"Uwielbiam zapach napalmu o poranku."
Czas Apokalipsy

Nowości na stronie

Wrzaskun, tom 1. Piękna i brzydal
Chip i Dale: Brygada RR - 2022
Ambulans - 2022
Metronom. Wydanie zbiorcze
Batman Noir - Długie Halloween
Miki i kraina Pradawnych
Pięć tysięcy kilometrów na sekundę
Head Lopper & Wyspa albo Plaga Bestii
Piękna ciemność
Poranek ściętych głów #2
100 Naboi: Brat Lono
Bękart - Max de Radiguès
Skarb Mikołajka - 2021
Lśniące dziewczyny - miniserial

Hugh Grant

  • Boska Florence - 2016

    boska florence

    Boska Florence,
    (Florence Foster Jenkins) - 2016;
    - reżyseria: Stephen Frears;
    - scenariusz: Nicholas Martin;
    - wybrana obsada: Hugh Grant, Meryl Streep, Simon Helberg, Rebecca Ferguson, Nina Arianda;
    - gatunek: komedia, biograficzny.

    Nie planowałem tego seansu, ale poranki w kinach rządzą się swoimi prawami. Wybór był pomiędzy Barbie a Florence - chyba rozumiecie absurdalność sytuacji.. złośliwym odpowiadam: tak, na Barbie były jeszcze bilety.
    Opowieść o kobiecie, która całym swym sercem kochała muzykę.. śpiewała, a raczej próbowała śpiewać.. głosu pięknego nie miała, ale posiadane pieniądze pozwalały jej realizować swoje marzenia. Bliscy widząc ile radości dają jej występy milczeli na temat jej talentu... ich można zrozumieć i nawet podziwiać, ale pozostali, starannie dobierani słuchacze? Na ile to była gra przed Boską Florence a na ile przekonanie, że naprawdę ma talent?

  • Był sobie chłopiec 2002

    byl sobie chlopiec Był sobie chłopiec

    (About a Boy, reżyseria Chris Weitz, Paul Weitz, 2002)
    Odgrzewanie filmów do obejrzenia trwa w najlepsze.
    Tym razem Hugh Grant w typowej dla siebie roli.  Trzydziestokilkuletni facet ma jeden cel w życiu - podrywanie kobiet. Tylko zrywanie mu nie wychodzi. Odkrywa, że samotne matki są idealnym obiektem. Jest seks, ale to one z nim zrywają, bo szukają kogoś kto nada się na ojca ich dziecka, albo nadal coś czują do poprzedniego partnera. Dla naszego bohatera to idealny układ.  Wszystko się zmienia jak jedno z dzieci (Nicholas Hoult) zaczyna nachodzić go w domu.
    Był sobie chłopiec to komedia romantyczna, które trochę mówi nam o potrzebie akceptacji i bliskości.
    To jedna z ostatnich udanych ról Hugh, aktor nie może się odnaleźć w dojrzałym wieku.

  • Cztery wesela i pogrzeb - 1984

    cztery wesela i pogrzeb

    Cztery wesela i pogrzeb,
    (Four Weddings and a Funeral) - 1984;
    - reżyseria: Mike Newell;
    - scenariusz: Richard Curtis;
    - wybrana obsada: Hugh Grant, Andie MacDowell, James Fleet, Kristin Scott Thomas, Simon Callow, John Hannah, Charlotte Coleman, Rowan Atkinson;
    - kategoria: Złote Globy, film, komedia romantyczna, Cezary, kultowy.

    Niezbadane są wyroki boskie.. Myślałem, że będę oglądać Wesele a trafiło na Cztery wesela i pogrzeb. Prawie to samo? Mam taką zasadę, że staram się napisać kilka słów o wszystkim co oglądam, a jeszcze nie mam tu notki i nie ma tu znaczenia, że o pewnych filmach nie wypada się przyznać, że się oglądało. W sumie czemu nie wypada? Zobaczycie, o Kevinie też kiedyś napiszę ;p

  • Dżentelmeni - 2019

    dzentelmeni

    Dżentelmeni,
    (The Gentlemen) - 2019;
    - reżyseria: Guy Ritchie;
    - scenariusz: Guy Ritchie;
    - wybrana obsada: Matthew McConaughey, Charlie Hunnam, Henry Golding, Michelle Dockery, Jeremy Strong, Colin Farrell, Hugh Grant, Eddie Marsan;
    - kategoria: kryminał, akcja.

    Każda dobra historia zaczyna się od trupa. Jest trup to można prowadzić akcję.. a najlepiej jakby trup nie był martwy..
    Ray, prawa ręka narkotykowego bossa zostaje propozycję by uratować szefa przez nieuniknionym skandalem. Milczenie dziennikarza ma kosztować tylko 20 milionów dolarów. Niby ogrom kasy, ale szef Ray'a właśnie planuje wyprzedaż całego interesu by móc cieszyć się upragnioną emeryturą. Ma nawet kupca, ale nieszczęśliwym trafem tuż przed finalizacją transakcji interes wymaga dodatkowej opieki.. a szef nie chce już sobie brudzić rąk.. od tego ma Ray'a i innych chłopaków.

  • Kryptonim U.N.C.L.E. - 2015

    plakat promujący
    Kryptonim U.N.C.L.E.
    (The Man From U.N.C.L.E.) - 2015;
    - reżyseria: Guy Ritchie;
    - scenariusz: Guy Ritchie, Lionel Wigram;
    - wybrana obsada: Henry Cavill, Armie Hammer, Alicia Vikander, Hugh Grant, Elizabeth Debicki;
    - komedia kryminalna, akcja.

    Końcówka zimnej wojny. CIA i KGB stają przed wielkim zagrożeniem, które zmusza obie agencje do współpracy. Wysyłają swoich najlepszych agentów (świetni Cavill i Hammer), którzy mimo skrajnych metod działania muszą spróbować stworzyć sprawnie działający zespół. Nie ma tu początkowo mowy o sympatii - drobne złośliwości, ironiczne docinki oraz duża dawka nieufności to tylko niektóre z przeszkód, które będą musieli pokonać.
    Kryptonim U.N.C.L.E to kolejny tytuł, który z przymrużeniem oka podchodzi do bondowskiej serii. Jest sporo humoru, wartka akcja, ale też całkiem fajne aktorstwo. Nie są to jednak najlepsze strony filmu. Miałem wrażenie, że Ritchie najwięcej radości czerpał z kreowania świata końca zimnej wojny. Już od pierwszych scen widać, że reżyser wiele pracy włożył w dopracowanie detali. Żaden współczesny film o zimnej wojnie tak nie cieszył oka. Piękne samochody (Wartburg!!), dopracowana sceneria i mnóstwo drobnych rekwizytów, które idealnie budują klimat. Pod tym względem obraz Ritchiego bardziej mi przypominał gry komputerowe (The Saboteur) niż konkurencyjne tytuły. Nie bez znaczenia jest też świetna ścieżka dźwiękowa, która intensywnie podkreśla rozrywkowy charakter filmu.
    Jestem przekonany, że Kryptonim U.N.C.L.E wielokrotnie będzie gościł u mnie na ekranie.

  • Okruchy dnia - 1993

    okruchy dnia

    Okruchy dnia,
    (The Remains of the Day) - 1993;
    - reżyseria: James Ivory;
    - scenariusz: Ruth Prawer Jhabvala;
    - wybrana obsada: Anthony Hopkins, Emma Thompson, Peter Vaughan, James Fox, Hugh Grant, Christopher Reeve,
    - kategoria: obyczajowy, melodramat, ekranizacja, Złoty Glob;

    Pan Stevens jest kamerdynerem u szanowanego dżentelmena. Całe swoje życie, podobnie jak ojciec, podporządkowuje swojej pracy. Nigdy nie bierze urlopu, nie myśli o rodzinie... a nawet wyzbywa się swoich poglądów politycznych. Nie są one potrzebne by dobrze pracować. Pan Stevens ma uczucia, ale nie pozwala na to by ktokolwiek się o nich dowiedział. Nawet miłość do ochmistrzyni zatrudnionej w tym samym domu nie jest w stanie sprawić, że Stevens otworzy się na świat. Dziwnie pojęta lojalność jest zawsze na pierwszym miejscu. Stevens ze swoich obowiązków, zasad i rutyny zbudował dla siebie klatkę. Piękną, ale w pełni uzależniającą. Gdyby stracił pracę w Darlington Hall nie miałby się gdzie podziać. Praca na całe życie.

  • Paddington 2 - 2017

    paddington 2

    Paddington 2 -2017;
    - reżyseria: Paul King;
    - scenariusz: Simon Farnaby, Paul King;
    - wybrana obsada: Hugh Bonneville, Sally Hawkins, Brendan Gleeson, Julie Walters, Jim Broadbent, Hugh Grant;
    - gatunek: familijny, komedia, przygodowy.

    Paddington prowadzi sobie szczęśliwe w Londynie. Wszystko byłoby dobrze, ale zaczyna doskwierać mu brak własnych pieniędzy, które przydałyby się na zakup wymarzonego prezentu dla babci. Paddington postanawia pójść do pracy. Początki są bardzo trudne, a później.... no cóż.. Paddington ląduje w więzieniu. Jak miły, niewinny miś mógł tam trafić? Co z tym wspólnego ma tajemniczy prezent dla babci? Sprawa robi się coraz skomplikowana, a chętnych do jej wyjaśnienia nie jest zbyt wielu - niektórzy od razu spisali misia na straty.

  • Prosto w Serce

    prosto w serce Czyżby Grant, lovelas lat 90-tych, się wypalił ?

    Nie sądzę, klapa ostatniego filmu była w głównej mierze winą słabej fabuły.

    Chcecie dowódu, że filmy ze starzejącym się H. Grantem mogą byc fajne.

    No to proszę. Prosto w Serce to film tylko 2 lata starszy od Słyszeliście o Morganach.

    Reprezentuje całkiem inny poziom.

    Film ogląda się z przyjemnością. Ma ciekawy scenariusz i wpadająca w ucho muzykę.

    To można polecić..

  • Słyszeliście o Morganach - 2009

    slyszeliscie o morganach Brzmiało zachęcająco.. H. Grant, ekipa z Prosto Serce.

    No to myślimy obejrzymy. Film jest nudny, i to bardzo.

    Słaba fabuła, w 100% przewidywalna. Stereotypowy obraz ameryki,

    a do tego nieprzekonujący aktorzy wygłaszający przydługie nieciekawe kwestie.

    Niech zwiastun Was nie zmyli. Nie polecam.

  • To właśnie miłość - 2003

    to wlasnie milosc

     

    To właśnie miłość
    (Love Actually) - 2003;
    - reżyseria: Richard Curtis;
    - scenariusz: Richard Curtis;
    - wybrana obsada: Alan Rickman, Hugh Grant, Liam Neeson, Colin Firth, Bill Nighy, Emma Thompson, Keira Knightley, Martin Freeman, Rowan Atkinson, Billy Bob Thornton, Andrew Lincoln, Lúcia Moniz, Martine McCutcheon;
    - kategoria: komedia romantyczna, świąteczny.

    W zalewie świątecznego totalnego badziewia, które wypełnia telewizyjne ramówki, znajduje się też To właśnie miłość z 2003 roku. Film, którego z nieznanych mi powodów nie widziałem. Wiedziałem, że jest, że był 'inspiracją do powstania polskich filmów Listy do M., ale jakoś nigdy nie trafił na mój ekran. No to się stało, piekło zamarzło, a ja dobrze się bawiłem na seansie. Kilka luźnych, pozornie niezwiązanych z sobą historii układa się w świąteczną mozaikę, która ma pozytywne przesłanie.

Back to top