"Jesteś tym, co kochasz, a nie tym, co inni kochają w Tobie"
Adaptacja

John August

  • Aladyn - 2019

    aladyn

    Aladyn,
    (Aladdin) - 2019;
    - reżyseria: Guy Ritchie;
    - scenariusz: Guy Ritchie, John August;
    - wybrana obsada: Will Smith, Mena Massoud, Naomi Scott, Marwan Kenzari, Navid Negahban, Nasim Pedrad, Billy Magnussen;
    - gatunek: przygodowy, musical, baśń.

    Aladyn to spore zaskoczenie w kinach. Disney niezbyt przyłożył się do promocji czując, że być może ten film może okazać się klapą artystyczną i dochodową. Rzeczywistość nieźle zaskoczyła. Aladyn okazał się bezkonkurencyjny i całkowicie zdominował amerykański box office. Jest to rekordowe otwarcie w historii filmów Guy'a Ritchie'go. Ponadto film zbiera też pozytywne recenzje krytyków. Czy naprawdę warto obejrzeć ten film? W mojej ocenie zdecydowanie tak. Fabularnie Aladyn nas specjalnie nie zaskoczy. Miejski złodziejaszek poznaje piękną księżniczkę i marzy o tym by móc ją poślubić. Może zdobyta (nieco przypadkiem) lampa z Dżinem pozwoli spełnić skryte marzenie? Następuje tu ładna przemiana bohatera, który będąc odrzutkiem społecznym przeistacza się w księcia, a następnie powraca do korzeni i walcząc z zakusami władzy zaczyna wierzyć w siebie. Jest to przewidywalna i całkiem wierna z oryginałem przemiana bohatera. O wiele bardziej zmodyfikowana jest postać księżniczki Dżasminy. Kobieta trzymana niemal w niewoli przez nadopiekuńczego ojca otrzymuje świetne, wykształcenie, ale to nie ma znaczenia bo jej rola ma się ograniczyć do uległej żony nowego sułtana. Dżasmina nie chce zgodzić się na taki bieg rzeczy o coraz odważniej walczy o zmianę sposobu myślenia. To kolejna disneyowska księżniczka, która przestaje być przedmiotem męskich decyzji. Brawo!

  • Duża ryba - 2003

    plakat promujący
    Duża ryba
    (Big Fish) - 2003;
    - reżyseria: Tim Burton;
    - scenariusz: John August;
    - wybrana obsada: Ewan McGregor, Albert Finney, Billy Crudup, Jessica Lange, Helena Bonham Carter, Steve Buscemi, Marion Cotillard;
    - fantasy, dramat.

    Życie, mimo iż cudowne, bywa zbyt jednostajne i mało oryginalne. Mając naście lat wyobrażamy sobie, że zwojujemy świat, że nie będziemy kolejną anonimową osobą, o której po śmierci wszyscy zapomną. Marzymy i wierzymy, że nam się to uda.. mamy w głowie wyimaginowany obraz samego siebie - nawet jeśli się do tego nie przyznajemy. Z wiekiem marzenia i priorytety się zmieniają, ale nasze wyobrażenie o sobie jest cały czas..
    Duża ryba to nieustająca opowieść o sobie samym niejakiego Edwarda Blooma. Nasz bohater jest schorowany, u schyłku udanego życia, które w jego opowieściach jest serią niesamowitych przeżyć. Edward jest niepoprawnym bajkopisarzem, opowiadając o swoim życiu często wprowadza elementy ze świata baśni, ale w każdej historii jest ziarno prawdy. Słuchacz daje się uwieść cudownym wspomnieniom staruszka.. z czasem dostrzega, że nie ma znaczenia co jest prawdą, a co tylko ubarwieniem historii. Liczy się tylko główny przekaz. Warto żyć i spełniać marzenia, bez strachu podążać za swoimi celami. Żyjąc szczęśliwie sprawiamy, że nasze życie staje się wyjątkowe, w pewien sposób baśniowe.
    Świat Burtona pełen jest niejednoznaczności i ukrytych znaczeń, jego filmy mają w sobie pewną magię, której chętnie daję się porwać. Duża ryba jest jednym z ciekawszych filmów tego reżysera.

Back to top