i nie być jeszcze większym obciążeniem.

     

  • Pakt - sezon 1

    pakt s 1

    Pakt,
    - HBO, sezon 1, 2015;
    - twórcy: Marek Lechki, Leszek Dawid;
    - wybrana obsada: Marcin Dorociński, Magdalena Popławska, Adam Woronowicz, Filip Pławiak, Borys Szyc, Zbigniew Zamachowski, Kinga Preis, Magdalena Cielecka, Łukasz Simlat, Witold Dębicki;
    - gatunek: thriller, sensacyjny

    Ostatnio sporo się mówi o tym, że wielkie stacje zaczynają kręcić w Polsce porządne seriale, których poziom realizacji (głównie scenariusz) nie będzie odstawał od światowych pozycji. Jest to pozytywny trend, ale nie dajmy się przekonać, że przed 2018 rokiem w Polsce istnieje serialowa czarna dziura. Mamy ciekawe produkcje i nie mam tu na myśli telewizyjnych tasiemców.
    Do pozycji, które warto znać, trzeba zaliczyć Pakt. I tu przyznaję bez bicia, że dopiero teraz obejrzałem pierwszy sezon.
    Fabuła.
    Dziennikarz śledczy trafia na ślad oszustwa w wielkiej korporacji. Szybko okazuje się, że sprawa jest dużo szersza niż się początkowo wydawało. Jej źródła znajdują się daleko poza firmą i sięgają politycznych elit. Czy to tylko skorumpowani politycy i przedsiębiorcy czy za zmową milczenia kryje się coś więcej? Co łączy milionerów i polityków. I dlaczego presja na zakończenie śledztwa jest tak silna?
    Pakt, to serial, który w pewien sposób powiela pewien schemat, w którym przedstawiciele czwartej władzy odkrywają nieuczciwość politycznych elit. Tu polityka nie jest na pierwszym planie, ale jest wyczuwalna. Główny motyw fabularny przypomina trochę Układ zamknięty z 2013 roku.

     

  • 303. Bitwa o Anglię - 2018

    303 bitwa o anglie

    303. Bitwa o Anglię,
    (Hurricane: Squadron 303) - 2018;
    - reżyseria: David Blair;
    - scenariusz: Alastair Galbraith, Robert Ryan;
    - wybrana obsada: Iwan Rheon, Milo Gibson, Stefanie Martini, Marcin Dorociński, Kryštof Hádek, Radosław Kaim, Sławomir Doliniec;
    - gatunek: na faktach, dramat, wojenny.

    Jakie to typowo polskie. Przez lata film o Dywizjonie 303 nie mógł powstać. Były problemy z pieniędzmi, ze scenariuszami z obsadą. I w końcu się udało. Powstały dwa filmy jednocześnie, których daty premiery dzielą zaledwie dwa tygodnie. Kompletnie niezależne a jeden z nich reklamuje się hasłem "nie pomyl filmu". Nie wnikam kto komu robi na złość, kto 'miał większe prawo' do sierpniowego terminu premiery - z zewnątrz wygląda to dosyć klarownie. Wolimy dzielić niż łączyć.

    Na pierwszy ogień do kin trafiła niskobudżetowa produkcja 303. Bitwa o Anglię. Produkcja brytyjsko-polska, w której główne role trafiły do Brytyjczyków. Aktorsko wypadło to całkiem przyzwoicie, ale mnie osobiście mocno drażnił polski dubbing.
    Historia? Tu nie ma wielkich zaskoczeń. Tworzenie się polskiego dywizjonu, który był jednym z bardziej walecznych podczas walk o Anglię. W tle mamy wpleciony wątek miłosny oraz pewną smutną prawdę historyczną, że polscy lotnicy po zakończeniu walk nie zostali należycie docenieni. Fabuła delikatnie opiera się o motyw roli kobiet w wojsku. Temat jest ledwo co 'liźnięty' a szkoda - był w nim niezły potencjał.

     

  • Pitbull. Ostatni pies - 2018

    pitbull ostatni pies

    Pitbull. Ostatni pies - 2018;
    - reżyseria: Władysław Pasikowski;
    - scenariusz: Władysław Pasikowski;
    - wybrana obsada: Marcin Dorociński, Dorota Rabczewska, Krzysztof Stroiński, Rafał Mohr, Cezary Pazura, Adam Woronowicz, Marian Dziędziel, Agnieszka Kawiorska, Zbigniew Zamachowski;
    - gatunek: sensacyjny.

    Jeden z policjantów zostaje zamordowany. Złapanie zleceniodawców morderstwa jest sprawą priorytetową dla stołecznej policji. Wszystko wskazuje na to, że to jedna z warszawskich grup przestępczych zleciła zabójstwo, ale dowodów brak. Dlatego też funkcjonariusze decydują się na umieszczenie agenta w strukturach Pruszkowa.
    Policyjny tajniak (Dorociński) szybko przekonuje się, że trafił w sam początek wojny pomiędzy Wołominem i Pruszkowem. Sprawa jest mocno rozwojowa i dalece wykracza poza ustalenie mordercy policjanta.

     

  • Był sobie pies - 2017

    byl sobie pies

    Był sobie pies,
    (A Dog's Purpose) - 2017;
    - reżyseria: Lasse Hallström
    - scenariusz: Cathryn Michon, W. Bruce Cameron, Audrey Wells, Maya Forbes, Wally Wolodarsky;
    - wybrana obsada: Josh Gad, Dennis Quaid, K.J. Apa, Peggy Lipton, Luke Kirby, Juliet Rylance, Britt Robertson;
    - gatunek: familijny, komedia.

    "Sens życia wg psa... Być tu i teraz"

    Opowieść o psie, który żyje wśród ludzi, a jak przychodzi na niego kres to powraca do życia. Psia reinkarnacja. Wszystko opowiedziane z punktu widzenia czterech łap. Jest życie w szczęśliwym domu, na łańcuchu, rola policyjnego pomocnika, łasucha, a także krótkie nieszczęśliwe życie szczeniaka. Wiele wcieleń i sporo psich przemyśleń. Sporo tu także opowiadania o miłości i odpowiedzialności za to co się oswoi. Decyzje mają swoje konsekwencje, a pies to nie zabawka, która można odłożyć na półkę po kilku miesiącach.

     

  • Serce, serduszko - 2014

    plakat promujący
    Serce, serduszko - 2014;
    - reżyseria: Jan Jakub Kolski;
    - scenariusz: Jan Jakub Kolski;
    - wybrana obsada: Maria Blandzi, Gabriela Muskała, Julia Kijowska, Marcin Dorociński, Borys Szyc, Maja Komorowska, Franciszek Pieczka.
    - gatunek: dramat.

    Mam problem z Kolskim, kiedyś ceniłem jego filmy, ale ostatnio coraz bardziej drażnią. Przestało mi się podobać pokazywanie Polski przez pryzmat zaczarowanego szkiełka, gdzie wszystko ma pewien magiczny wymiar. Fabularnie film też nie porywa.. dziecko podróżuje przez pół kraju aby spełnić swoje marzenie, ale tak naprawdę to tylko pretekst do dokonania zmian w swoim życiu oraz ucieczki od pijanego ojca (Dorociński). Innymi słowy to historia o dążeniu do szczęścia, a cała reszta to tylko niezbyt przekonujące dodatki.
    Mam wrażenie, że Kolski napisał średni scenariusz, który na siłę zrealizował. Dodał parę ozdobników, skrajnych postaw i animacji i cały film gotowy. Fabularnie dziurawy niczym drogi w Ślemieniu, z dziwnymi postaciami, ale ukończony. Brawo. Tylko zawistni komentatorzy będą się czepiać, że podróżujący na gapę pociągiem towarowym ksiądz używa MacBook'a...

     

  • Na granicy - 2016

    plakat promujący
    Na granicy - 2016;
    - reżyseria: Wojciech Kasperski;
    - scenariusz: Wojciech Kasperski;
    - wybrana obsada: Marcin Dorociński, Andrzej Chyra, Andrzej Grabowski, Bartosz Bielenia, Kuba Henriksen;
    - gatunek: thriller.

    Ostatnio regularnie chodzę do kina, niemal przed każdym seansem jest puszczany zwiastun Na granicy, który niesamowicie przypadł mi do gustu. Trzeba było sprawdzić na dużym ekranie co to za dzieło wyszło.
    Kolejny raz mam mieszane (nawet bardzo uczucia). Przede wszystkim Na granicy ma dwa elementy, które mnie niesamowicie drażniły. Udźwiękowienie i praca kamery - to już jaka plaga w nowych filmach. Dialogi ledwo słyszalne, a obraz niemiłosiernie momentami drga. W tym filmie aż prosiło się zastosowanie bardzo wolnej pracy kamery, długie najazdy, ujęcia z daleka. Idealnie by to współgrało z dramatem, który rozgrywa się w bezludnych terenach w małej chatce. Nie wiem dlaczego, ale początek filmu przywołał mi obrazy z Misery. Nie wykorzystano też w pełni potencjału miejsca akcji.. byłe więzienie na pustkowiu - idealny temat.

     

  • Moje córki krowy - 2015

    plakat filmowy
    Moje córki krowy - 2015
    - reżyseria: Kinga Dębska;
    - scenariusz: Kinga Dębska;
    - wybrana obsada: Agata Kulesza, Gabriela Muskała, Marian Dziędziel, Marcin Dorociński, Łukasz Simlat.
    - gatunek: dramat.

    Ostatnio całkiem polskich pozycji oglądam w kinie. Coraz częściej są to filmy, których poziom znacząco nie odbiega od światowych trendów. Jest nadal sporo kiczu i martyrologii, ale są też tytuły, które mają uniwersalne, międzynarodowe przesłanie. Do takich pozycji bez wątpliwości należy zaliczyć Moje córki krowy. Jest to to prosta opowieść o umieraniu, ale także o życiu. Codziennych problemach i znaczeniu życiowych wyborów.
    Marta i Kasia są siostrami, które mają różne recepty na życie. Niespecjalnie za sobą przepadają, ale choroba rodziców sprawia, że na nowo zbliżają się do siebie. Śmiertelne choroby w filmie mają cichy, wyważony charakter. Nie ma tu walki o każdy dzień, smutnych szpitalnych korytarzy, czy też zbędnej dramaturgii. Film bardziej się skupia na próbie akceptacji tego co nieuniknione, co prędzej czy później dotknie każdego z nas.
    W doborze tematu film mocno mi przypominał Moją matkę (reż. Nanni Moretti), ale jest o wiele lepiej zagrany (fenomenalna Kulesza) oraz posiada o wiele rozsądniej rozłożoną dramaturgię i humor. Tu wielka zasługa Dziędziela, który swoją naturalnością i bezpośredniością niesamowicie mnie śmieszy.
    Irytować mogą tylko elementy rzeczywistości magicznej w filmie. Niezłe życie z jednej wypłaty, puste parkingi pod szpitalami (ale Mini jest) czy też brak kolejek w polskiej służbie zdrowia. Nie obniżam za to noty - jest to drażniące, ale nie o tym jest film.

     

  • Pod Mocnym Aniołem - 2014

    pod mocnym aniolemPod Mocnym Aniołem (reżyseria Wojciech Smarzowski, 2014)

    Do ekranizacji prozy Jerzego Pilcha podchodziłem z rezerwą, ale też z nadzieją.. według zapowiedzi miał to być film, który zachwieje Polską... może i zachwiał, ale mnie na kolana nie powalił.. mamy tu stałe elementy Smarzowskiego, które od wielu lat się nie zmieniają.. brutalny, zimny, ale także mocno przerysowany naturalizm, wulgarność, opowiadanie anegdot, a przede wszystkim bardzo dobrą obsadę aktorską. Po seansie miałem dokładnie takie same odczucia jak po obejrzeniu Drogówki... w głowie pojawiało się tylko jedno pytanie... jak to zachwyca skoro nie zachwyca. Smarzowski doskonale wie jak robić kino, które znakomicie się sprzeda na ekranie, ma być ostre i wulgarne. Ponoć tak lubimy.. - ja tego nie kupuję.
    Mam wrażenie, że gdyby ktoś inny się zabrał za ten materiał to mógłby powstać film wybitny. Alkohol upadla, robi to powoli, etatami, ale skutecznie i całkowicie.. robi to całkiem inaczej niż inne używki... dużo bardziej wpływa na naszych bliskich.. problem alkoholizmu też ich dotyczy. Pod Mocnym Aniołem pokazuje to upodlenie, degradację człowieka.. ale poprzez przerysowane sceny i opowieści czyni ten temat abstrakcyjnym.
    Na plus produkcji muszę zaliczyć aktorstwo. Więckiewicz jak zwykle zagrał wybitnie, ale nie gorzej spisali się aktorzy drugoplanowi (Braciak, Grabowski, Kuna, Preis, Dorociński, Jakubik, Dziędziel). Świetnie im wychodzi granie osób pijanych. Czyżby doświadczenie?
    Pod Mocnym Aniołem dostaje siedem, czuję się rozczarowany.

    siedem

     

  • Jack Strong - 2014

    jack strongJack Strong (reżyseria Władysław Pasikowski, 2014)

    Wszyscy znamy historię o Kuklińskim. Dla wielu bohater, dla innych zdrajca. Jego postać, podobnie jak Jaruzelski, nigdy nie będzie jednoznaczna, zawsze będzie budziła kontrowersje i dyskusje.. jedno trzeba przyznać, życiorys Kuklińskiego jest barwny i stanowi ciekawy materiał na film. Dostrzegł to Pasikowski, który szukał tematu by powrócić na wielki ekran. Film nie jest biografią pułkownika... bazuje na wydarzeniach, które miały miejsce, ale nie jest historycznym odwzorowaniem. Pasikowskiego zależało na tym, by zrobić film, który wciągnie widza, a nie na oddawaniu prawdy historycznej. Bardzo dobre podejście, które pozwoliło na odpowiednie stopniowanie dramaturgii i napięcia. Jest historia, która ma jasny początek ,ciekawą fabułę i dynamiczne zakończenie. Jeśli dodamy do tego bardzo przyzwoitą realizację filmu i dobre aktorstwo (Dorociński, Ostaszewska) to mamy film, którego absolutnie nie należy się wstydzić. Film, który może zainteresować też zagranicznego widza. Władysław Pasikowski kolejny raz udowodnił, że jest jednym z lepszych polskich reżyserów. Mam nadzieję, że wkrótce znów nam pokaże swój talent.
    Jack Strong dostaje ósemkę - i nie ma tu taryfy ulgowej . Warto.

    osiem

     

  • Run - mini - 2013

    runRun (Channel 4, mini, 2013)

    Nie sądziłem, że pojawi się tytuł, w którym spotkam Marcina Dorocińskiego i Lennie'go James'a. Taka niespodzianka.
    Run to cztery niemal niezależne opowieści, które toczą się w niezbyt zamożnych przedmieściach, gdzieś w Wielkiej Brytanii Wątki mają płaszczyzny w których się krzyżują i w pewien sposób wpływają na siebie. Całkowicie przypadkowo. Ta losowość zmusza bohaterów do podejmowania drastycznych i bardzo trudnych decyzji... muszą dokonać wyborów... ale tak naprawdę wyboru nie mają.. próbują działać, mieć wpływ, ale to niewielki ma wpływ.. okoliczności losu, brutalność codzienności przytłaczają. Historie wydają się być niedoończone, ale to celowy zabieg... życie płynie dalej... Znakomite aktorstwo łączy się tu rewelacyjnym scenariuszem.. całości dopełnia przytłaczający klimat szarej codzienności i zmęczenia światem..
    Oceniam na dziewięć. POLECAM.

    dziewięć

     

  • Miłość 2012

    milosc fabickiegoMiłość (reżyseria Sławomir Fabicki, 2012)
    Kolejny film z Dorocińskim i kolejny dramat.. i znów aktor wygląda jakby go ktoś w jaja kopnął. Cenię sobie dorobek Dorocińskiego, ale mam nadzieję, że wyjdzie ze swojej szuflady i pokaże się z innej strony. Tego sobie i jemu życzę.
    Miłość to film o ciemnej stronie najlepszego (podobno) uczucia na świecie. Uczucia, które sprawia, że świat i ludzie, którzy na nim żyją nabiera wielu odcieni. Miłość według Fabickiego to uczucie, które nas zmienia, które sprawia, że sami przestajemy siebie rozumieć, że przestajemy racjonalnie postrzegać świat.
    Wizualnie film bardzo przypominał mi kino moralnego niepokoju. Plakat zresztą też nawiązuje do tego nurtu. Wyczuwalny niepokój głównego bohatera. Trudne decyzje, nie całkiem zrozumiałe motywacje.. a przede wszystkim nie do końca nazwany żal za swoje postępowanie.
    Film niestety nie osiada w pamięci. Brak mu tego czegoś, co sprawia, że staje się filmem rozpoznawalnym i wartym polecenia.
    Miłość oceniam na siedem.

    7

     

  • Róża 2011

    RóżaRóża (reżyseria Wojciech Smarzowski, 2011)

    Kolejna zaległa pozycja, którą wypadało obejrzeć przed premierą "Pod Mocnym Aniołem".
    Koniec wojny. Marcin Dorociński w roli byłego AK-owca, który opiekuje się wdową po żołnierzu Wehrmachtu (Agata Kulesza). Zmieniająca się rzeczywistość i zezwierzęcenie ludzi po drugiej wojnie światowej. Film ostry i brutalny - twardo przedstawia intensywność tamtych czasów. Liczyło się tylko przeżycie.
    Film jest znakomicie zagrany i trzyma w napięciu.
    Oceniam na dziewięć

    9

     

  • Drogówka 2013

    drogowkaDrogówka (reżyseria Wojciech Smarzowski, 2013).
    Ponoć to jeden z najlepszych polskich filmów ostatnich lat. Trzeba przyznać, że zwiastuny zapowiadały ciekawe kino. Nie pierwszy raz dałem się nabrać. Drogówka to film słaby, z małymi ciekawymi przebłyskami. Na pewno trzeba docenić pracę Bartłomieja Topy, który stworzył interesującą postać. Kolejnym plusem są niektóre scenki przedstawiające pracę polskiej drogówki. I na tym zalety się kończą.
    Największym minusem jest chaos fabularny. Pomysł na historię był fajny, ale realizacja stoi na fatalnym poziomie. Przez wspomniany chaos film stał się dla mnie nudny i męczący. Do tego doliczmy fatalne udźwiękowienie - nadal w polskich filmach nie przywykłem. Powinienem oglądać takie filmy z napisami. W Drogówce zobaczymy plejadę polskich niby gwiazd.. przypominało mi to konkurs akademicki, który aktor potrafi bardziej dosadnie powiedzieć ku.. Nie kupuję tego. Klimatu to nie ma żadnego.
    Film miał być mocny i ostry..  nie jest - nie dajcie się nabrać.
    Oceniam na pięć.

    5

     

  • Lęk Wysokości 2011

    lek wysokosciLęk Wysokości (reżyseria Bartosz Konopka, 2011)

    Młody reporter (Marcin Dorociński), który ma całkowicie poukładane życie, dowiaduje się, że jego ojciec (Krzysztof Stroiński) jest poważnie chory. Nie może już samodzielnie egzystować, gdyż zagraża sobie i innym. Lęk wysokości to świetnie zagrana opowieść o szaleństwie i dojrzewaniu. Film o skomplikowanych relacjach rodzinnych, które zmuszają nas do trudnych wyborów. Kino, które skłania do refleksji. Kolejny tytuł, który potwierdza dwie rzeczy: mamy znakomitych aktorów i z tym faktem trudno się nie zgodzić. Poza tym polskie kino ma się coraz lepiej.

    Oby tak dalej.
    Oceniam na osiem.

    8
    W drugim planie zobaczymy: Dorotę Kolak, Magdalenę Popławską oraz Annę Dymną.

     

  • Obława

    oblawaObława (reż. Marcin Krzyształowicz, 2012) to film o ludziach, ludziach, którzy różnie reagują na okrucieństwo wojny. Ludziach, którzy mają różne pomysły na przeżycie. Ludziach, których nie można jednoznacznie oceniać. W filmie ze świecą możemy szukać kryształowych ludzi. No może Porucznik Mak (Andrzej Zieliński), ale to postać drugoplanowa. Z drugiej strony nie ma też ludzi jednoznacznie złych.. nawet ss-man prowadzony na śmierć okazuje się być prostym chłopakiem z Bytomia. Ludzie, którzy znają historię Śląska wiedzą, że tu nic nie jest czarno-białe.

    Obława to thrilller bez dobrego zakończenia. Podczas wojny wszyscy są przegrani. Film wyróżnia się dobrą grą aktorską Marcina Dorocińskiego oraz Macieja Stuhra, który w roli czarnego charakteru odnalazł się nad wyraz dobrze. Słabo wypadły panie w tym filmie, ani Sonia Bohosiewicz, ani Weronika Rosati nie zachwycają.

    Jeśli nie boicie się trudnych filmów, to Obławę Wam polecam i oceniam na dziewięć.
    Wielkie uznanie za znakomicie napisany i zrealizowany scenariusz

    PS- też zwróciliście uwagę na to, że ksiądz, który pośredniczył w kontaktach z Niemcami, nie został w żaden sposób usprawiedliwiony ?

     

  • Ogród Luizy

    ogrod luizyOstatnio nie mam serca do pisania. Niby oglądam nowe pozycje, ale nie przekłada się to na nowe notki na tej stronie. Może to się zmieni, ale nie obiecuję.

    Dziś krótko o Ogrodzie Luizy (2007). Film Macieja Wojtyszko jest ciepłą opowieścią o miłości pomiędzy gangsterem (Marcin Dorociński), a młodą dziewczyną, która jest leczona psychicznie (fenomenalna Patrycja Soliman).

    W drugim planie zobaczymy Kingę Preis i Krzysztofa Stroińskiego. Klimatem film przypominał mi filmy lat 90-tych (Tato, Uprowadzenie Agaty). Żałuję, że tak mało powstaje takich filmów.

    Oceniam na dziewięć.