"Dla ciebie jestem ateistą, dla Boga – konstruktywną opozycją."
Woody Allen

john leguizamo

 

  • Boss - 2016

    boss

    Boss,
    (The Infiltrator) - 2016;
    - reżyseria: Brad Furman;
    - scenariusz: Ellen Brown Furman;
    - wybrana obsada: Bryan Cranston, John Leguizamo, Diane Kruger, Amy Ryan, Benjamin Bratt,
    - gatunek: biograficzny, kryminał, dramat.

    Agent FBI (Cranston) ma pod przykrywką zbliżyć się do władz grupy Pablo Escobara, a następnie rozpracować siatkę połączeń pomiędzy Escobarem a politykami i finansistami. Zadanie bardzo niebezpieczne, ale także czasochłonne - inwigilacja siatki trwała pięć lat. Film jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, ale sporo scen zostało zmyślonych na potrzeby produkcji. 

     

  • Życie Carlita - 1993

    zycie carlita

    Życie Carlita,
    (Carlito's Way) - 1993;
    - reżyseria: Brian De Palma;
    - scenariusz: David Koepp;
    - wybrana obsada: Al Pacino, Sean Penn, Penelope Ann Miller, John Leguizamo, Luis Guzmán, James Rebhorn;
    - gatunek: gangsterski.

    Kolejna pozycja opowiadająca o życiu po wieloletniej odsiadce. Temat podobny, ale czas obejrzenia całkiem inny - ta notka jest mocno zaległa. Staram się poukładać zaległości. W każdej dziedzinie.
    Carlito opuszcza więzienie po pięciu latach. Kiedyś rządził na ulicach, ale teraz chce rozpocząć całkiem nowe życie. Chce spróbować być uczciwym. Na jego nieszczęście wraca na stare śmieci. Nie wie, że nie da się mieć nowego życia wśród starych znajomych. Gangsterka to nie zawód, w którym mówi się "przechodzę na emeryturę". Carlito szybko przekonuje się, że pomimo wewnętrznej przemiany wszyscy traktują go jak gangstera. Nikt nie wierzy, że mógł się zmienić. To się w tej branży nie zdarza, a wszelkie zaniechania, brak brutalności są postrzegane jako słabość, a dla słabych nie ma miejsca - trzeba ich usunąć.

     

  • Mordercze lato - 1999

    mordercze latoMordercze lato (Summer of Sam, reżyseria Spike Lee, 1999)

    Stany Zjednoczone, Nowy Jork, Bronx, rok 1977, lato... wszechogarniający upał, który sprawia, że wszyscy powoli zaczynają wariować.. Zderzenie kultur.. z jednej strony wszędzie panoszące się disco i dresiki i budzący się punk, który dla wielu mieszkańców jest nieakceptowalny. Ponadto w dzielnicy zaczyna grasować seryjny morderca.. morduje skutecznie i często. Mieszkańcy coraz intensywniej zaczynają go szukać.. nie ma to nic wspólnego ze śledztwem... mają przeczucie, że winnym jest dziwnie ubierający się Ritchie (Adrien Brody).. jego sposób bycia nie podoba się nawet jego najbliższemu przyjacielowi (John Leguizamo)... trwa kolejne polowanie na czarownice...
    Lee obnaża ludzkie zachowania w skrajnych warunkach.. czające się zło, zmęczenie upałem sprawia, że ludzie przestają działać racjonalnie.. czyżby koniec świata był bliski .. Mordercze lato nie przypadło mi wizualnie i artystycznie do gustu.. ale to skumulowanie ludzkiego zbydlęcenia, a następnie jego analiza musi zostać docenione.. poza tym lubię filmy o amerykańskim społeczeństwie. Nie bez znaczenia jest też muzyczna strona filmu - to też jest na plus.
    Oceniam na osiem.
    osiem