"Ludzie samotni zawsze za dużo mówią"
Szalony Piotruś

Nowości na stronie

Toń
Dom - Paco Roca
Bosch - sezon 7
Ciemna strona - Tarryn Fisher
Wiedźmin (tom 5): Zatarte wspomnienia
Wyspa Harpera
Ghost Money
Zakonnica w przebraniu w Rozrywce
Świat równoległy - Tomek Michniewicz
Reszta świata, Tom 4: Piekło
Negalyod - Vincent Perriot
Reporter - 1992
DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana - Tom 3
Prawo krwi - 1989

john badham

  • Na żywo - 1995

    plakat promującyNa żywo,
    (Nick of Time) - 1995;
    - reżyseria: John Badham;
    - scenariusz: Patrick Sheane Duncan;
    - wybrana obsada: Johnny Depp, Christopher Walken, Courtney Chase;
    - gatunek: sensacyjny, thriller.

    Dworzec kolejowy, skorumpowani policjanci wybierają przypadkową osobę, którą szantażem zmuszą do zabójstwa pani gubernator. Wybierają niepozornego księgowego, który podróżuje z córką. Porwane dziecko będzie idealnym czynnikiem motywującym ojca, który w trosce o bezpieczeństwo córki nie powinien stawiać zbędnego oporu. Niezły początek na fabułę, ale pojawia się mały problem. Na bazie tego początku nakręcono cały film. Historia szantażowanego ojca i jego zachowań jest w pełni przewidywalna. W Na żywo razi nie tylko scenariusz - cały film sprawia wrażenie dużo starszego niż jest w rzeczywistości. Zła fabuła, brzydkie zdjęcia, brak pomysłu na bohatera i intrygę oraz niezbyt przekonująca gra aktorska (poza Walkenem) to tylko niektóre z minusów tej produkcji. Dziwię się, że Depp w jednym roku zagrał w dwóch tak różnych filmach. Truposz i Na żywo to całkiem inna klasa produkcji - pierwszy tytuł zdaje się z czasem coraz bardziej punktować, drugi odpływa w niebyt i staje się pozycją tylko dla fanów Deppa i Walkena.

  • Ciężka próba - 1991

    ciezka probaCiężka próba (The Hard Way, reżyseria John Badham, 1991)

    Mam spory sentyment do kina początku lat dziewięćdziesiątych. Połączenie kina akcji i komedii, które przeważnie się udaje. Nie inaczej jest tym razem.
    Michael J. Fox jest aktorem na topie, który szuka aktorskich inspiracji. Chce by kolejny jego film był bardziej prawdziwy i realistyczny. Chce być twardym gliną - tak tak Fox.. ;) w tym celu zostaje partnerem policyjnego detektywa (James Woods), który aktualnie prowadzi śledztwo w sprawie seryjnego mordercy. Film jest kiczowaty, ale nie sposób mu odmówić uroku. Powiela kalki bohaterów i stereotypy, jednak robi to w sposób zabawny i przyjemny. Wielu osobom to nie przypadnie do gustu, ale ja takie pozycje darzę sympatią.
    W drugim planie: Christina Ricci, Annabella Sciorra, Stephen Lang.
    Ciężka próba zasłużyła na siedem.
    siedem
    Woods i Fox to naprawdę ciekawe połączenie. Poza tym zwróćcie uwagę, że reżyserem jest Badham, to ten sam co zrobił Krótkie spięcie - jeden z moich ulubionych filmów z dzieciństwa. Podobny klimat.

Back to top