"Niektórzy mają tragedię we krwi"
Donnie Darko

Nowości na stronie

Toń
Dom - Paco Roca
Bosch - sezon 7
Ciemna strona - Tarryn Fisher
Wiedźmin (tom 5): Zatarte wspomnienia
Wyspa Harpera
Ghost Money
Zakonnica w przebraniu w Rozrywce
Świat równoległy - Tomek Michniewicz
Reszta świata, Tom 4: Piekło
Negalyod - Vincent Perriot
Reporter - 1992
DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana - Tom 3
Prawo krwi - 1989

james woods

  • Nixon - 1995

    nixon

    Nixon - 1995;
    - reżyseria: Oliver Stone;
    - scenariusz: Oliver Stone, Stephen J. Rivele;
    - wybrana obsada: Anthony Hopkins, James Woods, Bob Hoskins, Joan Allen, Tony Goldwyn, Ed Harris, Paul Sorvino, Michael Chiklis, Mary Steenburgen;
    - kategoria: biograficzny, polityczny, Ameryka, Watergate, dramat.

    Po obejrzeniu Ojca (o którym niebawem napiszę) postanowiłem trochę odświeżyć sobie dorobek Hopkins'a, zwłaszcza, że aktor ma na swoim koncie kilka wybitnych ról.
    Dziś kilka słów o Nixon'ie. Film z 1995 roku przybliża nam postać tego bardzo kontrowersyjnego polityka, który obecnie jest kojarzony tylko z aferą Watergate. Przyznaję, że byłem przekonany iż głownie o tym będzie ten film. Co za pozytywne zaskoczenie. Watergate oczywiście zajmuje kawał tego trzygodzinnego filmu, ale nie dominuje. Twórcy przybliżają nam sylwetkę Nixon'a, jego motywacje, życiorys i charakter. Nie ulega wątpliwości, że prezydent Nixon wielokrotnie przekroczył swoje uprawnienia, ale czy jego prezydenturę, karierę polityczną należy oceniać jednoznacznie negatywnie? Jego gabinet ma też kilka znaczących sukcesów. Na szczęście świat nie jest czarno-biały i nie musimy jednoznacznie klasyfikować. Nixon to postać bardzo złożona. W polityce lubił ostre, gwałtowne i dyskusyjne rozwiązania, w pewien sposób był przeciwieństwem Kennedy'ego, ale czy w swoim postępowaniu nie kierował się patriotycznymi pobudkami? Wiem, że motywacja to za mało i historia ocenia inaczej, ale seans przypomniał mi jedną bardzo ważną rzecz. W Stanach Zjednoczonych Prezydent niby wiele może, ale jest mocno ograniczony przez inne elementy politycznej układanki.

  • Ciężka próba - 1991

    ciezka probaCiężka próba (The Hard Way, reżyseria John Badham, 1991)

    Mam spory sentyment do kina początku lat dziewięćdziesiątych. Połączenie kina akcji i komedii, które przeważnie się udaje. Nie inaczej jest tym razem.
    Michael J. Fox jest aktorem na topie, który szuka aktorskich inspiracji. Chce by kolejny jego film był bardziej prawdziwy i realistyczny. Chce być twardym gliną - tak tak Fox.. ;) w tym celu zostaje partnerem policyjnego detektywa (James Woods), który aktualnie prowadzi śledztwo w sprawie seryjnego mordercy. Film jest kiczowaty, ale nie sposób mu odmówić uroku. Powiela kalki bohaterów i stereotypy, jednak robi to w sposób zabawny i przyjemny. Wielu osobom to nie przypadnie do gustu, ale ja takie pozycje darzę sympatią.
    W drugim planie: Christina Ricci, Annabella Sciorra, Stephen Lang.
    Ciężka próba zasłużyła na siedem.
    siedem
    Woods i Fox to naprawdę ciekawe połączenie. Poza tym zwróćcie uwagę, że reżyserem jest Badham, to ten sam co zrobił Krótkie spięcie - jeden z moich ulubionych filmów z dzieciństwa. Podobny klimat.

Back to top