"Nigdy nie byłem miły, ale postaram się być uroczy"
Kill Bill

katowice

 

  • Ścinki 21- to tylko projekt

    ilustracja 1
    Wczoraj w Katowicach otwarto nowy sklep wielkopowierzchniowy - powstał nowy Supersam. Nie mam nic przeciwko galeriom handlowym. Jeśli jest to jedyna opcja by przywrócić życie w danej przestrzeni publicznej, to nie mam nic przeciwko. Wolę to, niż podupadające obiekty - owszem wybrałbym coś innego niż sklepy, ale jestem zdania, że miasto ma się rozwijać i nie można na wszystkim przyklejać tabliczki - zabytek. Powstają galerie, które przeważnie wywołują wiele kontrowersji. Nie inaczej jest teraz.. Sama galeria mi nie przeszkadza, ale wkurza mnie coś innego. Kolejny raz w tym mieście efekt końcowy prac inwestora znacząco różni się od projektu.. Ja wiem, że wizualizacje zawsze są ciut podkręcone, ale bez przesady. Galeria Katowicka na wizualizacjach wydawała się mniejsza, miała być wykonana z innych materiałów, a przede wszystkim lepiej miała być zagospodarowana przestrzeń wokół niej.. Jak jest? To chyba każdy widzi. Budynek razi metalowym wykończeniem, a przestrzeń wokół niego wygląda jakby była wiecznie trwającą betonową prowizorką.
    ilustracja 2
    Przyjrzyjmy się nowemu Supersamowi. W projekcie był przedstawiony budynek, który czerwonym wykończeniem mógł nieźle wpisywać się w otoczenie. Wokół galerii miało być sporo przestrzeni dla mieszkańców, która wizualnie miała pasować do okolic hotelu Angelo. Taki projekt w pełni popierałem (jakby ktoś mnie pytał ;p), efekt końcowy w niczym nie przypomina tego, co miało być. Budynek razi czarną bryłą, która nijak nie pasuje do otoczenia. Przestrzeń wokół sklepu przypomina okolice Galerii Katowickiej - jest bez polotu, wygląda jakby była realizowana bez żadnego konceptu, ale za to z dużą ilością betonu. Widzicie różnicę? Tu nie chodzi o to, że to sklepy, czy inna inwestycja... bardziej oburza mnie to, że inwestor może tak swobodnie zmieniać projekt, który buduje.. a miasto na to tak luźno pozwala.. to tylko sklepy ale gdyby wyglądały jak na wizualizacjach (zwłaszcza ich okolice), to miasto wyglądałoby o wiele bardziej interesująco i przyjaźnie.

    Teraz mamy festiwal kolejny projektów i wizualizacji - przecież rozpoczęła się kampania wyborcza.. ciekawe jak będzie wyglądać ich realizacja?   
    Ilustracja 1 - przemiana.katowice.eu
    Ilustracja 2 - hochtief.pl

     

  • Katowicki Budżet Obywatelski

    Budżet obywatelski - plakatSamorządy od kilku lat konsultują z mieszkańcami jakie lokalne projekty powinny zostać zrealizowane. Na ten cel jest przeznaczany ułamek budżetu, ale daje poczucie, że wyborcy mają bezpośredni wpływ na inwestycje w swojej dzielnicy. W tym roku w Katowicach na Budżet Obywatelski przeznaczono 20 milionów złotych. Część środków przypisana jest do poszczególnych dzielnic, a kilka milionów będzie zainwestowane w tak zwane projekty ogólnomiejskie. Kilka dni temu na stronie bo.katowice.eu została opublikowana lista projektów, na które będzie można głosować w dniach 18-21 września 2015 roku. Gorąco zachęcam do udziału w tym głosowaniu, uważam, że to jest ważniejsze niż ogólnopolskie referenda.
    I w tym miejscu troszkę prywaty - jest kilka projektów, które dotyczą mojej instytucji, zachęcam do oddania głosu na jeden z nich.
    Projekty ogólnomiejskie - Zakup 60 nowoczesnych zestawów komputerowych do filii Miejskiej Biblioteki Publicznej w Katowicach.
    ID zadania to: M/11/2015
    Mieszkańców Katowic proszę również o rozesłanie drogą pantoflową informacji o głosowaniu i projekcie.

     

  • Ścinki 15 - socjologiczne

    foto-zagadka

    Przypadek (a może celowe działania) sprawił, że trafiłem na spotkanie poświęcone literackim inspiracjom Jacka Kaczmarskiego. O dziwo, nie była to impreza organizowana przez moją instytucję.. może to dlatego, że na luźne kulturalne spotkania wolę miejsca, które mają jakiś bufet.. i w sumie zmierzam do meritum.. spotkanie miało miejsce w miejscu, które wielokrotnie mijałem i zawsze uważałem, że to pustostan.... zastanawiam się ile jest takich miejsc w mieście.. tajemnych, znanych tylko nielicznym, "właściwym" osobom?... Na studiach takim miejscem był "Królik". Zawsze jak tam szliśmy to był ten niepokój - czy dziś będzie otwarte? Czy mocniej łomotać do drzwi? Reguły otwarcia tego miejsca były dla mnie tajemnicą. fot 2

    Ścinki mają podtytuł socjologiczne z kilku powodów.. mają konotacje, całkiem bezpośrednie, z autorstwem spotkania i okolicznościami zaistnienia, ale dla mnie liczy się inny akcent.. co sprawia, że trafiamy w te miejsca, w których bywamy.. czasem przypadek.. czasem coś więcej.. czasem wydaje się, że coś odkrywamy, a później się okazuje, że wszyscy to znają... w związku z tym mam pytanie związane z pierwszym zdjęciem. Czy ktoś wie (Agata, Patrycja cicho) gdzie to jest? 

    Zwycięzca może liczyć na nagrodę balkonowo-alkoholową ;)

    Poniżej utwór Kaczmarskiego - Korespondencja Klasowa.
    Dlaczego ten? Studia zawsze będą mi się kojarzyły z odkrywaniem nowych miejsc, rzeczy, ludzi. Niekonieczne w tej kolejności

     

  • kościuszkowskie (po)widoki - 2014-10-19

    oświetlam


    przedłużony weekend..
    wcześniejszy powrót do Katowic i poranny, ale nie wczesnoporanny, spacer do Parku Kościuszki.. pełnego różnorodności i osobliwości..
    był tam Pan, jakieś siedemdziesiąt lat, który wołał wiewiórki.. a te o dziwo przybiegały skuszone nagrodą..
    sporo rolkarzy, biegaczy, cyklistów... każdy trochę inny...
    pani z psem, która wolała patrzeć w niebo na spadające liście niż przed siebie...
    rodzinka z małym husky, który z uporem maniaka łapał swoją smycz..
    byli i młodzi grający w kule... kaszkiety obowiązkowe...
    i Ci całkiem najmłodsi, oczywiście dziewczynki na różowo, chłopcy na niebiesko..
    zmęczony Pan na ławce słuchający radia... mina wskazywała, że raczej nie Maryja..
    amatorzy fotografii... łapiący ulotność jesiennych chwil..
    no i przede wszystkim spacerowicze.. zamyśleni... rozmarzeni.. uśmiechnięci..
    były też ślady po bytności innych... rozegranych, zakochanych.. zmarłych..
    i ten kolorowy szelest spadających jesiennych liści...
    gdzieś w tym wszystkim byłem też - jedzący śniadanie - ja..
    jesiennie... słonecznie... nostalgicznie..

     

  • katowickie spacerowanie - 2014-10-05

    tło.... spontaniczny spacer po niedzielnych Katowicach, które powoli wychodzą z głębokich remontów i inwestycji.. miasto przez ostatnie lata mocno się zmienia.. część zmian może i jest dyskusyjna... ale niektóre mi się podobają.. miasto idzie w ciekawym kierunku.. można lubić to miejsce.. coraz bardziej...

     

  • Zaśmiecanie miasta tuż tuż - czyli ścinki 11

    Wielkimi krokami zbliżają się wybory samorządowe.. w mojej ocenie to jedne z najważniejszych wyborów - ich wynik ma bezpośrednie przełożenie na to w jakiej rzeczywistości żyjemy.,. samorząd to podstawa funkcjonowania naszego systemu.. Zanim jednak zagłosujemy rozpocznie się gorąca kampania wyborcza, która zawsze kojarzy mi się tylko z jednym.. zaśmiecaniem naszych ulic, parków, murów... plakaty są wszędzie.. nie tylko w miejscach dozwolonych.. jestem w stanie to przeboleć w okresie kampanii wyborczej jestem w stanie to przeboleć, ale po ogłoszeniu wyników wszystkie te plakaty, ulotki i wlepki powinny zniknąć z naszej przestrzeni.. przypominam, że to na komitetach wyborczych spoczywa obowiązek usunięcia tego wszystkiego, co rozwiesiły... gorąco zachęcam do czynnego udziału w wyborach, ale mam też gorący apel do wszystkich głosujących.. naciskajcie na waszych wybrańców, aby po walce wyborczej oczyścili nasze miasto... wszakże wszyscy startujący twierdzą, że chcą współrządzić, aby lepiej żyło się w naszych małych społecznościach... chcemy lepiej żyć - zacznijmy od sprzątania po sobie.
    Wybory samorządowe odbędą się 16 listopada 2014 roku.

     

  • 2012 07 12

    No i zachciało mi się wyprawy do sklepu.. blisko jest.. pogoda piękna.. przejdę się...

    w jedną stronę szło się super.. ale potem... cóż...

    delikatnie przemoczony wróciłem ;p

     

  • Katowicki Bit

    FIlmik od jakiegoś czasu krąży po sieci.. ja go umieszczam bo pokazuje moje okolice :)

    dla mnie genialny :)

    Miłej niedzieli:)