"Mam krwiaka. - Żeby mieć krwiaka to trzeba mieć mózg"
Przychodzi facet do lekarza

koreańskie

 

  • Parasite - 2019

    parasite

    Parasite,
    (Gi-saeng-chung) - 2019;
    - reżyseria: Joon-ho Bong;
    - scenariusz: Joon-ho Bong, Jin Won Han;
    - wybrana obsada: Kang-ho Song, Seon-gyun Lee, Yeo-jeong Jo, Woo-sik Choi, Hye-jin Jang, So-dam Park;
    - kategoria: dramat, Oscar, koreańskie, Złoty Glob;

    Rodzina żyjąca w slumsach wielkiego miasta ledwo wiążę koniec z końcem, tuż obok są okazałe rezydencje, w których mieszkańcy nie wiedzą co robić z czasem, z pieniędzmi. Pewnego dnia chłopak z nizin dostaje szanse wybicia się i zostaje korepetytorem dziewczyny z dobrego domu. Z czasem udaje mu się sprawić, że zatrudnienie w domu znajdują też inni członkowie jego rodziny. Niby wszystko w porządku, ale cała relacja jest oparta na kłamstwie i oszustwach. Jedna rodzina pasożytuje na innej. To jednak tylko pozorne wrażenie. Reżyser funduje nam o wiele głębszą fabułę i przesłanie. Absolutnie nie dziwi mnie ilość nagród otrzymanych przez ten tytuł. Soczysty dramat społeczny, który został zrealizowany z wielkim kunsztem. Minimalizm w formie, świetne ujęcia i dobre aktorstwo to mocne strony produkcji. Osobiście mam zastrzeżenia tylko do zakończenia. W mojej ocenie Parasite nie powinien posiadać końcowych scen, gdyby fabuła skończyła się na przyjęciu w ogrodzie film miałby o wiele mocniejsze społeczne przesłanie.. a tak, ostrość przekazu została trochę złagodzona.

     

  • Okja - 2017

    okja

    Okja - 2017;
    - reżyseria: Joon-ho Bong;
    - scenariusz: Joon-ho Bong, Jon Ronson;
    - wybrana obsada: Seo-hyeon Ahn, Tilda Swinton, Jake Gyllenhaal, Paul Dano, Steven Yeun;
    - gatunek: dramat, przygodowy, science-fiction.

    Niedaleka przyszłość, ludzkości powoli zaczyna brakować pożywienia. Receptą ma być wyhodowanie super-świni. Zwierzęcia, które powstało w wyniku modyfikacji genetycznej. Mięso ponoć smaczne, zwierze jest większe od krowy, a potrzebuje niewiele pożywienia. Rusza machina produkcyjna, której towarzyszy niesamowita kampania promocyjna. Jednym z jej elementów jest wybór jednej najwspanialszej super-świni, w tym celu 10 prosiaków zostało rozesłane do rolników z całego świata, którzy mają je hodować według tradycyjnych metod. Ma odwrócić uwagę konsumentów od prawdziwych warunków hodowlanych. To tylko tło fabuły.
    Akcja skupia się wokół jednej świnki o imieniu Okja oraz jej opiekunki. Dziewczynka nie wie, że jej świnka cały czas należy do koncernu, który po zakończeniu konkursu zwierze zamierza odebrać hodowcom.

     

  • Pani Zemsta - 2005

    plakat promujący
    Pani Zemsta (Chinjeolhan geumjassi) - 2005;
    - reżyseria: Chan-wook Park;
    - scenariusz: Chan-wook Park, Seo-Gyeong Jeong;
    - wybrana obsada: Yeong-ae Lee, Min-sik Choi;
    - gatunek: dramat, thriller.

    Jeden z największych studenckich wyrzutów sumienia. O Pani Zemście słyszałem jeszcze na uczelni i wtedy bardzo mi zależało na obejrzeniu tego tytułu. Potem ten wyrzut sumienia dawał o sobie znać gdy odwiedzałem znajomych. Tam z antyramy spoglądała na mnie Pani Zemsta i milcząco pytała - kiedy idziemy w tango? Pani Zemsta odsiedziała na liście równo dziesięć lat.. aż w końcu się doczekała seansu.
    Kino koreańskie do najłatwiejszych nie należy, kiedyś więcej oglądałem pozycji azjatyckich i bardziej czułem ich stylistykę - teraz mam z nimi mały problem.. zdałem sobie sprawę, że lubię kino azjatyckie, które jest w pewien sposób naznaczone kinem zachodnim.
    Geum-ja jest młodą dziewczyną, która właśnie skończyła trzynastoletni wyrok więzienia za zabicie dziecka. Pod przymusem przyznała się do winy, ale prawdziwy morderca nadal jest na wolności i dalej zabija niewinne dzieci. Dziewczyna, po odzyskaniu wolności, pragnie krwawej zemsty.. Czy zemsta przyniesie jej spokój? Czy wręcz przeciwnie? Czy zemsta jest sprawiedliwością?
    Początkowe sceny filmu zdecydowanie do mnie trafiały, ale z upływem minut moje zainteresowanie rosło... coraz bardziej byłem ciekaw w jakim kierunku podąży Geum-ja? Pani Zemsta jest zwieńczeniem trylogii o zemście. Chyba muszę nadrobić pozostałe części - Oldboya kiedyś widziałem, ale nie potrafię sobie go przypomnieć. Pamięć zbyt ulotna jest.