"Atrapy rozmów prowadzone palcem po ekranie"
Horyzont - Jakub Małecki

Nowości na stronie

American Horror Stories - sezon 1
Płaszcz i szpony. Integral I
Viva Maria! - 1965
Ballada o śpiącym lwie - Agata Listoś-Kostrzewa
Lodowy szlak - 2021
Oldboy - 2003
Wyprawa do dżungli - 2021
Pośród lasu.Hill House
Lato '85 - 2020
Opowieści z krypty - sezon 1
Saga Winlandzka Tom 4
Ostatni sprawiedliwy - 1996
Zawód: Dziennikarz - 1994
Jackie Brown - 1997

JD Pardo

  • Mayans M.C - sezon 3

    mayans mc s 3

    Mayans M.C.,
    - twórcy: Elgin James, Kurt Sutter;
    - FX, sezon 3, 2021;
    - wybrana obsada: JD Pardo, Sarah Bolger, Clayton Cardenas, Michael Irby, Carla Baratta, Richard Cabral, Raoul Max Trujillo, Danny Pino, Edward James Olmos, Emilio Rivera, Frankie Loyal, Gino Vento, Sulem Calderon;
    - kategoria: dramat, akcja, serial.

    W notce o drugim sezonie narzekałem, że serial za bardzo popłynął w stronę obyczajową.. miałem też nadzieję, że kolejny sezon odpowiednio rozwinie akcję. Niestety w trzecim sezonie następuje pełne rozczarowanie. Połowa serialu to obyczajowe scenki mówiące o tym kto kogo kocha, kto coś przeżywa i jakie ma wspomnienia.. Miguel Galindo cały czas przeżywa śmierć swojej matki. Adelita po wypuszczeniu przez amerykańskie służby przez większość sezonu nie potrafi znaleźć weny do działania. Tak samo ma ojciec braci czy też Koko. Ten jeden z najbardziej wyrazistych Mayansów w tym sezonie prawie cały czas leży w narkotycznym letargu. Jego wątek ciągnął się zbyt długo. Tam miała być ostra akcja, a nie oddawanie pola grupie narkomanów. To może lepiej u pozostałych członków gangu? Nie specjalnie. Niby mamy niezły konflikt pomiędzy szefami oddziałów, ale zbyt wielka część fabuły poświęcona jest wewnętrznym rozterkom i próbom tworzenia związków. Nawet świetnie rozwijająca się postać Emily w tym sezonie upadła. Stała się słabym tłem dla nielicznych wydarzeń.
    Klub Mayans w tym sezonie składa się z samych życiowych przeciętniaków, którzy marzą o tym by coś się zmieniło. Większość biernie czeka na rozwój wypadków. To ma być budzący strach klub? Najlepiej o poziomie świadczy przyjęcie w szeregi prospect'a, który nawet do mycia szkła się nie nadawał.

  • Mayans M.C - sezon 2

    mayans mc s 2

    Mayans M.C.,
    - twórcy: Elgin James, Kurt Sutter;
    - FX, sezon 2, 2019;
    - wybrana obsada: JD Pardo, Sarah Bolger, Clayton Cardenas, Michael Irby, Carla Baratta, Richard Cabral, Raoul Max Trujillo, Danny Pino, Edward James Olmos, Emilio Rivera, Michael Ornstein, Gino Vento, Maurice Compte, Ray McKinnon;
    - gatunek: dramat, akcja.


    Stacja FX powróciła z drugim sezonem Maynans'ów. Ta seria ma inaczej rozłożone akcenty niż pierwszy cykl.
    W mojej ocenie sezon był trochę zbyt melodramstyczno-obyczajowy.. Wątek szukania zabójcy matki przez braci Reyes jest zbyt rozwodniony i nijaki. Członkowie klubu wydają się być bladzi w porównaniu z przeciwnikami. Rodzina Galindo, Potter (agent nie znający granic), najemnicy... Na minus też zaliczam wszystkie postacie, które pamiętam z SOA. Patrino, Happy, Chips - to swoje karykatury - powinni zostać wycięci z serialu. Nie zmienia to jednak faktu że Mayans to o niebo lepszy serial niż wszystko co prezentuje obecnie Netflix. Nie jest to poziom SOA, ale poziom akcji, fabuła i część głównych bohaterów zasługują na uznanie. Mocną stroną sezonu jest konflikt z innymi gangami motocyklowymi (klubami), ciśnienie wywierane przez Pottera oraz postać Emily, która nieźle się zmienia.

  • Mayans M.C. - sezon 1

    mayans mc s 1

    Mayans M.C.,
    - twórcy: Elgin James, Kurt Sutter;
    - FX, sezon 1, 2018;
    - wybrana obsada: JD Pardo, Sarah Bolger, Clayton Cardenas, Michael Irby, Carla Baratta, Richard Cabral, Raoul Max Trujillo, Danny Pino, Edward James Olmos, Emilio Rivera, Michael Ornstein, Gino Vento, Maurice Compte, Ray McKinnon;
    - gatunek: dramat, akcja.

    'Zabij diabła wskrześ Meksyk'

    Na ten tytuł czekałem z niecierpliwością. Po The Shield i Sons of Anarchy potrzebowałem porządnego serialu z wielowątkową fabułą. Wiedziałem, że Sutter zrobi spin-off Sonsów, ale trochę się obawiałem, że fabularnie będzie to powtórka z rozrywki. Na szczęście Kurt udowodnił, że potrafi zbudować całkiem nową fabułę wykorzystując znane (z poprzednich produkcji) elementy.
    Akcja toczy się kilka lat po zakończeniu akcji Sons of Anarchy w innym klubie motocyklowym. Mayans, bo o nich mowa, to klub działający po dwóch stronach granicy amerykańsko-meksykańskiej. Narkotyki, ochrona mienia, transporty - to samo co było w Sonsach. Inne jest trochę środowisko wokół. Mamy kartel Galindo, który brutalnie sprawuje monopol na terenie działania klubu, są też rosnący w siłę rebelianci, którzy próbują walczyć z kartelem. Potężni przeciwnicy i niewielki motocyklowy klub pomiędzy nimi. Jest też czwarta siła - organy ścigania. Różne agencje, które próbują zapracować na premię, ale też funkcjonariusze, którzy mają nie do końca jasne intencje. Innymi słowy kolejny raz mamy skomplikowany układ, który ledwo się równoważy.

Back to top