"Dlaczego upadamy, Bruce? Po to, żeby nauczyć się, jak wstawać"
Batman: Początek

  • Rodzina Soprano - sezon 6 - ostatni

    rodzina soprano sezon 6
    Rodzina Soprano,
    (The Sopranos);
    - twórcy: David Chase;
    - HBO, sezon 6, 2006-2007;
    - wybrana obsada: James Gandolfini, Lorraine Bracco, Steven Van Zandt, Edie Falco, Michael Imperioli, Dominic Chianese, Tony Sirico, Robert Iler, Jamie-Lynn Sigler, Aida Turturro, Steve Schirripa, John Ventimiglia,
    - gatunek: dramat, kryminał.

    Finałowy sezon Rodziny Soprano za mną. Trzeba napisać, że to znakomity sezon. Teraz rozumiem dlaczego ten serial ma tylu wiernych fanów. Poprzednie pięć serii mi się podobało, ale byłem daleki od twierdzenia iż mamy do czynienia z tytułem wybitnym. Szósta odsłona sprawiła, że zmieniłem zdanie. Pozornie w pierwszej połowie sezonu nie dzieje się za wiele. Znane problemy rodzinno-służbowe, ale tak naprawdę dostajemy mocny przekaz już w pierwszym epizodzie. Tony, postrzelony przez Juniora walczy o życie. Walczy by móc jeszcze chwilę pożyć. A świat wokół niego kręci się dalej. Był Boss, nie ma Bossa. To daje sporo do myślenia.
    Tony przeżył, ale ten 'wypadek' mocno wpłynął na jego działania. Wszystko robi jakby 'bardziej', ale też z drugiej strony jego działania wydają się być bardziej wyważone, przemyślane, bezkompromisowe.
    Dużo więcej się dzieje poza Tony'm. Mamy świetną historię Vito, którego homoseksualizm okazuje się być problemem całej rodziny. Tony ma również problem z Paulie'm - starszy przyjaciel uwielbia opowiadać. Czy to może być niebezpieczne? Bobby nabiera sił i pewności siebie, a Christopher nadal ma problemy z sobą. W rodzinie brak członków, którzy nie posiadaliby wad. Koniec wydaje się być bliski, ale czy nie nieunikniony?

     

  • Rodzina Soprano - sezon 5

    rodzina soprano s 5

    Rodzina Soprano, 
    (The Sopranos);

    - twórcy: David Chase;
    - HBO, sezon 5, 2004;
    - wybrana obsada: James Gandolfini, Lorraine Bracco, Steven Van Zandt, Edie Falco, Michael Imperioli, Dominic Chianese, Tony Sirico, Aida Turturro, Drea de Matteo, Steve Buscemi;
    - gatunek: dramat, kryminał.

    Przedostatni sezon Soprano za mną.
    Więzienia opuszczają członkowie rodziny, którzy odsiadywali wieloletnie wyroki. Soprano wita ich z otwartymi ramionami, ale przeczuwa, że będą z nimi same problemy. Z jednej strony byli wierni rodzinie i trzeba ich wynagrodzić, ale jest ich powrót może zakłócić równowagę w interesach. Powracający chcą powrócić do aktywnej działalności, ale jednocześnie mają problem z uszanowaniem iż to Tony obecnie rządzi. Tony będzie musiał zmierzyć się z twardą rzeczywistością. Bycie bossem oznacza nie tylko większe zarobki. Myślenie musi być długofalowe i dobro ogółu jest ważniejsze niż uczucia rodzinne. Ta praca często wymaga poświęceń.

     

  • Rodzina Soprano - sezon 4

    rodzina soprano s 4
    Rodzina Soprano,
    (The Sopranos);
    - twórcy: David Chase;
    - HBO, sezon 4, 2002;
    - wybrana obsada: James Gandolfini, Lorraine Bracco, Steven Van Zandt, Edie Falco, Michael Imperioli, Dominic Chianese, Tony Sirico, Aida Turturro, Drea de Matteo, Jason Cerbone, Federico Castelluccio, Joe Pantoliano;
    - gatunek: dramat, kryminał;

    Sezon obejrzałem jakieś dwa miesiące temu, ale notka o tym mi umknęła. Staram się nadrabiać zaległości.
    Źle się dzieje w rodzinie Tony'ego. Junior stoi przed widmem procesu i wieloletniej odsiadki. Staruszek próbuje wszystkiego by uniknąć odpowiedzialności i oddalić zarzuty. Nie lepiej się dzieje u Christophera. Chłopak ma coraz większe problemy z uzależnieniem a jego narzeczona (Adriana) wbrew sobie zostaje informatorką FBI.
    Interesy też idą coraz ciężej i Tony czuje, że jego pozycja jest coraz bardziej zagrożona. Zwłaszcza, że Ralph czuje się coraz pewniejszy. Tony próbuje ucieczki w kolejny romans - wybiera kobietę poznaną u pani doktor - sytuacja kończy się dramatem, który jeszcze bardziej pogrąża Soprano. Jedyną ostoją spokoju i wytchnienia jest posiadany koń wyścigowy.

     

  • Rodzina Soprano - sezon 3

    rodzina soprano s 3

    Rodzina Soprano,
    (The Sopranos);

    - twórcy: David Chase;
    - HBO, sezon 3, 2001;
    - wybrana obsada: James Gandolfini, Lorraine Bracco, Steven Van Zandt, Edie Falco, Michael Imperioli, Dominic Chianese, Tony Sirico, Aida Turturro, Drea de Matteo, Jason Cerbone, Federico Castelluccio, Joe Pantoliano;
    - gatunek: dramat, kryminał;

    Trzeci sezon Rodziny Soprano delikatnie rozczarowuje. Sezon jest o wiele spokojniejszy od drugiej odsłony. Mafijne porachunki ustępują pola problemom rodzinnym Tony'ego. Początkowo wydaje się, że będzie bardziej kryminalnie (podsłuch w domu Soprano, postać Ralpha Cifaretto), ale już po 2-3 epizodach akcja zaczyna zbyt mocno skupiać się na dzieciach Tony'ego. Córka wyjeżdża na studia, a syn jest coraz bardziej problematyczny. Rozumiem, że to ma budować otoczenie społeczne Tony'ego, ale brakło w tych wydarzeniach ikry.

     

  • Rodzina Soprano - sezon 2

    rodzina soprano s 2
    Rodzina Soprano, 
    (The Sopranos);

    - twórcy: David Chase;
    - HBO, sezon 2, 2000
    - wybrana obsada: James Gandolfini, Lorraine Bracco, Steven Van Zandt, Edie Falco, Michael Imperioli, Dominic Chianese, Tony Sirico, Aida Turturro, Drea de Matteo, David Proval, Vincent Pastore, Federico Castelluccio;
    - gatunek: dramat, kryminał.

    Drugi sezon Soprano zaliczony. Tony coraz bardziej odczuwa presję służb i potrzebę zmiany. Z jednej strony nie chce trafić do więzienia, ale też nie zamierza rezygnować z obecnego sposobu życia. W drugim sezonie sporo się dzieje. Mamy niemal romantyczną wycieczkę Tony'ego do Włoch. W rodzinnych stronach załatwia interesy oraz zatrudnia nowego 'pomocnika'. Furio (Castelluccio) pozwoli uporządkować sprawy w Ameryce. Wuj Junior schodzi na dalszy plan, ale wielu sądzi, że nadal powinien rządzić rodziną. Do tych osób zalicza się Richie Aprile, który właśnie opuścił więzienie. Richie ma problem z dyscypliną, a sprawę komplikuje fakt, że się związał z siostrą Tony'ego. Kolejny raz 'praca' miesza się z rodziną.

     

  • Rodzina Soprano - sezon 1

    rodzina soprano s 1

    Rodzina Soprano,
    (The Sopranos);
    - twórcy: David Chase;
    - HBO, sezon 1, 1999,
    - wybrana obsada: James Gandolfini, Lorraine Bracco, Edie Falco, Michael Imperioli, Dominic Chianese, Tony Sirico;
    - gatunek: dramat, kryminał.

    Tak się złożyło, że wszyscy ostatnio piszą o nowych serialach Netflix'a - zachwycając się ich poziomem. Liczą się tylko nowości, a wielu zapomina, że kino ma ponad sto lat, a znakomite seriale telewizyjne możemy oglądać od kilkudziesięciu lat. Nie samymi nowościami człowiek żyje. Swoją drogą to przerażające jak ludzie korzystający z kultury mają krótką pamięć. Liczy się tylko to co tu i teraz. Nie wiem czy wiecie, ale pracuję w bibliotece i ten trend parcia na nowości jest mocno widoczny. Ludzie, zwłaszcza młodzi, zapominają o tym, że przed kilkoma laty również były świetne dzieła kultury. Dlatego też, odcinając się od nowości, będę starał się też tu więcej pisać o tym co jest ciut starsze. Przynajmniej spróbuję.
    Zaczynam od pierwszego sezony jednego z bardziej kultowych seriali przełomu lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych - mowa oczywiście o Rodzinie Soprano. Kilka lat temu miałem podejście do tego serialu, ale z przyczyn niekoniecznie mi znanych porzuciłem ten tytuł. Przez lata chciałem nadrobić, ale bezustanne parcie za nowościami skutecznie mi w tym przeszkadzało.

     

  • Osiem milimetrów - 1999

    8mm

    Osiem milimetrów,
    (8mm) - 1999;
    - reżyseria: Joel Schumacher;
    - scenariusz: Andrew Kevin Walker;
    - wybrana obsada: Nicolas Cage, Joaquin Phoenix, James Gandolfini, Peter Stormare, Catherine Keener;
    - gatunek: thriller.

    "Nie zmienisz diabła tańcząc z nim.. To on zmieni ciebie"

    Tom jest prywatnym detektywem, który dostaje zlecenie od wdowy niedawno zmarłego milionera. Kobieta w sejfie zmarłego znajduję taśmę wideo na której jest zarejestrowane bardzo brutalne morderstwo. Tom ma sprawdzić czy nagranie jest prawdziwe oraz czy w zbrodnię być zaangażowany mąż zleceniodawczyni.
    Początkowo działania Tom'a nie przynoszą efektu, ale z czasem zaczyna odkrywać brutalny i zboczony świat podziemia. Punkty handlujące pornografią są tylko drzwiami do świata, w którym wszystko jest dozwolone. Na nieoficjalnym rynku można kupić niemal wszystko. Podobnie sprawa wygląda z internetem - to co znamy to tylko ułamek ruchu w sieci. Są miejsca, w które lepiej nie zaglądać. Przeciętny zjadacz chleba nie ma tam nic do szukania.

     

  • Długa noc - mini serial - 2016

    gluga noc

    Długa noc,
    (The Night Of) - 2016;
    - mini serial, HBO;
    - twórcy: Richard Price, Steven Zaillian;
    - reżyseria: Steven Zaillian;
    - muzyka: Jeff Russo;
    - wybrana obsada: John Turturro, Riz Ahmed, Michael Kenneth Williams, Peyman Moaadi, Poorna Jagannathan, Bill Camp;
    - gatunek: dramat, kryminał.

    Uważni czytelnicy tego bloga pewnie zauważyli, że ostatnio sporo oglądam kinowych nowości, ale także niezmiennie lubię wyszukiwać krótkie, niekoniecznie znane seriale. Produkcji telewizyjnych jest ostatnio coraz więcej i nic nie wskazuje na to by tendencja miała się zmienić. Jest mnóstwo słabych tytułów, które odrzucam na podstawie recenzji internetowych, ale zdarzają się też produkcje, których opisy mocno intrygują. Do takich zaliczam Długą noc.
    Nowy Jork - noc. Młody chłopak pakistańskiego pochodzenia jeździ po ulicach miasta taksówką ojca. Jest zwykłym spokojnym studentem, który miał jechać na imprezę. Do taksówki wsiada atrakcyjna dziewczyna, która prosi o kurs nad rzekę. Z dala od ludzi. Młodzi przypadają sobie do gustu, znajomość kończy się imprezą i seksem w mieszkaniu dziewczyny. Nazir (chłopak) budzi się kilka godzin później i odkrywa, że dziewczyna, z którą się świetnie bawił kilka godzin wcześniej leży obok martwa. On sam niczego nie pamięta, ale wie, że wszystko wskazuje na jego winę więc w panice ucieka. Niezbyt daleko - szybko, przypadkowo trafia w ręce policji.
    Na komisariacie spotyka adwokata (Turturro), który chce go reprezentować.

     

  • Adwokat - 1998

    adwokatAdwokat (A Civil Action) - 1998;
    - reżyseria: Steven Zaillian
    - scenariusz: Steven Zaillian
    - wybrana obsada: John Travolta, Robert Duvall, John Lithgow, James Gandolfini
    - dramat, thriller, sądowy, na faktach.

    Mógłbym nic nie napisać o tym filmie. Wystarczy spojrzeć na obsadę by wiedzieć, że ten film maniacy kinowi powinni obejrzeć.
    Jan jest adwokatem, który specjalizuje się w sprawach ubezpieczeniowych. Prawda i prawo to tylko narzędzia do zarabiania wielkich pieniędzy. Przypadkiem trafia na sprawę, która w teorii może przynieść mu wielkie zyski. W małym miasteczku dzieci umierają na białaczkę, wszystko wskazuje na to, że miejscowe zakłady chemiczne zanieczyściły złoża wody. Firmy należą do wielkiej korporacji więc Jan ma nadzieję na wysokie odszkodowanie, ale najpierw musi udowodnić winę przed sądem - a to tanie nie jest.
    Adwokat był inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Świetny scenariusz i dobra gra aktorska sprawiają, że seans daje sporo satysfakcji.

     

  • Brudny szmal - 2014

    brudny szmalBrudny szmal (The Drop, reżyseria Michael R. Roskam, 2014)

    Bob (Tom Hardy) jest spokojnym, nie wadzącym nikomu barmanem w małej knajpie. Nie lubi rozmawiać, ale wszyscy go lubią, bo w sumie to dobry chłopak. Knajpę prowadzi jego starszy i cały czas nabuzowany kuzyn Marv (James Gandolfini). Byłby to zwykły lokal, gdyby nie jedno ale.. knajpa należy do mafii, która raz na jakiś czas robi z niej punkt zbiórki nielegalnych pieniędzy... ale nie dajcie się zmylić.. ten film nie skupia się na kasie. Jest to bardziej opowieść o tym jak pozory potrafią mylić.. o tym, że każdy ma swoją przeszłość i swoje tajemnice..
    Niezbyt szybka narracja, brak zaskakujących scen akcji. Głównie rozmowy, zwyczajne czynności, wymiana spojrzeń. Jest specyficzny klimat - brak mi odpowiednich słów - taki monotonny i "zmęczony".
    Brudny szmal to przede wszystkim bardzo dobre aktorstwo. Kolejna świetna rola Toma - czy ten facet kiedyś zagrał źle? Rozwija się w dobrym kierunku. Jest to też ostatni film z Gandolfini - aktor przez wiele lat był przeze mnie niedoceniany.
    W drugim planie Noomi Rapace oraz Matthias Schoenaerts.
    Jak dla mnie jest to jedna z tych pozycji, które pojawiają się znikąd, nie robią wiele szumu, ale zdecydowanie należy obejrzeć.

    Oceniam na osiem i polecam.

    osiem

     

  • Metro strachu - 2009

    metro strachuMetro strachu (The Taking of Pelham 1 2 3, reżyseria Tony Scott, 2009)
    Postanowiłem zrobić drugie podejście do tego filmu. Kiedyś go widziałem, ale jakoś mnie nie zachwycił, a że humor miałem odpowiedni...
    John Travolta wciela się w przestępcę, który porywa pociąg metra. Swoje żądanie przedstawia dyspozytorowi metra (Denzel Washington). Prawie połowa filmu to rozmowy między tymi dwoma bohaterami. Niestety akcji w filmie jest trochę za mało, większość to podjazdy wozów policyjnych.. mimo to Metro się nieźle ogląda - całość nie jest najwyższych lotów, ale za to spójna i nieźle prowadzona. Cieszy też Gandolfini w drugim planie.
    Metro strachu straszne nie jest, ale ma fajną obsadę, która sprawia, że oceniam na siedem.

     

  • Prawdziwy romans - 1993

    prawdziwy romansPrawdziwy romans (True Romance, reżyseria Tony Scott, 1993)
    Jak to się stało, że tego filmu nie widziałem wcześniej?
    Od pierwszych scen czuć Tarantino - zamiłowanie do azjatyckiego kina akcji klasy B, komiksów i cięte dialogi wskazują, że Quentin musiał w tym maczać palce.. faktycznie, napisał scenariusz do tej komedii kryminalnej. Po mocnym, intrygującym początku jest już tylko lepiej i lepiej. Pełna jazda bez trzymanki. Trup ściele się gęsto, ale nie sposób odmówić uroku tym krwawym scenom. Czymże byłyby takie ujęcia gdyby nie było dobrej, a przynajmniej mocno wciągającej fabuły oraz ciekawych nazwisk na ekranie. Jest ich tu wiele, więc szybko wymienię, bo w filmie też szybko się pojawiali i ginęli - w iście karabinowym tempie Wystąpili: Christian Slater, Patricia Arquette, Dennis Hopper, Gary Oldman, Brad Pitt, Christopher Walken, James Gandolfini, Val Kilmer, Samuel L Jackson. Imponująca obsada. Ten film jest żywym dowodem, że kino lat dziewięćdziesiątych było genialne. W ostatnich dniach filmy z tych lat u mnie dominują.. i szybko to się nie zmieni. Swoją drogą mamy maj, a ja jeszcze nie obejrzałem żadnego filmu z bieżącego roku. Cóż...
    Prawdziwy romans oceniam na dziesięć i pewnie nie raz wrócę do tego filmu.

    dziesięć
    Takie zwyczajne mistrzostwo świata.

     

  • W sieci zła - 1998

    w sieci zlaW sieci zła (Fallen, reżyseria Gregory Hoblit, 1998)

    Detektyw Hobbes (Denzel Washington) prowadzi śledztwo w sprawie niewyjaśnionych morderstw. Zbrodnie przypominają zachowania seryjnego mordercy, który właśnie został stracony w więzieniu. Wszystko wskazuje na to, że jest naśladowca. Sprawa się komplikuje, gdy wychodzi na jaw, że ofiary były również zabójcami. Taki śmiertelny łańcuszek. Dopiero wtedy zdałem sobie sprawę, że to nie jest klasyczny thriller, a film w którym są obecne siły nadprzyrodzone. To całkowicie zmieniło moją percepcję. Tytuł stawał się coraz bardziej wciągający i intrygujący.
    Dawno nie widziałem takiego filmu. Może pora się trochę z horrorami (wolę określenie dreszczowiec) przeprosić?

     

  • Ostatni bastion 2001

    ostatni bastionUprzedzam, teraz będzie kilka krótkich zaległych notek. Przypominam, że rzadko piszę o fabule, staram się skupiać na swoich spostrzeżeniach, uczuciach związanych z danym filmem.

    Ostatni bastion (The Last Castle, reżyseria Rod Lurie, 2001)
    Nie mam pojęcia dlaczego wcześniej nie widziałem tego filmu. Gdzieś krążył, ale nigdy nie było dobrego dnia na obejrzenie. Tą pozycję należy obejrzeć z trzech powodów. Jest to film o więzieniu, a dobrze wiemy, że to przeważnie jest znakomity materiał na film. Pozostałe dwa powody to aktorzy. Robert Redford w roli niepokornego więźnia oraz James Gandolfini jako naczelnik więzienia, który mocno wierzy, że tylko żelazna dyscyplina może być gwarantem spokoju. Konflikt i ambicja dwóch mężczyzn z czasem przeradza się w otwartą wojnę. W tle amerykański patos, który wielu może przeszkadzać, ale ja mam do tego sentyment i zazdroszczę Amerykanom takich emocji. Kupuję to.
    Znakomite kino.
    Ostatni bastion oceniam na bardzo mocne dziewięć.

    9