"Przeszłość to tylko bajka, którą sobie opowiadamy"
Ona

  • Split - 2016

    split

     

    Split - 2016;
    - reżyseria: M. Night Shyamalan;
    - scenariusz: M. Night Shyamalan;
    - wybrana obsada: James McAvoy, Anya Taylor-Joy, Betty Buckley, Bruce Willis.
    - gatunek: thriller.

    Night Shyamalan jest mocno nierównym reżyserem. Miał kilka genialnych pozycji, ale ostatnie tytuły mocno fanów rozczarowywały. Split jest, w mojej ocenie, powrotem do znakomitej formy reżysera.
    Trzy nastolatki zostają porwane przez nieznajomego mężczyznę. Są przetrzymywane w zamkniętym pomieszczeniu, ale oprawca nie nadużywa siły. Początkowe sceny mocno przypominają zeszłoroczne Cloverfield Lane 10 oraz Pokój, ale później robi się o niebo ciekawiej. Porywaczem jest mężczyzna o mnogiej osobowości. Czasem przybiera postać artysty, kobiety, sepleniącego chłopaka, ale ma też o wiele bardziej niebezpieczne oblicza, które dopiero budzą się do działania. Które oblicze zacznie dominować i jak to wpłynie na los dziewczyn dowiecie się po seansie Split'a. Night Shyamalan kolejny raz pokazał nam thriller, który mocno bazuje na ludzkich uczuciach i przeżyciach. Dlaczego niektórzy są słabi, a inni silni, a może źle na to wszystko patrzymy? Może w fizycznej słabości jest wielka psychiczna siła? Reżyser niesamowicie stopniował napięcie i udowodnił, że nadal potrafi zaskoczyć widza.

     

  • X-Men: Apocalypse - 2016

    x men apocalypse
    X-Men: Apocalypse - 2016;
    - reżyseria: Bryan Singer;
    - scenariusz: Simon Kinberg;
    - wybrana obsada: James McAvoy, Michael Fassbender, Jennifer Lawrence, Nicholas Hoult, Oscar Isaac, Rose Byrne, Evan Peters, Josh Helman, Sophie Turner, Tye Sheridan, Kodi Smit-McPhee, Ben Hardy, Alexandra Shipp, Olivia Munn, Hugh Jackman;
    - gatunek: akcja, science-fiction.

    No to kolejny film Marvela za mną. Czy ktoś potrafi z pamięci je wszystkie wymienić?
    Apocalypse jest jednym z pierwszych mutantów, który posiada wiele mocy, które czynią go niemal nieśmiertelnym. Po tysiącach lat uwięzienia zostaje (przypadkiem?) obudzony i uwolniony. Nowy świat niespecjalnie mu się podoba. Z pomocą czterech zwerbowanych pomocników chce utworzyć nowy świat, w którym słabi ludzie będą podlegli mutantom. Oczywiście profesor Xavier nie może na to pozwolić więc rozpoczyna się walka pomiędzy mutantami. Czy nie brzmi Wam to znajomo? Powiedzmy sobie otwarcie - najnowsza odsłona X-Men'ów fabularnie jest nijaka. Groźny przeciwnik i wielka rozwałka na koniec - ileż razy to już widzieliśmy. O wiele bardziej sobie cenię filmy Marvel'a, które ukazują powstawanie i rozwój jednej postaci, jej talenty, rozwój i emocje, które temu towarzyszą. W najnowszym filmie mamy przesyt bohaterów, z którymi nijak nie da się identyfikować, brakuje pozytywnego bohatera pierwszoplanowego, który by się mocniej wyróżniał na tle pozostałych X-Men'ów.

     

  • Brud - 2013

    brudBrud (Filth, reżyseria Jon S. Baird, 2013)

    Chyba się starzeję.. moje poczucie humoru, albo jego brak, coraz bardziej odstaje od średniej. Większość współczesnych filmów komediowych mnie drażni i nudzi.. coraz chętniej wracam do tego co było..
    Po Brudzie spodziewałem się rewelacyjnej komedii kryminalnej. Opis i oceny na filmwebie mocno zachęcały. Gliniarz (James McAvoy) - narkoman, erotoman, manipulator - próbuje na wszystkie możliwe sposoby zdobyć awans, który może sprawić, że wróci do niego żona i córka. Od razu powiem.. komedia kryminalna to nie jest .. może bardziej dramat, ale forma całkowicie do mnie nie trafia. Owszem McAvoy fajnie zagrał, ale przez większość filmu walczyłem z sobą by go nie wyłączyć.
    Jak na mój gust było za dużo bluzgów, epatowania seksem i brutalnością. Wszystko rozumiem, ale jeśli większość dialogów jest wulgarna to ja niekoniecznie muszę to lubić. Nie wiem czy to miało urealnić historię, a może miało szokować? Nie kupuję tego. Możecie mi tłumaczyć, że to wspaniała ekranizacja (Irvin Welsh). że aktorstwo, świetna reżyseria.. może tak jest.. nie jestem znawcą.. film mi się nie podobał. Prakło polotu.
    Oceniam na pięć.
    pięć
    W drugim planie: Jamie Bell, Eddie Marsan oraz Imogen Poots

     

  • X-Men: Przeszłość, która nadejdzie - 2014

    x men przeszlosc ktora nadejdzieX-Men: Przeszłość, która nadejdzie (X-Men: Days of Future Past, reżyseria Bryan Singer, 2014)


    Za ten film zabierałem się od pół roku, w końcu nominacja Oscarowa mnie mocniej zmobilizowała. Na wstępie chcę zaznaczyć, że jestem ciut zmęczony filmami bazującymi na komiksach Marvela. Może tego zbyt dużo w krótkim czasie obejrzałem... Najnowsza odsłona X-Menów jest jedną z najlepszych pozycji cyklu. Film jest znakomicie zmontowany. Posiada fajną, przemyślaną fabułę, w której nie brakuje elementów humorystycznych. Aktorsko też jak najbardziej na plus.. standardowa obsada plus kilka świeżości (Peter Dinklage). W samym filmie jest niewiele świeżości (bo to cykl), ale ogląda się go z satysfakcją.
    Fabuła? Wolverine jest przesłany do lat siedemdziesiątych dwudziestego wieku by zapobiec wydarzeniom, które spowodują niechybną zagładę mutantów.. wiadomo, że mieszanie w przeszłości nigdy nie jest takie proste jak się może wydawać.
    Przeszłość, która nadejdzie to pozycja, która ma na celu zarobienie sporych pieniędzy.. a jeśli chce się zarabiać to nie powinno się odwalać fuszerki.. Twórcy tego filmu to wiedzieli i stworzyli obraz, który znakomicie się sprzedał, ale też niczym specjalnie nie zaskakuje. Oceniam na osiem. Może w innym dniu bym ocenił na wyżej, ale jak wspomniałem, mam pewien przesyt.
    osiem

     

  • Ostatni król Szkocji - 2006

    ostatni krol szkocjiOstatni król Szkocji (The Last King of Scotland, reżyseria Kevin Macdonald, 2006)

    Młody Szkocki lekarz (James McAvoy) przebywa z misją w Ugandzie. Przez przypadek spotyka Prezydenta kraju Idiego Amina (Forest Whitaker). Amin proponuje chłopakowi posadę prezydenckiego lekarza. Funkcja ta szybko ewoluuje do pozycji osobistego doradcy. Przynajmniej tak się lekarzowi wydaje. Tak naprawdę jest tylko zabawką w rękach krwawego despoty. Film nie jest biografią, ani nie jest oparty na faktach, ale bardzo wiele mówi o mentalności przywódców (było ich wielu) afrykańskich państw. Często to byli szaleńcy, dla których życie ludzkie nie ma najmniejszego znaczenia.. Afryka przeżywa wielu tego typu przywódców, frontów... ale nic nie wskazuje na to, by to się miało szybko zmienić. Rządy Amina pochłonęły około 300 tysięcy żyć..
    Ostatni król Szkocji ma spartolone zakończenie, razi niektórymi scenami, ale bez wątpienia należy ten film obejrzeć. Poza tym jest to jedna z lepszych, o ile nie najlepsza, rola Forest'a Whiteker'a. Zresztą zdobył za tą rolę (między innymi) Oscara.
    Oceniam na mocne osiem (notę podnosi temat). Polecam.
    osiem

     

  • X-Men: Pierwsza Klasa - 2011

    x men pierwsza klasaX-Men: Pierwsza klasa (X-Men: First Class, reżyseria Matthew Vaughn, 2011)

    Od tego wszystkiego się zaczęło.. młody Xavier i Magneto (James McAvoy, Michael Fassbender) zbierają mutantów świata by zapobiec wybuchowi trzeciej wojny światowej.. Film geneza, który przedstawia nam kulisy powstawania świata X-Menów. Muszę przyznać, że jest to pierwszy film z serii, który w pełni przypadł mi do gustu.. dopracowana fabuła, efekty specjalnej pierwszej jakości, a przede wszystkim fajnie dobrana obsada aktorska (Rose Byrne, Jennifer Lawrence, Kevin Bacon, Oliver Platt, Nicholas Hoult). Trzy elementy, które są warunkiem koniecznym by powstała bardzo dobra superprodukcja. Co tu się więcej rozpisywać.. Pierwsza klasa to kino rozrywkowe pełną parą, które powinno zaspokoić wszystkich fanów gatunku.
    Bardzo mocne osiem.

    osiem

     

  • Trans 2013


    transTrans (Trance, reżyseria Danny Boyle, 2013)

    Pracownik domu aukcyjnego (James McAvoy) podczas napadu zabiera najcenniejszy obraz i go chowa. Niestety, w skutek nieszczęśliwego wypadku, zapomina gdzie ukrył dzieło sztuki. Czyżbym jedyną metodą na odzyskanie pamięci będzie hipnoza?
    Film Boyla jest reklamowany jako złożony, wyrafinowany thriller. Gdzieś czytałem, że jest podobny do Incepcji. Trans jest filmem średnio udanym. Nie wiem czy to z powodu słabej gry aktorskiej, czy raczej nieopanowaniu przez reżysera fabuły. Po pewnym czasie zaczął mnie nużyć i drażnić. Kolejne wątki i doświadczenia bohaterów zacząłem odbierać jako niepotrzebne udziwnienia i zbędne komplikowanie fabuły.. Taka sztuka dla sztuki. W Incepcji tego nie czułem
    W pozostałych rolach - Vincent Cassel,  Rosario Dawson.
    Trans mnie nie porwał i daję mu sześć.

    6

     

     

  • Spisek 2010

    spisek plakatLubię filmy, które przybliżają mi Stany Zjednoczone, dzięki którym bardziej ją rozumiem, które przedstawiają początki tego kraju.
    Do takich filmów zaliczyć możemy Spisek - Conspirator, The (reż. Robert Redford, 2010).
    Akcja rozgrywa się tuż po zabójstwie prezydenta Lincolna. Ameryka jest podzielona i pilnie potrzebuje kozła ofiarnego. Osią akcji jest proces Mary Surratt (Robin Wright), która zostaje oskarżona o współudział w spisku. Jej obrońca (James McAvoy) początkowo nie wierzy w jej niewinność, ale z czasem zaczyna mieć wątpliwości. Czy była winna ? Nie wiemy, ale doskonale widzimy, że machinę sądowniczą niespecjalnie to interesuje. Jest potrzeba uspokojenia potrzeby zemsty, a wyrok nie jest wynikiem sprawiedliwości. Czy od tamtych czasów coś się zmieniło ? Czy można skutecznie się bronić, gdy głównym oskarżycielem jest państwo, a oskarżycielem posiłkowym społeczeństwo ?
    Świetnie zrealizowanie kino prawnicze.
    Kolejny dowód na to, że o historii Stanów Zjednoczonych najlepiej opowiadają aktorzy, którzy zostali reżyserami.
    Spisek oceniam na dziewięć.

    9