"Przeszłość to tylko bajka, którą sobie opowiadamy"
Ona

Nowości na stronie

Na rauszu - 2020
Eric Powell - The Goon. Kolekcja tom 5
Lekcja marzeń - 2011
Dlaczego kobiety zabijają - sezon 2
Gnat #1: Dolina, czyli równonoc wiosenna
Bodyguard i żona zawodowca - 2021
Złota dama - 2015
Batman: Przeklęty
Kopalnie króla Salomona - 1985
Mayans M.C - sezon 3
Sandman. Tom 6. Refleksje i przypowieści
Przygoda na rybach - 1997
Nomadland - 2020
Trolle z Troy. Tom 2

Jakub Kuza

  • Krótka historia jednego zdjęcia. Kobiety

    krotka historia jednego zdjecia kobiety

    Krótka historia jednego zdjęcia. Kobiety;
    - autorzy: Jakub Kuza, Paulina Tyczkowska;
    - wydawnictwo: Znak, 2019;
    - kategoria: album, literatura polska, historia.

    Drugi album autorska Jakuba Kuzy. Tym razem zdjęcia zostały dobrane tematycznie. Hasłem przewodnim są kobiety, a opublikowane zdjęcia są często nieoczywiste. Jest sporo znanych fotografii i wiele, których wcześniej nie widziałem. Wszystkie one zostały wzbogacone bardzo ciekawym opisem. Czasem są w nim okoliczności powstania zdjęcia, ale też często jest pokazany szerszy kontekst, który pokazuje nam wyjątkowość pokazanej kobiety. Bo to przecież album o kobietach. Co ciekawe wiele słynnych zdjęć powstało całkiem przypadkiem, czy też w sposób nieoczywisty. Lektura, podobnie jak pierwszy album dała mi sporo przyjemności i przypomniała, że historia dwudziestego wieku (główne lata w albumie) jest o wiele bardziej skomplikowana niż się o tym mówi na co dzień. Za wielkimi wydarzeniami znanymi z historii kryją się prawdziwi ludzie i ich osobiste dramaty.

  • Krótka historia jednego zdjęcia - Jakub Kuza

    krotka historia jednego zdjecia

    Krótka historia jednego zdjęcia,  
    - autor: Jakub Kuza;
    - wydawnictwo: Znak - 2019;
    - kategoria: historia, album.

    Pokazane zdjęcia nie zawsze są bardzo znane, ale są świetnym wytrychem do opowiadania o osobach, wydarzeniach ukazanych na fotografiach. W ten sposób możemy poznać wiele historycznych ciekawostek. Myślę że to największy atut albumu. Notki dotyczące zdjęć często kończą się humorystycznym akcentem. W mojej ocenie jest w nim trochę za dużo polskich akcentów, a niektóre zdjęcia/tematy wydają się nie pasować do koncepcji, ale rozumiem, że autor nie chciał powielać innych, zagranicznych publikacji. Szkoda, że album nie jest wydany w większym formacie i na lepszym papierze. Mały format sprawia, że zdjęcia są drukowane na dwóch stronach, w miejscu łączenia są mało widoczne.

Back to top