"Jesteś tym, co kochasz, a nie tym, co inni kochają w Tobie"
Adaptacja

Jamie Moss

  • Ocean ognia - 2018

    ocean ognia

     

    Ocean ognia,
    (Hunter Killer) - 2018;
    - reżyseria: Donovan Marsh;
    - scenariusz: Jamie Moss, Arne Schmidt;
    - wybrana obsada: Gerard Butler, Gary Oldman, Common, Michael Nyqvist, Linda Cardellini, David Gyasi, Aleksandr Dyachenko;
    - gatunek: thriller, akcja.

    Jak to miło czasem się zaskoczyć. Ocean ognia zapowiadał się bardzo przeciętnie, ale seans dał mi sporą satysfakcję.
    Dochodzi do morskiego 'incydentu' w skutek którego zatonęły dwie łodzie podwodne - amerykańska i rosyjska. Istnieje ryzyko że się wzajemnie ostrzelały. Na miejsce zdarzenia przypływa amerykański okręt atomowy pod wodzą kapitana Joe Glassa (Butler). Jego głównym zadaniem jest zbadanie okoliczności 'wypadku'. Szybko okazuje się, że misja jest o wiele bardziej niebezpieczna niż planowano. Światu grozi trzecia wojna światowa, a jedynym ratunkiem jest uwolnienie rosyjskiego prezydenta z rąk rosyjskiego generała, który chce doprowadzić do wojny totalnej. Akcję podwodnego okrętu umiejętnie wspiera lądowy oddział Navy SEALs. Trochę to przypomina serial Ostatni okręt.

  • Ghost in the Shell - 2017

    ghost in the shell

    Ghost in the Shell - 2017;
    - reżyseria: Rupert Sanders;
    - scenariusz: Jamie Moss, Jonathan Herman, William Wheeler;
    - wybrana obsada: Scarlett Johansson, Pilou Asbæk, Takeshi Kitano, Juliette Binoche, Michael Pitt, Peter Ferdinando;
    - gatunek: thriller, akcja, science-fiction.

    Nie znam się na anime. Jestem w tej materii całkowicie zielony. Nawet nie potrafię określić czy lubię, czy nie. Z taką kompletnie czystą kartą poszedłem na seans Ghost in the Shell. Zainteresował mnie szum medialny, który zrobił się wokół tego filmu. Poza tym główną rolę gra Scarlett, a kiedyś zaliczała się do moich ulubionych współczesnych aktorek.
    Po seansie wiem, że w filmie Sanders'a wystąpiło w drugim planie kilka osób, na które powinienem zwrócić uwagę (Asbæk, Kitano, Binoche).
    Akcja dzieje się w przyszłości. Major jest eksperymentem naukowym, połączeniem ludzkiego umysłu z ciałem robota. Jej zadaniem jest zwalczanie niebezpiecznych hakerskich ataków. Nie posiada rodziny, a jej przeszłość została wykasowana - ma to pozwolić na lepsze wykonywanie obowiązków. Podczas z jednej z misji dużo się dowiaduje o programie naukowym, którego efektem jest ona sama. Coś Wam to przypomina? Jak dla mnie jest wiele elementów zbieżnych z RoboCopem. W popkulturze jest wiele takich przypadków więc nie będę drążyć tematu, ale chcę podkreślić, że fabuła nie była sporym zaskoczeniem. Ghost in the Shell mógł nadrabiać stroną wizualną przyszłości. Poza niektórymi końcowymi kadrami, przedstawione miasto całkowicie do mnie nie dotarło.

Back to top