"Dlaczego upadamy, Bruce? Po to, żeby nauczyć się, jak wstawać"
Batman: Początek

Nowości na stronie

Toń
Dom - Paco Roca
Bosch - sezon 7
Ciemna strona - Tarryn Fisher
Wiedźmin (tom 5): Zatarte wspomnienia
Wyspa Harpera
Ghost Money
Zakonnica w przebraniu w Rozrywce
Świat równoległy - Tomek Michniewicz
Reszta świata, Tom 4: Piekło
Negalyod - Vincent Perriot
Reporter - 1992
DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana - Tom 3
Prawo krwi - 1989

juliette binoche

  • 33 - 2015

    33

    33,
    (The 33) - 2015;
    - reżyseria: Patricia Riggen;
    - scenariusz: Mikko Alanne, Jose Rivera;
    - wybrana obsada: Antonio Banderas, Rodrigo Santoro, Juliette Binoche, James Brolin, Lou Diamond Phillips;
    - kategoria: na faktach, dramat, katastroficzny.


    Historia 33 górników, którzy po zawaleniu kopalni złota spędzili pod ziemią ponad dwa miesiące musiała zostać zekranizowana. Gwiazdy w obsadzie oraz zbyt wyidealizowany obraz poszczególnych górników odbierają filmowi wiarygodności. Jest zbyt klarownie i idealnie. Górnicy to niemal chodzące ideały. Zresztą minister górnictwa również. Niby są konflikty, napięcia, ale wynikają one z żartów, z wychowania i trudnych okoliczności.

  • Podwójne życie - 2018

    podwojne zycie

    Podwójne życie,
    (Doubles vies) - 2018;
    - reżyseria: Olivier Assayas;
    - scenariusz: Olivier Assayas;
    - wybrana obsada: Guillaume Canet, Juliette Binoche, Vincent Macaigne, Christa Théret;
    - gatunek: dramat, komedia.

    Tego filmu nie planowałem, ale seansu w żaden sposób nie żałuję. Powiem więcej - mocno dziwi mnie średnia na filmwebie (okolice 5).
    Fabularnie niewiele się dzieje. Głównymi bohaterami są: Alain, który jest wydawcą, jego przyjaciel pisarz - Leonard oraz ich partnerki. Bohaterowie spotykają się, rozmawiają, mają romanse, marzenia, pracę.. ale najważniejsze jest to jak rozmawiają, i o czym.
    Większość rozmów dotyczy rynku wydawniczego o tym jak się zmienia, jakie są potrzeby czytelnika. Mowa o tym, że książki są za drogie, że ludzie czytają/oglądają blogi zamiast książek, rozczarowanie rynkiem e-booków, które mocno są piracone, potrzebie recenzji i autorytetów, ale też nadmiarze byle jakiej literatury, która nie posiada nawet korekty, o tym że ludzie teraz chcą mieć kulturę za darmo... w tym kontekście mowa też o bibliotekach i potrzebie ich zmiany.. jeśli tylko interesujecie się rynkiem wydawniczym/czytelniczym to ten film jest dla Was. Te wspomniane tematy (wymieniłem tylko garstkę) to rzeczy, o których też rozmawia się w Polsce. Mnóstwo problemów i brak jakiejkolwiek recepty. To rozmowy o roli sztuki, kultury w kontekście społeczeństwa, które zmienia sposób konsumowania treści. Czy rynek ma się dostosować czy też odpuścić i wierzyć, że to chwilowa zmiana, a jakość się obroni.

  • Ghost in the Shell - 2017

    ghost in the shell

    Ghost in the Shell - 2017;
    - reżyseria: Rupert Sanders;
    - scenariusz: Jamie Moss, Jonathan Herman, William Wheeler;
    - wybrana obsada: Scarlett Johansson, Pilou Asbæk, Takeshi Kitano, Juliette Binoche, Michael Pitt, Peter Ferdinando;
    - gatunek: thriller, akcja, science-fiction.

    Nie znam się na anime. Jestem w tej materii całkowicie zielony. Nawet nie potrafię określić czy lubię, czy nie. Z taką kompletnie czystą kartą poszedłem na seans Ghost in the Shell. Zainteresował mnie szum medialny, który zrobił się wokół tego filmu. Poza tym główną rolę gra Scarlett, a kiedyś zaliczała się do moich ulubionych współczesnych aktorek.
    Po seansie wiem, że w filmie Sanders'a wystąpiło w drugim planie kilka osób, na które powinienem zwrócić uwagę (Asbæk, Kitano, Binoche).
    Akcja dzieje się w przyszłości. Major jest eksperymentem naukowym, połączeniem ludzkiego umysłu z ciałem robota. Jej zadaniem jest zwalczanie niebezpiecznych hakerskich ataków. Nie posiada rodziny, a jej przeszłość została wykasowana - ma to pozwolić na lepsze wykonywanie obowiązków. Podczas z jednej z misji dużo się dowiaduje o programie naukowym, którego efektem jest ona sama. Coś Wam to przypomina? Jak dla mnie jest wiele elementów zbieżnych z RoboCopem. W popkulturze jest wiele takich przypadków więc nie będę drążyć tematu, ale chcę podkreślić, że fabuła nie była sporym zaskoczeniem. Ghost in the Shell mógł nadrabiać stroną wizualną przyszłości. Poza niektórymi końcowymi kadrami, przedstawione miasto całkowicie do mnie nie dotarło.

  • Trzy kolory: Niebieski - 1993

    plakat promujący
    Trzy kolory: Niebieski - 1993;
    - reżyseria: Krzysztof Kieślowski;
    - scenariusz: Krzysztof Kieślowski, Krzysztof Piesiewicz;
    - muzyka: Zbigniew Preisner;
    - wybrana obsada: Juliette Binoche, Florence Pernel;
    - gatunek: dramat.

    Są trzy powody, które sprawiły, że sięgnąłem po ten film po raz kolejny.
    1. Uwielbiam lata 90 w kinie
    2. Mija właśnie dwadzieścia lat od śmierci Krzysztofa Kieślowskiego.
    3. Robiłem porządki i w ręce wpadły mi płyty DVD z kolorami.

    "Dlaczego pani płacze? Ponieważ pani nie płacze"
    Julie traci w wypadku męża i córkę. Nie potrafi sobie poradzić z bólem. Fizyczny ból ma zagłuszyć cierpienie po stracie rodziny. A płacz ukrywany w wodzie (basen, deszcz) zbyt dumna by go okazać. Ucieka od rzeczywistości i próbuje całkowicie się odciąć od przeszłości. Jest młodziutka (i piękna) i próbuje na nowo ułożyć sobie życie. Z całkowicie czystą kartą, ale po czasie rozumie, że to nie jest możliwe i że tego tak naprawdę nie chce. To film o wolności i ograniczeniach które ona z sobą niesie. Julie po wypadku uwolniła się (brutalnie) od swojego życia, swojej rodziny, ale czy jest w stanie zacząć całkiem inne życie? Bez ludzi i przeszłości.

  • Niebo nad Paryżem - 2008

    niebo nad paryzemNiebo nad Paryżem (Paris, reżyseria Cédric Klapisch, 2008)

    Piękny Paryż, czasy współczesne. Ukazane codzienne życie grupy mieszkańców, których wątki gdzieś się przecinają, ale nie to ma największe znaczenie.. przekrój przez wiele pozycji społecznych, ale także postaw względem drugiego człowieka, ale także do filozofii życia... skrajne stanowiska.. brak idealnej postawy.. ale połączenie wątków daje nam kilka recept, które warto brać pod uwagę...
    - ciesz się z tego co masz, bo jutro możesz tego nie mieć
    - korzystaj z życia póki trwa
    - szanuj by być szanowanym
    - poświęcając się pracy nie zapominaj o ludziach
    - jeśli Ci zależy to bądź odważny i działaj
    i najważniejsze - uśmiechaj się do ludzi.. .rozmawiaj

    Film twórcy "Smaku życia" to kolejna francuska pozycja pokazująca, że życie to dar, który najlepiej smakuje gdy potrafimy się nim dzielić. Niedzielny seans z pysznym śniadaniem mega pozytywnie mnie nastroił.
    Niebo oferuje nam również genialną obsadę. Mamy piękne francuskie aktorki (Juliette Binoche, Sabrina Seyvecou, Audrey Marnay) oraz zdolnych, niekoniecznie urodziwych aktorów (Romain Duris, Albert Dupontel, Fabrice Luchini, François Cluzet, Gilles Lellouche).
    Film ma spory bagaż emocjonalny i dobry klimat, którym chce się dzielić - za to właśnie lubię francuskie kino.
    Całość wrażeń oceniam na osiem.
    osiem

    Zwiastun

  • Ukryte - 2005

    ukryteUkryte
    (Caché, reżyseria Michael Haneke, 2005)

    Po seansie miałem nieodpartą ochotę powiedzieć.. jak to zachwyca skoro nie zachwyca?

    George (Daniel Auteuil) oraz Anne (Juliette Binoche) są małżeństwem, które prowadzi udane życie. Mieszkają w dobrej okolicy, mają niezłą pracę, przyjaciół.. typowi przedstawicieli klasy średniej. Porządek zostaje załamany przez anonimowe przesyłki, które zawierają taśmy wideo. Na taśmach są wielogodzinne nagrania ich domu.. a to jest dowód na to, że ktoś ich obserwuje. Atmosfera staje się coraz bardziej gęsta i nieprzyjemna.
    Doceniam w filmie pomysł, świetne aktorstwo, poruszenie kwestii mniejszości etnicznych, rozwarstwienia społecznego. Podziwiam pokazanie niewidzialnej granicy między tymi prawdziwymi francuzami a całą resztą. Niestety całkiem nie przemawia do mnie formuła filmu.. Stylistyka jest przekombinowana. Można by się w ujęciach doszukiwać nawiązań do historii francuskiej kinematografii, ale tego nie kupuję.
    Może jeszcze wrócę do filmu.. może trafi na lepszy czas.. ale teraz oceniam na sześć.

  • Mężczyzna moich marzeń - 2002

    mezczyzna moich marzenMężczyzna moich marzeń
    (Décalage horaire, reżyseria Danièle Thompson, 2002)
    On (Jean Reno) - stonowany, nieźle zarabiający, introwertyk, goniący za niespełnioną miłąścią... Ona (Juliette Binoche) - cały czas mówiąca sprzedawczyni kosmetyków, ekstrawertyczka, uciekająca od niespełnionej miłości... przypadkiem się spotykają na paryskim lotnisku.. wspólne czekanie na samolot sprawia, że zaczynają z sobą rozmawiać, a w zasadzie kłócić się... ale od czegoś trzeba zacząć... ;)
    Lekka komedia romantyczna, której akcja rozgrywa się kilku lokalizacjach.. mam wrażenie, że wiele ten film nie kosztował... idealna pozycja na wieczór przy winie
    Film Thompson dostaje siedem.

Back to top