"Nie żałuj, nig­dy nie żałuj, że mogłeś coś zro­bić w życiu, a te­go nie zro­biłeś. Nie zro­biłeś, bo nie mogłeś."
Stanisław Lem

laurent tirard

 

  • Facet na miarę - 2016

    facet na miare
    Facet na miarę,
    (Un homme à la hauteur) - 2016;
    - reżyseria: Laurent Tirard;
    - scenariusz: Laurent Tirard, Grégoire Vigneron;
    - wybrana obsada: Jean Dujardin, Virginie Efira, Cédric Kahn, Stéphanie Papanian;
    - gatunek: komedia romantyczna.

    "- Wszyscy Cię lubią.
    - Wszyscy, czyli tak naprawdę nikt naprawdę".

    Mam sporą słabość do francuskich komedii.. no i mniejszą do Virginie.. ale o tym ciii.
    Zwiastun Faceta na miarę zapowiadał kolejną komedię, która "walczy" z uprzedzeniami i stereotypami. Atrakcyjna i spełniona zawodowo kobieta poznaje i zakochuje się w facecie, który ma na poniżej półtora metra (na palcach chyba). Czy uczucie będzie silniejsze niż wpływ otoczenia, które twierdzi, że stać ją na "normalnego faceta"? Wynik oczywiście jest łatwy do przewidzenia - komedie romantyczne rzadko odbiegają od scenariuszowych szablonów. Różni je tylko rodzaj "przeszkody" pomiędzy zakochanymi. Widzicie, że fabularnie tytuł Was nie zaskoczy i możecie już teraz odpuścić ten film.. no chyba że.... lubicie francuskie smaczki i uszczypliwości względem samych siebie. Pod tym względem Facet na miarę zasługuje na odrobinę uwagi. Poprawność polityczna nie pozwala nam źle mówić o niepełnosprawnych, ale żeby od razu się z nimi wiązać? Co ludzie powiedzą? Jesteśmy tolerancyjni, ale lepiej z daleka. Nie bądźmy naiwni - fizyczność zawsze działa na nasze zachowanie, pierwsze reakcje, ale z czasem zaczynamy się skupiać na wnętrzu - przynajmniej powinniśmy. Niski mężczyzna (Alexandre) musiał użyć sztuczki aby się umówić z wysoką blondynką - tylko tak mógł liczyć na szansę randki.

     

  • Wakacje Mikołajka - 2014

    wakacje mikolajkaWakacje Mikołajka (Les vacances du petit Nicolas, reżyseria Laurent Tirard, 2014)

    Święta, święta i po świętach.. były ambitne plany filmowe.. przynajmniej 2-3 tytuły dziennie, ale sprawy przybrały całkiem inny, o wiele ciekawszy, bieg wydarzeń. Większość czasu upłynęła na graniu w planszówki.. takie święta to ja rozumiem. Przed ten cały czas na wsi udało mi się obejrzeć tylko jeden film, który miałem w planie. Były to Wakacje Mikołajka. Kontynuacja hitu z 2009 roku musiała znaleźć się na liście do obejrzenie. Już pomijam, że jest to ekranizacja kultowych już opowieści Sempe i Goscinny'ego, ale przede wszystkim jest to francuskie kino familijne, do którego mam olbrzymią słabość. Pierwsze minuty filmu były słabe.. przebijało się uczucie, że podmienili Mikołajka (Mathéo Boisselier) i że film nie będzie miał żadnej fabuły.. w momencie wyjazdu na rodzinne wakacje wszystko ulega zmianie. Pojawia się fabuła, nowi bohaterzy (babcia - Dominique Lavanant), a przede wszystkim mnóstwo dobrego humoru. Oczywiście jest to film słabszy od pierwszej części, ale po seansie byłem mega pozytywnie naładowany. Jestem przekonany, że ten tytuł jeszcze kilka razy obejrzę. Kad Merad oraz Valérie Lemercier w roli rodziców Mikołajka wymiatają. Napisałbym coś o fabule, ale nie warto.. cała magia takich filmów nie polega na ogólnym zarysie fabuły, ale raczej na klimacie, który tworzą poszczególne sceny.
    Może napiszę tak.. biedni Ci faceci... kobiety zawsze próbują rządzić ;p

     

  • Asterix i Obelix - w służbie Jej Królewskiej Mości

    asterix i obelix w sluzbie jej krolewskiej mosci
    Asterix i Obelix - w służbie Jej Królewskiej Mości (Asterix et Obelix: Au Service de Sa Majeste, reżyseria Laurent Tirard, 2012).

    Oczekiwania związane z tym filmem miałem spore. Wiedziałem, że poziomu Kleopatry nie osiągnie, ale mimo wszystko miałem nadzieję, że śmiało będę mógł go ocenić na osiem. Niestety nie ma tak dobrze. Najnowsze przygody Asterixa i Obelixa (Edouard Baer, Gerard Depardieu) są filmem słabym. Brakło lekkości i znakomitego dubbingu. Dialogi częściowo są niezrozumiałe, a częściowo nudne. To chyba największy minus produkcji. Chyba nie rozumiem tego humoru. Sama fabuła nie zachwyca, ale umówmy się - są słabsze filmy. Całość nie przypadła mi do gustu i oceniam na naciągane sześć.

    6
    Najsłabsza część z dotychczasowych ekranizacji.

     

  • Mikołajek - 2009

    mikolajekJakiś czas temu obejrzeliśmy Mikołajka w reż. L. Tirarda.

    Film gościł na ekranach kin końcem 2009 roku.

    Jest to leciutka opowieść o chłopcu i jego świecie,

    a wszystko to w niesamowitym francuskim klimacie.

    Film bardzo mi się podobał i chyba wkrótce zabiorę się za książki.

    Ostatnio bardzo lubię francuskie filmy.

    Polecam.